Dodaj do ulubionych

Sprzątanie kościółka

    • kachaa17 Re: Sprzątanie kościółka 10.04.25, 22:51
      Nie wiem jak przed komunią bo jestem prawosławna i u nas nie ma komunii ale przed świętami to ludzie chodzą sprzątać cerkiew.
    • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 00:49
      Jezeli rodzice sa przeciw, to jak rozumiem maja powod.
      Zatem nie rozumiem, czemu dziecko decyduje?
      9 letniemu dziecku nie pozwala sie jezdzic bez kasku na rowerze, bez wzgledu jaki jest stosunek babci do kasku.
      Niepojete....
      • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 05:54
        Niepojęte, smark w tym wieku nie powinien mieć żadnej podmiotowości, zwłaszcza jeśli chodzi o życie wewnętrzne,

        Pultalabys się tak samo, grzyby rodzice zmuszali opierające się dziecko, żeby przystąpiło do sakramentu wbrew swojej woli?
        • szmytka1 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 07:22
          Hmmm, a jakby tak miał życie wewnętrzne ukierunkowane na dajmy na to satanizm 🤔 Rodzice sami sobie winni, typowy polski katolizm. Celowo taka nazwa. Ochrzic, bo tak wypada, na religie posłać, bo wszyscy chodzą, a sami niby przeciw, ale co ludzie powiedzą, niby ciepły, ale zimny... Nie trzeba było w ogóle dawać do chrztu, na religie i mówić dzieciakowi, że bozia to wymyśl ludzki dla poprawy nastroju i życie wewnętrzne dzieciaka ukierunkować odpowiednio.
        • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 08:52
          Niezwykle bym sie cieszylo gdyby 9 letnie dziecko mialo glebokie poczucie etyki i duchowosci. Powyzsze niestety stoja w wyrazniej sprzecznosci z naukami gloszonymi przez kosciol. Zatem tym bardziej trzeba interweniowac, jak komus na tym zalezy.
          Co do statanizmu to nie wiem jakie glosza podejscie do ludzkiej podmiotowosci. Osobiscie najbardziej mi odpowiadaja przykazania kosciola Latajacego Potwora Spagetti.
          • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:15
            Fajnie,z że napisałaś tyle o sobie, ale to nie jest wątek na twój temat.
            • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 23:40
              Zaobserwowalam, ze omawianie postu startowego w kontekscie wlasnych oczekiwan/doswiadczen jest dosc popularne. Zatem pasuje sie w konwencje forum.
              • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:41
                Mhm, a jak sąsiad kradnie, to ty też możesz
                • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:55
                  🤦🏻‍♀️
                • szmytka1 Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 16:30
                  Ale odpowiedź od czapy, z dupy chciałoby się napisać. Idź posprzataj ten kościół, skoro angażujesz dzieciaka w zabobony. A jak serio pytasz dla koleznaki, to się tak nie bulwersuj normalna odpowiedzią i nie odwracaj kota ogonem
    • przepio Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 06:52
      Kiedyś tak było, teraz pewno można zapłacić, by inni umyli.
      Nie widzę problemu, nikt nikogo przecież do tego zmusi
      • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 07:08
        No właśnie. Gdyby jednak rodzice masowo odmawiali składki na prezenty dla ludzi, wykonujących swoją pracę i sprzątania pomieszczenia, które powinno być - i pewnie jest - sprzątane przez osoby do tego wynajęte, to co by się stało?

        Mi obie te sprawy skojarzyły się z bardzo starymi czasami. Czapkowanie i pańszczyzna.
      • szmytka1 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 07:24
        Byłam raz na uroczystości jakiejś rodzinnej w kościele i ksiądz wyczytał ludzi z nazwiska, którzy mieli posprzątać, a nie zrobili tego. Może na komuni zaczną impre od wyczytywania nieobecnych na sprzątaniu 😆
        • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:22
          U nas na wiosce, ksiądz odczytywał co niedziela, kto nie zgłosił się na dyżur budowania kościoła. A, były jeszcze w ogłoszeniach parafialnych informacje, kogo widziano w polu w niedzielę (to były wakacje, więc czas żniw - dobrodziej był jednak nieugięty). To był ten sam kapłan, który miał trzy corki z jedną panią w tej samej miejscowości. Wszyscy wiedzieli, które dzieci są księże, bo niespecjalnie się z tym krył.

          A nowy większy kościół, który wybudował, jest estetycznie bardzo niewydarzony.
      • bulzemba Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 11:07
        Już wspomniałam, że słyszałam o matce która wynajęła firmę. Klecha się wkurzył bo zwyczajnie skłamał wiernych i "pozamiata nie podłóg" miało ukryte podpunkty typu pucowanie okien itp. a firma go spuściła na bambus bo mieli zapłacone za mniejszą robotę.
        • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 12:31
          bulzemba napisała:

          > Już wspomniałam, że słyszałam o matce która wynajęła firmę. Klecha się wkurzył
          > bo zwyczajnie skłamał wiernych i "pozamiata nie podłóg" miało ukryte podpunkty
          > typu pucowanie okien itp. a firma go spuściła na bambus bo mieli zapłacone za m
          > niejszą robotę.
          >

          Już Ci pisałam, że ten konkretny osobnik ma problem z otwartą komunikacją i ucieka się do tanich manipulacji. Większość księży nie ma problemu z tym, żeby posprzątali ludzie wynajęci, jeśli ktoś woli zapłacić. Eskalację żądań można i należy ucinać, zwłaszcza że mycie okien w kościele i wchodzenie na rusztowania to jest praca na wysokości, do której trzeba mieć przeszkolenie BHP i badania lekarskie, bo upadek będzie śmiertelny. Osobiście nigdy nie spotkałam się z oczekiwaniem, że wierni będą myli okna w kościele, nie mając uprawnień do prac na wysokości. Rusztowania w kościele widziałam wyłącznie z okazji remontów. Jeśli to nie jest kolejna bajka, to tego księdza należy upomnieć, bo grzeszy.
          • iwles Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 12:42
            laurielle napisał(a):

            > Osobiście nigdy nie spotkałam się z oczekiw
            > aniem, że wierni będą myli okna w kościele, nie mając uprawnień do prac na wyso
            > kości.


            A spotkałaś się z tym, że ksiądz sprawdza takie uprawnienia swoich parafian?
            Jakiekolwiek zaświadczenia o zdrowiu sprawdza?

            • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 13:20
              iwles napisała:

              > laurielle napisał(a):
              >
              > > Osobiście nigdy nie spotkałam się z oczekiw
              > > aniem, że wierni będą myli okna w kościele, nie mając uprawnień do prac n
              > a wyso
              > > kości.
              >
              >
              > A spotkałaś się z tym, że ksiądz sprawdza takie uprawnienia swoich parafian?
              > Jakiekolwiek zaświadczenia o zdrowiu sprawdza?
              >


              Skoro nie znam księdza, który wymagałby rozstawiania rusztowań do mycia okien w kościele, to po co miałby sprawdzać uprawnienia do prac na wysokości? Takie oczekiwania są kuriozalne, dlatego należy im się sprzeciwiać, chyba że ksiądz poprosi o takie świadczenie osoby mające do tego uprawnienia, np. ogłaszając taka potrzebę z ambony Ale żeby od pierwszej lepszej osoby, która przyszła pozamiatać i umyć ławki, domagać się wchodzenia na rusztowania w celu mycia okien i żyrandoli, to trzeba mieć coś nie po kolei z głową i taki pomysł księdzu należy wyperswadować.
              • iwles Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 14:12

                Gdyż ponieważ do każdej pracy powyżej 1 metra potrzebne jest zaświadczenie lekarskie. Czyli nie da rady odkurzyć wiszących krzyży, obrazków, rzeżb, a nawet umyć konfesjonału od góry.
                🤷‍♀️
                • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 15:02
                  iwles napisała:

                  >
                  > Gdyż ponieważ do każdej pracy powyżej 1 metra potrzebne jest zaświadczenie leka
                  > rskie. Czyli nie da rady odkurzyć wiszących krzyży, obrazków, rzeżb, a nawet um
                  > yć konfesjonału od góry.
                  > 🤷‍♀️
                  >

                  Myślę, ze to jest mierzone od stóp, czyli można wejść na zwykłą drabinę. Inaczej do wymiany żarówki czy powieszenia firanek we własnym domu trzeba by wzywać specjalistyczną firmę. Ale rusztowania i okna to już kompletnie inna sprawa, biorąc pod uwagę wysokość pomieszczenia. Myślę, że z tym myciem okien to kogoś poniosla fantazja. Zaglądam do kościołów bardzo często i o bardzo różnych godzinach, łącznie z nocnymi i nigdy nie widziałam rozstawionych rusztowań do mycia okien. Tylko przy okazji malowania i kościół jest wtedy kawałkami wyłączony przez wiele tygodni. Może wtedy przy okazji myją okna To nie jest akcja, która można zrobić ot tak, z okazji I Komunii.
    • szmytka1 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 07:16
      Zdziwisz się, ale w małych parafiach nie ma żadnych kościelnych sprzątaczy, tylko normalna kolejka parafian i co tydzień inna rodzona sprząta. A jak jest sprzatajacz tonparafianie go opłacają.
      Rodzice melepety skoro dają swojej własne dzi3cko babciom indoktrynować. Ochrzcili i dawali na religie, to niech zasuwają na sprzątanie i płacą składki.
    • jowita771 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 07:16
      Jak poprosił o sprzątanie rodziców , to jakiś postępowy ksiądz, może nawet, za przeproszeniem, feminista. Zwykle proszą o sprzątanie kościoła panie. Na forum kiedyś ktoś pisał, że w jakiejś grupie zgłosił się ojciec i ksiądz był skonsternowany.
    • jowita771 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 07:18
      Jeszcze coś mi się przypomniało, kolega męża posyłał dzieci do komunii i za każdym razem musiał popracować na rzecz kościoła przez dziesięć godzin. I każdy inny rodzic też. Ksiądz w ten sposób kładł na przykład kostkę przed kościołem. I to było obowiązkowe, nie dla chętnych.
      • szmytka1 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 07:23
        W czasach jak ja szlam do komuni też tak było 😅
      • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 08:55
        " I to było obowiązkowe, nie dla chętnych."

        Kiedys przeczytalam ,ze typowy polak ma niewolnicza dusze chlopa panszczyznianego. Pamietam, ze chcialam z tym goraco polemizowac, ale takie posty mi odbieraja zapal do dyskusji.
        • marecky81 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 09:01
          Z drugiej strony jak ma się to do typowego polskiego pieniactwa, niesłuchania władz i autorytetów i skłonności do samowolek i anarchii, typowych dla jaśnie szlachty?
          • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 09:11
            Pieniactwo, samowolki itp niestety niewiele maja wspolnego z poczuciem odpowiedzialnosci, sprawczosci czy samostanowienia. Raczej z histerycznymi przejawami nieuporzadkowanej osobowosci, ktora zatrzymala sie w rozwoju ok 12 roku zycia najdalej.
            • marecky81 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 09:13
              Ale nie ma to wiele wspólnego z chłopstwem pańszczyźnianym. Zresztą na wsie nierzadkie są historie, kiedy lokalni mieszkańcy darli koty z miejscowym proboszczem.
              • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 04:51
                Mentalnosc niewolnika zabrania brac odpowiedzialnos i decydowac o sobie, nakazuje byc pod wplywem i stosowac sie chocby i do absurdalnych nakazow wlascicieli cial badz dusz,, z rzadka przerywana nic nie wnoszaca klotnia o nic, bedaca jedynie chwilowa ulga w przemoznej frustracji z powodu braku realnego wplywu ma swoje zycie. Co wlasnie zobrazowales.
        • po_godzinach_1 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 09:06
          cottonrose napisała:

          > " I to było obowiązkowe, nie dla chętnych."
          >
          > Kiedys przeczytalam ,ze typowy polak ma niewolnicza dusze chlopa panszczyzniane
          > go. Pamietam, ze chcialam z tym goraco polemizowac, ale takie posty mi odbieraj
          > a zapal do dyskusji.

          Ale to przecież było dla chętnych - posyłanie dzieci do komunii to jest wybór, nie obowiązek.
          Może więc typowy Polak ma duszę zamordysty, który każe innym zyć wedle własnych upodobań?
          • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 09:13
            "Może więc typowy Polak ma duszę zamordysty, który każe innym zyć wedle własnych upodobań?"

            Z najwyzsza niechecia, coraz czesciej podzielam ten poglad.
    • przyautostradzie7 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 09:25
      Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy prowadzą własne dzieci do jaskini zła jakim jest kościół katolicki i oddają w ręce pedofila w sukience i jeszcze tam sprzątają. Nazwać tych ludzi idiotami to zbyt łagodne określenie.
      • marecky81 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 09:33
        Dlaczego pedofila? Jakiej sukience?
        • asia-loi Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:21
          marecky81 napisał(a):

          > Dlaczego pedofila? Jakiej sukience?

          A w jakim ubraniu ksiadz, biskup czy papież chadza?
          Pedofilia w Kk jest gigantycznych rozmiarów. To co ujrzało światło dzienne, to jest wierzchołek góry lodowej. Fachowcy zajmujący sie tym tematem mówią, że niewinnych tam nie ma. Jedni to robią, a inni ukrywają.
        • cottonrose Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 08:48
          Najczesciej czarnej.
          Ale jak patrze po szmatkach szanownych, to i moze czerwonej czy foloetowej.
          Ruchanie dzieci to pedofilia, obawiam sie, ze nawet final na obrazie swietego nie stanowi okolicznosci lagodzacej.
          Ale.doceniam kreatywnosci i sprawnosc. Ciekawe na jakiej wysokosci obrazek bestii z wadowic wisial?
    • 1matka-polka Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 09:43
      bene_gesserit napisała:

      > Dziecko koleżanki idzie do spowiedzi. Dziecko ma ochotę, obie babcie wspierają
      > decyzje, rodzice mają swoje zdanie, czyli są przeciw, ale skoro dziecko chce, t
      > o ok.

      Dziecko w tym wieku chce tego, co jego najważniejsi opiekunowie. Dlaczego wybrało na tych opiekunów babcie, zamiast rodziców? Nie wiadomo...
      • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 12:44
        Bzdura. Naprawdę, są dzieci, które mają własną osobowość i przekonania. Pamiętam sama siebie z tych czasów i wiara - bez wsparcia ze strony dorosłych, jedynie przy życzliwej zgodzie - była dla mnie ultraważną sprawą.
        • 1matka-polka Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 21:12
          bene_gesserit napisała:

          > Bzdura. Naprawdę, są dzieci, które mają własną osobowość i przekonania.

          Osobowość mają własną, a przekonania juz nie. 🤷🏼
          • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:39
            1matka-polka napisała:

            > bene_gesserit napisała:
            >
            > > Bzdura. Naprawdę, są dzieci, które mają własną osobowość i przekonania.
            >
            > Osobowość mają własną, a przekonania juz nie. 🤷🏼
            >
            >


            Jeśli jesteś matką, to strach się bać.
        • login.na.raz Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 07:34
          Oczywiście, że tak. Ja do kościoła nie chodzę, z wiara mi nie po drodze. Obie babcie bardzo wierzące, jeden dziadek też, drugi ateista.
          A moje dziecko samo z siebie co niedziela chodzi do kościoła. Sama. Ja nie chodzę, babcie nie mieszkają za blisko. Nikt jej nie każe, nikt jej nie namawia, wręcz odwrotnie, mówię jej czasem, że jest zimno i niech lepiej nie wychodzi, a i tak chce iść.
          Pytałam, czy chce chodzić na religię, bo może nie chodzić jak nie chce (większość koleżanek nie chodzi). A ona nie chce, żeby ją wypisywać.
    • poszetka Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 10:04
      kosciół sprzatają parafianianie. Tak przynajmniej bylo u mnie. Ksiądz wyczytywał po kolei jaka ulica sprząta i ludzie się umawiali. Zwykle przewodnicząca Róży różańcowej (chyba tak się to nazywa) to koordynowała.
      Sama byłam na takim sprzątaniu chyba dwa razy w życiu. Miłe doswiadczenie. Sobota, scieranie kurzy, odkurzanie. Miłe towarzystwo, kawka...Nie ma na co narzekać smile
      Przed komunią pewnie robi się ekstra sprzątanie, zeby kościół naprawdę lsnił. Rodzicom powinno na tym zależeć. Ksiądz przeceiż nie ma służby, kościół należy wszak do wspólnoty. Tak przynajmniej manipulują parafianami smile
      • memphis90 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 11:19
        >Ksiądz przeceiż nie ma służby,
        😂😂😂😂
        Jasne - i sam sobie pierze, sprząta, gotuje… Żadnej służby!
        • poszetka Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 11:32
          Ja nie piszę o tym jak jest tylko co się mówi. Oficjlalnie żaden ksiądz się do służby nie przyzna. Ma płatną gospodynię i wiernych parafian dbających o rzekomo wspólny dom smile
        • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 13:25
          memphis90 napisała:

          > >Ksiądz przeceiż nie ma służby,
          > 😂😂😂😂
          > Jasne - i sam sobie pierze, sprząta, gotuje… Żadnej służby!
          >
          >

          Znam biskupa, który nie dość, ze wszystko sam robi wokół siebie, to jeszcze zatrudnia się do prac fizycznych u innych (odsniezanie, zamiatanie liści, koszenie trawy, gotowanie), a zarobione w ten sposób pieniądze przekazuje na zbiórki Siepomaga. Polak, biskup pomocniczy w Krakowie.
          • jakornelia12345 Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 14:17
            Wojciech Polak, prymas Polski, nigdy nie był biskupem pomocniczym w Krakowie. Weszłam na stronę archidiecezji krakowskiej, szukając biskupa o nazwisku Polak i nie znalazłam nikogo takiego.
            Czyżbyś miała na myśli narodowość? Dlaczego nie podasz nazwiska takiej wyjątkowej osoby? Ktoś taki powinien być stawiany za przykład braciom biskupom. Uprzedzam. Podasz nazwisko, to będę sprawdzać, czy jest rzeczywiście tak, jak twierdzisz.
            • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 15:08
              jakornelia12345 napisała:

