Dodaj do ulubionych

Szybki obiad - ratunku

26.03.26, 11:19
Szukam inspiracji. Plany się mi nieco na dzisiaj pozmieniały i muszę teraz wymyślić obiad, który mogę zrobić szybciutko (max. 30 minut) i jeszcze będzie się nadawał do odgrzewania, bo dzisiaj każdy będzie go jadł sam... Będę miała w międzyczasie czas na krótkie zakupy, więc mogę coś kupić.
Poratujcie...
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Szybki obiad - ratunku 26.03.26, 11:23
      Ja zawsze w analogicznych przypadkach robię warzywa na patelnię (mrożone) z tofu.
      • kubek0802 Re: Szybki obiad - ratunku 26.03.26, 11:37
        Każdy gotuje sobie 2 gniazda makaronu ekspresowego, miesza z ulubionym pesto i już. To mam zawsze w zapasie, jak nie masz to kup.
    • elinborg Re: Szybki obiad - ratunku 26.03.26, 11:37
      Właśnie robimy z synem
      Pomidory z puszki, passata, cebula podduszoną z czosnkiem, oregano, tymianek, rozmaryn.
      Do tego mascarpone albo śmietanka. No i makaron. I parmezan.
      Zdaje się, że eliszka przepis podawała, jeszcze z Persia kurczaka,całe ja nie dajé
      • mayaalex Re: Szybki obiad - ratunku 26.03.26, 12:54
        U mnie to jest wlasnie obiad awaryjny - zawsze jest podsmazona z przyprawami piers kurczaka/indyk, czasem sa pomidory/passata a czasem tylko mascarpone/smietanka i wtedy jeszcze parmezan. Syn to jada z brokulami, corka z groszkiem smile
      • eliszka25 Re: Szybki obiad - ratunku 28.03.26, 18:04
        Ja robię bez oregano i tymianku, za to ze słodkim sosem chili. Zwykle w sosie jest właśnie pierś z kurczaka, ale pyszne jest też z krewetkami.

        Twoja wersja też z pewnością pyszna, bo ten sos jest bardzo smaczny sam w sobie.
    • magdulecp Re: Szybki obiad - ratunku 26.03.26, 12:02
      Mięso mielone, możesz dodać warzywa mrożone coś ala mieszanka warzyw chińska, pomidory z puszki do tego makaron.
    • scarlett74 Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 06:59
      Potwierdzam awaryny obiad u mnie: podsmazone kawalki cyckow z kuraka albo z curry/czosnkiem/śmietanką/maskarpone/ passatą/gotowym sosem pomidorowym /z czyms co akurat jest dostepne. Z ryzem/makaronem.
    • eva_evka Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 08:48
      Łosoś + ryż + warzywa na patelnię .
      • gajmal Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 12:20
        Dziękuję wszystkim. Zrobiłam zgodnie z Waszymi poradami makaron z sosem.
        Resztę pomyslów też chętnie wykorzystam.
    • asia-loi Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 15:28
      Jajka sadzone, ziemniaki i jakaś surówka. Ogórek kiszony może robić za surówkę. Do popicia kefir lub woda.
      • iwles Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 16:58
        Jajka sadzone nie nadają się do odgrzewania.
        • alicia033 Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 17:36
          iwles napisała:

          > Jajka sadzone nie nadają się do odgrzewania.

          Nadają się.
          A poza tym robią się tak szybko i prosto, że jeśli kogoś odgrzewane kłują w zęby, to może usmażyć je sobie sam.
          • asia-loi Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 19:53
            alicia033 napisała:

            > A poza tym robią się tak szybko i prosto, że jeśli kogoś odgrzewane kłują w zęby, to może usmażyć je sobie sam.
            >
            Dokładnie. To jest szybki i prosty obiad. I zazwyczaj składniki są w domu.
            • iwles Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 20:06

              Tylko ze autorka pytala o obiad, który ona przygotuje wcześniej, a członkowie rodzony będą mogli podgrzać go sobie później, kiedy wrócą do domu - każde o innej porze.
              Odgrzewane po kilku godzinach od zrobienia jajka sadzone- jak dla mnie- niezjadliwe.
              • asia-loi Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 20:11
                iwles napisała:

                > Odgrzewane po kilku godzinach od zrobienia jajka sadzone- jak dla mnie- niezjadliwe.
                >
                Ale ja nie proponuję odgrzewania jajek sadzonych, tylko zrobienie ich na bierząco. Zajmie tyle samo czasu co odgrzewanie innego dania. No chyba, że domownicy nie potrafią zrobić jajek sadzonych. Ziemniaki też raczej muszą odgrzać.
                • iwles Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 20:21

                  Alicia powyżej pisała o ogrzewaniu sądzonych.
                  • asia-loi Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 20:53
                    iwles napisała:

                    >
                    > Alicia powyżej pisała o ogrzewaniu sądzonych.
                    >
                    Pisała też, że jeżeli odgrzewane kłują kogoś w zęby, to może je sobie zrobić sam. I do tego się odniosłam, odpisując: dokładnie.
    • lajtova Re: Szybki obiad - ratunku 27.03.26, 20:00
      pyszne.pl
    • tiktaalik Re: Szybki obiad - ratunku 28.03.26, 18:00
      Po czasie, ale może komuś się przyda.
      Na bardzo dużej patelni (moja to jest patelnio-wok):
      - trzy duże cebule, półplasterki smażę i duszę,
      - dorzucam trzy średnie cukinie (lub dwie duże) półplasterki lub ćwiartki plasterków, sól, pieprz (dużo), przykrywam i duszę,
      - leję dużo sosu sojowego.
      - po kilku minutach wrzucam (gotuję pół kilo) ugotowane spaghetti, koniecznie al dente (nie oszczędzać na jakości - w Lidlu 1 kg Barilli to ok. 12 zł) , mieszam i na talerz.
      Z reguły całe to duszenie trwa) tyle co gotowanie makaronu. Kwadrans po starcie można jeść.
      Jest kilka obiadówwink
    • nieboraczek-raczek Re: Szybki obiad - ratunku 28.03.26, 18:07
      makaron, szpinak, jakiś ser ewent. śmietana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka