nenia1 Re: Białe ściany 13.03.25, 16:03 > Otóż - moja matka stwierdziła, że była w absolutnej awangardzie, bo w latach 80 > . pomalowała ściany w mieszkaniu białą farbą i to nie olejną tylko jakby akrylo > wą do zewnątrz, a nikt (!) tak nie robił no i niech sobie tak myśli, w czym to komu przeszkadza, na zdrowie. Chce być awangardą, niech jest. Szczerze to nawet nie pamiętam. Ze swojego pokoju kojarzę tapety we wzorki, którą zaklejałam plakatami i jakieś różne cytaty typu "życie jest jak jajko, trzeba je znieść". W przedpokoju klasyk - czyli boazeria. Oryginalna na pewno nie byłam, większość koleżanek miała dość podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Białe ściany 13.03.25, 16:58 jedyny plakat jaki mialam na sciane, to Elvis, ale za to byl duzy 180cm dwustronny, z jednej strony skorzany kombinezon z koncertu z 1968 a z drugiej kadr z Blue Hawaii - krotkie spodenki, koszulka, wieniec kwiatowy na szyi i ukulele , przekladalam ten plakat w zaleznosci od por roku rany, minelo tyle lat a ciagle to pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
irma223 Re: Białe ściany 13.03.25, 16:16 Białe nie były w modzie, bo kojarzyły się że szpitalnymi ścianami. Więc zawsze z jakimś kolorem: delikatne róże, żółcie, zielenie, kremowe, na pewno nie czysta biel. Wzorki z wałka już dawno były démodé. Farby, oczywiście, akrylowe. Olejne to do lamperii: na klatkach schodowych do połowy ścian, w szpitalach, w łazienkach, jeśli nie ma na ścianie płytek. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Białe ściany 13.03.25, 16:16 po latach scian malowanych zwykla farba kredowa i wzorkiem z walka (jak ja tego nie znosilam), w kuchni obowiazkowa lamperia olejna z bialym paskiem po smierci dziadkow, mamuska zarzadzila generalny remont i przy okazji sciany zostaly pomalowane farba emulsyjna (cos w rodzaju obecnych farb akrylowych-zmywalna, w kolorach pastelowych ja natomiast mialam faze na biel totalna biale sciany, biala podloga - mozolnie malowalam drewniane deski biala olejna, biale meble - tak samo biurko/regaly/szafe tez na bialo przemalowalam, biala narzuta na materac, biale lampy typu duze mleczne zarowy a jedynym akcentem byl duzy, okragly kolorowy 'dywanik' wydziergany na szydelku przez mamuske, dlugo mialam taki 'wystroj', a ze pokoj bym spory (okolo 30m2) trzy okna, to calkiem fajnie to wygladalo i wzbudzalo zazdrosc wsrod kolezanek, ktore czesto dzielily pokoj z rodzenstwem czy byly bezpieczne? kredowa chyab tak, malo trwala, scieralna, bezwonna a olejna, wiadomo, zapaszek rozpuszczalnikowy dlugo sie utrzymywal a mamuska byla przeciwniczka tapet, miala swoja teorie pozniej jednak sie przekonala Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Białe ściany 13.03.25, 16:18 >w latach 80. pomalowała ściany w mieszkaniu białą farbą i to nie olejną tylko jakby akrylową do zewnątrz, a nikt (!) tak nie robił Według legend rodzinnych jak w połowie lat siedemdziesiątych moja matka umeblowała mieszkanie białymi meblami na tle białych ścian, to było to tak ekscentryczne, że plotkowano o tym na osiedlu i zdarzało się nawet, że ludzie w sklepie do niej podchodzili i pytali, czy to prawda. Jednym z pytań było, czy to nie wygląda jak w szpitalu. Co mnie trochę dziwiło, bo w szpitalach były przecież kolory typu zielony z olejną lamperią. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Białe ściany 13.03.25, 16:33 Hahaha. Mój pokój miał białe ściany i białe meble - niestety, tapczan miał bordowe obicie, a nie jakiś elegancki kremik. Za to krzesło do biurka miałam biało-kremowe. No i całość psuł porządny wełniany dywan, też bordo z kwiatkami. Ale skoro u ciebie jest połowa lat 70., twoja matka była pierwsza! Odpowiedz Link Zgłoś
gunila7 Re: Białe ściany 13.03.25, 16:32 Pierwsze moje wspomnienie to ściany w mieszkaniu dziadków na przełomie lat 70 i 80 malowane jak mówiła babcia emulsją na kolory, bez wałka. To nie była farba olejna, olejną malowano schody drewniane. Potem mieszkanie służbowe rodziców w 1984 objęliśmy z przedpokojem malowanym farbą olejną z mazajami chyba szmatą, pokój farba kolorowa z wzorkiem wałkiem. Kolejne mieszkanie służbowe dostaliśmy w 1986 w nowo wybudowanym bloku, ściany były białe, później w niektórych pomieszczeniach rodzice położyli tapety. Następne mieszkanie rodziców na początku lat 90 miało dużo boazerii po poprzednich właścicielach, powyżej ściany białe. Ciekawe, że ja dokładnie potrafię wyobrazić sobie układ pomieszczeń i gdzie co stało w tych wszystkich mieszkaniach I jeszcze wielu innych, w których mieszkałam już bez rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
alex_vause35 Re: Białe ściany 13.03.25, 17:28 Z lat 80-tych to pamiętam wszechobecne tapety i boazerie w blokach. Ale tam naprawdę trudno było przygotować ścianę pod farbę. Białe gładzone ściany miałam będąc w liceum - poszło mnóstwo gładzi plus jakaś siatka na sufit, tak wszystko było krzywe. Odpowiedz Link Zgłoś
pepsi.only Re: Białe ściany 13.03.25, 17:35 Na pocz lat 80 to pamiętam jeszcze wzorek na pastelowych ścianach, a potem (wciąż lata 80te) też kolory, ale już gładko, bez wałka. ( I np. mój pokój był żółty, słoneczny, pokój rodziców lekko marchewkowy, a "stołowy"??? totalnie nie pamietam!) W moim życiu białe ściany pojawiają się cyklicznie Przez całe lata 90-te, i potem, w innym domu, wybudowanym przez rodziców, wszystko było na biało, i tak do lat 2000. Potem , lata 2000 w każdym pokoju był inny kolor. (mocne, intensywne, a w kuchni przykładowo latami patrzyłam na Rzymski Poranek Duluxa ). Po kilku latach, zmiana i znów zawitała biel- od mniej więcej 15 lat mam wszystko na biało, i ... powoli zbliżam się do momentu że biel zaczyna mi przeszkadzać. Przy najbliższym malowaniu wybiorę kolory beżowe, szarobeżowe, ziemiste itp, raczej delikatne niż intensywne Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Białe ściany 13.03.25, 18:05 W latach 80 u mnie w domu w Warszawie ściany były białe nasze mieszkanie było na ostatnim piętrze przerabiane z pralni. U dziadków ze strony ojca było kolorowo - kuchnia niebieska pokoje żółte i pomarańczowe we wzorki z walką. U drugiej babci kolorowe ciemne bez wzorków albo tapety - nie pamiętam dobrze bo to było mieszkanie w kamienicy ciemne i opalne piecem więc takie przydymione… na pewno kolorowe. Mam wrażenie że raczej u dzieci ze szkoły ściany były białe a te u dziadków były wyjątkiem bo zawsze wydawały mi się mocno wyjatkowe Odpowiedz Link Zgłoś
bromba11 Re: Białe ściany 13.03.25, 19:26 W latach 80 ściany białe farbą emulsyjną. Natomiast gdzieś w połowie lat 80 zaczęła się moda na okna biało-brązowe, tzn. rama, czyli ta część nieruchoma okna była malowana na biało, a część ruchoma, czyli to co się otwierało i w czym były wstawiane szyby była malowana na brązowo. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Białe ściany 13.03.25, 20:23 Obrzydliwe, znienawidzone tapety pomalowane co prawda wieloma warstwami białej farby, lecz nadal w paskudny turecki wzór. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Białe ściany 13.03.25, 22:40 U mnie tylko farba, rodzice tapet nie lubili i nie chcieli ich mieć. Jakaś w odcieniu kremowym albo bardzo jasno żółtym. Nie było u nas nigdy wzorów od wałka. Odpowiedz Link Zgłoś
cottonrose Re: Białe ściany 14.03.25, 02:29 Zdecydowanie tapety. Wytlaczane we wzorek 🤦🏻♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Białe ściany 14.03.25, 08:57 W drugiej połowie lat 80. przeprowadziliśmy się z bloku do domku jednorodzinnego, wszystkie ściany były białe, nie mam pojęcia jaką farbą pomalowane, ale na pewno nie olejną. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Białe ściany 14.03.25, 09:10 Lata 80te to chyba był czas drewnianych boazerii? Przedpokoje wyglądały jak w drewnianych chatach. Ściany rodzice mieli białe chyba właśnie od lat 80tych, nigdy później już się na kolorowo nie malowało mieszkania u nich. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Białe ściany 14.03.25, 10:26 u nas były białe ściany (matowe, na pewno nie olejne), w całym mieszkaniu, nie mielismy tapet ani boazerii. ale moi rodzice trochę jeździli po Europie i chyba zrobili taki styl a la skandynawski. np mielismy kontiki - ktos pamięta co to było? Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Białe ściany 14.03.25, 10:29 tzn to pewnie nie był taki zimny szpitalny biały, tylko jakiś złamany, tak jak teraz sie robi - skorupka jajka etc. ale sądząc z wpisów w wątku to sporo osób wtedy miało białe ściany. chyba nie było takiej dostępności dobrych fajnych farb kolorowych. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Białe ściany 14.03.25, 11:36 ale jeszcze te stare? szacun jeśli tak. u nas chyba były przez ostatnie lata na działce rodziców, ale chyba juz je wyrzucili Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Białe ściany 14.03.25, 12:03 claudel6 napisała: > u nas chyba były przez ostatnie lata na > działce rodziców, ale chyba juz je wyrzucili Moja mama tak wlasnie zrobila Nie tyle wyrzucila, co wydala. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Białe ściany 14.03.25, 13:29 Boazerie to chyba były modne wtedy nie tylko w Polsce? Ja tam lata 80 pamietam tez z olejnej, luksferów, lastryko i płytek pcv. W mieszkaniu rodzice lastrykowe parapety poprzerabiali na drewniane a pcv po roku na parkiet dębowy. Dzis lastryko wraca do łask, może boazerie i szklane kafelki tez wrócą Odpowiedz Link Zgłoś
gris_gris Re: Białe ściany 14.03.25, 14:24 71tosia napisała: > Boazerie to chyba były modne wtedy nie tylko w Polsce? Nie jestem pewna, czy poza Skandynawia wystepowalo w takiej wersji jak w Polsce, czyli czesto cale pomieszczenie razem z sufitem w boazerii. Chya, ze regionalnie - w Tyrolu np. domy tradycyjnie w srodku byly cale z drewna. Ja tam lata 80 pamietam > tez z olejnej, luksferów, lastryko i płytek pcv. W mieszkaniu rodzice lastryko > we parapety poprzerabiali na drewniane a pcv po roku na parkiet dębowy. > Dzis lastryko wraca do łask, może boazerie i szklane kafelki tez wrócą Lastryko bylo modne wlasciwie zawsze, na przelomie XIX i XX w szczegolnie, az do lat 50. Luksfery byly tez juz ponad 100 lat temu. Czyli wszystko moze wrocic, choc nie wszystko powinno (lata 90 i nadmiar metalu wszedzie, brr). Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Białe ściany 14.03.25, 14:51 Nie jestem pewna, czy poza Skandynawia wystepowalo w takiej wersji jak w Polsce, czyli czesto cale pomieszczenie razem z sufitem w boazerii. Chya, ze regionalnie - w Tyrolu np. domy tradycyjnie w srodku byly cale z drewna u nas wystepuje, dosc czesto, glownie na poludniu, czasami wyglada to cudnie - dobre gatunkowo drewno, dobre wykonczenie czasami koszmarek-pseudo 'boazeria' ze marketu typu obi, krzywe deski, kiepski lakier nawet jeden dom, absolutnie cudownie zrobiony, juz,juz kupowalismy ale sprzedajacy stchorzyl Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Białe ściany 14.03.25, 14:55 claudel6 napisała: > np mielismy kontiki - ktos pamięta co to było? Och kontiki, fotelowe marzenie sprzed pojawienia się w Polsce IKEI. Moi znajomi zdobyli do swojego pierwszego mieszkania taki komplet - dwa fotele i dwuosobowa sofka. Jakże im wszyscy tego zazdrościli. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Białe ściany 14.03.25, 16:09 claudel6 napisała: > ktos pamięta co to > było? Miałam w moim pokoju taki fotel, gdzieś od 1980 roku. Świetnie się na nim czytało (a moja psica kochała na nim spać). Odpowiedz Link Zgłoś
fxxxthesystem22 Re: Białe ściany 14.03.25, 16:13 Nigdy nie słyszałam o ścianach z kontiki - cóż to takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
152kk Re: Białe ściany 14.03.25, 14:34 W mieszkaniu moich rodziców były całkowicie białe ściany przez całe moje dzieciństwo i młodość tj. całe lata 80 i 90. Nie było żadnych tapet w żadnym pokoju. W przedpokoju były szafy chyba drewno sosnowe, kolor naturalny lakierowane matowo i takaż boazeria. Nie mam pojęcia jaka to była biala farba, ale raczej matowa. Odpowiedz Link Zgłoś
fxxxthesystem22 Re: Białe ściany 14.03.25, 16:03 Podoba mi się ozdabianie muralami okolic bloków, przejść, ścian wokół bram. Można ten pomysł przenieść także na ściany klatek schodowych. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: Białe ściany 14.03.25, 21:39 murale w warszawskim wydaniu to często nieciekawe bazgroły na starej elewacji lub w wersji bardziej prymitywnej grafitti z obscenicznymi napisami Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Białe ściany 15.03.25, 17:26 Raczej chodzi o takie murale, a nie bazgroły: warszawa-murale.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Białe ściany 15.03.25, 02:57 U nas w domu były ściany z lekkim zabarwieniem, żeby nie były idealnie białe. Z mieszkań znajomych rodziców mam podobne wspomnienia. Jedno tylko mieli jakąś morelę na ścianach. Nikt nie miał szlaczków ani tapet, za to niektórzy mieli boazerię. Nie wiem też czemu ktos miałby malować farba akrylowa do zewnątrz, skoro były farby akrylowe do wewnątrz. Piękna malowało sue tylko okna i ewentualnie coś tam w łazience lub w kuchni, żeby się łatwo myło. Odpowiedz Link Zgłoś
magdulecp Re: Białe ściany 15.03.25, 10:57 Serio kłócicie się matka o kolor ścian i farbę w latach 80tych? 🤣🤣🤣 Nie wiem jakie mieliśmy, ale w swoim pokoju miałam różowe. Wałek pamiętam u mojej babci. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Białe ściany 15.03.25, 13:29 Twoja matka nie ma wspomnień? Moja ma chyba teraz taką fazę. To nie jedyna rzecz, która była omawiana tego dnia w kontekście awangardy. Mogłabym założyć kolejny wątek, żeby pamięć mojej matki i swoją zweryfikować z pamięcią zbiorową ematki. Odpowiedz Link Zgłoś
cottonrose Re: Białe ściany 15.03.25, 13:39 Pare lat temu moja mam miala faze wspomnien. Dotyczaca tzw wspolnej przeszlosci i jak kto kiedy spedzal czas lub nie spedzal. Wysluchalam, pokiwalam glowa, polozylam pare zdjec na stole i faza wspomnien sie zakonczyla. Ja bym to okreslila faza "kreowania rzeczywistosci" niz "wspominania rzeczywistosci". Ale juz mnie na forum zjechano, ze pokazuje tzw "niewygodne" zdjecia, to mam nadzieje, ze ten post przejdzie niezauwazony Odpowiedz Link Zgłoś
danaide2.0 Re: Białe ściany 15.03.25, 14:22 Ha! My przynajmniej co do koloru się zgadzamy! Odpowiedz Link Zgłoś
magdulecp Re: Białe ściany 15.03.25, 13:41 A wiesz, że dzisiaj ja zapytałam jakie miałyśmy ściany w latach 80tych?odpowiedziala, że chyba kolorowe 😀 Białe były w latach 90tych jakoś. Wtedy zapanowała na nie moda. Odpowiedz Link Zgłoś
bospoltyr Re: Białe ściany 15.03.25, 17:10 Lepeij pooglądajcie zdjęcia z tamtych lat Pamieć bywa zawodna. Odpowiedz Link Zgłoś
cottonrose Re: Białe ściany 15.03.25, 17:22 Za zdjecia "z tamtych lat" to niezla awantura u nas w rodzinie byla. A forum czesciowo skomentowalo, ze zdjecia moga byc "niebezpieczne" to lepiej nie ogladac i pozniej z takiej sciany wyjdzie cos gorszego... Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Białe ściany 15.03.25, 12:59 U mnie było różnie: albo farba albo tapeta. Farba to zwykle była biała ale dodawało się do niej kolor i mieszało. Jakoś tak pamiętam, że popularnym kolorem był orzech. U siostry pokój był pomalowany na zielono. Odpowiedz Link Zgłoś
kachaa17 Re: Białe ściany 15.03.25, 13:01 Zapomniałam dodać, że nic mi nie wiadomo na temat bezpieczeństwa farb ale to były takie zwykłe farby, jedynie w kuchni i na korytarzu lamperie były pomalowane farbą olejną. A potem na korytarz wjechala boazeria. Odpowiedz Link Zgłoś
magdulecp Re: Białe ściany 15.03.25, 13:43 Ja pamiętam, że te farby się mieszało chyba z wapnem, bo pamiętam jak się matka z babcią wzięły za łby kiedy mieszały to wapno żeby pomalować mi pokój. Wyszedł jakiś oczojebny róż 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
bospoltyr Re: Białe ściany 15.03.25, 17:08 Farbe olejną mieliśmy w korytarzu i na klatce schodowej (do połowy wysokości) na zasadzie lamperii. ciemnozielona o ile dobrze pamiętam, a reszta i sufity białe. Białe były też kuchnia i łazienka - szybko się zużywały więc średno co dwa lata kolor był odświeżany. Pokoje przez jakiś czas faktycznie były w kolorach (zazwyczaj pastelowych) i we wzorki z wałka. Uwielbiałam się bawić tymi wałkami i sama malować na kartonie. Później wzorki z wałka były malowane tylko jako np pasek wzdłuż sufitu i w liniach rogów, drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś