Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja po 40

24.04.25, 14:50
Stosuję tabletki, ale libido szoruje po dnie. Nie wiem czy po antykoncepcji czy po antydepresantach😒
Co stosujecie i polecacie?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 15:01
      Stosuję obserwację cyklu i stosunek przerywany (lub inne czynności sejsualne) w czasie owulacji.
      Nie idź moją drogąwink
      • wiosennedni5 Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 15:07
        Ok
      • kamin Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 21:50
        Ja też.
    • szarmszejk123 Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 15:07
      Co prawda do 40 mam jeszcze chwilkę, ale się wypowiem, bo po 40 się to nie zmieni:p
      Mam mirenę i kocham ją ogromnie.
      • wiosennedni5 Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 15:09
        Jakieś skutki uboczne?
        • szarmszejk123 Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 15:10
          Najwspanialszym skutkiem ubocznym są miniokresy trwające 1-1.5 dnia i składające się z dwóch kropli krwi.
          Poza tym żadnych.
    • anajustina Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 15:08
      Wazektomia dla pana.
      • infinitypool Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 15:29
        Dokladnie.
        Jeszcze mnie nie pogielo zeby w tym wieku zazywac tabletki anty
        • kamin Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 21:52
          Niby czemu? Przy okazji łagodzą objawy perimenopauzy.
      • maleficent6 Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 16:16
        Chwalebne celem ochrony zasobów, jednakże nie zawsze rozwiązuje problem antykoncepcji kobiety...
    • snakelilith Re: Antykoncepcja po 40 24.04.25, 16:13
      W okolicach 40 tki zrezygnowałam z pigułki i przeszliśmy na prezerwatywy. Miało być opcją przejściową, prowizorką do decyzji o czymś innym, ale tak już zostało. Dla mnie wygodne, nie zmieniało mi odczuć, było nawet jakoś higienicznej. Libido dostało kopa.
      Z perspektywy czasu jednak, to lepiej by było gdybym zdecydowała się jedna gdzieś w wieku lat 45 na gestagenową wkładkę. Zaoszczędziłabym sobie wielu późniejszych problemów związanych z premenopauzą.
    • siedemkropek82 Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 14:00
      Mam regularne cykle,bzykam się do woli.Raz tylko wpadłam na 20 lat zabawy.
      • szarmszejk123 Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 14:02
        👏👏🤦
    • srubokretka Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 14:06
      > Nie wiem czy po antykoncepcji czy po antydepresantach😒

      big_grin sorry ubawilas mnie
      • wiosennedni5 Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 14:15
        Bo
        • srubokretka Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 16:19
          Bierzesz antykoncepcyjne, zeby nie zasc w ciaze. Od tych tabsow masz depresje (+ rozwalony organizm, o czym sie niedlugo wyrazniej przekonasz) . Od antydepresantow masz calkowita antykoncepcje (+ inne skutki pozadane przez farme), bo libido wyparowalo i jeszcze narzekasz. smile
          Ja to jednak mialam szczescie do dobrych lekarzy, ktorych specyfiki mi szkodzily juz po kilku dniach, wiec nie doszlam do etapu antydepresantow.
          • wiosennedni5 Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 18:06
            Co stosujesz?
            • srubokretka Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 05:04
              Nic. Znam swoj organizm i nie dalam sobie go zepsuc tabletkami. Wczesniej to partner musial sie zabezpieczyc.
          • 152kk Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 18:20
            Skąd wiesz, że wiosenne dni najpierw zaczęła brać antykoncepcję i od tego dostała depresji? Prorok jakiś czy może wizjoner medyczny?
            Znam kilka osób, które mają depresję, co do większosci jestem pewna, że nie dostały jej z powodu tabletek anty Niektóre z tych osób jeszcze nie współzyly bo to młodsze nastolatki, niektóre były bezpośrednio po urodzeniu dziecka - depresja poporodowa, niektóre zachotowaly już po menopauzie, już nie wspominając o męzczyznach chorujących na depresję.
            • simply_z Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 18:56
              A ja znam osoby, które baaardzo źle się czuły po tabletkach.
              • srubokretka Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 05:10
                Ja po 3 dniu brania tabletek czulam sie jakby zly duch we mnie wstapil. Zmienialy calkowicie moja osobowosc. Placz z byle goowna to byl pierwszy znak rozpoznawczy. Mialam szczescie. Zeby te objawy byly slabsze lub ja durna, to bym niezle teraz byla rozwalona.
                • 152kk Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 11:54
                  No i co z tego że tak się czułaś czy jakieś inne osoby? Inne osoby biorą i się tak nie czują. Ja np. brałam wiele lat i nigdy nie miałam żadnych negatywnych objawów.
                  A depresja to choroba, która może mieć wiele przyczyn, wiosenne nie napisała nic o tym od kiedy choruje. A leczenie depresji ustala się z lekarzem, a nie kieruje opinia jakiejś obcej kobiety z forum, która źle się czuła po tabletkach.
                  Ja np. znam osobę, które źle się czuje, jak zje marchewkę. To znaczy, że powinno się zalecać wszystkim rezygnację z marchewki?
                • snakelilith Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 12:08
                  srubokretka napisał:

                  > Ja po 3 dniu brania tabletek czulam sie jakby zly duch we mnie wstapil.

                  Matko jedyna. Ja do dziś pamiętam, że w pierwszym tygodniu brania pigułki też dziwnie się czułam. Przypuszczam, że większość z tego to byłasamosprawdzająca się przepowiednia, efekt nocebo, czy coś w tym rodzaju, bo przez następne kilkanaście lat wszystko było ok. Jasne, kiedyś tam zaobserwowałam efekty uboczne, u mnie były to migreno podobne stany i suche oczy, ale dużo później i nie zmieniało mi osobowości, bo tego pigułka na pewno nie robi. To tylko mała dawka estrogenów i gestagenu. W ciąży to masz w porównaniu z tym hormony wywalone wielokrotnie w kosmos i jakoś nikt nie zamyka cię z tego powodu w psychiatryku.
                • ritual2019 Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 12:43
                  srubokretka napisał:

                  > Ja po 3 dniu brania tabletek czulam sie jakby zly duch we mnie wstapil. Zmienia
                  > ly calkowicie moja osobowosc. Placz z byle goowna to byl pierwszy znak rozpozna
                  > wczy. Mialam szczescie. Zeby te objawy byly slabsze lub ja durna, to bym niezle
                  > teraz byla rozwalona.

                  Super ze podzielilas sie swoim doswiadczeniem. Ja mam zupelnie inne, bralam pigulki przez wiele lat i nie czulam sie inaczej, ani gorzej ani lepiej, poprostu normalnie. Libido mialam zawsze bardzo wysokie, nigdy sie nie zmienilo. Nie bylo tez zadnego wplywu na nastroj itp.
                  • anajustina Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 13:10
                    A suchość pochwy i drożdżyca? To był prawdziwy koszmar.
          • sitniczek Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 07:11
            Ja bym dostała depresji od braku antykoncepcji, bo watykańska ruletka to igranie z diabłem.
            Dodam, że biorąc antydepresanty libido miałam wysokie, spadło jak już odstawiłam i przejrzałam na oczy. Wtedy i antykoncepcja stała się zbędna.
            Nie wiem co masz na myśli "rozwalony organizm".. że hormonalnie jest inaczej niż w naturze? W końcu o to chodzi. Uspokoję cię,wszystko działa jak dawniej jak się odstawi, trzecie oko nie wyskakuje.
            Antybiotyk przy anginie też zaburza mikroflorę jelitową, ale wolę wtedy leki niż ropę (sama natura) w gardle.
            Zdrowia życzę
            • anajustina Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 13:09
              U jednych działa jak dawniej, u innych nie.
    • zyciemniekocha2000 Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 14:30
      zawsze mialam wkladke
    • koronka2012 Re: Antykoncepcja po 40 25.04.25, 23:25
      Team Mirena. Trzy pod rząd i 15 lat bez okresu, cudowne uczucie.
      Do tego niweluje objawy meno,
    • sitniczek Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 07:04
      Ja jadę na evrze. Super sprawa, choć czasem na 3 plastrze trochę piersi bolą. Ale komfort nie do przecenienia. Libido ok
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 08:46
      Team wkładka, tyle że u mnie Kyleena przez ostatnie 7 lat- nie potrzebuję mocniejszej, okresów nie mam, super rozwiązanie dla mnie. Ja tabsow nigdy nie mogłam brać, od razu siadały mi wskaźniki wątrobowe, wkładka okazała się dla mnie idealnym rozwiązaniem, teraz w okresie premenopauzy też ratuje, bo nie mam jazd hormonalnych
      • homohominilupus Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 12:14
        Też kyleena
        Początkowo czułam jakieś ciało obce, teraz już ok.
        Tylko owulacje mam b bolesne nagle
    • jowita771 Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 12:01
      Biorę Drovelis, cykl mi się rozregulował. Pigułka powinna też łagodzić inne skutki perimenopauzy, ale nie wiem, czy łagodzi, bo nic innego nie miałam. Może złagodziła zanim je poczułam. Mąż jest po wazektomii, więc działanie antykoncepcyjne jest mi obojętne.
      • jowita771 Re: Antykoncepcja po 40 26.04.25, 12:02
        Libido przy Drovelisie bez zmian.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka