andallthat_jazz
04.04.25, 13:43
No ja nie bardzo. Pacjenci mnie lubia, bo widza, ze ich tez lubie i szanuje. Bardzo szybko lapie kontakt. Z kolegami rowniez dogaduje sie. Ale jestem doopa wolowa, kiedy przychodzi do "sprzedawania sie" potencjalnemu pracodawcy. W przyszlym tygodniu bedzie okazja do rozmowy z glowna koordynatorka praktyk. Zna wszystkie oddzialy i ma duzo do powiedzenia w kadrach. I zastanawiam sie, jak jej powiedziec, ze bardzo mi zalezy na pracy u nich, ze na serio mysle o przeprowadzce, ze chce sie dalej szkolic w psychiatrii itd. Ale, zeby nie brzmialo to zalosnie, jak zebranie o prace. 🙄 Na obecnym oddziale wolnych miejsc brak. Wiec w gre wchodza inne. Jeszcze chyba mi nigdy tak nie zalezalo, wiec dochodzi trema.