Dodaj do ulubionych

Dziś Dzień Psa

01.07.24, 16:47
Może jakieś psie foty, anegdoty, zabawne historie na tę okoliczność?

Wszystkiego dobrego dla wszystkich merdających ogonów życzy czarny labrador
Obserwuj wątek
    • balladyna Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 17:14
      Wszystkiego dobrego, nie tylko tym w naszych domach, ale również w schroniskach, bezpańskich, a także pracującym w wojsku, policji i innych służbach.
    • szarmszejk123 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 17:21
      Wszystkiego najlepszego!
    • b.bujak Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 17:42
      przesyłamy serdeczności dla wszystkich świętujących dzisiaj
      • homohominilupus Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 17:46
        Najlepszego dla wszystkich ogonów!
        • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:23
          Ona jest cudna.
          Co za mina!!! Wszystkie wasze są urocze i do całowania!
          • homohominilupus Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:01
            Dawaj swoje olbrzymy 😊
        • elinborg Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:01
          Bardzo sympatyczny pyszczek.
    • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 17:45
      Nasz Reksio zanim u nas zamieszkał, mieszkał w firmie mojego taty w kotłowni i był dokarmiany przez palacza, zwykle chlebem z pasztetem. Po tym, jak kilka razy został zabrany przez mojego tatę do domu i zasmakował karmy, pewnego dnia palacz mówi do taty: słuchaj, dałem Reksiowi jak zawsze chleba z pasztetem, a on powąchał i spojrzał na mnie jak by miał powiedzieć, że sam mam sobie to zjeść wink
      • alterego72 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:57
        Fajne smile
        Lata temu, gdy naszego psa jeszcze nie było na świecie, dokarmialiśmy okolicznego powsinogę.
        Wybredne toto było, potrafił powyjadać mięso spomiędzy makaronu. Nasz by się nie przejmował, zeżarłby wszystko big_grin
        • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:38
          Nasze koty, jak dostawały czasem kawałek chleba z pasztetem, to pasztet zlizały, a chlebek im z pyszczków wypadał 🙂
    • mizantropka_20 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 17:48
      Ja mam życzenie dla siebie - żeby wszelkie psy zniknęły z miejskich ulic, gabinetów lekarskich, banków, poczt, fryzjerów, sklepów, ogródków kawiarnianych itp. Szkoda, że nie dożyje takiego dnia, kiedy to się stanie
      • szarmszejk123 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 17:57
        Gabinetów lekarskich? Nigdy nie widziałam psa u ludzkiego lekarza.
        • mizantropka_20 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:16
          No i co ja na to poradzę?
      • iwles Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:22
        mizantropka_20 napisała:

        > Ja mam życzenie dla siebie - żeby wszelkie psy zniknęły z miejskich ulic, gabin
        > etów lekarskich, banków, poczt, fryzjerów, sklepów, ogródków kawiarnianych itp.
        > Szkoda, że nie dożyje takiego dnia, kiedy to się stanie
        >


        A nie wolałabyś, żeby zniknęła ta osa, która cie dziś użądliła?



        • mizantropka_20 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:14
          W życiu moim żadna osa, ani pszczoła mnie nie użądliła, z czego byłam dumna do czasu. Do czasu jak o takich jak ja coś wyczytałam. Ad rem - mnie psy w przestrzeni miejskiej przeszkadzają, począwszy od dobrodziejstwa obsranych chodników - tak, tak, chodników. I tu wnioskowana przez autorkę wątku anegdota - szłam sobie z wnukiem chodnikiem, zagapiliśmy się i bęc! Wnuk wdepnął centralnie w guano. Nie był zachwycony, na pocieszenie powiedziałam mu - uważaj, tu nie jest wieś (wnuk mieszka na wsi), tu jest miasto wojewódzkie! Poza tym, hasanie psów bez smyczy to norma, pchanie się wszędzie tam gdzie polipsiczna poprawność nie pozwala pogonić również.Zresztą, niechby tylko spróbowała! Nie, żeby mi dobro psów leżało specjalnie na sercu, ale co ma między uszami ktoś, kto skazuje psa na życie w ciasnym blokowym mieszkanku, a jedyną aktywność ruchową jaki mu zapewnia, to spacer na wykupkanie się, albo ciąganie po wszystkich miejscach/instytucjach, gdzie miłośnik psów ma coś do załatwienia. O tym, że byłam dwukrotnie pogryziona i świadkowałam jak pies rzucił się na córkę właściciela, bo wykonała nagły ruch tylko nieśmiało wspomnę, bo żadna fanatyczka czterech łap i tak nie uwierzy, A propos, co taka cisza o kolejnym dziecku zagryzionym przez "przyjazne dzieciom" dogi i jakieś tam jeszcze. Wreszcie jakiś przytomny behawiorysta miał odwagę stwierdzić (coś w tym guście), że PIES TO ZWIERZE I RZĄDZI NIM INSTYNKT. Instynkt, nie podobno "panująca" psiara
      • balladyna Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:25
        To sobie załóż osobny wątek z życzeniami dla siebie.
      • ivaz Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:29
        Mój pieseł ma wywalone na twoje życzenie, dosłownie i w przenośni smile
        • mizantropka_20 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:18
          Naprawdę jesteś z siebie/niego dumna??? Hmmm, a w eksponowane na zdjęciu miejsca już go dziś pocałowałaś?
      • nangaparbat3 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:26
        Przeczytałam Twój wpis, rzuciłam okiem na nick, czy się nie mylę, i przypomniał mi się Dersu Uzała, który mówił: niedźwiedź -człowiek, tygrys-człowiek, rosomak-człowiek.... big_grin
        • mizantropka_20 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 03:46
          Cóż za wykwit intelektu, mój nick stanowi, że nienachalnie przepadam za ludźmi, nie psami, ale któż tam będzie dyskutował z erudytką
      • al_sahra Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:08
        mizantropka_20 napisała:

        > Ja mam życzenie dla siebie

        A ja po przeczytaniu Twojego postu mam inne życzenie dla siebie - ale czy tego dożyję, to nie wiem.
        • mizantropka_20 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 03:48
          Życzę ci byś dożyła, Pragnę poinformować - już mi niewiele zostało, tak, że masz szansę graniczącą z pewnością na spełnienie marzeń.
          • al_sahra Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 05:19
            mizantropka_20 napisała:

            > Pragnę poinformować - już mi niewiele zostało, tak, że mas
            > z szansę graniczącą z pewnością na spełnienie marzeń.

            Dramatyzm tego oświadczenia zupełnie mnie nie bierze, nie mówiąc już o zadufaniu, które każe Ci zakładaċ, że występujesz w moich marzeniach.

            Poza tym nigdy nie jest za późno, żeby przyswoić sobie choć odrobinę taktu, jeśli zbywa Ci na zwykłej ludzkiej życzliwości.
            • mizantropka_20 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 07:42
              No zbywa, ale mylisz dramatyzm z ironią, Nihil novi na ematce, Dla mnie za późno na przyswojenie psiarowego taktu
              • mizantropka_20 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 07:53
                Zamiast przecinków - kropki
    • bywalec.hoteli [...] 01.07.24, 17:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • heca7 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:18
      Wszystkiego najlepszego dla naszych czworonogów smile
    • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:27
      No nie mogę się nie wpisać w takim wątku. Aż dwa dziś zdjęcia. Psa zadowolonego z wycieczki i poznanie z jedną z naszych krów. No, to akurat byk. Osły też były sympatyczne, a świń pies sie bal!
      • dvdva Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:14
        Ale on się uśmiecha!
        • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:20
          Tak tak tak! I cieszę się, bo od niedawna to robi!
          • dvdva Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:28
            Wygrał z Tobą na loterii.
        • livia.kalina Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:40
          tak, ewidentnie się uśmiechasmile
      • szpil1 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:32
        Pasują do siebie kolorystycznie 🙂
      • szarmszejk123 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:34
        Mój się boi krów:p
        Wije się cały przed taką krową,bo chciałby, ale się boi :p
        • elinborg Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:07
          Mój szczeka na absolutnie każde duże zwierzę. Konia, krowę, słonia też by obszczekał pewnie. Szczeka, dodajmy, z oburzeniem. Łagodny golden, ha, ha .
          • szarmszejk123 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:27
            A nie, mój absolutnie nie szczeka na nic, co nie jest jego wrogiem za naszymi drzwiami.
    • babcia47 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:38
      My też życzymy wszystkim ogonkom najlepszego w tym kotom ktorych wielkim przyjacielem jest Franek.
      • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:24
        To mój ulubiony typ psa 🙂
    • szarmszejk123 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 18:53
      Niebinarny też pozdrawia :p
    • nowel1 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:08
      Słuchamy muzyki, refleksyjnie smile
      • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:51
        Meloman❤️
      • lucjan.czerwony55 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:55
        Przepiekny! To jakas rasa?
        • nowel1 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:35
          owczarek francuski, Beauceron
      • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:55
        Przepiękny ten pies!
        • nowel1 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:18
          Dziękuję w imieniu własnym i jego smile
    • aadrianka Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:49
      Pierwszy od 15 lat bez psa sad
      • nowel1 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:20
        Bardzo, bardzo Ci współczuję
    • subskrybcja Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 19:52
      Najlepsiego dla Psów smile
      Moje dwa już nie żyją.
    • madame_edith Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:00
      My również życzymy (ten co nie kuma, że to legowisko kota)
      • elinborg Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:09
        Lekko coś jakby wystaje poza obrys😉. I mina taka jakby coś nie do końca pasowało.
        • madame_edith Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:12
          Taaa kot jest 6 razy mniejszy, ale kto by sie takim drobiazgiem przejmowal 🙈
      • kotejka Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:14
        ale słodziak, jak się wpasował big_grin
      • nangaparbat3 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:31
        madame_edith napisała:

        > (ten co nie kuma, że to legowisko kota)

        Właśnie! Zastanawialam się, skąd ta mina - i wszystko jasne.
        • livia.kalina Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:40
          fajnie, ze wróciłaśsmile
    • kotejka Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:18
      Wszystkie psiuny piękne smile
      Najlepszego dla nich.
      Mój tez dostał dziś ekstra smaczki
      • lucjan.czerwony55 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:35
        Piekny, co to za rasa?
        • kotejka Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:10
          och dziękuję smile Też się nim zachwycam
          ale jaka rasa pojęcia nie mam, pawdopodobnie wyżełek niemiecki czarny krótkowłosy
          ale tego nie wiemy, kim jest i skąd się wziął
          został znaleziony na ulicy, jako umierające na parwowirozę szczenię
          • madame_edith Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:16
            Przepiękny 😍
      • slonko1335 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:18
        Moja to jego pomniejszona wersja. Uwielbiam duże psy ale niestety nie mam warunków na takiego. Cudny.
        • kotejka Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:24
          slonko1335 napisała:

          > Moja to jego pomniejszona wersja. Uwielbiam duże psy ale niestety nie mam warun
          > ków na takiego. Cudny.
          >

          no własnie widzę podobieństwo
          slicznego masz pieska
          my tez mamy podobną psią przyjaciółkę wink
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:08
          slonko1335 napisała:

          > Moja to jego pomniejszona wersja. Uwielbiam duże psy ale niestety nie mam warun
          > ków na takiego. Cudny.
          >

          Kiedyś gdzieś przeczytałam, że pies w sumie potrzebuje mniej miejsca do życia niż człowiek: nie chce gabinetu, łazienki, osobnej jadalni itp. Tylko to się wiąże z tym, że wybiegać trzeba, więc poświęcić więcej czasu niż energii.
          • slonko1335 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:11
            Ja mam miejsce i czas dla psa. Mieszkam natomiast za wysoko na dużego psa.
            • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:14
              slonko1335 napisała:

              > Ja mam miejsce i czas dla psa. Mieszkam natomiast za wysoko na dużego psa.
              >

              Jasne, już rozumiem. Rozsądny wybór, duży pies w mieszkaniu bez windy to zawsze ryzyko w przypadku chorób/niedyspozycji.
          • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:26
            Dokładnie tak jest. Jedyny minus że jeśli wysoko i bez windy i duży pies a zaczną się kłopoty z nogami (a zaczną) to będzie to problem wprost proporcjonalny do bólu pleców właściciela.
            • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:30
              agdzieztam napisała:

              > Dokładnie tak jest. Jedyny minus że jeśli wysoko i bez windy i duży pies a zacz
              > ną się kłopoty z nogami (a zaczną) to będzie to problem wprost proporcjonalny d
              > o bólu pleców właściciela.

              Właśnie. Zrozumiałam to jak mojego gamonia musiałam nieść kilkadziesiąt metrów do taksówki, bo nagle zaniemógł na środku miasta, w którym byliśmy na urlopie. A waży niecałe 20 kg.
              • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:37
                A ja 40 i 50 po schodach nosilam. (Umówmy się, że od kiedy mój mąż był tego świadkiem, to się mnie normalnie boi!). Mam nawet system na to, żeby dać radę. Pod pachy i łapami do przodu. Ale zabójcze to jest
                Teraz łatwiej, bo dom z ogrodem, choć parę schodków jest.
    • slonko1335 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:54
      Nie do końca zabawna bo dostałam prawie zawału po powrocie....
      Wyjeżdżałam na kilka dni. W domu akurat było zamieszanie bo przyjechał kuzyn i również wyjeżdżali z mężem w tym czasie na jakis koncert. Mąż zatem stwierdził, że aby było wiadomo czy pies był na spacerze i dostał jeść jak ktos z nim pójdzie lub go nakarmi to zapisze żeby było wiadomo czy trzeba dać jesc lub wyjść Wyjeżdżałam w nocy z czwartku na piątek, wróciłam we wtorek w środku nocy i zastałam taką lstę:
      • slonko1335 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 20:57
        Oczywiście pies był zaopiekowany i nakarmiony(ba nawet kilka razy nadprogramowo).Nikomu po prostu nie chciało się na listę wpisywać. Mistrzyni zamieszania tu:
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:49
          slonko1335 napisała:

          > Oczywiście pies był zaopiekowany i nakarmiony(ba nawet kilka razy nadprogramowo
          > ).Nikomu po prostu nie chciało się na listę wpisywać. Mistrzyni zamieszania tu:
          >

          Domyślam się, że kompletnie nie przeszkadzały jej dodatkowe posiłki i spacery 😂
          • slonko1335 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:56
            Nie przyznawala się i bezczelnie korzystała.
    • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:33
      Mój gamoń uwielbia się kąpać. Wybraliśmy się niedawno do parku nad staw, było trochę ludzi, więc zaczęli na niego cmokać, gdyż no jest dosyć uroczy. Zignorował ludzi, wlazł w największe możliwe błoto, jak się wynurzył po kąpieli, to przysięgam, że wszyscy wcześniej cmokajacy zamarli z przerażenia 😂. Pozostało mi tylko skomentować: "to kto z państwa chciał głaskać pieseczka, zapraszam serdecznie" 😂

      Innym razem wyciągnął mi z wody patyk tak na oko 4 razy dłuższy od niego i głośno domagał się, żebym mu go rzucała. No może i bym mogła, ale raczej jako oszczepem. Potem chciał go do domu zabrać, 3 metrowy kij.

      Poza tym jest kochany i ma zadziwiająco dobrą pamięć oraz rozumie wiele słów. Wygląda dość "rasowo", ale jest zwykłym kundlem, więc czasem zmęczona pytaniami jaka to rasa odpowiadam wymyślając na przykład: owczarek długowłosy powiślański/praski/gocławski/grochowski, zależy w której dzielnicy Warszawy akurat jestem. Wszyscy to łykają 😂
      • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:36
        Nie jesteś jedyna, my naszego sprzedawaliśmy jako owczarka lotaryńskiego i też wszyscy łykali, mimo że wcale nie wygląda rasowo 😁
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:48
          marta.graca napisała:

          > Nie jesteś jedyna, my naszego sprzedawaliśmy jako owczarka lotaryńskiego i też
          > wszyscy łykali, mimo że wcale nie wygląda rasowo 😁
          >

          Tak podejrzewałam, że nie jedyna na to wpadłam 😂 ale miny ludzi bezcenne, prawda?
          Poza tym jest teraz tyle różnych ras psów (których kompletnie nie ogarniam), że ludzie łykną wszystko.
          • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:01
            No, nawet okiem nie mrugnęli z niedowierzaniem 😉 Mimo, że mój tata dodawał, że jest drogi😁
      • heca7 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:55
        Jak ktoś pyta moją bratanicę co to za rasę reprezentuje jej pies, ona odpowiada- to jest wapiti australijski tongue_out Ludzie się wtedy poważnie zawieszają- aaahaa, no tak wink
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:01
          heca7 napisała:

          > Jak ktoś pyta moją bratanicę co to za rasę reprezentuje jej pies, ona odpowiada
          > - to jest wapiti australijski tongue_out Ludzie się wtedy poważnie zawieszają- aaahaa,
          > no tak wink
          >

          No bo naprawdę tych ras jest tyle, że ciężko ogarnąć 😂
        • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:10
          Dokładnie takie ahaa zaliczali ci, którym mówiliśmy o owczarku lotaryńskim. A oto owczarek:
          • heca7 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:57
            Widać, że bardzo rzadki okaz wink
            • babcia47 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 07:31
              I z daleka widac ze lotarynski
              • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:02
                Wiadomo 😂
    • igge Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:36
      Kwiaty i lody dla wszystkich forumowych piesków i ich opiekunekwink i przyjaciół.
      100 lat!
      • szarmszejk123 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:37
        Lodów nie mam, ale kwiaty tak 😊
    • heca7 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:39
      Historia? Opowiadałam kilka dni temu.
      Mąż obrał w kuchni pomarańczę, podzielił na cząstki i włożył do miseczki. Już, już miał iść z tym na piętro kiedy przypomniał sobie, że zostawił coś w samochodzie. Postawił miskę na schodach i wyszedł do auta. Po powrocie zobaczył, że połowy pomarańczy nie ma. Uznał, że ja wzięłam i zjadłam bo też szłam na górę. Więc zjadł swoją połowę. No cóż... pierwszą połowę... nie ja zjadłam big_grin big_grin big_grin
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:51
        heca7 napisała:

        > Historia? Opowiadałam kilka dni temu.
        > Mąż obrał w kuchni pomarańczę, podzielił na cząstki i włożył do miseczki. Już,
        > już miał iść z tym na piętro kiedy przypomniał sobie, że zostawił coś w samocho
        > dzie. Postawił miskę na schodach i wyszedł do auta. Po powrocie zobaczył, że po
        > łowy pomarańczy nie ma. Uznał, że ja wzięłam i zjadłam bo też szłam na górę. Wi
        > ęc zjadł swoją połowę. No cóż... pierwszą połowę... nie ja zjadłam big_grin big_grin big_grin
        >

        Oj tam 😂 ja bez żadnego problemu kończę kanapkę, której pół ukradł mi gnojek.
      • dvdva Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:40
        Ale że buldożek zeżarł? Taki niewybredny?
        • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:40
          dvdva napisał(a):

          > Ale że buldożek zeżarł? Taki niewybredny?

          Zupełnie nie "francuski piesek" 😂
        • heca7 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:58
          Tak, zeżarła małpa jedna wink Nie wiem co ją napadło...
    • igge Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:41
      Jednym z setek psich wspomnień zabawnych jest młodość naszego Jasia.
      Jako malutki schroniskowy szczeniaczek, ledwo toczący się na dziecinnych nóżkach, JaSiek przechodząc koło wystaw sklepowych czy jakiegokolwiek lustra w domu i poza nim - zdecydowanie rzucał się gniewnie na swoje odbicie i wojowniczo szczękał do upadłego, żeby intruza przepędzić że swojego terenu czy spaceru. Było to śmieszne bo on naprawdę był malutki i mega dziecinny wtedy...Ale już zbulwersowany. Na swój własny widok w lustrze
      • igge Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:51
        Mój psi staruszek nie załatwiał się normalnie tylko nawet po 2 godzinnym spacerze kupsko waliła w domu, na ganku, na schodach, wszędzie tylko nie tam gdzie trzeba. Np na spacerach to tylko na środku przejścia dla pieszych, centralnie na pasach. Nue kontrolowała fizjologii ale roniła jakby " celowo" w najmniej wygodnych dla nas do sprzątania miejscach. Codziennie. Miesiącami. I uwaga, to nie wszystko. Dwa pozostałe nasze psy robią gie raz dziennie i w 1 zasadniczo kawałku. Ona, seniorka słodka robiła wielokrotnie w dzień i w nocy oraz absolutnie NIGDY w 1 hmm" porcji" czyli kawałku tylko po małym odcinku czy cząstce.
        Efekt taki, że z latarką wchodziliśmy nocami do domu, na ganek itd. Zawsze z rolkami papieru toaletowego itp pod pachą i zapas rękawiczek jednorazowych. I bardzo ale to bardzo uważaliśmy pod nogi, żeby nie wdepnąć. Bo i tak nonstop szorowałam swoje i dziecka buty. Żeby nie wiem jak sprzątać i uważać i zbierać gie...Zawsze ale to prawie zawsze i tak na koniec wdepniete gie było bo sunia zostawiała swoje wydzieliny śmierdzące w tak dziwnych i fantazyjnych rozrzuconych po całym terenie i dojście to domu miejscach, że nie sposób było nie przeoczyć i nie mieć przykrych wpadek obuwniczych. A jak nie zauważyliśmy od razu czy na moment nie wykazaliśmy czujności - znowu szorowanie butów i chodnika było od nowa. Wet nic na to poradzić jie mógł. Zdrowa była. Wiekowa mocno. Ale zdrowa.
        • heca7 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 21:59
          Znajomej pies, buldog francuski sikał na podłogę jak miała na spacer zabrać go jej matka. Jak ona zabierała nie sikał. I tak raz, drugi, dziesiąty... Wreszcie znajoma mówi do matki- pokaż mi to na żywo, czemu on ci leje?! No więc matka woła psa, zakłada mu szelki a pies sruuu i zlał się na podłogę. Matka- widzisz! nasikał! A córka- jak mu szelki założyłaś?! Do góry nogami! big_grin Pies lał w proteście przeciwko źle założonym szelkom tongue_out
        • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:00
          Moja staruszka jest teraz na tym etapie. Jak ja wiem o czym ty mówisz!!! Ona z kupa, ale siusiu też. Zawsze centralnie na dywanie w salonie, a dywan być musi, bo ona na nim spi- i tylko z niego jest w stanie się sama podnieść. Dobrze że lato. Co rano piorę o duszę. A mój "nowy" stary, ten co z bykiem wyżej na zdjęciu, to w ogóle siusiu to jakiś fetysz. Wszędzie, bez pomyslunku. Nie wiem czy to znaczenie terenu czy co, ale oglupiec idzie. On tam gdzie je i śpi robi siusiu. Może to ta jego niefajna przeszłość, ale takiego psa jeszcze nie miałam. Dziś zlał się na cały materac i oparcie na werandzie- taka kanapa dla tej mojej staruszki i zasikał wszystko. Jutro jadę do eco-centro oddam zasikane i licze, że może akurat ktoś jakiś fajny i do przyjęcia materac wyrzucił, to zrobię mojej staruszce nowe łózko.
          • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:02
            I suszę! Piorę i suszę nie duszę!!!
          • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:05
            agdzieztam napisała:

            > Moja staruszka jest teraz na tym etapie. Jak ja wiem o czym ty mówisz!!! Ona z
            > kupa, ale siusiu też. Zawsze centralnie na dywanie w salonie, a dywan być musi,
            > bo ona na nim spi- i tylko z niego jest w stanie się sama podnieść. Dobrze że
            > lato. Co rano piorę o duszę. A mój "nowy" stary, ten co z bykiem wyżej na zdjęc
            > iu, to w ogóle siusiu to jakiś fetysz. Wszędzie, bez pomyslunku. Nie wiem czy t
            > o znaczenie terenu czy co, ale oglupiec idzie. On tam gdzie je i śpi robi siusi

            U takich psów świetnie się sprawują pieluchy, serio. Dla suczki z wyciętą dziurą na ogon, dla psa po prostu obwiązane na brzuchu że schowanym w środku siusiakiem. Jak psy z większych, to mogą być pieluchy dla dorosłych. Nie będziesz musiała prać aż tyle.
            • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:17
              Wiem,znam, mam, dziękuję ci. Ale wiesz, te moje psy mimo starości jeszcze sprawne. Ten co na zdjęciach dopiero co wyszedł ze schroniska i jest bardzo żywy. Nie chcę zabijać ich pieluszkami zwłaszcza teraz latem. Mogę prac, schnie. Pieluszek będę używać, jak już będzie źle. I zimą, Oczywiście. Ale na razie niech się na cieszą wolnością. Póki same wstają. Za chwile tak nie będzie.
              • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:20
                agdzieztam napisała:

                > Wiem,znam, mam, dziękuję ci. Ale wiesz, te moje psy mimo starości jeszcze spraw
                > ne. Ten co na zdjęciach dopiero co wyszedł ze schroniska i jest bardzo żywy. Ni
                > e chcę zabijać ich pieluszkami zwłaszcza teraz latem. Mogę prac, schnie. Pielus
                > zek będę używać, jak już będzie źle. I zimą, Oczywiście. Ale na razie niech si
                > ę na cieszą wolnością. Póki same wstają. Za chwile tak nie będzie.

                Zawsze mnie wzrusza jak piszesz o tych swoich starowinkach i cieszę się, że są tacy ludzie na świecie ❤️ Dzięki za to, co robisz.
                • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:30
                  No coś ty! Dziękuję. Ale kocham tak żyć, więc żadne poświęcenie.
                  • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:38
                    agdzieztam napisała:

                    > No coś ty! Dziękuję. Ale kocham tak żyć, więc żadne poświęcenie.

                    Najlepszy pies jakiego znałam to była starowinka w typie husky przygarnięta z fundacji, po mocnych przejściach (bezdomna, potem na łańcuchu, odebrana w interwencji do schroniska, krótko w fundacji). Znałam ją od samego początku adopcji przez mojego przyjaciela i widziałam przez 3 lata jej gigantyczną przemianę ze straumatyzowanej do granic, reagującej agresją na wiele gestów, przerażonej suni do wspaniałej, kochającej wszystkich ludzi i głaskanie ponad wszystko. Uśpiliśmy ją w słusznym wieku 17 lat, bo już kompletnie nic nie dało się zrobić, ale mam przez to ogromny sentyment do takich starszawych psów. I do ludzi, którzy decydują się na takie niełatwe adopcje.
                    • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:45
                      Husky i 17 lat? Toż to cud boski, że tak długo!! Wyrwała temu dobremu życiu ile się dało! Fan-tas-tycz-nie! Oby więcej i częściej to się zdarzało.
                      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:59
                        agdzieztam napisała:

                        > Husky i 17 lat? Toż to cud boski, że tak długo!! Wyrwała temu dobremu życiu ile
                        > się dało! Fan-tas-tycz-nie! Oby więcej i częściej to się zdarzało.

                        Miks husky z czymś (była większa niż typowy husky), a znaliśmy jej wiek, bo odezwała się na Facebooku jej pierwsza właścicielka, cała historia się zgadzała. I tak, ta suka była mega uparta na życie i przygody, jeszcze z rok przed śmiercią potrafiła uciec z domu na gigant 😂 (kto miał husky, ten wie, jak trudno upilnować).
    • damakama1 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:02
      Nasz pierwszy Dzień Psa 🐕‍🦺
      • taki-sobie-nick Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:04
        Hi hi jaki odlotowy. To wilczur?
        • damakama1 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:09
          Owczarek niemiecki długowłosy
          • taki-sobie-nick Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:14
            No, w skrócie wilczur.
          • slonko1335 Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:15
            Moja ulubiona rasa. Cudowny.
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:06
        O jaki słodziak ❤️
      • agdzieztam Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:21
        Lilia z doliny, gdzie jesteś. Czy ten psiak nie przypomina twojej ukochanej? Tej zmarłej tak niespodziewanie i boleśnie. Dla kogo pierwszy dzień psa, dla kogo ostatni. A.fajnie by było żeby znów był pierwszy. Warto, choć boli. Warto i trzeba. Dla dobra psów, jak mówi reklama.
        • lilia.z.doliny Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 07:57
          Hej, agdziestam, melduje się
          Nie wpisywałam nic, żeby nie zatruwać wątku, ale jest ciężko. Ciężko bez niej.
          Drugiej stuka zaraz czternastka, więc jest co ogarniać. Na ludzkie to studziesieciolatka. Więc tak.
          • lilia.z.doliny Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:07
            I jeszcze kilka zdjęć
            Najpierw ta, która już tylko we wspomnieniach sad
            Na ostatnim gra w grę smile
            • lilia.z.doliny Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:09
              I wciąż żwawa ( jak na swoje lata) seniorka
              Ps to debilne zdjęcie zrobilam w momencie, kiedy spadł mi na nią balsam do ciała, którym się smarowalam. Bozesztymoj.
              • babcia47 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:12
                No tak, na co mi balsam przeciez nosek mam piękny
                • babcia47 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:15
                  Wilki są wspaniale i naj pod każdym względem.
              • kotejka Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:28
                to spojrzenie <3
                mnie kupiła w calosci big_grin
      • alterego72 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 07:46
        Śliczny smile
      • ju8 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 09:37
        Miałam takiego!!! Cudo. Mój Argos od lat biega za tęczowym mostem ale w sercu ciągle obecny.
    • taki-sobie-nick Re: Dziś Dzień Psa 01.07.24, 22:03
      A labek GDZIE?
      • alterego72 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:03
        Voila
        • marta.graca Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 08:05
          Jaka jedwabista sierść ❤️
    • alexis1121 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 07:56
      10 lat razem.

    • ju8 Re: Dziś Dzień Psa 02.07.24, 09:36
      Moje psie miłości.
      • taki-sobie-nick Re: Dziś Dzień Psa 06.07.24, 00:49
        pozdrawiam jamniora z kolegą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka