panna_lila 13.11.25, 18:01 i nie zamordować? Dostałam pięknie kwitnącego, ale widzę, że coś się dzieje z liśćmi, żółkną - w sumie jesień, ale to chyba nie to. Czy da się go jakoś długo utrzymać ładnie kwitnącego? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szmytka1 Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 18:28 Nie przelewać, trzymać w chłodzie. Do mrozów może być na balkonie. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_lila Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 18:40 na balkonie? On miał stać na salonach, czyli na dwór z nim😉 Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Fiolek alpejski jak dbać 14.11.25, 07:55 Jemu nie służy temperatura pokojową, 22 stopnie w domu go zabija. Preferuje chłodne pomieszczenia. Jak znajdziesz mu takie chłodne miejsce, to jak przekwitnie, może zawiązać nasiona i z tych nasion da się wysiać nowe rośliny. W dawnych czasach, jak w moim domu były drewniane nieszczelne okna i chłód na parapetach, to z powodzeniem uprawialiśmy fiolki Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 18:29 Często są zarażone pleśnią i nic nie da się zrobić, albo były przelane i żółkną. Mam dwa fiołki alpejskie, jeden cudaczny fifraczny, od razu mu zrobiłam kurację przeciwgrzybiczą, uratowałam, ale nie kwitnie, a teraz mu się zaczęły dziwnie podwijać liście. Drugi z kolei już raz zakwitł, taki zwyczajny, teraz widzę, że chyba znów będzie kwitł, ale nie był przelany, a jeśli miał problem z pleśnią, to kuracja zadziałala. Generalnie to trudny temat i raczej rośliny jednorazowe. Z drugiej strony szwagierka miała kwitnącego, pięknego i zarzekała się, że to od tego, że do niego mówi.Miał chłód na parapecie i chyba, tak mi coś świta, północne okno. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_lila Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 18:41 Idę mu przemówić do …liści Odpowiedz Link Zgłoś
atoness Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 19:03 Moje nadal stoją na balkonie i są piękne. Próbowałam je trzymać w domu, ale wyraźnie im się nie podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 19:28 Nie pomogę bo nie lubię i nie mam takiego fiołka. Za to moja matka od lat niepoprawnie kupuje i potem jej umierają. Żadnego nie udało jej się przetrzymać dłużej niż kilka miesięcy (rekord). Zawsze gniją, żółkną i więdną. Oczywiście nad każdym odbywa się ta sama debata- czemu więdnie, może przelany, może nie ten parapet ( a ić pan z tym habaziem!). Mam wrażenie, że należy je traktować jak trochę dłużej stojący bukiet cietych kwiatów Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 19:40 Fajnie to nazwałaś- rośliny jednorazowe Idealne określenie... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 20:05 No bo tak jest, już w sklepie widać po liściach, że tam jest grzyb albo jakieś robaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 19:56 heca007 napisała: > . Mam wrażenie, że należy je traktować jak troc > hę dłużej stojący bukiet cietych kwiatów Mam fiołka (teraz już dwa) od ok. 10 lat. Kupiłam w Biedronce takie maleństwo w doniczce wielkości kieliszka do jajek 🙂 A on się ciągle rozrastał i rozrastał. I kwitł nieprzerwanie, tyle że zimą trochę mniej. Przesadzałam go do coraz większych doniczek, w końcu podzieliłam na dwa. W tym roku pierwszy raz wystawiłam je na lato na taras - ale nie najlepiej to znosiły, jednak wolą w domu, na oknie północno-zachodnim. Jeden nabawił się jakichś robaczków, ale już wytępiłam. Ja nic specjalnego z nimi nie robię - podlewam, uszczykuję przekwitłe kwiatki i zamierające liście (te od spodu). Czasem zasilam jakimś płynnym nawozem do roślin doniczkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
heca007 Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 20:08 Piękne Chyba trzeba mieć do tego rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkirr Re: Fiolek alpejski jak dbać 14.11.25, 14:07 Śliczne, ja robiłam do nich kilka podejść. Zdychały😒 Odpowiedz Link Zgłoś
panna_lila Re: Fiolek alpejski jak dbać 14.11.25, 17:59 Oj ładny on bardzo, muszę popatrzeć na te z małymi kwiatkami Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Fiolek alpejski jak dbać 14.11.25, 07:56 Taki ich cykl życia, pozostała po zżółknięcie lisci bulwe przesuszyć, trzymać w chłodzie, potem zacząć podlewać i puści nowe liście. Z kwiatkiem wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 19:38 Przede wszystkim nie podlewać od góry bo właśnie będa zagniwaly liście a w końcu i bulwa z której wyrastają. Najlepiej co kilka dni wsadzić do niezbyt głębokiej miseczki i nalać wody od spodu tak z 1-2 cm, poczekać aż wypije a jak nie to po godzinie wyjąć i postawić na suchej podstawce. Do wody można dodać trochę płynnego nawozu. Gdy przekwitną kwiaty i zaczną żółknąć, zamierać liście schować gdzieś w suche miejsce i zapomnieć na 2 miesiące. Potem wyjąć bulwę wsadzić do świeżej wilgotnej ziemi tak by bulwa była prawie na wierzchu i podlewać znów przez dostarczanie wody od spodu. Teraz faktycznie postawić w chłodnym miejscu , z dala od grzejnika i nie w pełnym słońcu . Niekoniecznie zaraz na balkonie ale powinien mieć w miarę chłodno Odpowiedz Link Zgłoś
is-laura Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 19:44 W zeszłym roku dostałam dwa fiołki na urodziny, jeden zżołkł po 10 miesiącach, myślałam, że za rzadko go podlewałam, więc zwiększyłem częstotliwość i wtedy padł na dobre. Drugi żyje nadal, już ponad rok, ale wygląda marnie, chociaż nadal kwitnie. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 20:18 Bo fiołki wymagają wypoczynku jak większość roślin cebulowych i bulwiastych. Mało kto daje im na to szanse dlatego zazwyczaj jakoś sobie radzą przez 1-2 sezony a potem padają. Mi udało się po odpoczynku obudzić roślinę i doprowadzić do kwitnienia . Po prostu schowałam doniczkę w kat gdy liście zaczęły żółknąć i zapomniałam o niej na dwa miesiące. Nie wyjmowałem bulwy, pozwoliłam całości zamachnąć, stała zresztą w pokoju gdzie było sucho i ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
enith Re: Fiolek alpejski jak dbać 13.11.25, 20:20 Cyclamen perski (inne zresztą też) lubią chłód. Powyżej 21 stopni bulwy zaczynają wchodzić w stan spoczynku: liście żółkną i zamierają. Trzymać należy je na chłodnym parapecie albo na zewnątrz dopóki nie ma mrozów (chyba, że to cyklamen hederifolium albo coum, te są bardzo odporne na mróz). I nie moczyć liści ani nie przelewać bulw, Babci sposób podany powyżej z podlewaniem od dołu jest idealny. Ja przerzedzam też trochę liście, żeby był przewiew i nie lągł się grzyb albo pleśń. Odpowiedz Link Zgłoś