eagle.eagle
07.12.25, 15:58
Wróciłam do starej pracy, z której dwa lata wcześniej zwolnili mnie dyscyplinarnie. Są tu "brygady" i moja stara brygada robi śledzika, zaprosili mnie, ale ... ale że głównym organizatorem jest człowiek który również bardzo dobrze żyje z "biurami" to oprócz mojej grupy może też być kierownik który nakłamał aby mnie zwolnili. Jest to buc - ten kierownik, kłamiec, manipulant i człowiek który nie odpowiada dzień dobry ludziom ktorymi zarządza.
Jestem ciekawa co zrobiłaby ematka w takiej sytuacji.
Idę głównie ze względu na organizatora bo wiem że on próbował ingerować w mojej sprawie, będzie też parę osób które lubię. Na szczęście następnego dnia mam na rano do pracy, więc u mnie to będzie bezalkoholowe spotkanie.