Dodaj do ulubionych

Utylizacja wódki

19.10.24, 17:04
Uzbierało mi się w domu ponad 20! flaszek wódki (czystej) różnych marek
nie będzie wypita, bo preferujemy jedną markę
do ciast tej ilości nie zużyję
czy znacie i podzielicie się przepisami na jakieś PROSTE nalewki na wódzie? byle by było bez mleka słodzonego/skondensowanego
Obserwuj wątek
    • qwirkle Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:07
      Bierzesz owoce, np śliwki i zalewasz tyle, żeby były zakryte. Niech stoją 6 tygodni. Zlewasz - masz śliwowica wytrawną. Owoce zakupujesz cukrem - czekasz aż się rozpusci - masz likierek/syrop. Możesz pomieszać z tym wytrawnym, co zlalas wcześniej. Owoze po alkoholu - wyrzucasz lub zjadasz, nalewkę wypijasz.
      • qwirkle Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:09
        qwirkle napisał(a):

        > Bierzesz owoce, np śliwki i zalewasz tyle, żeby były zakryte. Niech stoją 6 tyg
        > odni. Zlewasz - masz śliwowica wytrawną. Owoce zakupujesz cukrem - czekasz aż
        > się rozpusci - masz likierek/syrop. Możesz pomieszać z tym wytrawnym, co zlalas
        > wcześniej. Owoze po alkoholu - wyrzucasz lub zjadasz, nalewkę wypijasz.
        * śliwowicę, zasypujesz, zlałaś,owoce. Telefon wiedział lepiej 😬🤬
        • mabel_mora Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:10
          a cytryny/limonki mogą być?
          • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:29
            robie limoncello czyli cytrynowke dla purystek tongue_out wg tego przepisu, absolutnie nie przejmujac sie, ze cytryny nie sa z sorrento wink

            www.italiapozaszlakiem.com/limoncello/

            jako, ze spirytus w formie spozywczej jest u nas nie do kupienia, to uzywam wodki, polskiej wyborowej

            robilam tez ze skorek pomarancz ale to bardziej do ciast

            mozesz zalac kazde owoce, np pigwe, z tym, ze nie zasypuje owocow cukrem i nie czekam na syrop, tylko zalewam owoce alkoholem a po maceracji i odlanu wyciagu, sypie cukier do owocow i jeszcze sobie stoja
        • kanna Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 17:23
          > Owoze po alkoholu - wyrzucasz lub zjadasz,

          Byle nie na podwórko, bo zwierzęta zjedzą. uncertain
      • dekoderka Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:21
        Śliwowicę 🤣
    • kropkaa Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:10
      Ja wynoszę pod studnię oligoceńską, bezdomni chętnie utylizują.
      • krwawy.lolo Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:15
        Nie lepiej pod kościół?
    • jkl13 Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:47
      Jeszcze nigdy nie robiłam nalewki z mlekiem skondensowanym, a robię ich wiele. Poszukaj w necie przepisów na nalewki owocowe, np. malinówkę, wiśniówkę, pigwówkę. Poszukaj wersji na samej wódce, choć wiele ma również spirytus. Nalewka owocowa to 3 skladniki: owoce, cukier i alkohol oraz.oceany cierpliwości.
      • ga-ti Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:43
        Mleko w puszce słodzone się gotuję w harnku z wodą i miksuje jeszcze gorące z wódką, fajnie smakuje z dodatkiem kawy rozpuszczalnej.
        Kiedyś często robiliśmy, ale trzeba dobrze czas gotowania ustalić, bo jak za długo to wychodzi gęsta nalewka, którą trzeba łyżeczka wyjadać i do lodów zużywać 😁
        Odkąd odkryłam gotowce (a jeszcze smakowe) to zaprzestałam domowego wyrobu.
      • dwa_kubki_herbaty Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 19:59
        Bo to nie nalewka tylko likiery.
        Noe robię nalewek ale likiery na swięta robię, dla znajomych, rodziny i męża.
        Sama nie pijam.
        Tak własnie zużyłam z 5l wódy która stała smutno, w pół roku rozdałam.
    • bistian Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:49
      Myjesz tym szyby albo wylewasz do zlewu, nie ma obowiązku picia.
      Ja stosuję oba sposoby z niechcianym alkoholem.
      • ga-ti Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:39
        Szyby jak szyby, ale zatłuszczony okap kuchenny polecam 😄
    • arabelax Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 17:53
      czyli jednak bedzoe wypita.
    • berdebul Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:28
      Cytryny, myjesz w wodzie z sodą, później wodzie z octem i na koniec mydło i ciepłą woda. Idealnie jak są eko/z własnego drzewa. Nacinasz punktowo skórkę i wpychasz pod nią ziarna kawy. Zalewasz wódką (0.5 l), wsypujesz cukier (1/4 szklanki, pół jeśli lubisz słodkie nalewki).
    • heniek.8 Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:32
      Konkurs na forum na najgłupszą wypowiedź, dla zwycięzcy nagroda
      • hummorek Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:37
        Wygrałeś.
        • heniek.8 Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:41
          hummorek napisała:

          > Wygrałeś.

          Super, poproszę moje trofeum do paczkomatu smile
    • tania.dorada Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:40
      Rozcieńczasz 1:4 z wodą, wlewasz do butelki ze spryskiwaczem i odświeżasz tapicerki, poduszki i ubrania z tzw. krzesła.
      • ga-ti Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:46
        Serio? A kolory materiałów się nie odbarwiają? Jakoś nie mogę sobie tego zobaczyć.
        • tania.dorada Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 18:55
          A niby dlaczego miałyby się odbarwić? Przecież to nie chlor ani wybielacz.
          • marta.graca Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 10:17
            A zapach alkoholu wietrzeje?
            • tania.dorada Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 15:52
              Oczywiście, jak tylko wyschnie.
    • tt-tka Re: Utylizacja wódki 19.10.24, 19:38
      Moja mam zawsze wodeczka wzmiacniala adwokata i likier czekoladowy wlasnej roboty. Ja tez to robie.
      Mozna zuzyc w celach higienicznych, sposoby powyzej.
      Mozna dac komus w prezencie.
      Moze lezakowac i jak sie dostojnie zestarzeje, bedzie akurat na zlote gody/czterdzieste urodziny dzieciatka/inne podobne okazje.

      Wujek - pilam to, ale sama nie robilam - zalewal wloskie orzechy, musza byc jeszcze miekkie i zielonkawe. Potem to stalo w ciemnym szkle rok i szesc tygodni, a potem byla orzechoweczka taka, ze paluchy lizac ! poza zrywaniem orzechow zadnej fatygi. I zadnych dodatkow.
      • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 02:29
        mamy 8 letnia orzechowke - mocna rzecz tongue_out
        • tt-tka Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 09:47
          U nas nigdy nie postala tak dlugo smile

          moze wujek producent u siebie przechowal wieloletnia
      • mabel_mora Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 10:03
        znam to, ale nie zaliczam do "paluchy lizac" to było to tak gorzkie, że wykręcało, a stosowane było na problemy żołądkowe.
        zielone orzechy, niedojrzałe są potwornie gorzkie, więc w tej nalewce musiał być jakiś dodatek, cukier, przyprawy?
        • tt-tka Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 19:43
          mabel_mora napisała:

          > znam to, ale nie zaliczam do "paluchy lizac" to było to tak gorzkie, że wykręca
          > ło, a stosowane było na problemy żołądkowe.
          > zielone orzechy, niedojrzałe są potwornie gorzkie, więc w tej nalewce musiał by
          > ć jakiś dodatek, cukier, przyprawy?

          NIE bylo zadnych dodatkow. Miala byc gorzka, to jest wytrawna nalewka !
      • pepsi.only Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 10:11
        U nas orzechówka jest b. mocna i b.gorzka- stosujemy wyłącznie jako lekarstwo na bóle żołądka.
      • marta.graca Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 10:18
        Wyobraziłam sobie adwokata na rozprawie wzmocnionego wódeczką big_grin
    • bi_scotti Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 00:59
      Maciupenki off topic ... please smile Czy ktoras emama ma (prosty!) przepis na najlepszy ajerkoniak swiata? Kocham kurczaczki z Polmosu z Bielska-Bialej ale moje LCBO sprowadza tylko Advocat by Bols - gdy juz swiat jest bardzo czarny, mozna i to wypic ale ... same wiecie - tylko kurczaczki wink
      Moja matka robila the meanest ajerkoniak ever ALE przepis miala w glowie, never recorded uncertain Wiec przy okazji watku naszlo mnie, ze moze i ja bym umiala gdyby jakas ematka miala ... easy (!!!) receipe - ladnie prosze smile Cheers.
      • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 02:28
        nie wiem czy prosty wink

        5-6 zoltek, drobny cukier (ilosc zalezy od preferencji, moze byc 8 lyzek, moze byc pol szklanki ale szklanka to juz bedzie za duzo, puszka mleka zageszczonego ale nie slodzonego, alkohol (babcia i mamuska uzywaly spirytusu) wodka/rum/brandy co wolisz, z tym, ze brandy juz zmieni jednak smak, ilosc zalezy od tego czy chcesz miec gesty do niemal wyjadania lyzeczka czy rzadszy

        a produkcja, coz, tu mozesz miec najwieksze problemy, gdyz zoltka trzeba utrzec z cukrem na kogielmogel, ktory trzeba ucierac na parze az zbieleje i zgestnieje, potem tylko wlewasz mleko i alkohol

        bialka, trudno w Twoim przypadku pewnie do wyrzucenia, chyba, ze jednal cos tam gotujesz, to wtedy mozesz zamrozic po 1szt i uzyc np do panierki
        • bi_scotti Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 03:17
          mysiulek08 napisała:

          > nie wiem czy prosty wink
          >
          > 5-6 zoltek, drobny cukier (ilosc zalezy od preferencji, moze byc 8 lyzek, moze
          > byc pol szklanki ale szklanka to juz bedzie za duzo, puszka mleka zageszczonego
          > ale nie slodzonego, alkohol (babcia i mamuska uzywaly spirytusu) wodka/rum/bra
          > ndy co wolisz, z tym, ze brandy juz zmieni jednak smak, ilosc zalezy od tego cz
          > y chcesz miec gesty do niemal wyjadania lyzeczka czy rzadszy
          >
          > a produkcja, coz, tu mozesz miec najwieksze problemy, gdyz zoltka trzeba utrzec
          > z cukrem na kogielmogel, ktory trzeba ucierac na parze az zbieleje i zgestniej
          > e, potem tylko wlewasz mleko i alkohol
          >
          > bialka, trudno w Twoim przypadku pewnie do wyrzucenia, chyba, ze jednal cos tam
          > gotujesz, to wtedy mozesz zamrozic po 1szt i uzyc np do panierki
          >

          OK, ile tego alcohol na tych 6 zoltek (matka na pewno dawala spirytus, no other option - w LCBO sprzedaja cos co sie nazywa Spirytus Gdanski, ma 76% - bedzie dobre?)? Wlewam mleko & alcohol & co dalej? Ma stac iles czasu czy za godzine mozna pic? Z bialek zrobie bezy - no problem wink U mnie sie nic nie marnuje, no worries smile Dzieki wielkie. Aha, to mleko to moze byc Carnations' unsweetened milk? Puszka ma 354 ml. Dzieki & dzieki! Cheers.
          • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 04:42
            alkohol to zalezy jaki, jesli wodka to 250 ml powinno byc ok, jesli spirytus to polowa, to jest kwestia smaku tak jak cukru, tak to mleko moze byc jak najbardziej , spirytus tez ( ja musialam zmodyfikowac gdyz spirytusu u nas nie uswiadczysz)

            mozna pic i od razu 😃 ale jak odstoi 24h w lodowce ( bo lepiej to przechowywa w chlodzie) bedzie lepsze

            a i bezpieczniej wlac do butelki takiej szklanej od mleka a nie od wodki, bo jak zgestnieje to moze byc problem z wylaniem 😜
            i bazujac na wlasnym doswiadczeniu, lepiej schlodzic w misce (przykrytej) zeby w razie czego (konsystencja/moc) latwo bylo 'doprawic' 😃

            jutro zerkne w klasyczna Kuchnie Polska i zobacze jak tam rekomenduja ajerkoniak

            im bardziej zolte zoltka tym wyrob bardziej zoltkowy, to wiadomo
            • bi_scotti Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 04:49
              Matko, dziekuje Ci bardzo - wszystko sobie zaraz zapisze & w przyszla niedziele bede robic - czy Ty wiesz, ze ja nawet przywiozlam z PL kieliszki, w ktorych moi rodzice pijali ten ajerkoniak robiony przez moja matke smile I ich nie uzywam ... But now ... hmmm ... moze bedzie okazja jesli moj wlasny z mysiulkowego przepisu sie uda - fingers' crossed. Bede raportowac. Jeszcze raz - wielkie dzieki! Cheers.
              • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 04:52
                co sie ma nie udac 😃 kieliszki beda w uzyciu
            • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 04:51
              wazne!
              ubity na parze kogielmogiel przed wlaniem mleka trzeba troche ostudzic a alkohol wlewac powoli

              ja robilam wszystko mikserem , takim recznym elekr, z rozgami


              stara szkola czyli babcia/mamuska, Twoja pewnie tez, ubijala tylko zoltka z cukrem bez etapay kapieli wodnej, ale taki 'uparowany' kogiel mogiel jest bardziej jedwabisty 😎

              mozna dodac ekstraktu z wanili
              • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 04:53
                * etapu
              • bi_scotti Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 15:32
                mysiulek08 napisała:

                > mozna dodac ekstraktu z wanili
                >

                A widzisz - wanilia! Mama kupowala takie szklane fiolki z laska wanilii & chyba ja jakos tlukla (??? godknows ???) przed dodaniem do tego ajerkoniaku, ale rowniez dodawala do budyniu smietankowego, ktory zawsze robila tez z rodzynkami wink Yeah, wanilia musi byc - dzieki! Cheers.
                • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 16:20
                  pewnie wydlubywala ziarenka i je rozcierala, my juz tego nie musimy robic, moze byc ekstrakt np
                  www.singingdogvanilla.com/
                  jak znajdziesz u siebie, to polecam
                • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 18:02
                  likier jajeczny wg Kuchni Polskiej smile
                  • bi_scotti Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 21:25
                    Ten winiak jakos do mnie nie przemawia ... hmmm ... Myslisz, ze powinnam cos dodac procz tego Spirytusu Gdanskiego? Rum? Brandy?
                    BTW, mam zeszyt z roznymi recipes zapisanymi przez maja babcie, ajerkoniaku brak sad ale sa przepisy na nastepujace wodki: pomaraczowa, doskonala (??? big_grin), tarniowa, orzechowke tudziez na liker cytrynowy, pomaranczowowy, nalewke wisniowa & aleasche (???) rosyjski. Przyznam, ze jedyne co pamietam more-or-less z wczesnej mlodosci to jakas pomaranczowke (czy to byla wodka, czy likier - no idea) & nalewke wisniowa. Piekne wspomnienia ale we wspomnieniach zawsze wszystko lepiej smakowalo wink
                    Jeszcze raz dziekuje ze cierpliwosc w podawaniu przepisu smile Cheers.
                    • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 21:35
                      nie, nic wiecej poza spirytusem nie dodawaj, jak pisalam, 'do odstania' zostaw w misce, po 24h sprobujesz i zdecydujesz czy cos potrzeba (moze byc za geste/za mocne itp)

                      przepis z kuchni polskiej jako referencja jak sie drzewiej robilo, nie wykluczone, ze Twoja mama robila podobnie jak moja babcia czyli utarte z cukrem zolta wymieszane z cieplym mlekiem i spirytusem
                      zawsze mozesz zrobic dwoma sposobami i i zdecydujesz, ktory zbliza sie do maminego idealu, ale wiesz jak to z idealami jest tongue_out
                      • bi_scotti Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 21:38
                        mysiulek08 napisała:

                        > wiesz jak to z idealami jest tongue_out
                        >

                        Wiem, wiem - chocolate chip cookies by babcia Phoebe z "Friends" big_grin Dzieki. Cheers.
        • tt-tka Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 09:45
          mysiulek08 napisała:


          > bialka, trudno w Twoim przypadku pewnie do wyrzucenia, chyba, ze jednal cos tam
          > gotujesz, to wtedy mozesz zamrozic po 1szt i uzyc np do panierki
          >

          z bialek sie produkowalo bezy, i to w kilku smakach - kakaowe, kawowe, zwykle - male ozdobne albo wieksze jako spody pod "hiszpana" (na beze bita smietane, taka prawdziwa, nie gotowca ze spreju, i na wierzch wisienka albo inny ciemny owoc) lub kokosanki
          • ga-ti Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 10:44
            Kokosanki, u mnie w domu rodzinnym z białek były kokosanki.
            Moja mama i babcia piekły ciasta i torty pyszne, ale jakoś bezy w sensie spodu do śmietany nigdy nie robiły. Nie było takiej mody, czy piekarniki (mama to długie lata w prodiżu piekła).były nie takie.
          • mysiulek08 Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 16:23
            alez ja doskonale wiem, co mozna zrobic z bialek smile rolada bezowa swietna jest, tylko Bi, ma takie a nie inne podejscie do domowego jedzenia, ze wolalam podac jej proste zastosowanie bialek, stad:
            Twoim przypadku pewnie do wyrzucenia,

            ale pisala, ze zrobi bezy smile
            • bi_scotti Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 21:32
              mysiulek08 napisała:

              > Bi, ma takie a nie inne podejscie do domowego jedzenia,

              big_grin Bi ma takze bardzo konkretne podejscie do marnowania jedzenia - NIE marnuje wink Seriously, juz pisalam, ze gdy mi sie raz na rok zdarzy wyrzucic cwiartke ogorka bo zdechl w kacie lodowki, to mam powazne wyrzuty sumienia. Gdy tu byl watek, w ktorym ktos pisal o wyrzuceniu do smieci ciasta przyniesionego przez goscia az mnie zatkalo uncertain No way - zawsze mozna wziac do pracy, dac sasiadom, zaniesc do shelter ... Wyrzucic? For me - impossible. Tak i z tymi bialkami - we wspomnianym wyzej notatniku mojej babci jest przepis na tort orzechowy bez maki. Czasem robie "ku pamieci" wink Tam wchodzi 10 zoltek - of course, but of course, z bialek robie bezy. How else? smile Ta sama babcia nauczyla, ze z kazda "resztka" cos tam jeszcze da sie zrobic zjadliwego. Wiesz jak jest ... kruszyne chleba podnosza z ziemi przez uszanowanie ... smile Cheers.
              • bi_scotti Raport z linii frontu ;) 28.10.24, 00:07
                Mysiulku, zrobilam. Chlodzi sie od 3 godzin w lodowce (jeszcze 21 hrs wink). Moze ciut za slodkie (yes, yes, wsadzilam koniuszek paluszka & sprobowalam big_grin) ale konsystencje ma nice/good & w ogole wydaje sie byc jakos tak okay. No matter what, wypije sie for sure! Dam znac jutro (jesli sie nie spije radosnie tym moim produktem tongue_out) - dzieki jeszcze raz! Cheers.
                • bi_scotti Re: Raport z linii frontu ;) 29.10.24, 00:15
                  Mysiulek, dooobre, mniam big_grin Ale MOOOOCNE, holy Molly, ufff wink Jesli przyjdzie sroga zima to moj ajerkoniak z Twojego przepisu przyda sie, ze ha! Pierwszy kieliszek za Twoje zdrowie wzniesiony - Salud! Cheers.
                  • mysiulek08 Re: Raport z linii frontu ;) 29.10.24, 00:19
                    🤣 nastepny bedzie lepszy!
                    Salud!
    • kotejka Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 16:49
      Ja bym zostawiła
      Stoi jeść nie woła, a jak przyjdą ciężkie czasy, to świetna waluta 😁
      • kotejka Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 16:49
        A nalewki są niesmaczne wink
    • spirit_of_africa Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 17:01
      Nalewka z zielonej herbaty, soku z zielonych winogron i jabłek. akademiaherbaty.pl/przyrzadzanie-herbaty/nalewka-herbaciana-i-jej-krotka-historia-w-polskiej-tradycji
    • youngagain Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 20:46
      Polecam wlać do butelki że spryskiwaczem (5zl w Pepco) i używać do odświeżania marynarek od wewnątrz. Taki tip
    • mabel_mora Re: Utylizacja wódki 20.10.24, 21:28
      o matkooo, tyle propozycji, a ja pokićkałam nalewkę z likierem big_grin

      bo o LIKIER mi chodziło <wstydzisię>
    • anorektycznazdzira Re: Utylizacja wódki 21.10.24, 07:26
      wlewasz do pojemnika na płyn do spryskiwaczy na zimę, będzie jak złoto na zimę
    • beata985 Re: Utylizacja wódki 21.10.24, 08:19
      Cytrynoweczka...palce lizać.
      Ostatnio specjalnie robiłam proporcje
      1,5 l alko...ale takiego mocniejszego..ok.50 60% (więc jeżeli wódka w użyciu to trzeba jej więcej...zresztą i tak to trzeba sprawdzać bo za każdym razem wychodzi inna i muszę poprawki robić..
      Ok 0.7 l cytryny
      0.3 do 0,4 l.miodu
      Połączyć miód z cytryną aż się rozpuści i do tego wlewamy alko....na koniec dodajemy po gałązce mięty....
      Pyszotka.
      Jak pisałam, to proporcje opcjonalne...może ktoś lubi bardziej słodkie albo wręcz kwasne...trzeba próbować...no i moc...z tym największy problem, jak w zamrażarce zamarznie tzn że za słabe...
      Właśnie dzisiaj będę robiła...cytryny już czekają wyciśnięte 🥂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka