Dodaj do ulubionych

Opieka nad facetem

    • jolie Re: Opieka nad facetem 15.04.25, 20:20
      Nie zapisuję, ale uważam, że jestem o wiele lepiej zorientowana w kwestiach zdrowia, mam naprawdę dziką intuicję, jeżeli chodzi o łączenie pewnych faktów i stawianie diagnoz, słynę z tego w rodzinie 😉. Moja siostra (lekarz) powiedziała kiedyś, że gdybym jednak poszła na medycynę, to byłybyśmy dreamteamem, pracując razem. Pewnie chciała być miła, ale bardzo mi to schlebiło. Do lekarzy nienawidzimy chodzić oboje, natomiast to ja czasami truję mężowi, że jednak powinien pójść (jemu nigdy nic nie jest). Jeżeli ktoś poleci mi dobrego specjalistę, to mu o tym mówię. Oczywiście nałogowo się mądrzę i komentarze typu "tego białka to miałeś w tym posiłku za mało" albo "zdecydowanie za dużo węglowodanów " są na porządku dziennym😀. Często się droczę, bo on żyje dosyć zdrowo. Nie rozumiem natomiast, dlaczego na forum ktoś ma problem z robieniem facetowi listy zakupów albo kupowaniem ubrań - zdarza mi się to, nie uważam, w ogóle że to niańczenie dorosłego chłopa. Dla mnie to zwyczajne życie.
      • wapaha Re: Opieka nad facetem 17.04.25, 09:03
        jolie napisała:

        > Nie zapisuję, ale uważam, że jestem o wiele lepiej zorientowana w kwestiach zdr
        > owia, mam naprawdę dziką intuicję, jeżeli chodzi o łączenie pewnych faktów i st
        > awianie diagnoz, słynę z tego w rodzinie 😉. Moja siostra (lekarz) powiedziała
        > kiedyś, że gdybym jednak poszła na medycynę, to byłybyśmy dreamteamem, pracując
        > razem. Pewnie chciała być miła, ale bardzo mi to schlebiło. Do lekarzy nienaw
        > idzimy chodzić oboje, natomiast to ja czasami truję mężowi, że jednak powinien
        > pójść (jemu nigdy nic nie jest). Jeżeli ktoś poleci mi dobrego specjalistę, to
        > mu o tym mówię. Oczywiście nałogowo się mądrzę i komentarze typu "tego białka t
        > o miałeś w tym posiłku za mało" albo "zdecydowanie za dużo węglowodanów " są na
        > porządku dziennym😀. Często się droczę, bo on żyje dosyć zdrowo. Nie rozumiem
        > natomiast, dlaczego na forum ktoś ma problem z robieniem facetowi listy zakupów
        > albo kupowaniem ubrań - zdarza mi się to, nie uważam, w ogóle że to niańczenie
        > dorosłego chłopa. Dla mnie to zwyczajne życie.


        podpisuję się pod wszystkim, dosłownie wink tez mam tę "intuicję" i zdolność kojarzenia faktów. myślę, że twoja siostra ma rację, bo piętą achillesową wielu lekarzy jest brak holistycznego podejścia do pacjenta i swego rodzaju "klapki na oczach"
        niestety/stety mam tak samo z "mądrowaniem się" i to w wielu kwestiach, co zraża do mnie na początku ludzi. zyskuję przy bliższym poznaniu ,i to mocno i na wieki wink
        ostatnie zdanie-równiez smile- to jest życie a nie niańczenie , jako wykonawca pewnego rodzaju czynności domowych zawsze jak jestem w domu wiem co jest a co wyszło i jakie mam plany na najbliższe dni. Zakupy ogarniam z kartką big_grin Jak mnie nie ma- tę tajemną magiczną wiedzę ma mąż/inni domownicy- również działajacy w systemie kartkowym wink

        pozdrawiam jolie smile
    • volta2 Re: Opieka nad facetem 15.04.25, 20:32
      dbam o swoją rodzinę w takim zakresie w jakim mogę i potrafię. zatem chętnie umówię męża na wizytę lekarską, godzinę przed mu jeszcze przypominam bo jest w stanie zapomnieć i nie pójść. w rewanżu dostaję działające laptopy, komputery, rutery, obsłużony piecyk gazowy, do którego boję się dotykać, i raz do roku rozliczony pit. o wymianach kranów, cieknących rur pod zlewem, tudzież zalewających nas sufit
    • eva_evka Re: Opieka nad facetem 15.04.25, 23:14
      Mąż sam ogarniać te tematy, zapisuje się na wizyty i bierze leki, jeśli jest taka potrzeba. Natomiast nie miałabym problemu z tym, żeby pilnować terminów jego wizyt.
      Mąż nie umawia mnie też na wymiany ipon, sama dzwonie i się umawiam. Skąd maz ma wiedzieć, czy mogę w piątek o 19.00.
    • waleria_bb Re: Opieka nad facetem 16.04.25, 09:11
      Dbałość niczym ta rodzicielska to przesada. Jednak nie widzę nic złego w zainteresowaniu zdrowiem partnera, że czasem z troski przypomni się badaniach profilaktycznych, może zwróci uwagę na niepokojące objawy.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Opieka nad facetem 16.04.25, 09:48
      Tak. Po części.
    • novembre Re: Opieka nad facetem 16.04.25, 19:30
      Moj maz ogarnia sobie wszystko sam.
    • majenkirr Re: Opieka nad facetem 17.04.25, 01:52
      00zxc00 napisał(a):
      Zapisujecie męża na wizyty lekarskie? Pilnujecie które leki ma wziąć i kiedy?


      Leki sam bierze, jeszcze nie zapomina😉
      Na wizyty się sam umawia, przecież sam swój grafik zna najlepiej.

      Teściowa mojej córki się najlepiej udała - napisała do niej, żeby umówić synka do dentysty i PRZYPILNOWAĆ, żeby poszedł😂😂😂
    • demono2004 Re: Opieka nad facetem 17.04.25, 23:35
      Bez przesady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka