00zxc00
11.10.25, 17:58
Film Kieślowskiego. W skrócie mąż jest impotentem a żona go zdradza i on nie może tego znieść chociaż na początku deklarował że niby zrozumiałby gdyby kogoś miała.
Czy waszym zdaniem on ma prawo od niej wymagać żeby do końca życia żyła jak mniszka bo on nie staje na wysokości zadania? On nie może to ona też nie musi? Taki pies ogrodnika według mnie.