Wydaje mi się, że hortensję zaatakowały mi opuchlaki. Ma wygryzione liście, więdnie i wygląda kiepsko

Niestety zauważyłam to dzień przed wyjazdem na urlop, i nie zdążyłam już kupić nicieni na oprysk. Internet podpowiedział wywar z czosnku, co zastosowałam, ale nie wiem, jaki będzie skutek.
Czy jeśli szkody są już widoczne, to jest szansa, że ja uratuję opryskując za trzy tygodnie? W zeszłym roku tak straciłam cztery azalie i rododendron; zeżarły mi je właśnie w wakacje. Miałam opryskiwać wcześniej, ale u nas całą wiosnę lało, a do niedawna temperatury minimalne były za niskie na opryski (!).