              > Wojciech Polak, prymas Polski, nigdy nie był biskupem pomocniczym w Krakowie. W
              > eszłam na stronę archidiecezji krakowskiej, szukając biskupa o nazwisku Polak i
              > nie znalazłam nikogo takiego.
              > Czyżbyś miała na myśli narodowość? Dlaczego nie podasz nazwiska takiej wyjątkow
              > ej osoby? Ktoś taki powinien być stawiany za przykład braciom biskupom. Uprzedz
              > am. Podasz nazwisko, to będę sprawdzać, czy jest rzeczywiście tak, jak twierdzi
              > sz.


              Podalam narodowość, żeby była jasność, że to nikt z krajow trzeciego świata, gdzie bieda aż piszczy czy protestanckich, gdzie mógłby się wzorować na pastorach. Biskup nazywa się Damian Muskus i jak wrzucisz nazwisko w Google, to będzie mnóstwo artykułów na jego temat, np. wiadomosci.onet.pl/krakow/biskup-z-krakowa-znalazl-prace-dostal-miotle-i-wzial-sie-do-roboty/fq5xqyz

              Ma także Facebooka, gdzie relacjonuje swoje poczynania i promuje skarbonki na Siepomaga. Bo wpłaca się na skarbonkę zbiorki, więc nie można zarzucić, że coś sobie potrąca.
              • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 15:14
                www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/2239078,1,biskup-muskus-jeden-z-odwazniejszych-w-kraju-to-znak-ze-w-kosciele-moze-cos-sie-zmienic.read
                • bywalec.hoteli Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 15:36
                  Brawo biskup Muskus!
                • iwles Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 15:36

                  No fajnie.
                  Tyle że, akcja jednorazowa na jeden konkretny cel charytatywny, a nie jak pisałaś- biskup z zasady najmuje się do pracy i zysk przeznacza na różne cele charytatywne.
                  Po prostu to jest taki jego wkład w zbiórkę.
                  Dodaj jeszcze, że większość prac (porządkowych, typu grabienie lisci, zamiatanie, czy koszenie trawników) wykonuje na terenie kosciolów innych parafii, a więc za pieniążki innych parafian.

                  Chociaż i to się chwali duchownemu, że ma pomysł na zaangażowanie się w zbiórkę charytatywną.
                  • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 16:09
                    iwles napisała:

                    >
                    > No fajnie.
                    > Tyle że, akcja jednorazowa na jeden konkretny cel charytatywny, a nie jak pisał
                    > aś- biskup z zasady najmuje się do pracy i zysk przeznacza na różne cele chary
                    > tatywne.
                    > Po prostu to jest taki jego wkład w zbiórkę.


                    No nie, on w ten sposób wspiera różne zbiórki. Gdy Skończy się jedna, to wybiera kolejną. I tak przez kolei. Robi to w wolnym czasie, bo oprócz tego normalnie wykonuje swoje obowiązki jako ksiądz i biskup.


                    > Dodaj jeszcze, że większość prac (porządkowych, typu grabienie lisci, zamiatani
                    > e, czy koszenie trawników) wykonuje na terenie kosciolów innych parafii, a więc
                    > za pieniążki innych parafian.

                    On ogłaszał w mediach, że pójdzie do każdego, kto go najmie. Pracował też u świeckich przedsiębiorców. Nie jest wybredny, idzie tam, gdzie jest oferta.


                    > Chociaż i to się chwali duchownemu, że ma pomysł na zaangażowanie się w zbiórkę
                    > charytatywną.
                    >

                    O mnóstwie innych przypadków po prostu ludzie nie wiedzą, bo większość wierzących robi swoje bez niepotrzebnego rozgłosu.
                    • bywalec.hoteli [...] 12.04.25, 18:30
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • iwles Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 18:39

                      Zauważ, że skoro chodzi pracować po innych parafiach, to znaczy, że tamtejsi duchowni tego nie robią, prawda?
                      No i fajnie się wydaje pieniądze swoich parafian, ciekawe, czy za ich zgodą? Właściwie też powinni pogonić swoich księży do sprzątania, a nie płacić innemu.
                      • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 19:25
                        iwles napisała:

                        >
                        > Zauważ, że skoro chodzi pracować po innych parafiach, to znaczy, że tamtejsi du
                        > chowni tego nie robią, prawda?
                        > No i fajnie się wydaje pieniądze swoich parafian, ciekawe, czy za ich zgodą?


                        W momencie przekazania darowizny to przestają być pieniądze parafian. Kiedy ematka była młodą mężatką, na forum było zatrzęsienie wątków w rodzaju: teściowie dali nam w prezencie pieniądze, a teraz wtrącają się w to, na co je wydajemy. O, jakże zawodna jest ludzka pamięć, tak wielce zawodna jak wielkie było wówczas oburzenie na teściów nie rozumiejących konsekwencji darowizny smile


                        > aściwie też powinni pogonić swoich księży do sprzątania, a nie płacić innemu.
                        >

                        Pieniądze za sprzatanie NIE trafiają do biskupa. Trafiają na jego wirtualna skarbonkę podpiętą do subkonta danego pacjenta w Siepomaga, tj. bezpośrednio na konto fundacji.
    • hosta_73 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 10:15
      Heh, gdy mój syn szedł do komunii (wieeeki temu) było hasło, że trzeba przyjść posprzątać kościół i jakieś dekoracje zrobić, chodziło o przybicie jakichś słów, ozdób itp. nad drzwiami kościoła (może w środku też, nie pamiętam). Przyszły może ze 3-4 osoby, jakiś kwas był z tego powodu dość długo. No ale jak się nie wskazuje konkretnych osób tylko liczy na ochotników to tak jest. Zwłaszcza, że wtedy większość robiła przyjęcie w domu i raczej bez kateringu, więc roboty było w huk.
      Kilkanaście lat później składaliśmy się dla zakonnicy, która sprząta kościół i firmie na dekoracje.
      Jeśli kościół jest sprzątany regularnie to spokojnie można to pominąć na komunię. Jest tyle ludzi, że nic nie widać 😛.
    • madame_edith Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 11:10
      Szczerze mówiąc, jeśli taki dziwaczny zwyczaj u nas panował to zupełnie mnie ominął.
      Być może była to część składki, a ja nie wnikałam. Zdecydowanie taka opcja i tak by mi bardziej odpowiadała kiedy jeszcze chadzałam do kościoła.
    • stephanie.plum Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 12:06
      u nas na wsi kościół sprzątają parafianie w każdą sobotę, proboszcz zaprasza kolejne wioski, a w okresie przedkomunijnym - rodziców komunistów.
      ja mam drabinę sadowniczą, to przed komunią młodego osobiście okna myłam!
      lubię te sprzątania, bo fajni ludzie przychodzą, zawsze jest wesoło i sobie przy okazji gadamy z sąsiadami.

      "kościelnych sprzątaczy" u nas nie ma. nie wiem, jak podchodzą do tego inni ochotniczy sprzątacze, ale dla mnie to też takie fajne duchowe przeżycie. nawet mnie to zdziwiło - odkurzam dywan za ołtarzem, i po prostu czuję bliskość Boga.
      piszę serio, ale można się śmiać! 😇
      • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 12:40
        Strasznie fajnie to opisałaś, dzięki smile

        Ksiądz też sprząta, czy tylko wy?
        • stephanie.plum Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 14:26
          oj, ksiądz chyba nie sprząta, w każdym razie - nie widziałam.
          ale za to ma swoje ule i się przy nich kręci.
          • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:27
            Czyli ksiądz zajmuje się swoim intratnym hobby, a wy zasuwacie. Ale fajnie, że macie z tego radość, nie pomyślałam o tym w ten sposób.

            Jednak księdzu przydałaby się lekcja pokory, IMO.
    • ender_celebi Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 12:15
      U mnie w rodzinnym mieście to praktyka od lat. co tydzień z ambony ogłaszany był blok numer X na ulicy Y, klatka Z, który jest zobowiązany do posprzątania kościoła w sobotę. Dodatkowo ludzie składali się jeszcze na tacę wspólną. Małe miasteczko powiatowe. Moja matka swego czasu biegała na takie imprezy, na szczęście kilka lat temu poszła po rozum do głowy i stwierdziła, że księdza raczej stać na wynajęcie człowieka / ekipy do sprzątania raz na jakiś czas.
    • princy-mincy Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 12:36
      Nie wiem jak to wyglada w innych miejscach, bo nie chodze do kosciola ale problemu nie widze.
      Skoro babcie takie wspierajace to niech sprzataja.
    • eva_evka Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 12:47
      Ja zawsze będę powtarzać: dla niewierzących nie ma obowiązku chodzenia do kościoła, posyłania dzieci do komunii i uczestniczenia w życiu Wspólnoty. A co za tym idzie, skoro nie przynależymy do kościoła to się nie wtrącamy.

      Ja np.nie należę do kościoła Mariawitów. Nie krytykuje ich obrzędów, ale szanuję.
      • bulzemba Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 15:43
        Niestety kk ładuje swoje brudne paluchy do mojego życia. Dlatego z radością przyjmuję każdą okazję kiedy sami sobie strzelają w kolano
      • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:28
        Wspólnota uczestniczy w moim życiu, chociaż się na to nie godzę.
        • eva_evka Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 19:42
          bene_gesserit napisała:

          > Wspólnota uczestniczy w moim życiu, chociaż się na to nie godzę.
          >
          Chętnie się dowiem jak.
          • bulzemba Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 23:59
            Jaja se robisz?
            • eva_evka Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 09:51
              Zapraszam do dyskusji.
          • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:22
            Yhyyy. Rozmowa z niewidomym o kolorach. Choćby ci 16 ton dowodów spadło na stół w twojej własnej kuchni, nie zobaczysz nic. Co najwyżej pomachasz nerwowo ściereczką, bo jakiś pyłek upadł.
            • eva_evka Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 13:54
              Słaba metafora. Nadal czekam na konkrety.
    • lajtova Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 13:34
      A czy spermę z obrazów to same ścieracie?
      • lauren6 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 16:38
        A co, myślisz że zlizują?
      • laurielle Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:18
        lajtova napisała:

        > A czy spermę z obrazów to same ścieracie?
        >

        Myślisz, że obrazy czyści się Cifem i szmatką? Jeśli obraz został zabudzony czymkolwiek, to oczyszczenie obrazu jest zadaniem dla konserwatora dzieł sztuki i powinien zapłacić za jego uslugę ten, kto obraz zanieczyścił. Osobiście jednak uwazam opisany incydent za opowieść mitomana, bo wytrysk na dalej niż metr, a obrazy w kościele widzą na większej wysokości, może mieć 20-latek. Pan w wieku średnim może zachlapać co najwyżej posadzkę i własne spodnie.
    • majaa Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 13:35
      Nie, u nas tak nie ma. Ale wiem, że w niektórych kościołach na wsiach czy małych miejscowościach jest taki zwyczaj, że sprzątają parafianie, nie tylko w okresie komunijnym zresztą.
      • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:30
        To któreś potwierdzenie takiej praktyki. Nie w mieście, ale we wsiach i małych ośrodkach. Poważnie mi to wygląda na pozostałość pańszczyzny. Przecież chłopi obrabiali nie tylko pańskie pola, ale i księże. Nie ma pańszczyzny, ale darmowa harówka jest.
        • daniela34 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:42
          W mieście też bywa. U mnie w rodzinnej parafii i w obecnej nie, ale moja ciotka i wujek w Katowicach uczestniczyli w takim sprzątaniu wg grafiku.
          Nie ma w tym chyba klucza że miejskie-wiejskie parafie albo wieksze-mniejsze miasto, albo ze bardziej czy mniej religijny region, bo pochodzę z bardzo religijnego obszaru (przez lata diecezja z największą liczbą powołań), miasto też mniejsze niż Katowice. Chyba jednak to po prostu kwestia organizacji danej parafii.
          • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:59
            Najbardziej jednak kwestia parafian.

            Ciekawa jestem momentu, w którym sprzątających będzie za mało.
    • rosie Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 13:38
      Zdziwiona? Kościół sprzątają wierni, od wielu lat. W każdą sobotę część wiernych (sąsiadów, bo kolejka idzie dom za domem) sprząta kościół. Mój dyżur wypada raz w roku. Kiedy jest bierzmowanie/komunia/rocznica komunii to kościół sprzątają rodzice tych dzieci. Jest to okazja do dokładniejszego posprzątania również otoczenia kościoła, ponieważ rodzice to grupa kilkudziesięciu osób. I nie przychodzi 100% rodziców, ale Ci którzy nie mogą przyjść sprzątać przejmują inne obowiązki, które można zrobić wcześniej.
      • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:32
        Bardzo zdziwiona, w moich byłych parafiach, także w obecnej, nie ma takiego zwyczaju. Podejrzewam, że gdyby próbowano go wprowadzić, księża zostaliby powaleni śmiechem.
    • raczek-nieboraczek-2 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 14:02
      tak, sprzątałam
      fajna integracja rodziców

      okna też chodziłam myc, bo mnie wk. niedomyte

      • lauren6 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 16:37
        A obrazki z papieżem myłaś? Fuj.
    • lauren6 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 16:37
      Aleocochodzi? Obrazki JP2 ze śladami zabaw z ministrantami same się nie umyją. Matki owych ministrantów najlepiej pogonić do sprzątania.
    • fxxxthesystem22 Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 17:12
      Nigdy się z tym nie spotkałam.
      Po prostu oburzające!
      Trzeba zdecydowanie odmówić, nie można być czyimś służącym!
      Oni na co dzień mają profesjonalny zespół sprzątający.
      Wyzysk i powrót do średniowiecza, zginania się w pół i niewolników do dyspozycji.
      Chamstwo.
    • majenkirr Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 22:21
      bene_gesserit napisała:
      > Mocno mnie to zdumiało.


      A rodzice co na to? Bo po mojemu to te babcie należałoby wysłać😉
      • eva_evka Re: Sprzątanie kościółka 11.04.25, 23:02
        Rodzice z tych co wiele krzyczą anonimowo na forum, a w prawdziwym świecie..... cóż. Było takie powodzenie smile
        • bene_gesserit Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 11:01
          Rodzice opisanej komunistki po prostu wzruszyli ramionami. Nie zamierzają się ani składać na prezenty, ani sprzątać kościoła. Podejrzewam, że im się bezczelnie wydaje, że czasy księżej pańszczyzny minęly.
    • 3-mamuska Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 03:02
      Wysyłasz dziecko do komuni? Nie.
      Tobie kazali sprzatać ? Nie.
      Rodzice jacyś powaleni sa przeciw , ale pozwoaja decydować babciom to nich babcie ida sprzatać.

      Tak spotkalam sie na wsiach. Gdzie parafinie maja dyzury w sprzątaniu koscioła co tydzień ale to było dawno temu. Nie wiem jak jest teraz
      I w okresie komuni to rodzice sprzątali.
      • dreg13 Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:06
        Księża i kościół, pod pretekstem dbania o wszystkich, wypowiadają się głośno i wpieprzają w życie ludzi totalnie z nim niezwiązanych. Bo nie potrafią zaakceptować, że ktoś żyje inaczej, a nie pod jego butem.

        I to samo prezentuje tu mnóstwo ematek. Wypowiadają się w temacie zupełnie z nimi niezwiązanym, pod pretekstem dbania o wszystkich (te teksty o mentalności niewolnika itp), bo nie potrafią zaakceptować tego, że ludzie są różni i może im to dawać przyjemność.
        • iwles Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:23

          To mówisz, że forum jest tym samym, co kościół i wiara dla katolików?
          • dreg13 Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 10:35
            Mówię, że dziwi mnie, że komuś przeszkadza strasznie to, co go absolutnie nie dotyczy.

            U moich teściów na osiedlu nie ma firmy sprzątającej. Od zawsze sprzątają w ramach dyżurów sami mieszkańcy. Myją podłogi, dbają o zieleń. Wprowadzają się młodzi mieszkańcy i… robią to samo. Wchodzą w grafik. Raz mieli przygodę z firmą sprzątającą i wszyscy zgodnie uznali, że nigdy więcej.

            I to też nie do przejścia? Czy to tylko z kościołem jest problem?
            • droch Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 12:06
              (…) i wszyscy zgodnie uznali, że nigdy więcej

              Prędzej z nieba zaczną spadać ryby niż uwierzę, że wszyscy tak uznali.
              • dreg13 Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 12:48
                Absolutnie wszyscy smile A to dlatego, że firma, która się świetnie zareklamowała super paniami zaczęła wysyłać najpierw panów, którzy kradli, a potem panów z dalekich krajów obcych nam kulturowo. I to wystarczyło.
    • scarlett74 Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 08:43
      Ej. Pełna dobrowolność.Ksiądz nie planuje przecież że do kościółka wpadnie mu ze 50 bab, nie wiedzących co ze sobą zrobić. Sama sprzątałam gdy moja trójka szła do komunii , kościółek mały, bab było z 10-15, na zasadzie wspólnoty nie przymusu. I od zawsze to sprzątanie traktowane było, jako " dar" , a nie przymus. I żeby nie było oprócz "nawiedzonych" , zgłaszały się też mamy które były dość daleko od koscioła, no ale dzieć do komunii szedł ( i wcale przy tym nie narzekały).
      • scarlett74 Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 08:52
        A i jeszcze jedno. U mnie w parafii nie ma że rodziny sprzątają kościółek co tydzień
    • grzybdyrektor1 Re: Sprzątanie kościółka 12.04.25, 12:06
      Będą myć obrazy janapawła ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka