Dodaj do ulubionych

Pocieszcie.

09.02.26, 14:10
Skierowanie na biopsję, pierś. Gdyby chodziło o mnie to nic, ale chodzi o Młodą. Wizyta u chirurga 19, jak się nie denerwować?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:14
      Diagnostyka jest po to, żeby leczyc szybko i skutecznie jak najwcześniej. Oraz (w wiekszosci przypadkow!) po to, aby wykluczyć. Czego Wam życzę.
    • daniela34 Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:14
      Baziu, to ze wynik biopsji może być taki, że to jest niegroźna zmiana, to wiesz na pewno sama, a ja tylko napiszę, że z całej siły trzymam kciuki za właśnie taki rezultat.
    • infinitypool Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:16
      W zedcydowanej większości przypadkow sa to zmiany lagodne i tego sie trzymaj smile
    • zielonazaba9999 Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:20
      Miałam biopsję w listopadzie w obu piersiach. Zmiany okazały się niegroźne, czego i Wam życzę.
    • majenkirr Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:23
      Najprawdopodobniej to nic takiego.
    • lilia-anna Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:25
      W najbliższej rodzinie miałam taki przypadek: biopsja (po mammo) wykazała łagodna zmianę. Czego córce i Tobie życzę! 😍
    • iwles Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:32

      Życzę, żeby nerwy okazały się na wyrost.
      ❤️

      A wcześniejsze inne badania coś mocno sugerowały?
      • bazia_morska Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:38
        To bylo pierwsze usg, po wyczuciu zmiany. Troche czekania, bo chcialam, aby usg robil spec z poradni chorob piersi, co ostatecznie sie nie udalo, wiec na cito zrobila badanie prywatnie, a teraz bedzie juz prowadzona w WCO.
    • czekamnawiatr Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:32
      Będzie dobrze, a denerwować i tak się będziesz, to nieuniknione. Zabrzmi banalnie, ale idź do kina, zrób coś dla siebie albo przypomnij sobie, kto Ci ostatnio krzywdę zrobił i walnij go w pysk. Może nie dosłownie. Zrób wszystko, aby te nieuniknione nerwy zminimalizować. Przytulam.
      • bazia_morska Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:40
        Dziękuję Wam za słowa pocieszenia, emocje są duże. Staram się myśleć pozytywnie i nie panikować, bo wiadomo, matka i ojciec muszą być spokojni.
    • heca007 Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:38
      Córka miała biopsję kilka lat temu, jeszcze jako nastolatka. Nic nie stwierdzono, zdrowa jak rydz. I wam też tego życzę smile Moja to nawet nie chciała żeby ją zawieźć lub z nią pojechać. Popatrzyła dziwnie na mnie i zapytała- a po co? Pojechała sama, wróciła sama.
      • bazia_morska Re: Pocieszcie. 09.02.26, 14:41
        Dzięki Heco! Rozumiem, ze wskazanie do biopsji bylo? Torbiel?
        • 35wcieniu Re: Pocieszcie. 09.02.26, 15:08
          Jakby nie było to by nie robili przecież. Zawsze jest coś co widać w USG/ mammografii przed wysłaniem człowieka na biopsję.
        • heca007 Re: Pocieszcie. 09.02.26, 16:06
          Tak, było wskazanie. Torbiel i to nie jedna. Ona ma jak się okazuje skłonności do takich rzeczy. Więc regularnie się bada ale nic niepokojącego z tego nie wynikło smile
    • 35wcieniu Re: Pocieszcie. 09.02.26, 15:07
      Normalnie. Zwykła diagnostyka, przed nią i przed Tobą i przed większością ematek pewnie jeszcze wiele takich, czym się tu martwić na zapas.
    • ciri_77 Re: Pocieszcie. 09.02.26, 15:11
      W podobnym wieku miałam zmianę która okazała się niegroźnym wlokniakiem i tego Wam życzę. Za to nauczyłam się badać piersi i pilnować USG, na całe życie. Trzymam kciuki za Twoje nerwy.
    • andaba Re: Pocieszcie. 09.02.26, 15:11
      A opinia po USG jest jaka? Biopsja na wszelki wypadek, czy guz im się nie podoba?

      Będzie dobrze.
      Tyle że niemal na pewno skończy się zabiegiem.
      • bazia_morska Re: Pocieszcie. 09.02.26, 15:15
        Nie podoba się, ale tez mam cicha nadzieje, ze wolą dmuchac na zimne.
        • andaba Re: Pocieszcie. 09.02.26, 16:09
          Na pewno wolą, zwłaszcza jak mowa o młodej osobie.
          Moja ma usunięte guzy z obu piersi.
          • bazia_morska Re: Pocieszcie. 09.02.26, 17:03
            O kurczę, nie wiedziałam, że Twoja córka przez to przechodziła.
    • homohominilupus Re: Pocieszcie. 09.02.26, 15:14
      O kurczę, faktycznie stres.
      Ale wiesz, moze byc dużo strachu o nic. Tez mialam biopsję i nie wyszło nic groźnego.
      Będzie dobrze, zobaczysz.
    • mayaalex Re: Pocieszcie. 09.02.26, 15:21
      Baziu, moja kolezanka miala biopsje w koncowce liceum - to byla jakas torbiel czy cysta, cos zupelnie niegroznego. U mlodych dziewczyn zazwyczaj okazuje sie, ze to nic takiego. Trzymam kciuki zeby i u Was tak bylo!
    • zerlinda Re: Pocieszcie. 09.02.26, 15:22
      Pewnie to nic groźnego. A nawet jeżeli coś jest na rzeczy, to lepiej szybko wychwycić i zapobiec rozwojowi choroby. Trzymam kciuki, będzie dobrze!
    • la_mujer75 Re: Pocieszcie. 09.02.26, 16:12
      Będzie dobrze, zobaczysz.
      Ona jest młodziutka, więc pewno to efekt zawirowań hormonalnych.
      A jest młodziutka,, więc lekarze "dmuchaja na zimne", bo przed nią całe życie.
      Będzie dobrze!!!
    • ekstereso Re: Pocieszcie. 09.02.26, 17:12
      Też się zgłaszam, przechodziłam to 40 lat temu (mam 54) wszystko bylo ok i jest ok, akurat w tym obszarze.
    • aankaa Re: Pocieszcie. 09.02.26, 17:15
      nie pozostaje mi nic innego jak powtórzyć za poprzedniczkami - diagnostyka to podstawa. Nie musi wyjść nic złego, trzymajcie się smile
    • szare_kolory Re: Pocieszcie. 09.02.26, 18:22
      bazia_morska napisała:

      > Skierowanie na biopsję, pierś. Gdyby chodziło o mnie to nic, ale chodzi o Młodą. Wizyta u chirurga 19, jak się nie denerwować?

      Ech, no nie da się nie denerwować. Ale z całej siły wszyscy trzymają tu kciuki i ślą najlepsze myśli, żeby to się okazało fałszywym alarmem, nadgorliwością lekarza i absolutnie niczym groźnym. Napisz nam tu koniecznie jak poszło. Mieszamy w kotłach.
      • bazia_morska Re: Pocieszcie. 09.02.26, 18:34
        Dziękuję Dziewczyny 💚
    • eilian Re: Pocieszcie. 09.02.26, 20:24
      Jako młoda dziewczyna miałam włókniaka, podobno dość częsta sprawa. Nie martwcie się na zapas, najprawdopodobniej to właśnie taka niegroźna rzecz.
    • bazia_morska Re: Pocieszcie. 20.03.26, 07:33
      Dzięki za kciuki, drogie Ematki! Biopsja wykazała stan zapalny. Jednak padła mocna sugestia o wycince. Termin już umówiony.
      • szare_kolory Re: Pocieszcie. 20.03.26, 08:28
        O jaaaa. No i jak to stan zapalny potrafi przynieść ulgę. Wspaniałe wiadomości. Pierwszy dzień wiosny będzie tym przyjemniejszy.
        • bazia_morska Re: Pocieszcie. 20.03.26, 08:46
          💚

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka