Dodaj do ulubionych

Zdrada -o co zapytać?

07.02.25, 17:26
Koleżanka została zdradzona przez męża. Chodzą na terapię, próbują się pozbierać (nie mnie oceniać sensowność decyzji -kumpela powiedziała że jak się nie uda to chociaż się rozstana pod opieką terapeuty).
No i na kolejnym spotkaniu została jej zadana praca domowa: ma spisać wszelkie pytania dotyczące zdrady i zadać je mężowi.
I ona mi sie pożaliła, że ma problem.
Tak bardzo jest w szoku ze nic jej do głowy nie przychodzi poza: jak mogłeś mi to zrobić i w czym ona jest lepsza.
Ja jej nie pomogę, bo jedyne pytanie jakie przychodzi mi do głowy to - w co się spakujesz.

Co byście chciały wiedzieć w sytuacji bycia zdradzoną. Jakie pytania byście chciały zadać.
Niech zbiorowa mądrość pomoże dziewczynie przepytać męża. Bo lepszej okazji nie będzie.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 17:29
      Ja to chciałabym wiedzieć po co te pytania w sumie?
      • sattwaguna Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 17:35
        Nie wiem. Nie jestem terapeutą, nie wiem co się dzieje na sesjach. Wiem, że kumpela nie wie co podać a jak sama powiedziała boi się ze kiedyś będzie żałować ze nie zadała jakiegoś pytania które by mogła a nie przychodzi jej do głowy.

        Chyba nie ma lepszego miejsca niż to, by zapytać a ona już sobie wybierze co jej pasuje.
        • bezmiesny_jez Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:41
          >boi się ze kiedyś będzie żałować ze nie zadała jakiegoś pytania

          Ale co miałaby żałować, jak nawet nie wie, o co miałaby pytać? Co innego tłumić w sobie trudne pytania, a co innego wymyślać na siłę. Też nie wiem, o co miałabym pytać, ile i w jakiej pozycji?
      • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 17:50
        Gdy maz kuzynki ja zdradzil, i koleznki , poczytalam trochę w google o tym. Czesc mi tez ona mowiła.

        Jakis czas po zdradzie przychodza pytania typu :jak, gdzie ,kiedy ile razy, jak sie poznali , kto zaczal, czy ja kochal czy tylko "sport" czy ma z nia kontakt nadal, czemu to zrobił czy nie bal sie stracic rodziny. Czy dalej o niej mysli ,czy ja wspomnina itp.
        Czesc mozna wyczytac z forum. Nawet czasem w filamch takie pytania padaja choc to fikcja.
        Niektorzy sie boje ze np. Poczas seksu z zona mysla o tamtej. Ci teraz do niej czuje. Sa rozne pytania u roznych ludzi.
        To sa takie pytania rzeczy ktore zaczynaja dreczyc po jakims czasie. Niektore panie maja tego typu pytania. W sumie kazdy moze miec inna potrzebe.
        Co go sklonilo do zdrady.

        Jak po kazdym ciezkiem okresie w zyciu jak przy smierci czy mozna bylo cos jeszcze zrobic czy zaradzic. Czy przy jakims wypdaku analizuje sie sytuacje .Jak to sie moglo "stac"
        Zreszta wiem ze koleznka rozmwiala z mezem kochanki, na ten temat, miala taka potrzebe.

        Nie wszyscy ja maja. Ale mysle ze to sa wazne pytania gdy sie chce skleić zwiazek.
        Bo jak sie kopie w doopie bierze rozwod to inaczej.

        Ale mysle ze dla tej kobiety moze byc za wczesie.
        Moze jest jeszcze w szoku i jeszcze nie analizuje sie tym co sie stalo.

        Wpisz w google poczytaj:
        spynger.net/blog/pl/pytania-ktore-nalezy-zadac-niewiernemu-malzonkowi/
        • koronka2012 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:16
          I ty naprawdę sądzisz że ktoś szczerze odpowie na takie pytania????
          • ajajaj_toja Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 12:40
            Dokładnie😀 zwłaszcza osoba, która już kłamała bo zdrada zawsze oznacza umiejętność kłamania w oczy partnerowi
          • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 12:53
            koronka2012 napisała:

            > I ty naprawdę sądzisz że ktoś szczerze odpowie na takie pytania????


            No niektorzy faceci powiedza to raz. Dwa jest terapeuta od tego zeby wyłapać klamsta i manipulacje.
            Jesli nie odpowie bedzie sie wymigiwał , bedzie widomo ze nie ma sensu wlaczyc o ten zwiazek.

            Mysle ze osoba ktora nie chce byc szczera i nie chce pracować i odpowidać na pytania nie poszedl by wcale do terapeuty.

            Ja wychodze z zalozenia ze zawsze cos sie dzieje po "cos"

            Wiesz klamstwa mozna szybko wylapac.
      • kafana Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 00:21
        No chyba po to żeby raz a dobrze wyczerpać temat. Inaczej będą je te pytania nurtować.
    • ruscello Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 17:33
      Dla mnie to kompletny bezsens, ale jeśli koleżanka chce w to brnąć, to do terapii pasowałoby pytanie "Co tobą kierowało?".
    • zamyslona_ona02 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 17:35
      Nie widzę większego sensu tych pytań. Domyślam się, że chodzi o to żeby zapytać raz i więcej do tego nie wracać, ale tak naprawdę nikt nie chce usłyszeć prawdy typu "była seksowna, nudziłem się wink zmusiła mnie, byłem pijany itp.".
    • primula.alpicola Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 17:39
      Czy to tylko seks czy miłośc i seks?
      Ile czasu to trwa? Czy zrobileś sobie testy na std?
      Czy masz ochotę o nas walczyć czy darujemy sobie terapię i od razu rozwód?
    • helka.na.zakrecie Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:06
      Przecież różne pytania będą się z czasem pojawiać..
      Po co to zadanie?
      Za tym stoi myśl, że teraz -100 pytań do- i temat zamkniety? Nie wracamy do tego?

      A już na pewno trzeba bardzo uważać z pytaniem, co i jak robili, ile razy etc..- bo ta wiedza już nigdy nie wyjdzie z głowy. A to może być malopomocne...
      • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:10
        A moze byc bardzo bo uswiadomi sobie ze nie chce robaka w zyciu.
        • helka.na.zakrecie Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:13
          Tak szybko?

          Przecież ona jest w szoku. Potrzeba czasu, by sama w sobie rozeznala, czy jest w stanie z tym żyć.
          • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 17:47
            helka.na.zakrecie napisała:

            > Tak szybko?
            >
            > Przecież ona jest w szoku. Potrzeba czasu, by sama w sobie rozeznala, czy jest
            > w stanie z tym żyć.


            Owszem masz racje.
            Problem polega na tym ze przyszli to teraputy i chca naprawiać zwiazek teraz . Wiec zeby to było mozlliwe trzeba rozgrzebać rany oczyscić , zeby mogły sie zacząć goić.

            Propozycje pytań od ludzi z netu nie oznacza ze pani musi i bedzie chciała je zadać. Ale moze przemyśli te pytania i dojdzie do wniosku ze a- chce je zadać, b-nie chce,c- nie jest gotowa, d-chce wiedzieć kazdy szczegoł "wytaplać sie w tym blocie, wkrzyczyć, wyrzygać, naplus mu w twarz" a potem juz w nowym "otoczeniu" z innymi emocjami budować coś nowego.


            Ja tam rozumiem co terapeuta chce tym osiagnać.
            A-nie mozna czegos odbudować na zgliszczasz trzeba to najpierw uprzątnąć. Bo na zgloszczasz i tak sie zawali.
            B- kazdy szczgóļ uswiadomi pani ze nie moze na niego patrzeć proby naprawy to tak naprawdę strach przed samotnością , a panem sie brzydzi i nie ma co tracić czasu.
            Moja kuzynka mialam coś takiego ze nigdy ich nie widzialam razem , nie przyłapała nie czytała smsow i to bylo jakieś takie nierzeczywiste/ niemozliwe. Dopero własnie szczegoły uswiadomiły jej ze nie jest w stanie z nim być. A tez w pierwszym odruchu ratowała zwiazek. Ale ona rozmawiała z mezem kochanki i wypytała tez meza a on uczciwe jej powiedził co chciala wiedzieć ,chyba myslal ze uczciwoscia sobie pomoze. Bo przeciez zobacz jaki jestem szczery itp.
      • m_incubo Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:17
        Nikt o zdrowych zmysłach nie odpowie szczerze na takie pytanie i "koleżanka" prawdy nigdy się nie dowie, chyba że leżała im pod łóżkiem. A wszak gdyby leżała, nie miałaby potrzeby pytać 🤷🏻‍♀️
        • hrasier_2 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:24
          Taka terapia i zadra w sercu to lata. Ten co jej kazał to napisać, to mało ma doświadczenia.
      • vivi86 Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 13:05
        Niektórzy zdradzający by tak chcieli
        Tylko to tak nie działa.
    • gr.uu Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:08
      "Czy akceptujesz, że ja też mam prawo do seksu z kimś innym w tej sytuacji?"
      "Co zrobisz, żebym ci zaufała"?

      • hrasier_2 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:26
        gr.uu napisała:

        > "Czy akceptujesz, że ja też mam prawo do seksu z kimś innym w tej sytuacji?"
        > "Co zrobisz, żebym ci zaufała"?
        >
        Taki slogan. Najlepsza terapia na zdradę. Samemu zdradzić i kwita.
        • helka.na.zakrecie Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:32
          Niestety, jakiś panowie czesto inaczej liczą swoje zdrady..
          .
        • gr.uu Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:47
          Ja to nazywam "umowa o monogamii została wypowiedziana".
          • trampki-w-kwiatki Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 20:18
            Bardzo słusznie smile
            • wapaha Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 09:30
              dokładnie
              pół żartem pół serio ale padło takie zdanie już na początku naszego małżeństwa - jeśli się dowiem o zdradzie zrobię dokładnie to samo suspicious
              i xuj. czekam i czekam i czekam żeby mięc pretekst do bajabongo i nic tongue_out suspicious
          • hanusinamama Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 13:26
            Tylko ze to nic nie załatwi w tym związku. Jezeli ona nie miała wczesniej ochoty na zdradę to teraz taka "za karę" nic jej nie da a moze jeszcze pogorszyć sytuację ( czy to związku czy jej samoooceny).
            Jezeli miałabym zdradzić, bo on zdradził...to taki związek nie ma sensu żadnego
      • wena-suela Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 13:17
        Prawo do seksu z kimś innym "w tej sytuacji'?smile Zawsze mam prawo do seksu z kimś innym, nie tyko jak partner mnie zdradzi.
    • alpepe Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:09
      Spytałabym, czy było warto.
      • helka.na.zakrecie Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:12
        alpepe napisała:

        > Spytałabym, czy było warto.
        >

        Pytanie, czy uwierzysz w odpowiedź, że nie warto...

        • alpepe Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:21
          Wiesz, mnie by sytuacja z terapią nie spotkała, gdybym kochała mężczyznę, który mnie zdradził. Doszłoby do rozstania. Gdyby to był układ, to znów terapeuta nie byłby potrzebny, bo nic by się nie zmieiło.
    • m_incubo Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:15
      Ja tam bym szła w rozwód z orzekaniem o winie, i taka byłaby moja rada, a nie jakieś śmieszne terapie.
      Na terapię niech idzie sama, jak już musi koniecznie być pod czyjąś opieką (WTF).
      • maly_fiolek Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 08:51
        > Ja tam bym szła w rozwód z orzekaniem o winie,

        Tja... zwłaszcza jak masz dzieci i kredyt na mieszkanie na karku. Dziewczyna widać przemyślała skutki rozwodu, i dlatego poszli na terapię.
        • m_incubo Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 16:32
          Pewnie że mam dzieci, prawie każdy ma dzieci, to jakaś przeszkoda do rozwodu?
    • wrotek0 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:22
      Czy te pytania ma sobie tylko przygotować, czy może zadać je mężowi?
      Może to pierwsze (mam nadzieję), bo w sytuacji tak wielkiego nadużycia zaufania, jakim jest zdrada i tak może nie uwierzyć w udzielone odpowiedzi a mąż, nawet nie chcąc jej bardziej ranić, będzie mijał się z prawdą.
    • danaide2.0 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:25
      Jak zamierza mi to wynagrodzić - to à propos mojego ulubionego zdania padającego z ust mężczyzn w filmach amerykańskich: I will make it up to you!

    • agniesia331 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:29
      1. Co zamierzasz zrobić żebym Ci wybaczyła?
      - wypić super wypasione wczasy na końcu świata dla żony i siebie
      - kupienie żonie rzeczy. O której ona marzy typu nowy samochód.
      - przejęcie od żony nowych obowiązków. Bo chłop się chyba nudził w domu.jesli mial czas na kochankę
      - zabieranie żony co 2 tyg na tandke. Randka może być też film w tv w domu i do tego dobre winko i lody

      -sprawdzone przez koleżanki. Facet musi wiedzieć.ze zdrada kosztuje i wybaczenie też. Żeby na 2gi raz nie kusiło!
      • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:39
        Tylko że te wszystkie wczasy, randki, prezenty to z ich wspólnych pieniędzy będą. Jak dla mnie jest to przesłanie : możesz mnie zdradzać pod warunkiem że później mnie będziesz obdarowywał prezentami.
      • gr.uu Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:47
        Jak mają wspólny majątek to na on jej kupuje z jej własnej kasy przecież
        • bene_gesserit Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:54
          Dlatego rozwiązanie z przejęciem części jej obowiązków jest najlepsze.
          • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:18
            bene_gesserit napisała:

            > Dlatego rozwiązanie z przejęciem części jej obowiązków jest najlepsze.
            >

            Jeżeli kobieta te obowiązki wykonywała bo : czuła że lepiej to robi, lub dlatego że on całe dnie jest w pracy to nawet jak on zacznie je teraz wykonywać to za góra miesiąc znowu one przejdą na nie - z praktycznych względów.

            Zadośćuczynnie za zdradę dla mnie jest błędem, bo dla mnie to przyzwolenie na nią tylko za odpowiednią cenę. I w niczym nie przybliża to do naprawy zaufania.
          • hanusinamama Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 13:24
            Ale to ma być kara?
      • angazetka Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 22:32
        Paskudne. Zdradzaj, ale potem kup wczasy.
      • pupu111 Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 04:12
        Może obcięcie jajec byłoby lepsze smile
      • anorektycznazdzira Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 07:28
        To może niech jej od razu przelew zrobi na konto? Ustalą tylko ile to kosztuje.
        A następnym razem będzie zdradzał jak odłoży na następny przelew.
    • bezmiesny_jez Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:36
      Nic bym nie chciała wiedzieć, bo ja jestem frakcja #walizki.

      >to chociaż się rozstana pod opieką terapeuty

      Niedługo ludzie będą sikać pod opieką terapeuty. Mam wrażenie, że z czasów "terapia jest dla wariatów" płynnie przeszliśmy do czasów "terapia na wszystko".
    • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:37
      Ja bym chciała nic nie wiedzieć, obojętne czy chciałabym wybaczyć czy nie. Wszelką posiadaną informacje wałkowałabym w głowie przez długie miesiące jak nie lata.

      • bene_gesserit Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:52
        Jeśli oni mają być razem, to warto by się dowiedzieć no czy on widzi coś złego w kolejnych wyskokach w przyszłości jego lub jej. Albo jak sobie wyobraża wspólne życie, a zwłaszcza odzyskanie jej zaufania? Jaka karę powinien ponieść? Takie tam


        Ktoś w tym wątku powyżej proponuje pytania, skupiające się na szczegółach zdrady - ile razy i czy było fajnie. No, to jest rzeczywiście skrajnie idiotyczne
        • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:04
          Naprawdę uwierzysz że facet który nie chce rozwodu powie że nie widzi nic złego w kolejnych zdradach ? On powie wszystko co myśli że ona chce usłyszeć. Prawdopodobnie facet teraz myśli tylko o jednym, następnym razem tak wszystko zorganizować aby nikt się nie dowiedział. A jak jeszcze nie teraz to za parę miesięcy będą się skupiać nad tym jego myśli.

          O, przyszły mi pytania:
          1. Jak mam się zachować jak zacznę coś podejrzewać ?
          2. Co mam wtedy uczynić?
          3. Czy twój telefon od dzisiaj do zawsze będzie zawsze dla mnie odblokowany?
          4. Nie obiecuję że Ci wybaczę, i może np. za rok to będzie koniec naszego małżeństwa - czy będziesz umiał to przyjąć honorowo?
          • bene_gesserit Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:42
            Naprawdę uważasz, że facet, który ją zdradzil, powinien jej dawać instrukcje, co powinna zrobić, kiedy go będzie znowu podejrzewać? Albo że nie będzie sobie mógł kupić drugiej komórki?

            Mnie to w tym wątku dziwi najbardziej, że ta pani musi wymyślać pytania na terapię, jakby nie mogła mu ich wykrzyczeć w twarz, jak tylko się dowiedziała o zdradzie
            • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:50
              > Naprawdę uważasz, że facet, który ją zdradzil, powinien jej dawać instrukcje, co powinna zrobić, kiedy go będzie znowu podejrzewać? Albo że nie będzie sobie mógł kupić
              drugiej komórki?>

              TAK.
              Bo on w tej chwili powie jej prawdę, za miesiąc czy rok już będzie kłamał. Ale w tej chwili aby na to jej odpowiedzieć będzie musiał się z nią utożsamić . O ile choć trochę żałuje swojego kroku.
              Jak będzie ją oszukiwać mając drugą komórkę to przecież wszystko będzie jednoznaczne - tego nie trzeba ustalać.

              > Mnie to w tym wątku dziwi najbardziej, że ta pani musi wymyślać pytania na terapię, jakby nie mogła mu ich wykrzyczeć w twarz, jak tylko się dowiedziała o zdradzie>

              Podobno są ludzie którzy potrzebują szczegółów, którzy zadręczają się niewypowiedzianymi pytaniami. Może stąd ta propozycja terapeuty. Przecież nie nakazał jej zadać 10 pytań tylko zadać te pytanie na które chce odpowiedzi.
        • hanusinamama Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 13:24
          Do tego terapeuta nie jest potrzebny...
      • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:49
        eagle.eagle napisała:

        > Ja bym chciała nic nie wiedzieć, obojętne czy chciałabym wybaczyć czy nie. Wsz
        > elką posiadaną informacje wałkowałabym w głowie przez długie miesiące jak nie l
        > ata.
        >

        Ahah mowi ta co ma zonatego kochanka 🤣🤣🤣🤣
        • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:53
          > Ahah mowi ta co ma zonatego kochanka 🤣🤣🤣🤣>

          Więc dlatego wiem dokładnie co mnie boli i o co nie chcę pytać.
          Temat żony to temat tabu, może mówić o wszystkich innych kobietach , z nimi już nie jest więc o nie nie jestem zazdrosna.
          • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:59
            Aha tylko wazne co ciebie boli 🤢
            • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 20:07
              3-mamuska napisała:

              > Aha tylko wazne co ciebie boli 🤢
              >

              Nie rozumiem .

              Mnie akurat to boli, a co innego nie- zdaje sobie sprawę że innych może boleć że ich partner miał inne kobiety przed nią, mają do tego prawo.
              • angazetka Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 22:33
                Chodzi o to, że to z tobą zdradza, a nie ciebie zdradza.
                • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 06:56
                  Aaaa.
                  Od ok 20 lat mają bardzo liberalne małżeństwo, otwarte na seks z innymi. I jedyne co może nie pasować, wg mnie , jego żonie to to że od dwóch lat jestem tylko ja, a nie co raz zmieniające się kobiety z którymi nie nawiązuje bliższych relacji.
                  • trampki-w-kwiatki Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 07:33
                    Ciekawe czy ona wie o tym, że ma takie otwarte małżeństwo 🙄
                    • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 07:41
                      Wie, ona je zapoczątkowała.
                      • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 07:44
                        I fakt, wiem to wszystko od niego, ale też widziałam ich konto na pewnych portalach i ich zdjęcia. A także jeden SMS od niej do niego jak byliśmy ani wspólnym weekendzie. Więc jestem pewna że to co on mi mówi to prawda.
                        • vivi86 Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 13:16
                          Dlaczego nie jesteście oficjalnie razem i on nie rozstanie sie z żoną?
                          • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 13:20
                            Po co zmieniać coś co dobrze działa ?
                          • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 23:41
                            vivi86 napisał(a):

                            > Dlaczego nie jesteście oficjalnie razem i on nie rozstanie sie z żoną?


                            To co ona pisze to nacigane jest.
                            Maja rodzielność majatkowa, to zona go zdradzila pierwsza.
                            On ma od 2 lat kochanke, ale twardo dalej trzyma sie zony.
                            Moze temu ze kochanka to po prostu tylko wspolczesna kurtyznana ,ktora dostaje kase za seks i czas.
                            • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 04:00
                              I uwielbiam to moje życie. I chciałabym aby to trwało tak jeszcze długie lata.
                              • 00zxc00 Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 10:04
                                Tego ci życzę 🤗
                                • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 10:33
                                  Dziękuję.

                                  Ostatnio kochanek miał "branie" u starszej pani i na zapytanie czy jest zajęty odpowiedział że tak, nawet podwójnie 😁.

                              • bezmiesny_jez Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 10:10
                                Życie kochanki z synem narkomanem, no miodzio.
                                • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 10:30
                                  Syn został narkomanem długo przed tym jak poznałam kochanka.
                                  Więc nie rozumiem tego przytyku.

                                  Ze względu na syna narkomana mam się czuć trędowatą? Nie wolno mi być szczęśliwą? Nie wolno żyć własnym życiem ?

                                  Podwyższasz tym swoje poczucie własnej wartości ? Tym że twój syn nie jest narkomanem ?
                            • gr.uu Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 10:46
                              A może kochanka wcale nie zamierza pana wpuszczać w swoje życie w wymiarze większym niż obecnie?
                            • riki_i Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 12:03
                              3-mamuska napisała:

                              > Moze temu ze kochanka to po prostu tylko wspolczesna kurtyznana ,ktora dostaje
                              > kase za seks i czas.

                              Dzisiaj często tak jest.
                              • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 12:41
                                Więc od 15 lat jestem kurtyzaną, bo każdy mój partner pomagał mi finansowo. Żaden ze mną nie mieszkał.
                                • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 12:50
                                  eagle.eagle napisała:

                                  > Więc od 15 lat jestem kurtyzaną, bo każdy mój partner pomagał mi finansowo. Żad
                                  > en ze mną nie mieszkał.

                                  Oczywiście wg waszych norm. Bo ja w każdym związku robiłam co chciałam i jak chciałam, i biada temu który chciał mnie sobie podporządkować - jeden chciał wyszedł z związku z wyrokiem w zawiasach.
                                  A kurtyzana świadczy usługi i nie może sobie na to pozwolić, tylko robi to za co ma płacone.
                            • cottonrose Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 12:46
                              A czy jest niepracujaca zona bedaca na utrzmaniu meza?
                              • boogiecat Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 15:48
                                Uczciwa kobieta, bo podpisala dozywocie, a Eagle jest wolna.

                                Ta, znana nam tu na forum, walka zon kontra kurtyzany, to nie tyle walka o ustalony porzadek, godnosc i zasoby, co chyba raczej jakas podswiadoma rywalizacja o wolnosc.
                              • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 17:02
                                cottonrose napisała:

                                > A czy jest niepracujaca zona bedaca na utrzmaniu meza?


                                Zona ma prawo do dochodow meza ustawowo.
                                Z zona laczy go cos wiecej niz tylko wypdy na seks. Ze tez srednio inteligentej osobie trzeba to tłumaczyć.
                                Juz nawet lepiej zyc w konkubinecie ,a nie spotykać się z pane tylko wtedy kiedy chce pozbzykac.
                                Ahahaha dobre ematki walczące o szacunek do kobiet bronia ukladu opartego na przyjemnosci pana.😂
                                • gr.uu Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 17:05
                                  Dlaczego na przyjemności pana? Pani seks nie sprawia przyjemności? Dlaczego uważasz, że lepiej w konkubinacie?
                                • eagle.eagle Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 17:29
                                  Od ponad dwóch lat spotykamy się wtedy kiedy to Ja mam wolne, 95 % tych dni. A jeżeli nie mamy czasu na spotkanie w hotelu to widzimy się u mnie, gdzie seks jest wykluczony. Więc spotykamy się też wtedy kiedy on nie chce sobie pobzykać.

                                  Szkoda, że pamiętasz wszystko oprócz tych informacji, które pisałam już nie raz. One jednak nie pasują do twojego układu kurtyzany, dlatego je pomijasz.

                                  Uwielbiam seks i te spotkania są też dla mnie bardzo przyjemne. Czasami chyba nawet bardziej dla mnie wink

                                • riki_i Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 20:18
                                  3-mamuska napisała:

                                  > cottonrose napisała:
                                  >
                                  > > A czy jest niepracujaca zona bedaca na utrzmaniu meza?

                                  >
                                  >
                                  > Zona ma prawo do dochodow meza ustawowo.


                                  Szkoda, że mąż ustawowo nie ma prawa do współżycia z żoną.
                                  • riki_i Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 20:18
                                    Znaczy, żona może odciąć ten aspekt malżeństwa. wink
                                    • gr.uu Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 20:53
                                      Mąż też może odciąć
                                      • riki_i Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 22:33
                                        No rad byłbym, gdyby jednak było tak jak w naukach KK - czyli, że jedno ma współżyć z drugim. Oczywiście - bez przemocy i wymuszania!

                                        Jeśli seks robi się dla jednej ze stron nie do przejścia, to powinien być to automatyczny powód do rozwiązania małżeńskiego węzła. A sam brak seksu jako taki , wyłącznym powodem do rozwodu w PL nie jest. Jeszcze potrzeba udowodnienia innych rzeczy.
                                        • gr.uu Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 22:38
                                          Co trzeba udowadniać? Sądy w Polsce chyba nikogo nie zmuszają do pozostawania w małżeństwie na siłę. I jak najbardziej ludzie rozwodzą się też z powodu nieudanego zycia seksualnego
                                          • riki_i Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 12:16
                                            Sądy nie zmuszają jak strony sie dogadały. Jak nie, to insza inszość.
    • bene_gesserit Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:47
      Jeśli nie ma żadnych pytań, to nie ma. Później nie będzie ich mogła zadać, czy co?

      Czy ta twoja przyjaciółka to jest grzeczna dziewczynka, która chce zadowolić wszystkich, łącznie z terapeutką?
      • jasnozielona_roslinka Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 16:53
        O dokładnie. Skąd pomysł że terapeuta decyduje o tym że ktoś ma teraz coś zrobić. Dla mnie to co tu się odbywa wydaje się szkodliwe bo tylko ja utwierdza w tym że nie ma kontroli nad swoim życiem
        A jak będzie chciała zapytać za rok to co? Nie wolno bo terapeuta ustalił taka zasadę? A jak teraz nie chce pytać, bo nie jest gotowa, bo bolesne, to ma się zmuszać?

        Naprawdę psychoterapeuci to nie bogowie: mogą się mylic, mogą być niekompetentni (z różnych powodów) i wymuszanie na sobie czegoś bo psychoterapeuta tak chcę jest niedorzeczne
        Ja bym zapytała jak sobie dalej wyobraża nasz związek partner
        • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 16:58
          Z takim podejscie to właściwie po co chodzą do terapeuty jak on nie jest bogiem i nie bedzie decydował co i kiedy.
    • nenia1 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:51
      zakładając, cytując klasyka, że pewnie był "rozdarty nieprzytomnie" i najpewniej sypiał raz jedną raz z drugą zapytać, czy używał z panią prezerwatyw i czy robił jakieś badania pod kątem chorób przenoszonych drogą płciową.

      A koleżance wytłumaczyć, że pani niekoniecznie lepsza, wystarczy że inna.
      • maly_fiolek Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 09:45
        czy używał z panią prezerwatyw i czy robił jakieś badania pod kątem chorób przenoszonych drogą płciową.

        O właśnie! Żeby do domu nie przyniósł czegoś.
        A że zdradził... no cóż, jesteśmy ludźmi, z ludzkimi słabościami. Jak jest dobrym partnerem i ojcem to pozwoliłabym mu naprawić błąd. Bo dlaczego tamta zdzira miałaby dostać w sumie dobrego chłopa?
    • tojaba Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 18:55
      sattwaguna napisał(a):

      > Koleżanka została zdradzona przez męża. /.../
      > Co byście chciały wiedzieć w sytuacji bycia zdradzoną. Jakie pytania byście
      > chciały zadać.

      Chyba najpierw należałoby wiedzieć, jak koleżanka dowiedziała się o zdradzie.
      Mąż wyznał, bo nie był w stanie "żyć w kłamstwie"? Życzliwi znajomi donieśli, że widzieli go w niedwuznacznej sytuacji z nie-żoną? Koleżanka postanowiła przeszukać telefon męża...?
      Jeszcze inaczej?


    • memphis90 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:00
      Jeśli tylko takie dwa pytania przychodzą jej do głowy, to najwyraźniej tylko takie dwa chce zadać 🤷‍♀️ Budowanie wywiadu w oparciu o „co jakaś tam memphisowa z forum w internecie chciałaby wiedzieć w obliczu zdrady” to bardzo zly pomysł, bo padną pytania, na które koleżanka absolutnie nie chce znać odpowiedzi.
      • hanusinamama Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 13:27
        Amen. Plus to miały być jej pytania...a nie ogólnie pytania jakie mozna zadać po zdradzie.
    • koronka2012 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:11
      W ogóle bym nie chciała nic wiedzieć.

      Już na pewno nie zadawała bym żadnych pytań Zakładając oczywiście że chciałabym przejść nad nią do porządku dziennego i żyć dalej w tym samym związku.
      Wręcz zapowiedziałabym że ma raz na zawsze zamknąć ryj w tej sprawie.

      Pytanie w czym jest lepsza jest żałosne, błędnie zakłada że jest lepsza w czymkolwiek. Tymczasem jej jedyną przewagą jest często jedynie to że to świeże mięsko

      Mogłabym zadać pytanie co go naszło, choć wydaje mi się że najczęściej jest to raczej czysto fizyczny impuls, do którego dorabia się potem filozofię
      • 3-mamuska Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:47
        Już na pewno nie zadawała bym żadnych pytań Zakładając oczywiście że chciałabym przejść nad nią do porządku dziennego i żyć dalej w tym samym związku.
        Wręcz zapowiedziałabym że ma raz na zawsze zamknąć ryj w tej sprawie.

        Chodzenie do terapetuy to nie jest przejść nad nią do porządku dziennego.

        Po to sa pytania aby przepracować wywlec brudy wykrzyczec wyrzugac wywrocic na druga strone a potem budować wszystko od nowa.
        Nie zostawic brudu nie przyklejac plastra na zainfekowana rane.
        • memphis90 Re: Zdrada -o co zapytać? 08.02.25, 11:31
          To nie tak działa, że raz „wyrzygasz, wywleczesz” itd i można iść dalej, wszystko naprawione, hurra.

          Do naprawienia relacji w związku nie jest potrzebna wiedza ile razy, w jakiej pozycji i w którym hotelu.
      • boogiecat Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 21:26
        Spotkanie z zona tez bylo najprawdopodobniej czysto fizycznym impulsem wobec swiezego mieska do ktorego sobie najwyrazniej wszyscy dorobili filozofie.

        Jestescie w wiekszosci smutno-patriarchalne w kazdym watku o zdradach.
        • starczy_tego Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 21:29
          No wiesz, bronią swojego stanowiska jedynej prawdziwej na całe życie wink
          • boogiecat Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 21:31
            Nie wiem po co w ten sposob
          • hanusinamama Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 13:28
            NO ale co moze usłyszec? Zakłądając ze usłyszy prawde?
            Bo to był impuls
            Bo mi się nudziło
            Bo świeże miesko
            Bo ona jest pięniejsza4
            Bo sie zakochałem...
        • bene_gesserit Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 21:37
          boogiecat napisała:

          > Jestescie w wiekszosci smutno-patriarchalne w kazdym watku o zdradach.


          A jak by było wesoło-patriarchalnie?
          • boogiecat Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 21:45
            A do czego dokladnie pragniesz sie przyczepic i w jakim celu? (abym mogla sie odpowiednio ustosunkowac)
    • montechristo4 Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:27
      Chyba słaby ten terapeuta - nie mogę sobie wyobrazić korzyści z zadawania pytań w tej sytuacji.
      I co? Teraz jest promka na pytania a potem już nie będzie ? Osoba skrzywdzona ma prawo mówić o swoim cierpieniu tyle razy, ile to będzie konieczne.

      A swoją drogą, już po związku - tak uważam. Zaufania nie odzyska, tylko będzie się szarpać latami bez sensu. Lepiej przeciąć to od razu, dopóki jest młoda.
    • terazkasia Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:30
      Terapeucie chodzi o JEJ pytania, więc ona ma aż dwa - chyba wystarczy? Dwa własne lepsze, niż 20 obcych.
      Poza tym to nie jest tak, że jakieś fantastyczne pytania posuną sprawę do przodu, a koleżanka dowie się dzięki temu niesamowitych rzeczy - a ty chyba tak uważasz, skoro tu piszesz, że "lepszej okazji nie będzie".
    • malia Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 19:48
      Powiedziałabym na tej terapii że nie będę się zmuszać do wymyślania pytań, które w tej chwili nie przychodzą mi do głowy, bo nie ja jestem winna tej sytuacji
    • tt-tka Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 20:14
      Sorry, ale to jej terapia i jej maja byc pytania.
      Niech zada te dwa, ktore ma.
    • bi_scotti Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 20:27
      Well, bazujac na rozmowach ze zdradzonymi kobietami z roznych generations, chyba tylko jedno:
      Czy jestes gotowy na to, ze nigdy ci tej zdrady nie zapomne ani tak naprawde nie wybacze & do konca zycia, one way or the other, bede ci ja wypominac/przypominac?
      Life.
      • hanusinamama Re: Zdrada -o co zapytać? 10.02.25, 13:29
        Jak ma wypominać to trzeba sie rozstać. Po co życ w takim związku?
        Albo wybaczam, nie zapominam ale tez nie wywlekam w nieskonczoność i staramy się to jakoś poskładać albo się rozchodzimy
    • dwa_kubki_herbaty Re: Zdrada -o co zapytać? 07.02.25, 20:37
      W dupie bym miała powody, bo ten co zdradził zawsze coś wymyśli z dupy, a prawda taka, ze mu się chciało zaruchac i znalazł druga osobę chętną.
      Co tu rozważać, zawsze tak samo jest.
      • riki_i Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 17:35
        dwa_kubki_herbaty napisała:

        > W dupie bym miała powody, bo ten co zdradził zawsze coś wymyśli z dupy, a prawd
        > a taka, ze mu się chciało zaruchac i znalazł druga osobę chętną.

        Tyż prawda.
      • m_incubo Re: Zdrada -o co zapytać? 09.02.25, 17:42
        Zazwyczaj właśnie tak jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka