kamkaklamka
27.11.24, 14:49
Kultura a raczej już kult wizerunku. Zawsze był ważny ale w tych czasach to wydaje się być pierwszoplanowa kwestia. Niby obśmiewamy, że wybory prezydenckie to nie konkurs piękności czyli widzimy wszelkie absurdy a z drugiej strony jest babka mająca dwa fakultety , wiedzę do przekazana ,która wprost mówi że dopóki nie poszła na emisję głosu by nie piszczeć, nie zmieniła wyglądu to nikt nie chciał jej słuchać i dostawała tylko krytykę. Kto to stworzył i po co,?Czy chodzi o to żeby jedni drugich dołowali a koncerny, usługi zacierały ręce? Bo mam wrażenie że tak to obecnie wygląda.