agnes_gray
23.01.25, 20:12
Jest sobie dom - położony na dużej działce między dwoma ulicami.
Leży bliżej jednej ulicy i na niej ma też adres. Dojazd aktualnie jest od bliższej ulicy przez działki sąsiadów, ale od ulicy też dałoby się dojechać (choć nie bezpośrednio - pomiędzy ulicą a płotem jest jeszcze działka gminna, ogólnodostępna).
Czy widzicie jakiś problem w takiej sytuacji, że zostaje sprzedany kawałek działki między bliższą drogą a domem, w rezultacie czego dom traci dostęp do ulicy, przy której ma adres?
Dojazd byłby możliwy od drugiej ulicy - ale to jest około 60 m.