31.10.25, 20:13
Dziewczyny, może spotkałyście się z podobną sytuacją jak opiszę, może dostawałyscie jakieś spadki i darowizny. Mam sytuację w bliskiej rodzinie: są dwaj bracia i matka wdowa. Mieszkają wszyscy w jednym mieście. Jeden olewa matkę, wpada tylko by robić awantury, nie odwiedza gdy ciężko choruje. Drugi dba, opiekuje się, wozi po lekarzach, opłaca prywatne badania. Matka na tego dobrego przepisuje mieszkanie. Robi darowiznę w której zawarta jest informacja ze darowizna jest zwolniona z obowiązku zaliczenia na schede spadkową. Po śmierci matki ten *zły* brat domaga się zachowku od mieszkania. Czy ma do tego prawo? Kuzynka oczywiście wybiera się do prawnika, ale sprawa jest bardzo świeża, a może wy macie doświadczenie i wiedzę czy umieszczenie w umowie darowizny takiego zapisu chroni tego *lepszego* brata przed obowiązkiem zapłaty zachowku od mieszkania?
Obserwuj wątek
    • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna 31.10.25, 20:15
      Dodam, że nie jestem żoną tego lepszego brata.
      • nenia1 Re: Darowizna 31.10.25, 20:20
        a gorszego?
        • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna 31.10.25, 20:29
          Żadnego, ale spodziewałam się podejrzeń o bycie żoną *lepszego*
    • profes79 Re: Darowizna 31.10.25, 20:19
      Według mnie nie chroni. Inaczej przepisy dotyczące zachowku i wliczania darowizn do masy spadkowej byłyby kompletnie pozbawione sensu.
      • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna 31.10.25, 20:29
        No właśnie, tylko po co wobec tego w ogóle jest ten zapis, jakie jest jego praktyczne znaczenie?
        • profes79 Re: Darowizna 31.10.25, 20:36
          Dobre samopoczucie zapisujacej. Papier przyjmie wszystko.
        • nenia1 Re: Darowizna 31.10.25, 20:38
          Zapis dotyczy spadku. Darowizna jest wyłączona z majątku spadkowego. Jednak nie wyłącza to obowiązku doliczenia darowizny do zachowku.
        • anajustina Re: Darowizna 31.10.25, 20:58
          A notariusz nie pouczył, że to nic nie daje?
          • bylam.stara.mostowiakowa Re: Darowizna 31.10.25, 21:07
            No właśnie nie pouczył. Gdyby pouczył, to pewnie matka brałabym pod uwagę wydziedziczenie, bo powody miała.
            • eagle.eagle Re: Darowizna 01.11.25, 04:22
              Jak zły brat ma dzieci to samo wydziedziczenie go też niewiele da, bo zachowek należy się jego dzieciom.
          • alpepe Re: Darowizna 31.10.25, 21:25
            Od kiedy to notariusze pouczają? Wręcz podkreślają, że oni nie są od porad prawnych.
            • anajustina Re: Darowizna 31.10.25, 21:42
              To po co oni tam są w ogóle? By pieczątkę przystawić za milion monet?
      • olpa7 Re: Darowizna 31.10.25, 21:08
        Z tego co tu ostatnio wyczytałam to to działa inaczej.

        Jest np. mieszkanie za milion i w banku 500 tys.

        Czyli do podziału normalnego dla dzieci 1.5 mln na dwoje czyli po 750 tys. Wiec to mieszkanie za milion co dziecko jedno dostało jako darowiznę już wypelnia jego część spadkowa 750 tys więc resztę dostanie dziecko numer dwa, te 500 tys.

        W sytuacji kiedy nic innego nie zostało to nie ma już co dzielić
    • abria Re: Darowizna 31.10.25, 21:21
      fejk: normalnie matka zapisuje wszystko temu, któru sie nie opiekowal i byl zly
    • bi_scotti Re: Darowizna 01.11.25, 06:44
      Polskie prawo spadkowe jest specyficzne o czym przekonalam sie kilkakrotnie (no comments); to be honest, w sytuacji tej matki, sprzedalabym mieszkanie np. synowej od dobrego syna i tym sposobem rozwiazala kwestie co po mnie zostaje (w PL!). No ale tu juz nic nie da sie odkrecic- mozna tylko wspolczuc dobremu bratu bo czeka go dluga droga na ktorej koncu moze tylko stracic sad Again, IMHO, polskie prawo spadkowe wymaga naprawy. Good luck dla dobrego brata! Cheers.
      • anajustina Re: Darowizna 01.11.25, 06:47
        Akurat jest ono takie samo jak w większości przynajmniej państw europejskich. Pomysł ze sprzedażą chyba niewiele by pomógł.
      • la_felicja Re: Darowizna 01.11.25, 09:06
        Zgadza się, zachowek to jakiś koszmar. Mąż nawet nie może zabezpieczyć żonie mieszkania po śmierci - owdowiałe kobiety, jakby im nie dosyć było nieszczęścia, muszą spłacać pazerne dzieci
        • profes79 Re: Darowizna 01.11.25, 10:12
          Z drugiej strony zachowek to zabezpieczenie przed toksyczna rodziną. Jakiś czas temu była dyskusja przy okazji zmian w przepisach odnośnie dziedziczenia przez małoletnich.
          • anajustina Re: Darowizna 01.11.25, 11:17
            Najgorsze, że jest on w gotówce. Jak się tylko nieruchomość odziedziczyło, to trzeba ją spieniężyć.
    • primula.alpicola Re: Darowizna 01.11.25, 09:21
      Papiet przyjmie wszystko, niestety to tak nie działa, że darowiznę pani zwolniła z zaliczenia do schedy
    • ardzuna Re: Darowizna 01.11.25, 10:57
      Z internetu: "Doliczenia darowizn na schedę spadkową należy odróżnić od doliczania darowizn na potrzeby obliczenia zachowku. Najistotniejszą różnicą, jest właśnie możliwość złożenia oświadczenia przez spadkodawcę, aby dokonaną darowiznę wyłączyć od zaliczania na schedę spadkową, tym samym, darowizna nie będzie brana pod uwagę przy dziale spadku, natomiast w przypadku instytucji zachowku, zaliczanie darowizn ma charakter bezwzględny, spadkodawca nie ma możliwości wyłączyć darowizny od zaliczenia do obliczenia substratu zachowku." www.russellbedford.pl/aktualnosci/zmiany-w-prawie/item/2801-zwolnienie-od-obowiazku-zaliczenia-darowizny-na-schede-spadkowa.html

      W tamtej sytuacji jedynym rozsądnym działaniem byłoby przepisanie tego mieszkania w ramach umowy dożywocia. Na to jest jednak za późno.
      • anajustina Re: Darowizna 01.11.25, 11:16
        A czy ten zły syn musi koniecznie o zachowek występować? Ludzie to bezwstydni są.
        • profes79 Re: Darowizna 01.11.25, 16:05
          Dlaczego? Prawo daje mu taką możliwość to korzysta.
          • anajustina Re: Darowizna 01.11.25, 16:32
            A o czymś takim jak przyzwoitość słyszałeś?
            • profes79 Re: Darowizna 01.11.25, 16:36
              To ciekawe. Ta sama sytuacja prawna ale nagle jak "zły" brat stara się i zachowek to źle ale jakby sytuacja była odwrotna to już było y wszystko w porządku...
              Przyzwoitością się nie dajesz.
              • anajustina Re: Darowizna 01.11.25, 18:34
                Bo zachowek z założenia miał chronić niesprawiedliwie potraktowane osoby przyzwoite. A tacy "źli bracia" korzystają przy okazji.
    • ardzuna Re: Darowizna 01.11.25, 10:59
      Może niegodność dziedziczenia jest wyjściem dla kuzynki: gcadwokaci.pl/niegodnosc-dziedziczenia-po-zmianach-w-2023/
    • babcia47 Re: Darowizna 01.11.25, 17:09
      O ile dobrze pamiętam w przypadku darowizny komukolwiek osoby upoważnione do zachowku mają prawo wystąpić o jego wypłacenie o ile od darowizny do śmierci darczyńcy upłynęła określoną ilość czasu. Tu nie pamiętam czy dotyczy to 10 czy 20 lat. Jeżeli było to dawniej to już nie mogą się domagać spłaty.
      • anajustina Re: Darowizna 01.11.25, 18:33
        W rodzinie tak nie działa.
    • feldmarszalek.duda Re: Darowizna 01.11.25, 20:16
      Doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że ludzie, którzy mają "złe dziecko" nie są tacy znowu wspaniali. Akurat polskie prawo spadkowe, z instytucją zachowku i trudnym wydziedziczeniem bardzo mi się podoba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka