bebe_s
22.06.25, 11:52
tak łatwo rozpoznają swoich rodaków zagranicą?
Przecież nie wyróżniamy się wcale ubiorem i wyglądem w sumie też nie? Czy to zachowanie, gesty, mimika?
A może proste "swój zawsze pozna swego" załatwia całą robotę i w podobnych okolicznościach Hiszpan poza granicami swojego kraju też pozna Hiszpana, a Amerykanin Amerykanina?
Czy jednak jest coś czym Polacy się wyróżniają i co można wyczuć na kilometr?