asiairma
24.09.24, 18:51
Robię owocowe (a właściwie robiłam bo mam 2 letnią przerwę)- wiśniowe, czereśniowe, rabarbar, śliwka, gruszka, kwiat bzu. A teraz mam ładny słój - zrobiłabym jakąś świąteczną- zimową, dobrą ale i ładnie wyglądającą w słoju. W intrenecie sporo, ale może macie sprawdzone przepisy?
Podzielę się za to gruszkówką (długodojrzewającą):
* owoce ( ładne, zdrowe, pokrojone, ale ze skórką i nie wydrążone)
* spirytus + wódka tak do 70%, czyli pół na pół
* laska cynamonu, 3 goździki, laska wanilii - proporcje na litr (odrobina kardamonu, ździebko anyżu jak ktoś lubi).
O ile owoców biorę tyle ile się da zalać, to z przyprawami nie należy przesadzać. I tak trzymam 6 miesięcy (w kuchni, w jasności). Potem zlewam płyn i na gruszki dodaję cukier. Trzymam kilka dni tak, aby cukier wyciągnął resztę soku z owoców (można dwa razy tak powtórzyć, ale sumarycznie nie więcej niż 250g na wcześniejszy litr alkoholu). Zlewam ten ulepek, dodaje trochę cytryny (niewiele, słabe wyciśniecie z max połowy małej), mieszam oba roztwory - zwykle w dwóch proporcjach, kilka butelek trochę słodszej i kilka bardziej wytrawnej. I minimum rok trzymam w piwnicy. Po 2 latach świetny podarek dla lubiących takie smaki.