Dodaj do ulubionych

Dyspensa dla powodzian

22.09.24, 15:08
Nie wiem, czy kościół pomaga w inny sposób ale to jest bardzo szlachetne🙃

Biskup świdnicki oraz ordynariusz opolski udzielili dyspensy poszkodowanym przez powódź i osobom niosącym im pomoc. W niedzielę 22 września nie będą mieli obowiązku "zachowania dnia świątecznego i uczestnictwa we mszy świętej w niedzielę 22 września".
Obserwuj wątek
    • sjanna Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 15:17
      I to się nazywa gest!🤑
      • tania.dorada Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:07
        No co, to bardzo konkretny, finansowo wymierny gest, nic dziś na tacę od tych powodzian nie będzie kopsnięte!
    • la_felicja Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 15:27
      Bycie katolikiem to musi być horror...
      A za tydzień co? Wszyscy w kościele, a jak nie to w ryja?
      • hrasier_2 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:00
        la_felicja napisała:

        > Bycie katolikiem to musi być horror...
        > A za tydzień co? Wszyscy w kościele, a jak nie to w ryja?
        Ciebie nikt nie zmusza.
        • la_felicja Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:07
          Nie, bo nie jestem katoliczką smile
          Dlatego im współczuję, że nawet w takich sytuacjach nie mogą zadecydować sami o sobie, czy chcą iść do kościoła, czy nie, tylko biskup im musi pozwolić na niepójście
          • smoczy_plomien Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 23:20
            la_felicja napisała:

            > Nie, bo nie jestem katoliczką smile
            > Dlatego im współczuję, że nawet w takich sytuacjach nie mogą zadecydować sami o
            > sobie, czy chcą iść do kościoła, czy nie, tylko biskup im musi pozwolić na nie
            > pójście

            Bo to jest tak, jak z tą złotą menedżerską zasadą: "wydawaj takie polecenia, które wiesz, że zostaną spełnione, inaczej twój autorytet upadnie". Skoro biskupi wiedzieli, że powodzianie nie przyjdą do kościoła, bo mają ważniejsze rzeczy, to biskup pospieszył ogłosić, że pozwala, żeby nie przychodzili.
          • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:04
            la_felicja napisała:

            > Nie, bo nie jestem katoliczką smile
            > Dlatego im współczuję, że nawet w takich sytuacjach nie mogą zadecydować sami o
            > sobie, czy chcą iść do kościoła, czy nie, tylko biskup im musi pozwolić na nie
            > pójście


            Samo działanie siły wyższej zwalnia z obowiązku, podobnie jak choroba, dyżur w pracy w niedzielę czy opieka nad niemowlęciem itp. Dyspensa nie jest potrzebna, ale widocznie występują jeszcze na tym terenie osoby, które miałyby chorobliwe skrupuły i to im była potrzebna taka dyspensa.
    • pepsi.only Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 15:29
      I to się nazywa pomoc ze strony kościoła powodzianom, cała POWÓDŹ POMOCY

      ....łaskawcy....
      • hrasier_2 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:06
        pepsi.only napisała:

        > I to się nazywa pomoc ze strony kościoła powodzianom, cała POWÓDŹ POMOCY
        >
        > ....łaskawcy....
        >
        > Jak zwykle spłycasz do swojej ideologi. Ale dalej już nie poszukasz sobie. W innym wątku pomocowym to samo pisałaś. Negujesz wszystkie działania kościoła. Może to cię oświeci. Choć wątpię. www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://www.vaticannews.va/pl/kosciol/news/2024-09/kosciol-w-polsce-pomaga-i-modli-sie-za-poszkodowanych-w-powodzi.html&ved=2ahUKEwi2w5aw29aIAxXkU1UIHagzCbMQ0PADKAB6BAgVEAE&usg=AOvVaw3-JjZMQT3Z9zwyttVuZQL-
        >
        >
        • pepsi.only Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:14
          Mam propozycję-
          Wygaś mnie. Tak najzwyczajniej w świecie.
          Możesz sobie krytykować moje poglądy, doświadczenie, czy to, jak ja widzę świat, i w jakiej bańce żyję- mam to w dudzie. Nie będę ci odpowiadać. Nie wejdę w żaden link od ciebie. Nie wciągniesz mnie w żadną dyskusję. Bo mnie na serio nie interesuje co pod moimi wpisami odpisujesz do mnie, czy też do ogółu.
          Jesteś dla mnie nieistotny.
          • memphis90 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:25
            Gdyby miał wygasić każdego, kto się z nim nie zgadza, to musiałby wygasić całe forum 😂😂😂
        • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:04
          Ale pomaga ze swoich środków, czy zbiera wśród wiernych? Bo jakoś nie słychać, aby jakiś biskup wystawił na aukcję swój grat z serii złoty a skromny.
          Jak zawsze kościółek "pomaga" kasa zebraną wśród zwykłych ludzi. Ciekawe, ile z tych środków wpłaconych przez naiwnych w kościelnych zbiorkach trafi do powodzian, a ile zostanie w biskupiej kiesie.
          • mayolijka Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 12:47
            To prawie tak jak Owsiak. Też "pomaga" kasą żze zbiórek, a w międzyczasie się jeszcze trochę pożywi. Ale jakoś jemu się tego nie wypomina.
            • melikles Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 13:53
              Możesz doprecyzować ile się "pożywi"?


              mayolijka napisała:

              > To prawie tak jak Owsiak. Też "pomaga" kasą żze zbiórek, a w międzyczasie się j
              > eszcze trochę pożywi. Ale jakoś jemu się tego nie wypomina.
              • demodee Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:50
                > Możesz doprecyzować ile się "pożywi"?

                W 2022 r. zarabiał 14 tys. netto. Potem jego wynagrodzenie wzrosło.

                businessinsider.com.pl/wiadomosci/ile-zarabia-jurek-owsiak-gwiazdom-tvp-moze-pozazdroscic/0fft7gz
            • margit49 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 14:09
              mayolijka napisała:

              > To prawie tak jak Owsiak.

              Prawie robi wielką różnicę.
              Owsiak nie należy do budżetówki
              W przeciwieństwie do kościoła, bardzo zamożnej instytucji, utrzymywanej z budżetu państwa. Tu jest przymus podatkowy, nikt nie może zrezygnować z dotowania krk
              Natomiast zbiórki Owsiaka to wyłącznie decyzja i dobra wola wpłacających. Wpłacają, bo chcą
              • demodee Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:44
                > Natomiast zbiórki Owsiaka to wyłącznie decyzja i dobra wola wpłacających. Wpłacają, bo chcą

                Nieprawda.

                Sponsorami 32. Finału były m. inn. Pałac Kultury i Nauki Warszawa oraz mza - sp. z o.o. należąca w całości do miasta Warszawa. Czyli, ponieważ w Warszawie składam PIT, wpłaciłam na Orkiestrę, a nie była to ani moja dobra wola ani moja decyzja.
                • margit49 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 21:23
                  demodee napisała:

                  Czyli, ponieważ w Warszawie skł
                  > adam PIT, wpłaciłam na Orkiestrę, a nie była to ani moja dobra wola ani moja de
                  > cyzja.

                  No i nie masz dzieci, więc z zakupionego sprzętu nie skorzystasz 🤔
                  Chociaż może jakiś OIOM? Respiratory i specjalne łóżka też były kupowane przez Orkiestrę
                  • demodee Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 21:36
                    > Chociaż może jakiś OIOM? Respiratory i specjalne łóżka też były kupowane przez Orkiestrę

                    Oni powinni mieć zasadę, że przyjmują kasę tylko od osób prywatnych. Wtedy każdy mieszkaniec Wwy, który chciałby wesprzeć Orkiestrę, normalnie by wpłacił.
                    • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 22:28
                      A do Caritas też tą zasadę zastosujesz? 24 mln z budżetu państwa. Może też powinni przyjąć zasadę, że przyjmują kasę tylko od osób prywatnych?
                      www.rp.pl/spoleczenstwo/art39734101-gigantyczne-rozmiary-wsparcia-caritas-polska
            • livia.kalina Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 16:58
              To zupełnie inaczej niż Owsiak. Kk jest utrzymywane przez państwo polskie od ponad 1000 lat. Tak zresztą nas szantażowało- albo nas wszystkich wyrżną albo będziemy go utrzymywać. Aktualnie rocznie płacimy miliardy na kk, pomijając już że kk jest największym, poza skarbem państwa, właścicielem ziemskim w Polsce.
              • ministra_prawdy Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:18
                livia.kalina napisała:

                > To zupełnie inaczej niż Owsiak.

                Głównym akcjonariuszem Grupy PZU, która dała Owsiakowi 19 mln na powodzian, jest skarb państwa.
                • livia.kalina Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:57
                  I Owsiak przekazał te pieniądze dalej, a rozliczenia z tego ma na swojej stronie.
                  • ministra_prawdy Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:18
                    livia.kalina napisała:

                    > I Owsiak przekazał te pieniądze dalej, a rozliczenia z tego ma na swojej stroni
                    > e.

                    KK też przekazuje dalej 🤷‍♀️
                    • livia.kalina Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 22:54
                      I stąd te wille, pałace biskupie, 70 milionów hektarów w łapach kk? No to komu on tak przekazuje? Ja mam szanse na jakiś pałacyk albo z 1000 hektarów?
            • flo-bo Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 23:56
              Owsiaka sprawdzane papiery, wszystkie podatki, wpływy koszty. Na to ma papiery, które są sprawdzane. Kościół ma wszystko utajnione. Powiedzieć mogą, że 100%albo 99 idzie do potrzebujących - i tak nikt tego nie sprawdzi. Tajemnicą poliszynela jest, że każda klęska żywiołowa, każda potrzeba pomocy = obłowienie się pracowników KK. I nikt tego nie sprawdza i nie sprawdzi. Wystarczy poczytać co mówił o tym były dyrektor Caritas. To obrzydliwe, bo każdy biskup, każdy ksiądz proboszcz i wikary zbierze swoją dolę, swój procent, jakaś resztka pójdzie do potrzebujących. Jeśli ktoś poczyta więcej to dowie się z wypowiedzi byłych księży jak to dobra Caritasu szły do kuchni biskupa, do kuchni seminarium, itp. A nie do biednych i potrzebujących.
              • babcia47 Re: Dyspensa dla powodzian 24.09.24, 14:54
                Niedawno byl reportaż na temat firmy w ktorej głównym udziałowcem jest KK a zyski lądują w kurii i choc jest to zwykła działalność gospodarcza byl problem z uzyskaniem jakichkolwiek informacji nawet tych ktore powinny być ogólnie dostępne. Ciągle sue zapomina ze kk jest największym właścicielem ziemi a chyba również najrozniejsxych budynków, prowadzoidzualalnosc gospodqdcza a przy wszystkim ma maksymalne ulgi podatkowe, rowniez gdy kupuje kolejne grunty a składki zusowskie płacimy za nich wszyscy , niezależnie od wyznania
          • sarah_black38 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:28
            jakornelia12345 napisała:

            > Ale pomaga ze swoich środków, czy zbiera wśród wiernych? Bo jakoś nie słychać,

            Tak pomaga TVP, Polsat. TVN i wiele innych organizacji. Zwykli ludzie przynoszą rzeczy potrzebne powodzianom , zbiera się też do puszek pieniądze czy organizuje się zbiórki internetowe. Czy Pan Solorz albo Walter wyskoczył ze swoich milionów??? Jakoś nie widzę postu dlaczego właściciel jakiejś stacji nie uszczknął swoich milionów.

            Jak to szło ... Marceli szpak dziwi się światu ... ??? tongue_out
    • ga-ti Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 15:56
      Nie wiem jak kościół całościowo, z mojej parafia pomóc w postaci koców, pościeli, wody i suchego prowiantu już pojechała (wiele z tych artykułów było zgromadzonych dla potrzebujących z różnych przyczyn). Parafia nawiązała kontakt z inną parafią, będzie pomagać w konkretnym rejonie, odpowiadać na konkretne potrzeby konkretnych ludzi. Zbieramy kasę a w tygodniu będzie info o pomocy rzeczowej.
      Uważam, że całkiem rozsądne działanie. Nie wiem, w jaki sposób jest koordynowane, czy jest jakiś odgórny "przydział" potrzebujących parafii, pewnie można sprawdzić.
      • profes79 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:02
        To jest rozsądne (natomiast na pewno zależne jest od energii lokalnego proboszcza i prawdopodobnie jego biskupa - albo przynajmniej tego, żeby biskup nie przeszkadzał). Natomiast publiczne chwalenie się, że udzielono na jedną niedzielę dyspensy na uczestnictwo w mszy to żal. pl. NIech jeszcze publicznie ogłoszą dyspensę od piątkowego postu (swego czasu w Warszawie były jaja bo Warszawa jest podzielona na część lewo i prawobrzeżną jeśli chodzi o organizację i biskup jednej udzielił dyspensy od postu a drugiej nie. I w ten sposób pół Warszawy mogło legalnie wcinać kiełbasę w dzień teoretycznie postny a drugie pół grzeszyło...).
        Kościół sam w sobie jest potężną organizacją tylko nie rwie się do roboty.
        • la_felicja Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:11
          A no właśnie, zapomniałam o mięsnek obsesji
          Czy ci, którzy nocami harowali przy workach z piaskiem, mogli posilić się tym, co było dostępne, czy też musieli pościć? A przygotowane kanapki z szynką, kiedy północ wybiła - do kosza? Czy za pięć dwunasta szybko, szybko jeść, bo jeszcze przez pięć minut będzie czwartek, a jak nie przełkniesz do północy to piekło, córko, piekło
          • memphis90 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:28
            Minute po północy to już przecież będzie kanapka z poprzedniego dnia - znaczy sie sucha, sałata zwiędła, szynka oślizgła, masło zjełczałe… Jednym słowem: nienadającasiedojedzenia. Więc lepiej wyrzucić i tak!
            • alpepe Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:05
              A nie nie nie. Wtedy można zjeść dla umartwienia.
            • la_felicja Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:12
              Kanapka przygotowana o siódmej czy ósmej wieczorem po północy nagle jełczeje?
      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:05
        A co dał ksiądz proboszcz i wikariusze? Tak ze swoich?
      • smoczy_plomien Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 23:22
        Wiesz Gati, tyle że Kościół pomaga rękami swoich wiernych. Sami z siebie nie dadzą, choć są krezusami, ale będą się chwalić, że zebrali i przekazali. Nie trzeba być kościołem, żeby to robić.
        • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 23:26
          Kościół to jest wspólnota, złożona z wiernych. Podstawowa definicja. Zatem nie rozmiem, co jest w tym dziwnego 😀
          • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 23:31
            To jest owczarnia, która służy do korzystania z owiec, czyli do strzyżenia ich, po to by pasterze zarabiali ich kosztem.
            • szare_kolory Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:48
              Nie jestem religijna, a już na pewno nie jestem związana z kościołem. Ale nie widzę powodu, dla którego miałabym komentować to, co dla innych może być ważne. Są ludzie wierzący, jesto to dla nich ważne, dlaczego mam wyrażać na ten temat swoją opinię? Zresztą, akurat chyba Caritas, który jest związany z kościołem zareagował szybko i szybko zaczęli organizować zbiórki i konkretną pomoc.
              • hrasier_2 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:08
                Ale tu nie chodzi o pomoc Caritasu. Tylko o dyspensę od mszy świętej. I to jest tylko dla wierzących ludzi. A zrobił się wątek jak to kościół pomaga powodzianom dobrym słowem, zamiast konkretnym czynem. I jest okazja by mu dokopać. O to jedynie chodzi.
          • memphis90 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:32
            >Kościół to jest wspólnota, złożona >wiernych.
            Ten konkretny to też konkretne państwo, że stolicą i głową tego państwa, natomiast środki finansowe w tym państwie przepływają jednostronnie - tj od owiec (będących zazwyczaj obywatelami innych krajów) do pasterza, ale już nie od pasterza do owiec. Choć pasterz śpi na zlocie w pałacu.
            • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:41
              memphis90 napisała:

              > >Kościół to jest wspólnota, złożona >wiernych.
              > Ten konkretny to też konkretne państwo, że stolicą i głową tego państwa, natomi
              > ast środki finansowe w tym państwie przepływają jednostronnie - tj od owiec (bę
              > dących zazwyczaj obywatelami innych krajów) do pasterza, ale już nie od pasterz
              > a do owiec. Choć pasterz śpi na zlocie w pałacu.
              >

              Po pierwsze, pasterz śpi w Domu sw. Marty, który jest ogólnodostępnym hotelem, a nie w pałacu.

              Po drugie, glowy państw zasadniczo urzędują w pałacach. Król Karol też mieszka w pałacu i w ramach solidarności z powodzianami przesłał im słowa otuchy.

              Po trzecie, papież zatrudnia jałmużnika, który w jego imieniu wspiera finansowo potrzebujacych z budzetu swietopietrza, więc nieprawda jest, ze przepływ kasy jest tylko w jedną stronę.
    • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:04
      U nas dzisiaj po Mszy zbierano pieniądze na powodzian. Ksiądz jest w kontakcie z chłopakiem, który mieszka na terenie zalanym, a na naszej parafialnej pielgrzymce jest kucharzem. Dostaliśmy raport z sytuacji i dokładną informację, na co będą zbierane pieniadze (środki czystości i materiały budowlane).
      • eilian Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:09
        Wiesz co, hasło "zbieranie pieniędzy na pomoc" przez Kościół budzi we mnie normalnie agresję. To jest najpotężniejsza organizacja na świecie, chyba też najbogatsza, oni nie muszą od wiernych zbierać, jeśli chcą pomóc.
        • yenna_m Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:17
          Dokładnie. KK jest niezwykle bogaty. Jest najwiekszym wlascicielem gruntów na świecie. A podczas takich akcji szkoda bogatemu KRK dac potrzebujacym czegos od siebie tylko siega sie, po mszy, do kieszeni wiernych.
      • yenna_m Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:14
        Szkoda, że z tacy nie dali.
        • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 20:53
          yenna_m napisała:

          > Szkoda, że z tacy nie dali.

          Taca z tej niedzieli miesiąca jest od kilku lat przeznaczana na spłatę pożyczki zaciągniętej na remont schodów.
          • misiamama Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:52
            ale wiesz, kto jest właścicielem tych schodów, które remontujesz?
            • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:00
              misiamama napisała:

              > ale wiesz, kto jest właścicielem tych schodów, które remontujesz?


              Właścicielem jest parafia, tj. osoba prawna. Coś jak gmina, tyle że wyznaniowa. Parafia wyremontowała te schody, bo stare zagrażały już bezpieczeństwu ludzi, którzy po tych schodach chodzą, czyli kilka tysięcy świeckich i trzech księży. Wolę dać na tych kilka promili kosztów niż przychodzić z własną drabiną.
              • memphis90 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:34
                A czemu KK nie dał na te schody..?
                • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:13
                  memphis90 napisała:

                  > A czemu KK nie dał na te schody..?
                  >

                  Tzn. kto? Jednostka organizacyjna Kościoła jest parafia. Parafie łączą sie w diecezje. Diecezja ma środki ze składek parafii plus ewentualnie z działalności gospodarczej i dotacji. Dotacje publiczne idą na konkretne cele, do konkretnych odbiorców, np. fundusz kościelny opłaca składki emerytalne i to są pieniądze na emerytury, a nie na schody. Jak babcie i politycy dają kasę Rydzykowi, to tą zarządza Rydzyk, a nie moja parafia. Finanse Kościoła to nie jest jedna kiesa.
              • memphis90 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:36
                I jeszcze - kilka tysięcy (!) wiernych, niechby każdy dał jedną złotówkę- to jest kilka tysięcy zł co niedziele i tak od xxx lat. Ile właściwie kosztowały te schody…?
                • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:59
                  memphis90 napisała:

                  > I jeszcze - kilka tysięcy (!) wiernych, niechby każdy dał jedną złotówkę- to je
                  > st kilka tysięcy zł co niedziele i tak od xxx lat. Ile właściwie kosztowały te
                  > schody…?
                  >

                  Nie co niedzielę, tylko raz w miesiącu. Nie każdy obecny daje na tacę. Nie pamiętam, ile kosztowały schody. Ksiądz odczytywał kosztorys z ambony, ale to było tak nudne, ze odpłynęłam myślami. Przy parafii jest ekonomiczna rada parafialna, każdy chętny może się zgłosić, będzie miał wgląd w faktury i głos w decydowaniu. U nas księża takie rzeczy delegują na wiernych, ale mnie to nie pociąga, mam własną firmę do prowadzenia, więc księgowości po kokardkę.
              • misiamama Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:46
                Parafia a gmina są tak samo podobne, jak ja i Ty smile Parafia jest jednostką organizacyjną KrK, który jest autonomiczną organizacją na terytorium RP, zarządzaną bezpośrednio przez Watykan.
                Majątek parafii to nie jest majątek parafian, jakkolwiek często tak właśnie sie parafianom wydaje, może przez to, że go w pełni finansują, bezpśrednio oraz z podatków.
                • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:57
                  Oczywiście że majątek parafii nie jest majątkiem parafian, ale dokładnie tak samo majątek gminy nie jest majątkiem mieszkańców tej gminy. Ja jako obywatel gminy liczącej n mieszkańców nie mam prawa do 1/n majątku gminy. To jest dobro wspólne, pod zarządem. Różnica jest taka, że władze samorządowe są wybierane demokratycznie. W Kościele nie są, ale i Kościół się powoli w pewnym stopniu demokratyzuje, czego wyrazem są m.in. rady parafialne.
                  • misiamama Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 11:23
                    zupełnie nie tak samo, a wręcz, dokładnie inaczej. Gmina jest jednostką organizacyjną w ramach porządku prawnego RP, żadne zewntrzne organy ani osoby nie mają prawa żadnej ingerencji w sprawy gminy. Majątkiem gminy zarządzają ludzie wybrani przez obywateli zamieszkałych na jej terenie. Parafia jest jednostką organizacyjną zewnętrznej struktury działającej w skali międzynarodowej, wyjętej spod porządku prawnego RP i posaidającej własne prawodawstwo, nawet wyjętej spod porządku prawnego UE (np. takie RODO Kościoła nie dotyczy, mają własne przepisy i własnego Inspektora Ochrony Danych który nie podlega PUODO). Organizacja ta jest autonomiczna, co zgodnie ze źródłosłowem, oznacza - posiadającą odrębny status, niezależna, rządząca się własnymi prawami. Z centralnym zarządem w państwie Watykan.
                    Serio, uważasz że powołanie rady parafialnej cokolwiek zmienia?
                    przy czym, z mojej strony to koniec tematu, wątek dotyczy innego tematu.
                    • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 11:34
                      misiamama napisała:

                      > zupełnie nie tak samo, a wręcz, dokładnie inaczej. Gmina jest jednostką organiz
                      > acyjną w ramach porządku prawnego RP, żadne zewntrzne organy ani osoby nie mają
                      > prawa żadnej ingerencji w sprawy gminy. Majątkiem gminy zarządzają ludzie wybr
                      > ani przez obywateli zamieszkałych na jej terenie. Parafia jest jednostką organi
                      > zacyjną zewnętrznej struktury działającej w skali międzynarodowej, wyjętej spod
                      > porządku prawnego RP i posaidającej własne prawodawstwo, nawet wyjętej spod po
                      > rządku prawnego UE (np. takie RODO Kościoła nie dotyczy, mają własne przepisy i
                      > własnego Inspektora Ochrony Danych który nie podlega PUODO). Organizacja ta je
                      > st autonomiczna, co zgodnie ze źródłosłowem, oznacza - posiadającą odrębny stat
                      > us, niezależna, rządząca się własnymi prawami. Z centralnym zarządem w państwie
                      > Watykan.
                      > Serio, uważasz że powołanie rady parafialnej cokolwiek zmienia?
                      > przy czym, z mojej strony to koniec tematu, wątek dotyczy innego tematu.



                      Z mojej perspektywy nic to nie zmienia z punktu widzenia remontu schodów. Ale nie znam różnic między prawodawstwem polskim, unijnym i watykańskim w zakresie prawa budowlanego, więc może to dlatego, że jestem profanem. W każdym razie jesli mogę za 10 zł miesięcznie mieć wyremontowane schody, z których korzystam, nawet nie będąc ich współwłaścicielem, to jestem zadowolona. Na moją pomoc powodzianom to nie wpływa. Na powodzian i Ukraińców, czy też szerzej - ludzi w potrzebie - daje znacznie, znacznie więcej niz na Kościół.
                      • misiamama Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 11:46
                        👍
                      • natalia.nat Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 16:43
                        laurielle napisał(a):

                        > W każdym razie jesl
                        > i mogę za 10 zł miesięcznie mieć wyremontowane schody, z których korzystam, naw
                        > et nie będąc ich współwłaścicielem, to jestem zadowolona.

                        Żeby wierzyć w Boga musisz mieć pośredników, funkcjonariuszy którzy odklepują te same nudne formułki, przed którymi klękasz i szepczesz im na ucho "grzechy", płacisz na tacę oraz za udzielanie do niczego niepotrzebnych sakramentów i na utrzymanie infrastruktury. Przecież to oni sami wymyślili cały ten ceremoniał, te przykazania, reguły i obrządki właśnie dla władzy i pieniędzy. Sprzedają ci za 5000 zł. garnki warte 50 zł. a ty się na to godzisz.
      • hanusinamama Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:08
        Ale zbierali wśród księzy...czy od wiernych?
        • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:12
          No właśnie o to chodzi. Zbierali od wiernych, a przedstawiają to jak pomoc kościoła.
          • conena Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 06:55
            A inne fundacje/organizacje pomocowe zbierają wśród swoich pracowników?
            • memphis90 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:38
              Ale Kościół nie jest „organizacją pomocową”, a wierni nie są „pracownikami”. Natomiast jeśli firma x decyduje się na pomoc finansową w sprawie y, to zazwyczaj przeznacza środki z budżetu firmy (czyli odejmuje sobie od zysków), a nie środki wyzebrane od klientów.
              • melikles Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:41
                Zorganizowana akcja pomocowa prowadzona jest przez Caritas, natomiast w licznych parafiach organizowane są zbiorki zarówno rzeczowe, jak i finansowe.

                memphis90 napisała:

                > Ale Kościół nie jest „organizacją pomocową”, a wierni nie są „pracownikami”. Na
                > tomiast jeśli firma x decyduje się na pomoc finansową w sprawie y, to zazwyczaj
                > przeznacza środki z budżetu firmy (czyli odejmuje sobie od zysków), a nie środ
                > ki wyzebrane od klientów.
                >
              • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:50
                memphis90 napisała:

                > Ale Kościół nie jest „organizacją pomocową”, a wierni nie są „pracownikami”. Na
                > tomiast jeśli firma x decyduje się na pomoc finansową w sprawie y, to zazwyczaj
                > przeznacza środki z budżetu firmy (czyli odejmuje sobie od zysków), a nie środ
                > ki wyzebrane od klientów.


                W każdym Lidlu stał kosz dla Ukraińców, przeznaczony na produkty zakupione chwilę wcześniej przez klientów. W każdej Biedronce podczas płacenia przy kasie samoobsługowej możesz przekazać dodatkowa wpłatę na powodzian. Być może firmy przekazały coś z zysku na ten cel także, ale zbieranie wśród klientów jest całkowicie powszechnym i normalnym zjawiskiem społecznym.
              • conena Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:59
                memphis90 napisała:

                > Ale Kościół nie jest „organizacją pomocową”,

                to skąd oczekiwanie, że kościół ma pomagać?

                > a wierni nie są „pracownikami”.

                księża są, a w wątku przewija się motyw, że mają dawać ze swoich prywatnych zasobów.


                Na
                > tomiast jeśli firma x decyduje się na pomoc finansową w sprawie y, to zazwyczaj
                > przeznacza środki z budżetu firmy (czyli odejmuje sobie od zysków), a nie środ
                > ki wyzebrane od klientów.
                >

                jaka firma? wszystkie fundacje "wyżebrują" jak to ładnie określiłaś, pieniądze od ludzi, bo tak to działa.
          • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 07:53
            jakornelia12345 napisała:

            > No właśnie o to chodzi. Zbierali od wiernych, a przedstawiają to jak pomoc kośc
            > ioła.


            Wierni też są członkami Kościoła więc pomoc od wiernych jest pomocą Kościoła (wspólnoty, nie instytucji). Mylisz Kościół z duchowieństwem. Wśród kleru jest pewnie tak samo jak w populacji ogólnej - jedni dorzuca się do zbiórki, bo mogą i chcą, a inni nie mogą lub nie chcą, więc się nie dorzuca. Ci, co sie dorzuca, zrobią to zapewne po cichu.
            • hrasier_2 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:48
              Ale takiej nie wytłumaczysz jak to jest wojująca ateistka. Na wszystkie argumenty wykrzykuje nie. To zbędne tłumaczenie. Zresztą tu po to wpadła. Bo nigdy jej nie zobaczysz na tym forum w innych wątkach. Tylko takich. Krytykuje postawę że wierni wpłacają na powodzian. Niech sama zorganizuje zbiórkę dla tych biednych ludzi. A nie się wymądrza.
              • natalia.nat Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 16:52
                I vice versa.
                To ty w takim razie jesteś wojującym katolem. I cały twój komentarz słowo słowo tyczy się również ciebie.
                Tak, wpłacają wierni czyli ludzie, KK jako instytucja nie wpłaca a miałby z czego. Czego tutaj nie rozumiesz?
            • livia.kalina Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:03
              > Wierni też są członkami Kościoła więc pomoc od wiernych jest pomocą Kościoła

              A czy to też działa w przypadku pedofilii kleru, ukrywania tego i umożliwiania tego procederu dalej przez biskupów, arcybiskupów i papieży oraz zaszczuwania ofiar pedofilii z kk? Jeśli członkowie kk robili takie rzeczy to instytucja kk powinna ponosić odpowiedzialność i wypłacać ofiarom odszkodowania?
      • attiya Re: Dyspensa dla powodzian 24.09.24, 06:05
        Czyli to ludzie dali kasę, nie kościół. O ile sobie jeszcze coś z tej kasy nie zgarnęli.
        Generalnie każda.pomoc kościoła, to pomoc ludzi z parafii a nie samej instytucji.
        Nie słyszałam aby otworzyli swoje domy parafialne, parafie i inne budynki dla powodzian. W końcu taki arcy jeden z drugim nie będą w jednym budynku z plebsem siedzieć.
        • marta.graca Re: Dyspensa dla powodzian 24.09.24, 07:08
          Ale to chyba domena wszystkich zbiórek, że ludzie dają kasę. Ale gdyby nie zbierano, to by nie dali.
    • pepsi.only Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:26
      U nas w gminie zbiórki prowadzę dwie instytucje:
      1) OSP, nasi strażacy realnie pomagają powodzianom na miejscu.
      oraz
      2) dom kultury- jedna z pracownic szczególnie jest w akcje pomocowe zaangażowana, również tam , na miejscu.
      Jest też 3) akcja jednej ze szkół, że nasza gminna szkoła (rada rodziców?) pomoże innej szkole, dotkniętej powodzią.

      Więc szukam, wchodzę na stronę parafii, również na Fb parafii , oraz szukam wpisów na miejscowym forum, bo może tam co ogłoszono, zajrzałam nawet na stronę zgromadzenia zakonnic: NIC. Dosłownie nic. Z mojej gminy księża i siostry nie robią nic. I nic nie organizują.

      I to by było na tyle.
    • przepio Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 16:34
      Do kościoła mi daleko, ale czytalam, ze dziś u mnie w mieście taca ma być dla powodzian. Ja to widzę jako plus.
      Poza tym, być może taka dyspensa komuś wierzącemu akurat pomoże, bo nie będzie czuł się
      nie w porządku, że na mszy nie był.
      Zaczyna mnie denerwować, że wszystko co kościół robi jest wyszydzane.
      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:11
        Nie będzie kościółek wyszydzany, kiedy stanie się kościołem ubogim, według zasad niejakiego Jezusa. Kiedy pozbędzie się dóbr doczesnych na rzecz potrzebujących. Kiedy wywali z grona duchownych całe szemrane towarzystwo pedofilii i tych którzy ich chronili, dewiantów od akcji w DG, kiedy to ekipa zamówiła pracownika seksualnego , a potem dążyła do jego śmierci.
        Wtedy kościółek nie będzie wyszydzany, kiedy po prostu zacznie stosować się do zasad, które narzuca świeckim, i to nie tylko tym wierzącym.
        • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 07:26
          Marzenie ściętej głowy. Mi się marzy dominacja kościoła protestanckiego w Polsce. Rozwiązało by to wiele problemów.
          • livia.kalina Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:05
            A mi się marzy, żeby żaden kościół nie dominował w Polsce a ewentualna wiara i obrzędy religijne były prywatną sprawą każdego człowieka.
            • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:07
              Oh byłoby idealnie, ale póki co KK włazi z butami w polskie prawo i jakby nie patrzeć sam się prosi o wywalenie go z przestrzeni publicznej.
      • srubokretka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:47
        > Zaczyna mnie denerwować, że wszystko co kościół robi jest wyszydzane.

        od 2000 roku szykowany jest jest grunt pod nowa "stara religie" w PL. Nic nie zrobisz. Najlpeij rejestrowac te watki w pamieci, ale nie dopisywac. Im chodzi o to zeby to sie zakodowalo w jak nawiekszej ilosci osob.
        • babcia47 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 23:10
          Ty tak na poważnie czy dla jaj?
          • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 07:25
            Ona dla jaj. 😛
            • srubokretka Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:06
              Tak , dla ja,j tych Wielkanocnych, zeby ta tradycja nie zostala zlikwidowana, bo sasiada uraza.
              • livia.kalina Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:16
                Sasiada uraza? A czy ta sąsiada z uraza są teraz z tobą w pokojami zakazują ci malowania jajek czyli starej pogańskiej tradycji święta Jare, kiedy to wiosną Słowianie malowali pisanki, a następnie wręczali je sobie podczas Jarych co miało zapewnić pomyślność i zdrowie?
      • lauren6 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:23
        Co tu jest plusem? Że bogaty kościół robi zbiórkę u wiernych i przedstawia to jako swoją pomoc dla powodzian?

        Powiedzieć, że są żenujący to nic nie powiedzieć.
        • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:08
          Ze swoich nie dadzą. Głupi nie są.
    • primula.alpicola Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:06
      Wow.
      Co za dobry, wspaniałomyślny człowiek!
    • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:16
      Ech. Jak zwykle gównoburza i post z dupy od osoby, która nie ma pojęcia jak działa Kościół i jaka pomóc organizuje. Post na zasadzie "nic nie wiem, to się wypowiem".
      Nasza organizacja kościelna pomogła od razu. Teraz zbierają pieniądze.
      Myślę, że zadziałali wcześniej, bo np. że szkoły młodszej dopiero w piątek pojechały "dary" do powodzian. I to takie dary, które nie są już potrzebne, bo ile można dostawać wody i suchego prowiantu

      Z naszej parafi też jest organizowany wyjazd do pomocy.
      • dekoderka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:20
        Weź po uwagę, ten pozytywny fakt, że ematki wciąż myślą nieprzerwanie o Bogu wink
      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:32
        Fajnie, czyli kościół jako koordynator działał, a jak samo duchowieństwo się włączyło w akcję pomocy? Ktoś pojechał odgruzowywać własnoręcznie zalane tereny, czy rączki duchownego zbyt delikatne? A biskup czy inny hierarcha, sprzedał swój samochód i przesiadł się np. na rower lub komunikację publiczną? A, nie... Chętnie pomoże ze środków swoich wiernych, a swojej własności nie uszczupli, nawet o 10 pln.
        • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:36
          A Ty? Sprzedałaś samochód, żeby pomóc?
          • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:43
            Nie mam samochodu i popylam komunikacją publiczną. A poza tym, to nie jestem hierarchą kościelnym, który się pasie na środkach państwowych i kasie wyłudzanej od "wiernych", tylko uczciwie zapier... pracuję, aby żyć. Nie mieszkam w pałacach i nie mam stada służących zakonnic, które mi ugotują, posprzątają, gacie upiorą, a w razie potrzeby i tyłka nadstawią.
            • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:48
              No ale jakieś wartościowe rzeczy masz? Czemu nie oddasz?

              A wiesz, że księża też pracują? To jest właśnie ich praca (posluga). Pracują tak jak Ty. Nie masz pojęcia jak to wygląda, a próbujesz zabłysnąć.
              • dekoderka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:01
                Mieszkam w regionie niepowodziowym, ale widziałam jak księża z naszej parafii sami ładowali rzeczy ze zbiiórki na pakę ciężarówki.

                eva_evka napisał(a):

                > No ale jakieś wartościowe rzeczy masz? Czemu nie oddasz?
                >
                > A wiesz, że księża też pracują? To jest właśnie ich praca (posluga). Pracują ta
                > k jak Ty. Nie masz pojęcia jak to wygląda, a próbujesz zabłysnąć.
                • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:06
                  A ile z tych rzeczy sami ufundowali?
                  • dekoderka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:13
                    Ja tam nie wiem co ufundowali, ale robotni są. A jacy przystojni. Wiem, że co jeden to pedofil i inny zboczeniec, ale proboszcz to Pierc Brosnan jak w mordę strzelił smile
                    • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:23
                      No i fajnie. Ale Pierce Brosnan to już ponad 70 ma. Cierpisz na gerontofilię, czy co?
                      Bo ja, stara baba po pięćdziesiątce, nie brałabym się za gościa w wieku mniej więcej mojej matki.
                      Ale, co ja, jako lewaczka, mogę wiedzieć o zaburzeniach kościółkowych. Stary chłop, stara baba, dziecko dziewczynka, dziecko chłopiec. Dla kościółkowych, a szczególnie sukienkowych, wszystko jedno. Ma ochotę, to bierze.
                      • dekoderka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:29
                        Ależ oczywiście, kręcą mnie starzy faceci. Ale reszta księży na parafii to pedofile smile
                        • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:35
                          Skoro tak twierdzisz. Ale wiesz, że nie zgłaszając podejrzenia przestępstwa jesteś winna?
              • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:01
                Pracują w szkołach jako katecheci. I są wynagradzani jak nauczyciele. Z pełnym socjalem. Czyli nauczyciel, który zachrzania 27 godzin w tygodniu dostanie bon na święta w wysokości 1000 pln. Jak sądzisz, ile dostanie taki ksiądz katecheta pracujący w szkole 4 godziny w tygodniu? Dostanie takie same 1000 pln. Sprawiedliwe? A ksiądz, który jakimś cudem nie pracuje w szkole, jaka pracę, a nie przepraszam, darmowa posługę wykonuje, to ile dostanie? Za pół godziny odprawionej byle jak mszy dostaje min. 50 pln. Chciałabym zarabiać 50 pln bez podatku za pół godziny byle jak odwalonej roboty.
                No, księża pracują jak te roboty. Sutanna im tyłka nie dotyka, tacy są zajęci.
                • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:11
                  Księża płacą podatki, musisz koniecznie się doedukowac w tej kwestii 😀
                  • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:16
                    Płacą podatki od pensji zarabianej w szkole. Czy mają kasy fiskalne w kancelariach parafialnych? Czy ktoś zamawiający mszę, ślub, pogrzeb dostanie paragon za usługę z wyszczególnionym podatkiem VAT? Czy dalej idzie w ten sposób: "co łaska, ale nie mniej niż...? '
                    • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:27
                      Już Ci napisałam, żebyś się douczyla, jeśli chcesz brac udział w dyskusji. Pomogę trochę, bo widzę, że sama nie dasz rady: ryczałt od przychodów duchownych.
                      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:32
                        Acha, ryczałt, czyli grosiki podatku wobec kasy pod stołem zarabianej realnie. Gdyby się sukienkowym ryczałt nie opłacał, to sami byliby pierwsi chętni do wprowadzenia kas fiskalnych. Dalej, Polonia colonia Vaticana robi dobrze sukienkowym.
                        • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 07:58
                          jakornelia12345 napisała:

                          > Acha, ryczałt, czyli grosiki podatku wobec kasy pod stołem zarabianej realnie.
                          > Gdyby się sukienkowym ryczałt nie opłacał, to sami byliby pierwsi chętni do wpr
                          > owadzenia kas fiskalnych. Dalej, Polonia colonia Vaticana robi dobrze sukienkow
                          > ym.

                          Jest jeszcze podatek pogłówny. Każda parafia płaci go od mieszkańca, niezależnie od tego, czy on należy / chodzi do kościoła, czy nie.
                          • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:09
                            I warto byłoby ustalić kto jest czlonkiem KK i niech taka osoba co miesiąc ma ściągane z konta na utrzymanie KK. Szybko by się okazało, że jednak mało jest wiernych wyznawców.
                            • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:29
                              fogito napisała:

                              > I warto byłoby ustalić kto jest czlonkiem KK i niech taka osoba co miesiąc ma ś
                              > ciągane z konta na utrzymanie KK. Szybko by się okazało, że jednak mało jest wi
                              > ernych wyznawców.


                              Bylas kiedyś biedna? Ja byłam. Miałam w domu 16 stopni, od zmroku siedziałam po ciemku, żeby oszczędzać prąd, na obiad jadłam zupkę w proszku Gorący Kubek - owocowa za 1 zł, bo na rosół za 1,20 zł już nie mogłam sobie pozwolić. Na śniadanie i kolację - bułkę z jednym plastrem najtanszego sera. Wiara dawała mi wtedy siłę. Na prośbę o pomoc materialna byłam zbyt dumna. Gdyby ktoś mnie zmusił podatkiem na wypisanie się z Kościoła, to bym się chyba zabiła. Żylam w ogromnym zagrożeniu bytu, przez 10 lat chodzili za nami komornicy, w każdej chwili mogłam zostać bezdomna. Wiara była moja jedyna ostoja w ogromnym lęku. Pozbawianie biednych ludzi takiego oparcia, zmuszanie ich do apostazji tylko z powodu biedy, bo na taki podatek nie będzie ich stać, jest potwornie okrutne.
                              • noitak Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:29
                                laurielle napisał(a):

                                > Wiara była moja jedyna ostoja w ogromnym lęku. Pozbawianie
                                > biednych ludzi takiego oparcia, zmuszanie ich do apostazji tylko z powodu biedy
                                > , bo na taki podatek nie będzie ich stać, jest potwornie okrutne.

                                Pojechałaś. „Zmuszanie do apostazji” poprzez opodatkowanie wiernych?
                                Kto i w jaki sposób mógłby zabronić ci wielbić Boga i dobę całą, gdybyś zechciała?
                                Modlić się można wszędzie, Bóg jest wszędzie i wszystko wie, nieprawdaż?
                                Księża wpuszczaliby do kościoła za okazaniem kwitka opłacenia podatku?
                                A nawet gdyby, to jak wyżej, cześć Bogu będziesz mogła oddawać wszędzie
                                i wierzyć w Niego ile potrzebujesz.
                                • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:41
                                  noitak napisała:

                                  > laurielle napisał(a):
                                  >
                                  > > Wiara była moja jedyna ostoja w ogromnym lęku. Pozbawianie
                                  > > biednych ludzi takiego oparcia, zmuszanie ich do apostazji tylko z powodu
                                  > biedy
                                  > > , bo na taki podatek nie będzie ich stać, jest potwornie okrutne.
                                  >
                                  > Pojechałaś. „Zmuszanie do apostazji” poprzez opodatkowanie wiernych?
                                  > Kto i w jaki sposób mógłby zabronić ci wielbić Boga i dobę całą, gdybyś zechcia
                                  > ła?
                                  > Modlić się można wszędzie, Bóg jest wszędzie i wszystko wie, nieprawdaż?
                                  > Księża wpuszczaliby do kościoła za okazaniem kwitka opłacenia podatku?
                                  > A nawet gdyby, to jak wyżej, cześć Bogu będziesz mogła oddawać wszędzie
                                  > i wierzyć w Niego ile potrzebujesz.


                                  Biletów wstępu do kościoła nie ma, ale apostazja wyklucza z bycia chrzestnym, z katolickiego ślubu i pogrzebu. Sam status apostaty byłby dla mnie psychicznie nie do udźwignięcia. Niektórzy ludzie mają potrzebe przynależności do wspólnoty religijnej. To jest ich tożsamość. I zaspokojenie tej potrzeby nie powinno zależeć od ich możliwości finansowych. Państwo subsydiuje różne organizacje, nie należę do wszystkich. Np. nie uprawiam sportu i nie kibicuje sportowcom, ale rozumiem, że państwo dotuje sportowców, bo to przynosi korzyści społeczne i zaspokaja potrzeby innych ludzi. Na tym polega bycie społeczeństwem, że buduje się pewną całość, nawet jeśli nas osobiście coś nie rajcuje.
                                  • noitak Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:54
                                    W Niemczech jest od dziesiątków lat system podatków na kościoły.
                                    I bez problemów sobie z tym radzą i kościoły i wierni.
                                    Nie są to podatki w wysokości nie do udźwignięcia nawet dla ludzi ubogich.

                                    Przypuszczam, że obciążenie finansowe byłoby znacznie mniejsze niż obecne datki ubogich emerytów
                                    „na tacę”, „ na dach”, „ na odnowienie ołtarza” itd
                                    W tym sęk, że KK boi się utraty ogromnych, poza fiskusem, przez nikogo niekontrolowanych wpływów z datków.

                                    Dlatego uważam, że straszenie koniecznością apostazji w wypadku wprowadzenia opodatkowania wiernych na ich kościoły jest grubą manipulacją kleru i straszeniem wiernych, takich jak ty. Nie wiem na ile dałaś się przestraszyć, a na ile świadomie działasz w interesie upasionego kleru.
                                    • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:21
                                      noitak napisała:

                                      > W Niemczech jest od dziesiątków lat system podatków na kościoły.
                                      > I bez problemów sobie z tym radzą i kościoły i wierni.
                                      > Nie są to podatki w wysokości nie do udźwignięcia nawet dla ludzi ubogich.


                                      Jak Polska i Niemcy zrównają się wynagrodzeniami to OK. Póki co niemiecka gospodarka jest najpotężniejsza w Europie, więc nie ma się co porównywać.


                                      > Przypuszczam, że obciążenie finansowe byłoby znacznie mniejsze niż obecne datki
                                      > ubogich emerytów
                                      > „na tacę”, „ na dach”, „ na odnowienie ołtarza” itd
                                      >

                                      Różnica jest taka, że datki są dobrowolne. Kogo nie stać, ten nie daje. Ja kiedyś nie dawałam nic, bo musiałabym nie jeść. Dzisiaj stać mnie, więc daje. Podatek nie uwzględnia zmieniającej się sytuacji finansowej.


                                      W tym sęk, że KK boi się utraty ogromnych, poza fiskusem, przez nikogo niekontr
                                      > olowanych wpływów z datków.


                                      Darowizny na Kościół są zwolnione z podatku. Zamiast tego parafia, jak już wspomniałam, płaci podatek pogłówny, tj. od liczby mieszkańców. Czyli płaci niezależnie od tego, czy cokolwiek dostaje.


                                      Dlatego uważam, że straszenie koniecznością apostazji w wypadku wprowadzenia op
                                      > odatkowania wiernych na ich kościoły jest grubą manipulacją kleru i straszeniem
                                      > wiernych, takich jak ty. Nie wiem na ile dałaś się przestraszyć, a na ile świa
                                      > domie działasz w interesie upasionego kleru.


                                      Pisze o swojej sytuacji sprzed ponad 20 lat. Dzisiaj mam pieniądze, ale jeszcze pamiętam, jak to jest ich nie mieć.
                                      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:45
                                        Dobrze, zapytam o ten pogłówny. Proboszcz parafii liczącej do 1000 osób, niezależnie, czy są oni wierzący, czy nie, płacił w 2022 (informacja z portalu Opoka) 477 zł kwartalnie, czyli 159 zł miesięcznie.
                                        Czy to jest podatek, będący fair wobec świeckich, którzy płacą znacznie więcej?
                                  • natalia.nat Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:04
                                    laurielle napisał(a):

                                    > Sam status apostaty byłby dla mnie psychicznie
                                    > nie do udźwignięcia. Niektórzy ludzie mają potrzebe przynależności do wspólnoty
                                    > religijnej. To jest ich tożsamość. I zaspokojenie tej potrzeby nie powinno zal
                                    > eżeć od ich możliwości finansowych.

                                    Co takiego?! Ale to wszyscy podatnicy mają sponsorować twoje dziwaczne potrzeby psychiczne czyli przynależność do jakiejś sekty i odprawienie guseł?!
                                    • ministra_prawdy Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:14
                                      natalia.nat napisała:


                                      > Co takiego?! Ale to wszyscy podatnicy mają sponsorować twoje dziwaczne potrzeby
                                      > psychiczne czyli przynależność do jakiejś sekty i odprawienie guseł?!

                                      Tak, jeśli tacy jak ona stanowią większość.
                                      • natalia.nat Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:24
                                        ministra_prawdy napisała:

                                        > natalia.nat napisała:
                                        >
                                        >
                                        > > Co takiego?! Ale to wszyscy podatnicy mają sponsorować twoje dziwaczne potrzeby
                                        > > psychiczne czyli przynależność do jakiejś sekty i odprawienie guseł?!
                                        >
                                        > Tak, jeśli tacy jak ona stanowią większość.

                                        No nie. Argument o większości nie jest tu żadnym argumentem. Myślę, ze większość Polaków chciałoby mieć też wypasiony samochód. I willę z basenem. I pracować tylko trzy dni w tygodniu.
                                        Ale z drugiej strony, skoro cała Polska stoi katolami, to chyba raczej nie byłoby żądnego problemu, żeby instytucja ta świetnie prosperowała utrzymując się ze składek swoich wiernych?
                                        • ministra_prawdy Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:34
                                          natalia.nat napisała:


                                          > No nie. Argument o większości nie jest tu żadnym argumentem.

                                          W demokracji to jest argument tak jakby kluczowy 🤷‍♀️
                                          • natalia.nat Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:44
                                            ministra_prawdy napisała:

                                            > W demokracji to jest argument tak jakby kluczowy

                                            W demokracji nie jest wcale tak, że państwo z pieniędzy podatników sponsoruje wszystko, czego chce większość obywateli.
                                            Definicja demokracji wręcz wyklucza to, o czym piszesz.

                                            demokracja
                                            1. «ustrój polityczny, w którym władzę sprawuje społeczeństwo poprzez swych przedstawicieli; też: państwo o takim ustroju»
                                            2. «forma organizacji życia społecznego, w której wszyscy uczestniczą w podejmowaniu decyzji i szanują prawa i wolność innych ludzi»
                                            3. «partia popierająca rządy i idee demokratyczne»



                                          • jesienneporanki Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:20
                                            "W demokracji to jest argument tak jakby kluczowy 🤷‍♀️"

                                            A większość wybrała polityków, którzy, nie mówią NIE na utrzymywanie KK jedynie z podatków katolików.

                                            Państwo pomaga finansowo tam, gdzie bez pomocy instytucja by padła. Na przykład kultura. A swoją wiarę katolicy dadzą radę sami utrzymać. Po prostu mniej będzie dla kleru na luksusy i orgie.
                                          • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:51
                                            Błąd. W demokracji, funkcjonuje argument: większość tak, ale z poszanowaniem praw mniejszości.
                                            • ministra_prawdy Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:17
                                              jakornelia12345 napisała:

                                              > większość tak, ale z poszanowaniem praw mniejszości.

                                              Przecież nikt nie każe ateistom chodzić na mszę 🤷‍♀️
                                              • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:51
                                                A dlaczego ateiści mają utrzymywać kościół? Nie mogą sami poddani?
                                              • natalia.nat Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 21:33
                                                ministra_prawdy napisała:

                                                > Przecież nikt nie każe ateistom chodzić na mszę

                                                Nie odwracaj kota ogonem 🤷‍♀️
                                                A religia w świeckiej szkole, niepotrzebne okienka w przeładowanym planie, brak zajęć z powodu rekolekcji, krzyż w urzędzie, msza podczas święta państwowego, zatrzymywanie ruchu bo ulicą idzie pielgrzymka albo procesja i przede wszystkim finansowanie tej ciemnoty z podatków oraz krycie sukienkowych zwyrodnialców..
                                                Nikt nie zakazuje odprawiania guseł i nie zamierza burzyć kościołów. Ale przestrzeń publiczna powinna być neutralna światopoglądowo.
                              • margit49 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:19
                                laurielle napisał(a):

                                > Bylas kiedyś biedna? Ja byłam. Miałam w domu 16 stopni, od zmroku siedziałam po
                                > ciemku, żeby oszczędzać prąd, na obiad jadłam zupkę w proszku Gorący Kubek - o
                                > wocowa za 1 zł, bo na rosół za 1,20 zł już nie mogłam sobie pozwolić. Na śniad
                                > anie i kolację - bułkę z jednym plastrem najtanszego sera. Wiara dawała mi wted
                                > y siłę. Na prośbę o pomoc materialna byłam zbyt dumna. Gdyby ktoś mnie zmusił p
                                > odatkiem na wypisanie się z Kościoła, to bym się chyba zabiła. Żylam w ogromnym
                                > zagrożeniu bytu, przez 10 lat chodzili za nami komornicy, w każdej chwili mogł
                                > am zostać bezdomna. Wiara była moja jedyna ostoja w ogromnym lęku. Pozbawianie
                                > biednych ludzi takiego oparcia, zmuszanie ich do apostazji tylko z powodu biedy
                                > , bo na taki podatek nie będzie ich stać, jest potwornie okrutne.

                                Ale dlaczego od razu apostazja? teraz też wszyscy płacimy podatki, z których utrzymywany jest kościół - wierzący i niewierzący, praktykujący i niepraktykujący, ateiści, agnostycy, apostaci itd
                                Podobno katolików jest najwięcej, bo ok. 70%, więc koszty nie byłyby zbyt wysokie
                                Mówisz o wierze, a nie o instytucji kościelnej. A wbrew pozorom to dwie różne kwestie
                                Ta instytucja to hierarchia, która raczej nie słynie z dobroci serca, a zmiecie każdego, kto wyjdzie poza schemat
                                • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:35
                                  margit49 napisała:


                                  >
                                  > Ale dlaczego od razu apostazja? teraz też wszyscy płacimy podatki, z których u
                                  > trzymywany jest kościół - wierzący i niewierzący, praktykujący i niepraktykując
                                  > y, ateiści, agnostycy, apostaci itd
                                  > Podobno katolików jest najwięcej, bo ok. 70%, więc koszty nie byłyby zbyt wysok
                                  > ie
                                  > Mówisz o wierze, a nie o instytucji kościelnej. A wbrew pozorom to dwie różne k
                                  > westie
                                  > Ta instytucja to hierarchia, która raczej nie słynie z dobroci serca, a zmiecie
                                  > każdego, kto wyjdzie poza schemat


                                  W modelu niemieckim apostazja zwalnia z placenia podatku, dlatego wprowadzenie takiego dodatkowego podatku byłoby zmuszaniem do apostazji. Ja wtedy byłam studentka, nie zarabiałam. Gdyby to było na zasadzie jak 1,5 procenta z dochodowego, to OK. Ale tak nie jest, przynajmniej w Niemczech, tam to jest dodatkowy podatek w zamian za brak opłat za posługę. I niestety nawet w Niemczech są ludzie, którzy wypisują się z przyczyn finansowych, czyli jest to dyskryminacja i ograniczanie dostepu do posług z powodu biedy. To przykre, że Kościół, który powinien być najbardziej właśnie dla ubogich, na to się zgodził.
                                  Jesteśmy społeczeństwem i funkcjonujemy jak jeden organizm. Etap każdy sobie rzepkę skrobie ludzkość już przerabiała i nie było dobrze, dlatego zaczęła się zrzeszać. Gdyby każdy miał płacić tylko na to, co popiera, to pacyfiści nie powinni płacić na wojsko, leczący się prywatnie - składek na NFZ, rodzice uczniow z prywatnych szkół - na publiczna edukacje itd. To też już przerabialiśmy, kończy się rozwarstwieniem majątkowym i przestępczością pospolita. Trzeba umieć wyjść poza własny interes na rzecz całej społeczności.

                                  • jesienneporanki Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 11:43
                                    "wprowadzenie takiego dodatkowego podatku byłoby zmuszaniem do apostazji_

                                    Nie. Jeszcze masz opcję iść na parafię i powiedzieć, że cię nie stać na podatek. Jeśli parafia by się wypięla na człowieka w trudnej sytuacji to tak, to by było zmuszanie do apostazji (przez kościół konkretnie). W interesie kościoła jest rozwiązać problem biednych owieczek. I chyba jest nawet moralnym obowiązkiem.
                                  • margit49 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 12:00
                                    laurielle napisał(a):

                                    Gdyby każdy miał płacić tylko na to, co popiera, to pacyfiści nie powin
                                    > ni płacić na wojsko, leczący się prywatnie - składek na NFZ, rodzice uczniow z
                                    > prywatnych szkół - na publiczna edukacje itd. To też już przerabialiśmy, kończy
                                    > się rozwarstwieniem majątkowym i przestępczością pospolita. Trzeba umieć wyjść
                                    > poza własny interes na rzecz całej społeczności.
                                    >
                                    Pacyfiści chętnie się dołożą, byle tylko nie było obowiązkowej służby wojskowej

                                    > Jesteśmy społeczeństwem i funkcjonujemy jak jeden organizm.

                                    Ok
                                    Ale kościół, korzystając z pieniędzy nie katolików, w bezmiarze swej "dobroci", chce wszystkim narzucić swoje zasady. Zupełnie nie przejmując się zapisem o rozdziale kościoła od państwa. I to jest niedopuszczalne
                                    Kościół nie jest w stanie przekonać wiernych, żeby żyli zgodnie z jego zasadami, więc próbuje narzucić je państwu
                                    Stąd dążenie do likwidacji funduszu kościelnego i utrzymywania tej formacji przez swoich wyznawców
                                    I nie musimy przejmować modelu niemieckiego, może być zasada 1,5%


                                  • snakelilith Re: Dyspensa dla powodzian 24.09.24, 09:13
                                    laurielle napisał(a):


                                    > W modelu niemieckim apostazja zwalnia z placenia podatku, dlatego wprowadzenie
                                    > takiego dodatkowego podatku byłoby zmuszaniem do apostazji.

                                    Bzdury. W modelu niemieckim podatek na kościół obowiązuje cię TYLKO w przypadku płacenia podatków, a ludzie z dochodami poniżej pewnego poziomu, albo bieda na zasiłkach, podatków NIE PŁACĄ. Podatek na kościół nie jest więc bezwzględnym haraczem dla każdego, jak cię nie stać, to go płacisz nie musisz.
                                    I nikt się w Niemczech nie wypisuje z "przyczyn finansowych", a co najwyżej hipokryzji. Gdy masz zapłacić składkę na organizację, to pytasz się, czy na przynależności do tej organizacji ci zależy. Jeżeli ktoś poproszony jest w Niemczech o podatek, w kraju gdzie w sumie zasiłki praktycznie spadają z nieba, to znaczy też, że go na podatek stać. Polacy chętnie wypisują się w Niemczech z kościoła głównie z kombinatorstwa i chytrości, do zaoszczędzenia paru groszy. Także dlatego, że wypisanie się z kościoła w Niemczech ma zastosowanie w Polsce, niektórzy chętnie wybierają tą nieskomplikowaną niemiecką opcję.
                              • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:11
                                Jak ktoś jest biedny to się ziemniakami żywi a nie gorącymi kubkami. Za komuny to my wszyscy biedni byliśmy, więc daruj sobie te łzawe historie. Jeśli żyć bez KK nie możesz to twój problem a nie mój. Niektórzy biorą prochy a inni chodzą do kościoła. Ja nie robię ani jednego ani drugiego. Rozum mi wystarcza, żeby odnaleźć się w świecie, i mam nadzieję że twój cudowny KK zajmie sie biednymi wiernymi zupełnie jak św Franciszek.
                              • jesienneporanki Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:25
                                "Na śniadanie i kolację - bułkę z jednym plastrem najtanszego sera"

                                Taniej by wyszedł chleb niż bułka.
                  • hrasier_2 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:25
                    eva_evka napisał(a):

                    > Księża płacą podatki, musisz koniecznie się doedukowac w tej kwestii 😀
                    Nie wiem komu się tłumaczysz. Ale Bóg w tej kwestii był bardzo cierpliwy. To samo mówię że ten wątek do jątrzenia tylko. I wywołać burzę na forum. Bez żadnego uzasadnienia.
                    • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:34
                      Bóg? Ten cierpliwy? Ten, który z radością patrzy na cierpienia swoich ponoć dzieci? To jest zboczony sadysta. Na szczęście nie istnieje.
                      • hrasier_2 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:24
                        jakornelia12345 napisała:

                        > Bóg? Ten cierpliwy? Ten, który z radością patrzy na cierpienia swoich ponoć dzi
                        > eci? To jest zboczony sadysta. Na szczęście nie istnieje.
                        Skąd to to przylazlo i sieje ferment. Grunt że ty zaistniałaś.
                      • hrasier_2 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:29
                        jakornelia12345 napisała:

                        > Bóg? Ten cierpliwy? Ten, który z radością patrzy na cierpienia swoich ponoć dzi
                        > eci? To jest zboczony sadysta. Na szczęście nie istnieje.
                        Dla ciebie nie istnieje. Ale wątek jest i tym czy kościół pomaga .Ty raczej nie i zbędna gadka o tym..
                        • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:54
                          Bo tylko kościółkowi pomagają? Skąd wiesz, komu i jak pomagam? Bo katolik zgodnie ze swoją wiarą i nakazami kościelnymi ateuszy powinien nienawidzić i na stos prowadzić.
                          Jakoś niejaki Jezus mówił chyba coś innego.
                • katriel Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 23:54
                  > ksiądz katecheta pracujący w szkole 4 godziny w tygodniu?

                  Dlaczego ksiądz pracuje 4 godziny? Dwuklasową szkołę macie?
                  • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 00:04
                    W sumie tak. Dwie klasy pierwsze w liceum. W klasach drugich, których jest pięć, zadeklarowało łącznie uczestnictwo w zajęciach z religii w sumie pięć osób. W klasach trzecich, a jest ich cztery w sumie 3 osoby. W klasach czwartych, w których większość uczniów jest już pełnoletnia, albo jest na progu pełnoletności na religię nie chodzi nikt.
              • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 23:27
                Pracują jak ja, powiadasz. A co takiego użytecznego społecznie robią? Wciskają bajki o bozi? Naciągają durnych ludzi na zwierzenia, z których potem się we własnym korporacyjnym gronie śmieją? No, ciężka praca. Organizują sobie swoje orgie, gdzie zapodają sobie nie tylko alkohol, ale i inne środki. Nie wątpię, że są zmęczeni. Ale nie do pracy, wręcz przeciwnie.
              • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:18
                eva_evka napisał(a):

                > No ale jakieś wartościowe rzeczy masz? Czemu nie oddasz?
                >
                > A wiesz, że księża też pracują? To jest właśnie ich praca (posluga). Pracują ta
                > k jak Ty. Nie masz pojęcia jak to wygląda, a próbujesz zabłysnąć.


                Nie tylko posługa. Biskup Damian Muskus najmuje się do pracy fizycznej (w ogrodzie lub kuchni), a zarobione w ten sposób pieniądze przekazuje na świeckie zrzutki na chore dzieci (Siepomaga). Jak ktoś chce zobaczyć biskupa z miotła, to niech wejdzie na jego fb. To dodatkowe akcje, bo już dawno zabronił kupowania sobie kwiatów podczas wizytacji, polecając przekazywać te pieniądze na cele charytatywne. Prosty, skromny, łagodny, dobry człowiek, mimo że biskup. Wszyscy powinni być tacy, oczywiście, ale cieszy nawet ten jeden. Może jest takich więcej, nie wiem, tego akurat znalazłam.
                • natalia.nat Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:16
                  To że w tej moralnie pogrzebanej instytucji są też jakieś wyjątki, to nie jest argument na cokolwiek.
                  Kościół powinien się sam utrzymywać ze składek swoich wiernych, a duchowni żyć skromnie. W Polsce jest podobno tylu katolików, że chyba księża mieliby jak pączki w maśle.
            • hrasier_2 [...] 22.09.24, 22:28
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:37
                A mogę zostać biskupem w KK? Bo już sam fakt, że jestem babą ustawia mnie w pozycji służącej w tym systemie. Ale jeżeli znasz jakiś sposób, to podpowiedz. Chętnie skorzystam z dobrej rady.
                • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 07:24
                  Jedyny sposób to dołączyć do protestantów. Tam księża mają żony i kobieta może zostać biskupem. I ja jestem za. KK to przeżytek.
                  • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:57
                    Wiem, że u protestantów kobieta może zostać biskupem. Ale ja bym chciała w KK. Choćby po to, aby Hrasiera powkurzać.
                    • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:13
                      A no to poczekasz jeszcze ze sto lat.
                      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:45
                        1000 będzie mało.
                        • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 20:49
                          Weź nie odbieraj nadziei.
          • jowita771 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:29
            eva_evka napisał(a):

            > A Ty? Sprzedałaś samochód, żeby pomóc?

            A ona kogoś przekonuje, że trzeba słuchać Jezusa, który mówił, że należy sprzedać swój majątek i rozdać ubogim?
        • marta.graca Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:38
          W miejscu, gdzie ostatnio odwoziłam rzeczy, dziewczyna mówiła, że ksiądz im udostępnił busa z kierowcą, by przewieźli je na Dolny Śląsk.
          • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:44
            Czy ksiądz zapłacił z własnej kieszeni, czy z "tacy"?
            • marta.graca Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 21:50
              Nie mam pojęcia, nie pytałam- zresztą nie sądzę, by dziewczyna to wiedziała.
            • hrasier_2 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:26
              jakornelia12345 napisała:

              > Czy ksiądz zapłacił z własnej kieszeni, czy z "tacy"?
              Czy ty pomogłaś komuś. Jedynie to wydzierasz się bez żadnego ładu i składu.
              • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:58
                Nic o mnie nie wiesz. A wydzierasz się sam, gdy ktoś wytyka fałsz organizacji, do której należysz.
        • arwena_111 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:29
          A który polityk tam zasuwa na wałach a nie się lansuje? Który sprzedał swój samochód/mieszkanie i dał kasę dla powodzian?
          • marta.graca Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:40
            A to politycy mają na sztandarach pomoc biednym?
      • hanusinamama Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:08
        Zbierają pieniądze od wiernych?
      • memphis90 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:40
        Serio - żywność i woda są zbędne..?
        • laurielle Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:43
          memphis90 napisała:

          > Serio - żywność i woda są zbędne..?
          >

          Nie tyle zbędne, co nadmiarowe względem potrzeb. Z wielu stron słuchać już głosy, że jedzenia i wody mają juz aż nadto, za to brakuje sprzętu i chemii. Na kolejnym etapie będą potrzebne materiały budowlane, a potem meble i AGD.
        • marta.graca Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:50
          Tak- wczoraj w Faktach wręcz facet błagał, by przystopować, bo nie mają tego gdzie magazynować. Bardziej potrzeba sprzętu, materiałów budowlanych i pieniędzy na naprawy.
        • kaki11 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 10:01
          Już tak. Na początku był bardzo pilnie potrzebne, ale jakoś od 2 dni słyszę, że jedzenia i picia mają już wystarczająco, teraz bardziej potrzebne są inne rzeczy.
    • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:47
      Jprdl ależ łaska wielka. Who cares…
      • malgosiagosia [...] 22.09.24, 22:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • fogito Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 22:58
          He?
          • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 22.09.24, 23:02
            Przyłączam się do pytania.
    • bulzemba Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 08:05
      Łaskawca się znalazł. Całe życie byłam przekonana, że wypadki losowe zdejmują z wiernych obowiązek.
    • aagnes Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:36
      Śmieszna organizacja, ale zasady to zasady. ja tez czasem dostaje maila z pracy ze dnia x mozna wyjsc z pracy np 3 godziny wczesniej itd...
      mam nadzieje ze kościoły sa w kolejce do odbudowy ostatnie po szkolach, przedszkolach, domach opieki itd
    • kaki11 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 09:58
      No, ja wiem, że można to uznać za zabawne, ale tak realnie na terenach powodziowych mieszkają też pewnie bardzo wierzący, często starsi ludzie, którzy normalnie by mszy nie ominęli, mogliby mieć wyrzuty sumienia sprzątając i jeśli taka informacja przekazana ze strony biskupa ma im ulżyć, to naprawdę nic tylko się cieszyć, że została im przekazana.
      A co do innej pomocy, tak KK też pomaga. Caritas na pewno już zaczął działać, poszczególne parafie pomagają - wiem o 2 w których taca z wczoraj szła na pomoc powodzian, jedna jest moja, w której organizowana była też zbiórka rzeczy, a że byłam pomagać przy segregacji, to wiem, że i proboszcz włączył się swoimi środkami. Tak, brakuje (chyba) takiej odgórnej pomocy, nie ze zbiórek ale ze środków np. kurii ale na pewno nie można powiedzieć, że kościół nie pomaga
    • demono2004 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 11:04
      Kościół pomaga . W mojej miejscowosci zbiera dary dla powodzian.
      • livia.kalina Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 17:17
        W sumie dobrze, że nie zbiera darów OD powodzian. A Daje coś ze swojego bogactwa?
      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:00
        A ile z tych darów zakupił sam duchowny ze swojej szkolnej pensji?
    • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 14:16
      Przedziwne, że osobie, która z Kościołem nie ma nic wspólnego, chciało się założyć wątek na temat, który jej nie dotyczy. Powinno jej to zwisać i popwoewac, a jednak wyprodukowała post.
      • melikles Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 14:22
        Po prostu dużo myśli o Bogu, ale wstydzi się wprost o tym napisać wink

        eva_evka napisał(a):

        > Przedziwne, że osobie, która z Kościołem nie ma nic wspólnego, chciało się zało
        > żyć wątek na temat, który jej nie dotyczy. Powinno jej to zwisać i popwoewac, a
        > jednak wyprodukowała post.
        • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:04
          Skąd wiecie, że Panna_lila, założycielka wątku, dużo myśli o Bogu, ale wstydzi się o tym napisać?
    • po_godzinach_1 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:10
      panna_lila napisała:

      > Nie wiem, czy kościół pomaga w inny sposób ale to jest bardzo szlachetne🙃


      Wystarczy jeden ruch ręką aby sie dowiedzieć

      Pomoc dla powodzian na wyciągnięcie ręki: w najbliższą niedzielę (22 września 2024), po każdej Mszy Świętej, w parafiach w całej Polsce, będą zbierane datki na rzecz powodzian. Zebrane środki finansowe zostaną przekazane powodzianom.
      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:47
        No i właśnie o tym jest ten sążnisty wątek. Kościół, najbogatsza firma na świecie, pomaga, ale nie ze swoich, tylko rękami swoich poddanych.
        • po_godzinach_1 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 18:53
          jakornelia12345 napisała:

          > No i właśnie o tym jest ten sążnisty wątek. Kościół, najbogatsza firma na świec
          > ie, pomaga, ale nie ze swoich, tylko rękami swoich poddanych.

          nie wiem o co ci chodzi, przecież budżet państwa też jest z naszych składek, premier ma pomagać z pensji?
          • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:26
            Wszyscy jesteśmy obywatelami państwa i musimy je finansować w postaci podatków. Najbogatsza firma świata, jaką jest KK jest finansowana z budżetu, a dodatkowo zdziera ze swoich poddanych.
            Mógłby jeden, czy drugi z jej funkcjonariuszy wysupłać coś z własnej kieszeni.
            • po_godzinach_1 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:29
              jakornelia12345 napisała:

              > Wszyscy jesteśmy obywatelami państwa i musimy je finansować w postaci podatków.


              no właśnie, a członkowie Kościoła finansują swoją organizację za pomocą składek

              przeszkadza ci to w czymś?
              • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:54
                Jeżeli poddani będą w całości finansować ze swoich składek, to jak najbardziej mi to odpowiada. Tylko dlaczego w Polsce funkcjonuje jeszcze fundusz kościelny?
                • po_godzinach_1 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 20:26
                  jakornelia12345 napisała:

                  > Jeżeli poddani będą w całości finansować ze swoich składek, to jak najbardziej
                  > mi to odpowiada.

                  no to super

                  Tylko dlaczego w Polsce funkcjonuje jeszcze fundusz kościelny?
                  >

                  dlatego, że Polacy w demokratycznych wyborach wybierają władze, które tak decydują
                  • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 20:57
                    Czyli dalej mniejszość będzie współfundować większości ich fanaberie. Life.
            • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:36
              jakornelia12345 napisała:

              > Wszyscy jesteśmy obywatelami państwa i musimy je finansować w postaci podatków.
              > Najbogatsza firma świata, jaką jest KK jest finansowana z budżetu, a dodatkowo
              > zdziera ze swoich poddanych.
              > Mógłby jeden, czy drugi z jej funkcjonariuszy wysupłać coś z własnej kieszeni.

              Masz jakąś obsesję w tym temacie. Spędziłaś cały dzień na forum produkując te posty. Mam nadzieję, że nie spotkamy się w prawdziwym życiu, bo nienawiść do czegoś, z czym się nie zgadzasz, opętała Cię sad
              • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:58
                Przepraszam bardzo, większość dnia ( 8 godzin plus dojazd) spędziłam w jak najbardziej uczciwej pracy. Bardziej użytecznej społecznie niż praca duchownego.
                I masz rację, nienawidzę zakłamania i obłudy księży i biskupów.
                • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 20:00
                  Dla Ciebie może użyteczna, dla innych niekoniecznie
                  • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 20:10
                    No, zdziwiłabyś się. Bardzo wielu ludzi miałoby spory problem bez mojej pracy. Nie znam Cię, ale Ty potencjalnie też mogłabyś mieć problem.
                    • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 22:00
                      Oczywiście, ale może go nie mam i jesteś mi zbędna.
                      • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 22:32
                        Ale może Twojemu dziecku, albo Twoim rodzicom, albo innym krewnym? Skąd wiesz, że nigdy Ci nie wyskoczy problem, kiedy ja lub inni tacy jak ja nie będą ci potrzebni? Nigdy nie mów "nigdy".
                        • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 23:26
                          Obym nie musiała wspolracować z tak nienawistną i ukierunkowaną na jeden pogląd osobą.
                          Tak z ciekawosci: o rolnikach co myślisz?
                          • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 23:33
                            O rolnikach? A to rolnicy narzucają mi swój światopogląd i opowiadają baśnie o bozi? Prywatnie niech sobie wierzą w co chcą. I oni, w przeciwieństwie do duchownych, ostro zachrzaniają. Jak już tu na tym forum kiedyś napisałam, jestem dziewczyną ze wsi. A Ty, potrafiłabyś zrobić kuckę?
                            • eva_evka Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 23:41
                              Bardziej mi chodziło o nieopodatkowane dochody rolników 😀 nie zrozumiałaś.
                              P.S. Nikt Ci nie narzuca swojego światopoglądu, nie ma przymusu bycia w Kościele. Ale widać, że ktoś Cię na tej wsi mocno zmuszał, skoro masz takie agresywne poglądy smile
                              • jakornelia12345 Re: Dyspensa dla powodzian 24.09.24, 00:05
                                Nie zrozumiałam? A mam obowiązek czytać w myślach? Trzeba było zadać pytanie, co sądzę o dochodach rolników. Dostałam pytanie, co sądzę o rolnikach. No to napisałam, co sadzę o rolnikach.
                                Wiesz, umiejętność precyzyjnego zadawania pytań jest ważna. Niestety na religii jej nie uczą.
                                I dalej uważam, że praca rolnika stoi o 1000 poziomów wyżej niż "posługa" duchownego.
    • myszu13 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:10
      Nie wiem czemu ma służyć ten wątek. Przeszkadza w czymś ? Dla ludzi wierzących ważny gest. Kościoły pomagają też w inny sposób.
    • sarah_black38 Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 19:48
      Przykre to i małostkowe. Ludzie w obliczu zagrożenia powinni się solidaryzować, pomagać jak kto może - wsparciem materialnym, duchowym. A w takich wątkach jak ten wychodzi polaczkowatość ... przykro to się czyta.

      Bądźmy w tych trudnych chwilach solidarni bez względu na przekonania, wiarę lub niewiarę. Pomóżmy jak kto może, nie wytykając kto ile dał lub nie dał. Pomaganie powinno być z potrzeby serca a nie pod publikę... .
      • natalia.nat Re: Dyspensa dla powodzian 23.09.24, 23:24
        Będziesz pouczała dorosłych ludzi, co mają myśleć i pisać? Katolicy wszak słyną z tolerancji i poszanowania odmiennych poglądów. Nie tak dawno było to widać w wątku o zdjęciu krzyży ze ścian w urzędach, milion razy w wątkach o uciążliwości okienek w planie lekcji i nierównego traktowania uczniów. Daruj więc sobie to święte moralizatorstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka