Dodaj do ulubionych

Auto kuzynki

27.07.24, 10:59
Cześć dziewczyny, tylko się nie śmiejcie. Mam zagwozdkę i liczę na pomoc.
Zostałam zaproszona do rodziców na weekend i moja mama prawie na wejściu pyta, czy mówiłam Agacie, jaki mam samochód, bo ona ma taki sam. Że przyjechała nim po coś tam do mojej mamy.
Samochód mam od listopada, w ogóle kuzynce nie mówiłam że kupuję nowy. Widziała go tylko jej siostra w grudniu, ale od tyłu, gdzie nie ma modelu podanego.
Moja mama twierdzi, że samochód jest identyczny.
To możliwe, że ze wszystkich marek samochodów i modeli w ciemno wybrała identyczny jak ja?
W naszej znajomości nie ma żadnych przykładów małpowania czegokolwiek, chociaż poprzednie auto miała tej samej marki, ale inny model.
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:01
      Eeee ... nie rozumiem. Jest jakieś pytanie?
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:05
        Zadałam w tekście 😅 „ To możliwe, że ze wszystkich marek samochodów i modeli w ciemno wybrała identyczny jak ja?”
        • kamin Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:08
          Jak widać jest to możliwe.
        • gaskama Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:16
          Liczysz na pomoc w znalezieniu odpowiedzi na to trudne pytanie????
          Eeee ... nie, niemożliwe.
        • szare_kolory Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:42
          kot_filemon88 napisał(a):

          > Zadałam w tekście 😅 „ To możliwe, że ze wszystkich marek samochodów i modeli w
          > ciemno wybrała identyczny jak ja?”

          No gdzież, przecież producenci aut wytwarzają po jednym, jedynym, unikalnym egzemplarzu. Nie ma dwóch tych samych mazd, dwóch jedakich foldzwagenów. Gdyby produkcja samochodów była seryjna, no to jakaś tam, nikła szansa by była. Ale tak, to nie.
          • katriel Re: Auto kuzynki 28.07.24, 00:39
            > foldzwagenów

            Fordów skwagenów! ( © by mój młodszy, ten sam, który uważał, że paliwo się bierze z dystrego butora, i brat starszego, który chciał wiedzieć, co się robi w domu przypułkowym.)
            • geez_louise Re: Auto kuzynki 28.07.24, 00:48
              A fowagen tulalek? Prawdziwa rozpacz przedszkolaka, połowa kolegów nie wie o jakie auto mu chodziło!
            • szare_kolory Re: Auto kuzynki 28.07.24, 01:29
              katriel napisała:

              > domu przypułkowym.)

              dąb szypułkowy?

              A swoją drogą maluchy mają niezłe szyfry! Fascynuje mnie co dzieci potrafią zrobić z językiem.
    • kk345 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:05
      🙄🙄🙄
    • eagle.eagle Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:15
      A mama jak bardzo się zna na samochodach?
      Bo może tylko marka i kolor się zgadza więc dla niej to znaczy że są takie same.
      • eliszka25 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:21
        No właśnie, ja jestem taką ekspertką od marek samochodów 😄. Markę i model swojego znam, ale jak ktoś mnie pyta o obcy samochód, to mogę powiedzieć, że był np. duży i czerwony 🤣
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:45
        No właśnie zapytałam, czy jest pewna, bo wiadomo to emerytka i nosi okulary, ale twierdzi że to to auto.
        • tania.dorada Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:29
          A, no skoro twierdzi…
    • furiatka_wariatka Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:18
      Tak, możliwe, wyobraź sobie, że wiele osób w Polsce ma dokładnie taki samochód jak ty. Nie jesteś tak wyjątkowa, jak uważa twoja mama.
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:46
        Nie, nie ford fiesta raczej auto niszowe, niszowy model.
        • majenkirr Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:31
          No ba!😎
        • furiatka_wariatka Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:06
          No tak, z pewnością siostra kuzynki skrupulatnie zapisała jaki model i kolor samochodu kupiłaś, i potem przekazała swojej siostrze, a ta pędem pobiegła do najbliższego salonu Forda, żeby kupić dokładnie taki sam samochód. Czy odpowiedź jest bardziej dla ciebie satysfakcjonujaca? Jesteś wyjątkowa, i tylko ty jedna wpadłaś na pomysł, żeby kupić taki samochód, wszyscy inni to tylko kopiują bo chcą być tak wyjątkowi jak ty.
          • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:10
            Ale to nie jest ford fiesta 😅 Tych samochodów jest w Polsce po prostu mało, nie jest popularne. Model auta nie jest z tyłu wyryty, siostra kuzynki widziała go tylko od boku i od tyłu, więc mogła nawet nie wiedzieć jaki to model. Dlatego chyba raczej skłaniam się ku przypadkowi lub że może jakaś jej koleżanka to auto posiada i stąd jej się podobało.
            • majenkirr Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:34
              No to chyba cybertruck, bo właśnie widziałam na tik toku, ze w PL jest tylko jedno zarejestrowane, no to teraz chyba jest już drugie, tej kuzynki właśnie.
              • zajonc_w Re: Auto kuzynki 27.07.24, 15:05
                🤣
            • default Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:05
              kot_filemon88 napisał(a):

              > Model auta nie jest z tyłu wyryty

              A to mnie zaciekawiłaś co to za auto - bo na ogół (czy zawsze ?) nazwa modelu jest z tyłu. I raczej przyklejona, a nie wyryta 😉
              Jakie auto ma z przodu nazwę modelu ?
              • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:23
                Jak konfigurujesz auto, to zaznaczasz że nie chcesz tych znaczków z tyłu.
            • enaw11 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:27
              a siostra kuzynki to nie jest też kuzynka ?
              • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:32
                Jest, ale musiałam jakoś ją określić, zamiast np druga kuzynka. Bo wtedy nie było by wiadomo, czy to jej siostra czy kuzynka od strony np taty siostry.
            • pseudo_stokrotka Re: Auto kuzynki 27.07.24, 20:48
              Ja też kiedyś miałam dość mało popularne w Polsce auto. I ono było przeważnie w takim bardzo charakterystycznym kolorze, więc może o to chodzi? Że ten model występuje przeważnie w konkretnym kolorze, więc i kuzynka taki ma?
      • rita_s Re: Auto kuzynki 28.07.24, 10:06
        Jezu, co za toksyczne babska tu siedzą.
        • alicia033 Re: Auto kuzynki 28.07.24, 11:22
          rita_s napisał(a):

          > Jezu, co za toksyczne babska tu siedzą.


          więc oddal się stąd jak najszybciej.
    • laurielle Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:20
      Pardon, czy Ty masz 12 lat? Co Cię obchodzi, jakim samochodem jeździ kuzynka? Mogła skorzystać z tego samego źródła co Ty (reklama, rekomendacja na fachowym portalu), moze mieć taki sam gust w skutek podpbnego wychowania, może to być kompletny przypadek (znajomy akurat sprzedawał), może to być naśladownictwo (w którym nie ma nic złego). Takim samochodem jak Ty jeżdżą, jeździły i będą jezdzily miliony ludzi. Statystycznie rzecz biorąc, jest wielce prawdopodobne, że znajdą się wśród nich jacyś Twoi krewni, znajomi, sąsiedzi.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:21
      Może akurat się tak zdarzyć, a może dla mamy każdy czerwony samochód to identyczny samochód?
    • eliszka25 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:24
      Marka i model mojego samochodu są dość popularne tu, gdzie mieszkam. Widuję je dość często na ulicy, nierzadko w dokładnie takim samym kolorze. Zdarzyło się nawet, że np. na światłach stał za mną identyczny. Nie, nie podejrzewam, że wszyscy oni kupili sobie taki samochód żeby mnie skopiować 🤦🏼‍♀️
      • szmytka1 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:02
        Ja któregoś roku miałam telefon że szkoły, że mam przyjść po dziecko, bo jest chore. Lecę przez miasto z jęzorem na brodzie, patrze a spod szkoły odjeżdża moje auto, lecę za nim, macham lapami, bo byłam przekonana, że do męża też dzwoniki i on zmotoryzowany to dotarl wcześniej. Zła jak osa, że mąż ślepy musi być, że mnie nie zauważył, polazlam prosto do domu i od progu się drę, bo jestem cholerykiem. Oczywiście to nie nasze auto, mąż nigdzie nie jeździł, dziecko dalej siedziało chore u pielęgniarki szkolnej. Trochę mi zajęło przywyknięcie, że nie ja jedna w okolicy mam takie auto. Ta sytuacja była krótko pp tym, jak je kupiliśmy. Poprzednie było bardzo popularne i nie zwracałam na nie uwagu
        • heca7 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:49
          big_grin
        • eliszka25 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 14:12
          Piękne 🤣
          • szmytka1 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 17:01
            Wyobraź sobie jaka szlam nabuzowana spod szkoły do domu, że jak to, ja macham, drę się, biegnę za nim, on mnie nie widzi, ani w lusterku ani nic, slapy, gluchy czy zlosliwy, czy glupi czy wszystko na raz? Jak ta złość rosła i jaki był wybuch od progu 😅
            • ga-ti Re: Auto kuzynki 27.07.24, 17:29
              🤣 Dobre!

              Nie przebiję Cię, ale parking widokowy w Bieszczadach, 3 auta na parkingu, oglądamy przez lunetę i coś tam dziecko
              chciało z auta. Mówię mężowi, że przyniosę, podchodzę, szarpie drzwi i wściekła się drę,
              by 'piknął', przecież widzi, że zamknięte. A ten drań stoi z obcym facetem i obaj się śmieją ze mnie, szarpałam za drzwi obcego samochodu oczywiście.
            • majamara Re: Auto kuzynki 27.07.24, 17:38
              szmytka1 napisała:

              > Wyobraź sobie jaka szlam nabuzowana spod szkoły do domu, że jak to, ja macham,
              > drę się, biegnę za nim, on mnie nie widzi, ani w lusterku ani nic, slapy, gluc
              > hy czy zlosliwy, czy glupi czy wszystko na raz? Jak ta złość rosła i jaki był w
              > ybuch od progu 😅

              😅
              Miałam sytuację z podobnym motywem.
              Mąż wyjechał po zakupy. Chwilę później dzwoni, że miał wypadek. Jakiś starszy pan wyjechał mu z podporządkowanej. Wszyscy cali, chyba zdrowi, przynajmniej na oko. Samochody całkowicie zniszczone. Ja przerażona pojechałam na miejsce wypadku- jakiś kilometr od domu. Za chwilę przyjechała straż pożarna, karetka i policja. Sanitariusze wzięli męża do karetki, na badanie. Za chwilę na miejsce zdarzenia przyjeżdża jakaś kobieta i krzyczy przerażona „mój mąż, gdzie jest mój mąż!!!” „Tym samochodem ( pokazuje na nasz) jechał mój mąż!!” Ja mówię, że kobieta się myli, że to MÓJ mąż. Policjant przysłuchując się dyskusji mówi: „Panie musicie się jakoś dogadać”.

              Okazało się, że mąż tej kobiety ma taki sam samochód, myślała że to on. W panice nie zwróciła uwagę na rejestrację.
              • laurielle Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:53
                Ja raz omal nie zadzwoniłam na policję, że do mojego samochodu było włamanie, bo rzeczy z tylnej kanapy zniknęły i nie mogę otworzyć samochodu, który ktoś mi zablokował. No mój na 100%, stoi dokładnie tu, gdzie go postawiłam. Obchodząc samochód dookoła w poszukiwaniu śladów włamania zauważyłam, że mój (z gratami na tylnej kanapie) stoi jednak o jedno miejsce parkingowe dalej. Ktoś odjechał samochodem stojącym w tym miejscu wcześniej, a na jego miejsce stanęła identyczna Toyota. Teraz problem sam się rozwiązał, bo nie ściągam boxu z dachu, więc widzę z daleka, które moje.
              • szmytka1 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 21:36
                My z mężem nie znalismy nigdy rejestracji żadnego naszego auta 😅
    • kk345 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:48
      A co na to chomik?
    • 152kk Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:54
      Tak, to możliwe. Zapewne nie masz aż tak unikalnego samochodu, żeby nikt inny nie mógł mieć takiego samego.
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 11:56
        Ale aut jest jednak tysiące i trzeba trafić, żeby wybrać akurat ten sam model tej samej marki.
        Nieważne, nie będę sobie tym zaprzątać głowy. Nawet jeżeli skądś się dowiedziała jakie mam auto, to cieszę się że mogę być przykładem.
        • laurielle Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:17
          kot_filemon88 napisał(a):

          > Ale aut jest jednak tysiące i trzeba trafić, żeby wybrać akurat ten sam model t
          > ej samej marki.
          > Nieważne, nie będę sobie tym zaprzątać głowy. Nawet jeżeli skądś się dowiedział
          > a jakie mam auto, to cieszę się że mogę być przykładem.


          Zanadto sobie pochlebiasz, żadna z Ciebie trendsetterka nawet na skalę mikro. Aut jest wiele (na pewno nie tysiące), ale ich się nie losuje ani nie wybiera na chybil-trafil. Przed zakupem auta sprawdza się jego charakterystykę uzytkowa, awaryjnosc, dostępnosc i cenę części zamiennych, bezpieczeństwo, spalanie, dostępnosc modelu i jego cenę. Czynniki, które zadecydowały o Twojej decyzji mogły równie dobrze wpłynąć na kuzynkę, która może nawet nie wiedziec, że nasz takie samo auto. Wiele razy to Ty podejmowałas te same wybory zakupowe co ktoś inny. Pretensje możesz mieć tylko jeśli auto było zrobione na zamówienie w pojedynczym egzemplarzu i kuzynka skopiowała Twój projekt, ale powątpiewam. Jesteś zwykłym, masowym konsumentem masowych produktów przemyslowych, a fochujesz się jak księżniczka, której kuzynka zamówiła kubek w kubek te same freski u tego samego artysty do swojego własnego pałacu. Zejdź na ziemię, nie jesteś pępkiem świata.
          • rita_s Re: Auto kuzynki 28.07.24, 10:10
            Jesteś mega toksyczna i wredna.
            • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 28.07.24, 10:16
              Ale musiała poświęcić trochę czasu, żeby wysmarować tak długi tekst, więc doceniam 😅
              • szmytka1 Re: Auto kuzynki 28.07.24, 12:41
                Może na te sama wyprzedaz trafiła 🤣
                • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 28.07.24, 21:34
                  Promocje między krajami się różnią, więc na tę samą nie trafiła.
            • laurielle Re: Auto kuzynki 28.07.24, 11:37
              rita_s napisał(a):

              > Jesteś mega toksyczna i wredna.

              To prawda, ale tylko względem snobów.
    • malia Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:07
      Na twoim miejscu natychmiast sprzedałabym samochód. Nie mogłabym takim jeździć. Sama pomyśl, jak to wygląda? Przyjeżdżacie gdzieś we dwie i takie same auta.
      • stasi1 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:11
        I do którego wejść?
        • malia Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:17
          To jeszcze najmniejszy problem. Gorzej jak ktoś niezorientowany pomyśli że to Kot Filemon kupiła auto pod wpływem kuzynki.
          • kariwitch00 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:20
            Ludzie się kopiują i kupują to co inni, ale ostatni raz z takim kopiowaniem od bliższej i dalszej rodziny to się spotkałam z 15 lat temu odkąd jest internet i można kopiować od miliona ludzi na całym świecie raczej mało kto wpada na pomysł by czerpać od rodziny pula ludzi się zwiększyła
            • korolla-xxx Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:38
              Lat temu ok.40 stanęły u nas na podwórku 2 małe fiaty - jeden teścia z drugiego końca Polski, drugi naszego sásiada.
              Obydwa w tym samym jasnobrązowym kolorze i obydwa o tym samym numerze rejestracyjnym, tylko jeden miał PK, drugi ST. Cyfry były identyczne.
              • tania.dorada Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:35
                Ja lata temu miałam malucha w identycznym kolorze jak sąsiad. Nawet moje kluczyki pasowały, o czym się przekonałam jak otworzyłam i wsiadłam do pierwszego z brzegu, dopiero jak mi fanty typu wundertree w środku nie pasowały to się zorientowałam.
                • majenkirr Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:47
                  Kiedyś to każdy miał malucha albo syrenkę. A bogaci Poloneza😂
                  • tania.dorada Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:49
                    Ale wiedziałaś ze wszyscy mogli mieć jeden kluczyk na całą dzielnię? 😃
              • konsta-is-me Re: Auto kuzynki 28.07.24, 01:08
                Kiedyś wieczorem spacerowałam po Erfurt w Niemczech, w rzędzie stały samochody z rejestracją każda o numer wyższa ,coś w stylu 1234,1235,1236 itd.Chyba z 8 ich było, aż zrobiłam filmik bo wydawało mi sie to niemożliwe .
                • szmytka1 Re: Auto kuzynki 28.07.24, 21:39
                  U mnie na osiedlu są tak samo numerowane, kolejnymi numerami jak opisujesz samochody audi. Wiem, bo w sprawie jednego dzwoniłam do dzielnicowej i wtedy musialam się bacznie przyglądać rejestracjom. Jest tych audi 4 czy 5 takich samych
            • princy-mincy Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:50
              No ale co z tego, że jedna kuzynka skopiowała model i kolor od drugiej?
              • laurielle Re: Auto kuzynki 27.07.24, 19:01
                princy-mincy napisała:

                > No ale co z tego, że jedna kuzynka skopiowała model i kolor od drugiej?

                Jak to co. Kuzynka watkodajki jest wieśniaczka, natomiast watkodajka jest panią bywającą w świecie. Nie po to watkodajka kupiła zagraniczny model samochodu, żeby kuzynka po swojej wsi jeździła identycznym. Wieśniaczka może sobie jeździć Fordem Fiesta. Wieśniaczce nie wypada zakochać się w zagranicznym samochodzie. To byłby mezalians.
                • rita_s Re: Auto kuzynki 28.07.24, 10:12
                  🤦‍♀️
    • princy-mincy Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:49
      Ale jaki problem? Że być może kuzynka ma taki sam samochód jak Ty?
      Mnie by to w ogóle nie przeszkadzało.
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:57
        Nie, nie przeszkadza mi, po prostu zaczęłam się zastanawiać nad przypadkami w życiu.
        • m_incubo Re: Auto kuzynki 28.07.24, 10:33
          kot_filemon88 napisał(a):

          > Nie, nie przeszkadza mi, po prostu zaczęłam się zastanawiać nad przypadkami w ż
          > yciu.

          Tak, przypadki bywają niesamowite!
          To, że macie być może ten sam model samochodu, to jeszcze nic.
          Pomyśl, że ty i kuzynka macie tę samą babcię, a prawdopodobnie też dziadka!
          Mnie by to znokautowało na resztę życia.
        • princy-mincy Re: Auto kuzynki 28.07.24, 10:52
          Wow, no to skopiowała od Ciebie. Też mi problem, dalej nie rozumiem o co wielkie halo.
          Nasi sąsiedzi kupili trzy razy z rzędu takie same auta jak my. Mieszkają ulice obok. W życiu mi to nie przeszkadzało.
    • mikams75 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:51
      A nawet jeśliby zmałpowala, to co? Przecież może być sytuacja, że ktoś komuś coś tam poleca, bo jest zadowolony a druga osoba nie drąży dalej, tylko uznaje, że już ktoś zrobił research i decyduje się na zakup szybko. Ktoś mogl powiedzieć, że Filemon ma auto x i przez to zwróciła uwagę na ten model, uznała, że jej pasuje. Poza tym tysiące ludzi jeździ tym samym modelem. I nic się nie dzieje. Tylko na parkingu może się pomylić wink
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 12:56
        Ale to nie jest auto, których widzę w mieście jako co drugie auto. Typu u mnie w garażu w PL była chyba zniżka na mazde w kolorze ciemno czerwonym i chyba z 5 sąsiadów to auto ma. Ja wiem, że są takie samochody i o ile jest ich wiele w moim mieście za granicą, bo tu są produkowane i tu ten samochód po raz pierwszy widziałam i się zakochałam, to moja kuzynka mieszka w PL w małym mieście, gdzie tych samochód jest zwyczajnie mało, nie są popularne.
        Ale oczywiście może zmałpowała je od jakiejś koleżanki, jestem w stanie uwierzyć że jest to kompletny przypadek, bo przecież takie się w życiu też zdarzają.
        • tania.dorada Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:36
          Na pewno, na pewno zmałpowała.
        • laura.palmer Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:17
          kot_filemon88 napisał(a):

          > Ale oczywiście może zmałpowała je od jakiejś koleżanki

          A ty od kogo zmałpowałaś zakup?
        • laurielle Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:38
          kot_filemon88 napisał(a):


          > tu ten samochód po raz pierwszy
          > widziałam i się zakochałam

          I tu leży problem. Nie należy zakochiwać się w samochodach, a przynajmniej nie należy liczyć na ich wierność, to nie będzie bolało, kiedy Cię zdradzą z inną kobietą.
    • marianna211272 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:01
      ja nie wierze, ze te glupoty sa prawdziwe
    • bulzemba Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:05
      Z twojej reakcji wnioskuję, że to nie pierwsza sytuacja że kuzynka "przypadkowo" wybiera dokładnie to samo co ty.

      Naśladowanie to najwyższa forma komplementu.

      A z drugiej strony uważają, bo takie naśladowanie często wynika z zazdrości i z tego że (o czym ty nie wiesz) kuzynka usiłuje ci dorównać. Czyli jest zakompleksiona.
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:15
        Kuzynka jest fajną osobą, na pewno nie żmiją. Wcześniej miała markę auta taką samą i kolor. Ale wiedziała czym jeżdżę. Teraz o zakupie nowego nic jej nie mówiłam. Z rzeczy które zmałpowala to jedynie kierunek studiów, ale nie konkurujemy ze sobą.
        Dziękuję za twój niezłośliwy komentarz, bo co się na tym forum wyprawia to szok.
        • arabelax Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:36
          zmalpowala kierunek studiów 😅
        • kariwitch00 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:42
          O kierunku studiów tak to częste było ale serio dwie dekady temu jak ludzie mieli małą pulę wyboru mniej ludzi do naśladowania teraz mają na trdy kliknięcia cały świat więc już niech nie robią obciachu
        • pffpffpff Re: Auto kuzynki 27.07.24, 15:27
          Macie podobny gust.
          Zdarza mi się z moją kuzynką, że jedna wysyła drugiej fotę jakiegoś nabytku i druga odpowiada fota takiej samej / w klimacie rzeczy.
          Jeśli razem dorastałyście, to jest to moim zdaniem bardzo prawdopodobne.

          Bardziej niż celowe kupowanie (po co, niby?) tego samego.
          • laurielle Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:29
            pffpffpff napisał:


            > Bardziej niż celowe kupowanie (po co, niby?) tego samego.


            Autorka jest najwyrazniej uwaza, że naśladowanie jej wyborów stanowi dla bliźniego jakąś nobilitację. Efekt Kate, tylko za księżniczkę robi tutaj kocica.
          • nick_z_desperacji2 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:42
            Pójdźmy dalej, cały rok na studiach zmałpował od niej kierunek. W końcu chodzili na te same zajęcia, przypadek? Nie sądzę
    • kafana Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:16
      Na prawdę ciężko się jest zaprzyjaźnić z niektórymi kobietami smile
    • aqua48 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:36
      kot_filemon88 napisał(a):

      > To możliwe, że ze wszystkich marek samochodów i modeli w ciemno wybrała identyc
      > zny jak ja?

      Nie, to jest absolutnie niemożliwe.
    • geez_louise Re: Auto kuzynki 27.07.24, 13:38
      Strach pomyśleć co by się działo gdyby Twój mąż miał brata bliźniaka…
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:21
        Nie wyszłabym za kogoś z rodzeństwem, to zawsze generuje problemy.
        • lauren6 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:32
          😅
        • astomi25 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:55
          Ojprdl🫣
          Swietne kryterium doboru partnera zyciowego.
    • zajonc_w Re: Auto kuzynki 27.07.24, 15:17
      Odpowiem anegdotą.
      Szkoliłam się kiedyś z panią, która opowiadając o wakacjach, była oburzona, że model jej samochodu można za granicą ot tak, bez problemu, wynająć z wypożyczalni.
      Modelem, na który czekała kilka miesięcy, którym szpanowała na mieście i którym "wszyscy" się zachwycali ... byle pleps może jeździćwink
      😅
      • zajonc_w Re: Auto kuzynki 27.07.24, 15:20
        *Model
        • mava12 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:12
          i "plebs"
          • zajonc_w Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:35
            A, dzięki😘 Mam parę takich słów, które - jeśli się nie zastanowię - intuicyjnie piszę błędnie. Dopisuję plebs do zamrażarki i kąpieli
    • primula.alpicola Re: Auto kuzynki 27.07.24, 15:23
      Masakra, co za baba. Powinnaś z nią natychmiast zerwać kontakt.
    • zerlinda Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:38
      To niemożliwe. Kuzynka Cię śledzi, stąd wszystko o tobie wie. Chcę przejąć twoje fascynujące życie. Kobiety po rozwodzie, z którą nawet rodzice nie chcą spędzać wakacji, że o ciotce nie wspomnę. Musisz się pilnować. I to bardzo.
    • india-mia21 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:38
      🙈
      Przeczytałam kilka Twoich wypowiedzi. Ile Ty masz lat?
      • la_felicja Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:19
        Co najmniej siedemnaście musi mieć, bo inaczej prawa jazdy by nie miała
        Ale brzmi jak pięciolatka: Plose pani, plose pani, a ja pielsa nalysowałam zająćka, a Kasia ode mnie odmałpowałaaaaa...buuuuuu
        • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:20
          Złośliwe i kąśliwe kobiety proszę o opuszczenie tego wątku.
    • nick_z_desperacji2 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:39
      Jeśli to Dodge Challenger albo Plymouth Barracuda to obawiam się, że masz w rodzinie motoryzacyjną małpę/papugę.
      • banicazarbuzem Re: Auto kuzynki 27.07.24, 16:51
        Od kilku miesięcy mamy nowych sąsiadów.
        Wcześniej byli kilka razy oglądać mieszkanie, dopełniać formalności.
        Zapewne widzieli nasz samochód, bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć.
        Wprowadzili się i mają taki sam samochód, Marka, model, kolor i nawet rejestracja zaczyna się od tych samych liter.
        Samochód nie powszechnie spotykany, jak mogli od nas zmałpować?
        • memphis90 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 17:19
          Samochód! Przecież mieszkanie od was zmalpowali!
          • banicazarbuzem Re: Auto kuzynki 27.07.24, 23:23
            A widzisz, nie pomyślałam o tym.
            I jeszcze się okazało, że sąsiad zawodowo robi to samo co mój mąż.
            Muszę ich wyprowadzić z naszego Podwórka!!!!
      • premeda Re: Auto kuzynki 28.07.24, 09:25
        E Challengera to akurat nietrudno zmałpować przypadkiem, czarny lub czerwony ewentualnie czerwony z paskami pośrodku.
    • ga-ti Re: Auto kuzynki 27.07.24, 17:39
      Był tu kiedyś taki wątek, czy mi się jakiś horror przypomniał?
      Babka opisywała, jak sąsiadka młpowała wszystko od niej, ogród, meble, auto, niby się zaprzyjaźniła, a wszystko po to, by przejąć jej życie. Aż ta forumka się przeprowadziła bo nie mogła psychicznie sobie poradzić.
      Pamiętacie? Dawno to było.
      Czy mi się coś pokręciło?
    • mava12 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:10
      jessuuu...kupiła to kupiła, na zdrowie. Cos to umniejsza "twojemu samochodowi"?
      • kot_filemon88 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:19
        Nie, raczej zastanawiałam się what are the odds, że ktoś kupuje dokładnie to samo auto co ty, w jednej rodzinie.
        • lauren6 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:34
          Bo jej się spodobało?
        • mava12 Re: Auto kuzynki 27.07.24, 18:58
          boszsze...przecież tzw. popularnych marek, chetnie kupowanych przez uzytkowników, szczególnie z drugiej ręki, nie ma tak wiele u nas. Naprawdę to jakas teoria spiskowa.
          Sprawdź czy uzywa takiego samego kremu kremu i kupje takie same sukienki co ty. Wtedy możesz zacząc się denerwować. Jesli pójdzie to dalej - to obawiać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka