Dodaj do ulubionych

Jaśnie Pani Doktorka

22.08.24, 13:13
Nie wiem, może to normalne, dawno u ginekologa na NFZ nie byłam.
Słuchajcie: zapisana byłam na 10 - ta. Pani doktor nie raczyła się pojawić do 11.40. o tej godzinie panie z rejestracji dzwoniły do doktorki - powiedziała że będzie za godzinę. Kto chce - niech czeka.
Od oczekujących pacjentek dowiedziałam się że pani doktor spóźnia się notorycznie, potrafi przyjść z godzinnym opóźnienia, przyjąć jedna pacjentkę i zrobić sobie pół godziny przerwy . Podobno skargi na nią były.
Nie czekałam dłużej. Zapisze się gdzie indziej. Powiedzcie, normalne to? Jak na NFZ to już można traktować pacjenta jak bydło?
Obserwuj wątek
    • afro.ninja Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 13:28
      Tak jest nawet prywatnie. Co jej zrobisz, jak nie ma nikogo innego na zastępstwo?
      U mnie na nfz była jedna pani ginekolog i na wizytę czekało się nawet pół roku. Ciąż nie prowadziła, miała tyle pacjentek, przyjmowała raz w tygodniu.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 13:48
        To już chyba lepiej zlikwidować w ogóle etat i zaoszczędzić przynajmniej, niż trzymać kogoś takiego. Ewentualnie pojechałabym mocno po pensji, żeby płaca odzwierciedlała zaangażowanie pani doktor.
        • kk345 Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 15:19
          Hehehehe... zwalniając jedyną lekarkę placówka straci część kontraktu (czytaj-dochodu), więc palcem nie kiwną.

          >Ewentualnie pojechałabym mocno po pensji
          Kolejne hehehe. Pani doktor jest bardziej potrzebna przychodni, niż przychodnia jej.
      • lillyinchains Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 20:20
        Śmiesznie zabrzmiało- pół roku? W poczekalni? 😂
        A ciąż nie prowadziła? bo wizyta była w 12. tygodniu, a potem - już po rozwiązaniu, po pół roku, na zdjęcie szwów krocza?

        afro.ninja napisała:

        > Tak jest nawet prywatnie. Co jej zrobisz, jak nie ma nikogo innego na zastępst
        > wo?
        > U mnie na nfz była jedna pani ginekolog i na wizytę czekało się nawet pół roku.
        > Ciąż nie prowadziła, miała tyle pacjentek, przyjmowała raz w tygodniu.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 13:44
      Nienormalne, mam nadzieję, że pracodawca wyciągnie konsekwencje wobec niefrasobliwej doktorki. A ty złóż skargę też. Im więcej skarg, tym większa szansa na naprostowanie lub podziękowanie za współpracę pani doktor.
      • misiamama Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 13:54
        Ale wiesz ze nie stoi kolejka chętnych ginekologów do zatrudnienia i ze prędzej to ona robi łaskę przychodni pracując na NFZ, niż odwrotnie? Przychodnia istnieje dzieki umowie z NFZ której wartość zależy od liczby zapisanych pacjentów. Ma obowiązek zatrudnić lekarzy proporcjonalnie do liczby pacjentów. Dlatego chucha na takie święte krowy, bo bez nich posypie się cały budżet. Oczywiście zakładam ze spóźnienie niecwynuka np z niespodziewanej cesarki lub tym podobnych zdarzeń które zatrzymały lekarza przy potrzebującym pacjencie.
    • ju8 Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 13:55
      nie jest to normalne.
    • zerlinda Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 14:04
      W poradni przyszpitalnej ginekolog też operuje. Wiec schodzi po zabiegach, a to różnie bywa. W zwykłej powinien być na czas. Nie trzeba chodzić tam, gdzie nam nie pasuje.
    • feniks_z_popiolu Jaśnie Pan Doktor 22.08.24, 14:07




      W jednej ze stołecznych przychodni przyjmuje na NFZ lekarz.

      Zapisy wyglądają tak:
      W danym dniu np. czwartek 22.08 OD godziny 12.00.
      Nie ma konkretnej godziny dla konkretnego pacjenta, nie ma godziny kiedy lekarz kończy pracę.
      Czyli wszyscy przychodzą na 12.00 i czekają do skutku

      Jestem zszokowana sad









      • raczek47 Re: Jaśnie Pan Doktor 22.08.24, 14:37
        Szukałam ostatnio dentysty na NFZ ,z bólem ,dzwoniąc po przychodniach i w jednej się dowiedziałam,że w sumie tak,pani doktor ma dzisiaj formalnie dyżur,ale jeszcze przyszła,choć już od godziny powinna być i nie powiadomiła,czy w ogóle dzisiaj będzie,więc lepiej żebym szukała gdzie indziej.
      • fogito Re: Jaśnie Pan Doktor 22.08.24, 14:42
        Witamy w Polsce.
      • anilorak174 Re: Jaśnie Pan Doktor 22.08.24, 14:48
        A w innej przyszpitalnej są zapisy np na 15.13. I tak czeka się po 1,5 h więcej bo lekarz obsługuje też przypadki z sor oraz porady pooperacyjne.
      • taki-sobie-nick Re: Jaśnie Pan Doktor 22.08.24, 23:19
        I o której doktor raczy się pojawiać?
    • heniek.8 Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 14:47
      ona ma dyżury od 8-14 w jednej przychodni, 10- 16 w drugiej, 12 - 18 w trzeciej
      razem jej wyszło 18 godzin, ponad 2 etaty tylko się nie wstrzeliłaś w okienko
      • mamamisi2005 Re: Jaśnie Pani Doktorka 23.08.24, 07:05
        To akurat niemożliwe, jeśli wszystkie te przychodnie w ramach NFZ
    • turzyca Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 14:51
      >Podobno skargi na nią były.

      Podobno... A już tylko za dzisiejszy dzień powinno pójść jakieś 12 skarg - od wszystkich pacjentek, których dotknęła niefrasobliwość lekarki.
      Nie ma informacji zwrotnej = nie ma zmiany.


      Napisałaś choćby maila? Czy tylko ulewasz sobie na forum?
      • czekamnawiatr Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 14:56
        Napisałam. Potem sobie poulewalam na forum
      • madame_edith Re: Jaśnie Pani Doktorka 23.08.24, 10:49
        Dokładnie tak.
        Jak ludzie siedzą cicho i pokornie czekają to sie nic nigdy nie zmieni.
    • san_vito Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 15:14
      Niestety byłam umówiona do neurologa na NFZ. Na godzinę 11, przychodzę o 11 i słyszę, że teraz w gabinecie są pacjenci uprzywilejowani i trzeba czekać na wizytę 3 godziny. Nie miałam czasu czekać, wyszłam.
      Była to przychodnia przyszpitalna, Około 10 osób uprzywilejowanych.
      • nick_z_desperacji2 Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 18:23
        Akurat w przyszpitalnych jest takie ryzyko. W konkretnym dniu okazuje się, że np. 10 pacjentów ma kontrole pozabiegowe i lekarz ich przyjąć po prostu musi, przychodnia o tych pacjentach może nie widzieć, bo oni nie są normalnie rejestrowani wcześniej (bo w systemie nie ma miejsc), a nawet jak wie, to nic nie poradzi. Może najwyżej odwołać komuś planową wizytę. Większość woli w takim układzie jednak poczekać.
    • princesswhitewolf Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 15:19
      Moze pracuje wczesniej w szpitalu i nie mogla wyjsc bo np porod sie przedluzyl?


      Ja znam historie mojej mamy gdy miala nagle straszne rozwolnienie, a pacjentka walila w drzwi do jej toalety, ze jej sie spieszy i ma natychmiast wyjsc.

      Jesli ta pani regularnie sie spoznia i nie jest w zesniej np w szpitalu to jest to nieprofesjonalne zachowanie, ale w innych przypadkach warto nie byc roszczeniowym, bo czasem cos ma miejsce czego sie nie da przewidziec
    • kachaa17 Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 16:44
      Do tej pory nie spotkałam się z takim olewaniem. Zwykle lekarz już jest i przyjmuje pacjentów ciurkiem. Ale ja też za dużo po lekarzach nie chodzę to może moje doświadczenia nie są miarodajne.
    • tt-tka Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 16:58
      Trafilas na forumna lwice ?
      • chatgris01 Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 17:42
        Właśnie, ona coś zniknęła z forum. Już dawno.
    • zerlinda Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 21:36
      Rok temu byłem prywatnie z dzieckiem u endokrynologa. Wchodzę na umówioną godzinę, podchodzę do rejestracji, pan nas kieruje pod gabinet. W tym momencie dostaje smsa, że jest opóźnienie 40 minut. Koszt wizyty 300zl. A ty na NFZ chcesz, żeby lekarz przychodził na czas? He he he.
      • taki-sobie-nick Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 23:20
        To się stąd bierze, że pazerne przychodnie przeznaczają 15-20 minut na pacjenta, a lekarz chce go zbadać porządnie.
      • nick_z_desperacji2 Re: Jaśnie Pani Doktorka 23.08.24, 18:54
        Jest różnica, między opóźnieniem, bo wizyta się przedłużyła, a opóźnieniem, bo lekarz miał pod górę i przez las do pracy. U mojej psychiatry często jest opóźnienie, ale nikt w poczekalni nie narzeka, bo wiadomo, że jak ktoś tylko po receptę, to się w "regulaminowym" czasie zmieści, ale jak jest potrzeba, to wizyta i godzinę zajmie, dr nikogo nie wykopie za drzwi, bo czas minął.
    • mania_222 Re: Jaśnie Pani Doktorka 22.08.24, 23:17
      Bez awantur w przychodni, rejestracji czy gabinecie.
      Wystarczy opisać sytuację w NFZ, który sprawdzi przychodnię, a ta zdyscyplinuje lekarkę.
      Przychodnia nie chce stracić pieniędzy z kontraktu z NFZ i będzie pilnować lekarki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka