Dodaj do ulubionych

Zwrot kosztów remontu

04.02.26, 13:42
Problem jakich wiele. Syn postanawia wyremontować część domu rodziców. W międzyczasie poznaje nową partnerkę z dziećmi, szybko biorą kredyt remontują i wprowadzają się. Mają swoje osobne wejście. Na początku sielanka ale zgrzyty pojawiają się po pół roku. Syn zaczyna robić na złość rodzicom, naśmiewa się z nich, patnerka teraz już żona przychodzi do teściów wyzywa i robi awantury. Słowem zaczynają się rządzić, nadsyłają policje na rodziców. ( za każdym razem policja niczego nie stwierdza). W końcu rodzice wysyłają im pismo że mają opuścić lokal. Konflikt narasta. Ostatecznie wyprowadzają się ale nie oddają kluczy bo według nich mieszkanie zatrzymują do czasu zwrotu kosztów. Rodzice zmieniają zamki, oczywiście są zgłoszeni na policje o włamanie. Policja włamania nie stwierdza bo przecież oni są właścicielami a lokatorzy się wyprowadzili. Syn podobno złożył.sprawę w sądzie o zwrot kosztów remontu i cały czas wierzy że sąd nakże rodzicom zapisanie mu mieszkania.
To moi rodzice, brat nie rozmawia także że mną. Przestał utrzymywać kontakty z rodziną. Rodzice oczekują pomocy odemnie nie wiem co w tej sytuacji robić.
Obserwuj wątek
    • raczek47 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 13:46
      Brat jest glupi do kwadratu.
      Sąd nie może zmusić nikogo do przepisania swojej własności na kogoś.
      Rodzice za to powinni zbierać dowody na możliwość wydziedziczenia syna.
    • rb_111222333 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 13:47
      Nic, czekać na rozprawę. Moja sprawa w sądzie trwała 3 lata, więc macie dużo czasu na to, żeby pójść do prawnika. Po ludzku współczuję sytuacji, dobrze, że brat się wyprowadził, to pomoże wszystkim ochłonąć. Sąd na pewno nic nie każe przepisywać, co do zwrotu kosztów remontu to nie wiem.
    • demodee Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 13:48
      Oddać kasę za remont. Jeśli kolor ścian rodzicom się nie podoba, to trudno.

      Wydziedziczyć.
      • aankaa Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 13:55
        Jeśli kolor ścian rodzicom się nie podoba, to trudno

        no, rodzice mogliby zażądać przywrócenia mieszkania do poprzedniego stanu big_grin
        • demodee Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:01
          > rodzice mogliby zażądać przywrócenia mieszkania do poprzedniego stanu

          Ale jeśli wyrazili zgodę na remont (nie ma dowodów na to, że protestowali), to chyba nie?
          • turbinkamalinka Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:33
            demodee napisała:

            > > rodzice mogliby zażądać przywrócenia mieszkania do poprzedniego stanu
            >
            > Ale jeśli wyrazili zgodę na remont (nie ma dowodów na to, że protestowali), to
            > chyba nie?

            Niekoniecznie. Po pierwsze potrzebne są dowody czyli faktury. Po drugie skoro chciał tam zamieszkać to musiał przystosować tę część domu do osobnego zamieszkania. Po trzecie nie wszystko przy remoncie podlega zwrotowi. Wiele rzeczy może zwyczajnie zabrać więc zostają do rozliczenia rzeczy trwałe. ściany, podłogi, poprowadzenie instalacji, być może ocieplenie budynku. No ale bez faktur z kumplami zeznającymi na gębe brat może sobie pogadać
          • pleszkazlasu Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 18:35
            demodee napisała:

            > Ale jeśli wyrazili zgodę na remont (nie ma dowodów na to, że protestowali), to
            > chyba nie?

            Zapewne nie ma też dowodów, że wyrazili zgodę, a to jakby ważniejsze…
            • demodee Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 19:41
              > Zapewne nie ma też dowodów, że wyrazili zgodę, a to jakby ważniejsze…

              No ale sytuacja jest taka, że syn, jak się domyślam, po rozwodzie, zamieszkał w domu rodziców i postanowił wyremontować część, w której zamieszkał. I rodzice nie protestowali. Potem wziął kredyt i zrobił remont, a chyba raczej remontu nie można zrobić cichcem, i rodzice też nie protestowali...
              • kk345 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 23:01
                Po jakim rozwodzie?
      • raczek47 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 13:55
        Ale sąd i tak uzna tylko faktury , ciekawe, ile ich mają a ile robili sami bez faktur.
        • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:03
          Wszystkie remonty wykonawcy robili bez faktury ale podobno wezwie ich do sądu na świadków.
          • raczek47 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:13
            Tak, na pewno ktoś się chętnie przyzna że pracował na lewo, nie wystawiając faktury😀
            • mikams75 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:19
              koledzy po godzinach i w weekendy mu pomagali, ale wtedy to raczej za darmo.
          • trampki-w-kwiatki Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:28
            Już widzę to stawiennictwo w sądzie i zeznania "wysoki sądzie, świadczyłem usługi bez faktury, bo rżnę polski system podatkowy!" 🤣
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:01
        Rodzice chcieli mu zapłacić prosząc o rachunki. Nie przedstawił nic tylko zażądał 160 tyś. Wliczył w tym te wszystkie rzeczy które zabrał ze sobą.
        Dzisiaj znów zgłosił rodziców na policje o kradzież drewna które zostawił na ich podwórku. Ręce opadają.
        • ritual2019 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:16
          Sorry ale to brzmi jak jakas totalna patologia
        • raczek47 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:16
          Dowody, dowody...
    • siemanko.wiesia Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:17
      Twoje wpisy wyglądają mi jakby podrzędna redaktorka z telewizji zbierała materiał do programu typu "trudne sprawy"
      Jesteś podrzędną redaktorką w telewizji?
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:21
        Niestety nie. Trudne sprawy mam na codzień.
    • palacinka2020 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:25
      Zlozyc pozew o nekanie i wystawic wniosek o zakaz zblizania sie.
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:29
        Właśnie też to mówiłam mamie bo inaczej się nie da.
        W piątek przyjedzie policja do nich w sprawie tej "kradzieży".
        • aankaa Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:32
          W piątek przyjedzie policja do nich w sprawie tej "kradzieży".

          a czemu nie dopiero wiosną? big_grin
          • raczek47 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 14:40
            Oj, ja bym się pobawiła z braciszkiem 😀ale rodzice starsi, pewnie chcą spokoju no i to ich dziecko...inna perspektywa.
    • alpepe Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:04
      Jeśli ten brat nakaże rodzicom zapisanie mu mieszkania, to albo to jakiś alkoholik/narkoman, któremu zeżarło szare komórki, albo zawsze był w kryzysie niepełnosprawności intelektualnej, względnie kształceniowej.
      • alpepe Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:04
        Źle, jeśli ten brak WIERZY, że sąd nakaże zapisanie mu mieszkania....
        • alpepe Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:05
          i brat, nie brak
    • heca007 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:16
      Współczuję brata i nerwów. Rodzice muszą pogodzić się z mentalną stratą syna. Zachowuje się niemalże jak Danielek Martyniuk.
      Bez faktur z kolegami "na gębę" niewiele w sądzie wskóra. Raczej nie 160tys. Choć mogę się mylić.
      • heca007 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:17
        A, wiem że to przedwczesne ale przygotuj się na wojnę kiedyś, kiedyś jak rodzice odejdą. On ci nie daruje.
        • raczek47 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:31
          Zbiorczo: rodzice muszą wynająć prawnika i pomyśleć nad doborem świadków.
          Pomyśleć o wydziedziczeniu gada.
          Zainstalować monitoring na posesji i nagrywać zachowania syna.
          Śmiać się ze świadków- budowlańców, którzy nie przyznają się przecież, że pracowali na czarno i nie odprowadzili podatku. Intrwencje policji w sumie dobrze, że są- prawnik może wystąpić o notatki i to będzie na korzyść rodziców.
    • trampki-w-kwiatki Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:29
      Nie będzie żadnego pozwu, bo twój brat to idiota i żaden prawnik się tym nie zajmie.
      • raczek47 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:32
        Mało to prawników idiotów? Sama znam.
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 17:02
        Podobno już pozew złożył, nawet chce wezwać pierwszą żonę na świadka że rodzice są wredni dla niego. ( z pierwszą żoną mieszkał osobno). Wiemy to od niej że dzwonił do niej w tej sprawie Wyśmiała go.
        • trampki-w-kwiatki Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 17:05
          No więc spokojnie, poczekaj na rozwój sytuacji.
        • turbinkamalinka Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 17:15
          brzoza100 napisał(a):

          > Podobno już pozew złożył, nawet chce wezwać pierwszą żonę na świadka że rodzice
          > są wredni dla niego. ( z pierwszą żoną mieszkał osobno). Wiemy to od niej że d
          > zwonił do niej w tej sprawie Wyśmiała go.

          Uspokój rodziców bo pewnie starsi i bardzo się denerwują. Brat musi udowodnić że rodzice faktycznie są mu winni za ten remont. Pozwólcie mu zrobić z siebie idiotę. Niech zgłoszą nękanie, spróbują wydziedziczyć gada bo jeden rodzić będzie musiał się z nim użerać po śmierci wspólmałżonka. A to pewnie taki typ co będzie się mścił.
    • marzenka12 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 15:30
      Idzcie z tym do Sprawy dla Reportera
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 16:57
        Niebardzo tam pasujemy rodzice są mało pobożni i nie będzie ckliwych rzutów kamery na figurki i święte obrazy.
        • heca007 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 21:41
          wink Ale Kaszewiak jest!
    • nieobiektywnie Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 17:28
      Jeżeli dom należy wyłącznie do Twoich rodziców (jest akt notarialny, księga wieczysta),
      nie było darowizny, umowy dożywocia, umowy użyczenia na piśmie ani zniesienia współwłasności to syn nie ma żadnych praw do nieruchomości nawet jeśli robił remont, brał kredyt, miał osobne wejście i mieszkał tam z rodziną. Pieniądze włożone w remont nie dają prawa do mieszkania, nie dają prawa do kluczy,
      nie dają prawa do dalszego korzystania z lokalu. Syn może złożyć sprawę cywilną o
      rozliczenie nakładów na cudzą nieruchomość
      ALE: musi udowodnić jakie były nakłady, ze to były jego pieniądze, że rodzice się na to zgodzili. W praktyce jedyne co wywalczy to częściowy zwrot udokumentowanych kosztów pomniejszony o lata użytkowania.
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 17:42
        Nie ma żadnej własności, był tylko zameldowany u rodziców Tylko on.
        • nieobiektywnie Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 18:02
          brzoza100 napisał(a):

          > Nie ma żadnej własności, był tylko zameldowany u rodziców Tylko on.

          To powiem tak: rodzice nie maja się czym przejmować. Oczywiście kiedy dostaną pozew (jeśli w ogóle dostaną jakiś pozew) no to powinni wynająć prawnika i się sprawą zająć, jednak z tego co opisujesz wynika że pracy za wiele nie wywalczy. Jednocześnie rodzice powinni spisać testament i pomyśleć o wydziedziczeniu syna. Syn oczywiście może żądać gruszek na wierzbie i śliwek na sośnie, tylko że z tego co opisujesz to on realnie niewiele ugra zwłaszcza jeśli nie ma żadnych faktur.
          • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 19:05
            Rodzice planują to mieszkanie zapisać jego córce z pierwszego małżeństwa.
            • stara-a-naiwna Re: Zwrot kosztów remontu 05.02.26, 09:41
              to niech rodzice pomyslą o darowiźnie za życia z prawem dozywocia dla siebie

              bo testament - jest coś takiego w polskim prawie jak zachowek, wie c to, że ty z bratem / albo sam brat zostaniecie pominięci w testamencie nie znaczy, że on nie będzie mógł dochodzi części dla siebie (i jak się brat postawi własna córka będzie go musiała jeszcze spłacać|)

              Rodzice mogą podejść do notariusz i podpytać o możliwości zabezpieczenia.
              • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 05.02.26, 13:10
                To samo im mówiłam - po nim się można wszystkiego spodziewać. Tymbardziej że teraz są dla niego ważniejsze dzieci obecnej żony oraz jak wiadomo ona sama. Że mną zerwał wszelkie kontakty po akcji w moim domu. Przyszli do mnie, akurat była u mnie moja mama. Bratowa zrobiła awanturę z wyzwiskami, brat stał i milczał. Zostali wyproszeni i zakazałam im wstępu do mojego domu.
    • pepsi.only Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 19:27
      Dziwne bardzo- i jakoś to tak jednostronnie pokazane.
      A wcześniej to jak było? , zanim brat poznał obecna partnerkę, czy teraz żonę, to jakie miał układy z rodzicami?
      Bo może wcale tam takiej sielanki nie było już wcześniej?
      Pęczniało, pęczniało, aż pękło...
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 19:50
        Jakby to powiedzieć był ulubieńcem rodziców, zawsze ratowali go z opresji. Zmieniał żony, panrterki zawsze był tym pokrzywdzonym Ścigali go komornicy bo długi zaciągał ale spłacać to już nie chcial. Często zmieniał pracę bo pracodawcy go wykorzystali. Ode mnie też pożyczał pieniądze owszem oddał ale zawsze po czasie i z wielkim fochem. Matka złego słowa nie dała na niego powiedzieć. Tak było zawsze, w domu też nic nie musiał robić Wszystkue jego partnerki oraz ich dzieci porzyjmowane były z otwartymi ramionami.
        • zerlinda Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 19:59
          A to wiele tlumaczy.
        • trampki-w-kwiatki Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 20:06
          No to niech sobie rodzice teraz wypiją to piwo. W sumie na twoim miejscu bym się nie wtrącała 🙄
    • zerlinda Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 19:41
      Tak nagle zaczęły się wyzwiska i naśmiewanie? Nic się nie wydarzyło? Ja bym w takiej sytuacji podejrzewala syna o chorobę psychiczną. No trudno mi uwierzyć, że bez przyczyny nastąpił taki konflikt. A rodzice powinni bez sądu oddać koszta remontu, no chyba tak będzie uczciwie?
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 19:54
        Poczuł się panem na włościach, ns zasadzie ja tu teraz będę rządził. Zwrot nastąpił po ślubie.
      • volta2 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 21:32
        zażywa, zmienił mu sie od tego mental, lepiej nie będzie
    • novembre Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 19:43
      Ale jaki zwrot kosztow? Syn kochany sam z siebie zaproponowal, ze remont zrobi, my nie chcielismy, ale nalegal, ze po latach trudow wychowywania taki prezent nam chce zrobic, nam bylo dobrze w starych scianach i po co to bylo ruszac...
      I niech z tym teraz diluje big_grin
    • siemanko.wiesia Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 20:12
      Przeraża mnie wasza naiwność.
      Wątek z kilometra czuć wielobojowym trollem a wy jak kwoki gdaczecie odpowiadając.
      Może riki ma rację.
      • brzoza100 Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 20:24
        Nie jestem żadnym trolem. Konto mam tu od wielu lat.
      • angazetka Re: Zwrot kosztów remontu 04.02.26, 23:34
        > Może riki ma rację.

        Przypominam, że ty też tu piszesz smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka