Dodaj do ulubionych

Facet spokojny

08.05.26, 08:38
Dziewczyny,poznałam faceta.Pisalismy ze sobą od stycznia ale spotkaliśmy się niedawno.Zaprosil mnie na obiad.Zdjecie kotleta poniżejsmile ja mam 44 lata,bez żadnych zobowiązań,on ma 43 lata i jakbym miała go ocenić to spokojny,pracowity ,pomagający rodzicom ale co mi się nie podoba już od początku to jest bardzo,bardzo oszczędny i nie ma zainteresowan ani znajomych.Mowi,że znajomi porozchodzili się jak on przeprowadził się do dużego miasta i tak wyszło.Lubie jak mi facet czymś imponuje,lubię jak coś naprawia,skleja a co się zapytam co robiłeś,on odpowiada:nic,byłem na spacerze.I jest mega oszczędny,liczy każda złotówkę.Co mi radzicie?
Obserwuj wątek
    • analoga_niet Re: Facet spokojny 08.05.26, 08:41
      Daj mu spokój, po co mu kobieta która już na starcie jest z niego niezadowolona.
      A Ty co robisz ciekawego? Czym możesz zaimponować?
      • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 08:52
        On już się zakochał.smile
        • analoga_niet Re: Facet spokojny 08.05.26, 08:58
          Po jednym spotkaniu? To chyba nienormalny jakiś
        • malaperspektywa Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:00
          Sprawdź jak zachowuje się w różnych sytuacjach. Jak reaguje na twoje propozycje spędzania czasu. Zaproponuj kino, teatr, wyjazd gdzie każdy płaci za siebie. Niech coś ci się zepsuje. Powinnaś poznać jego zachowania w różnych sytuacjach. Jak jest otwarty na zmiany to ok, a jak nie to nie warto. Oboje musicie być otwarci na zmiany i kompromisy. I na szczere rozmowy.
    • homohominilupus Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:10
      Lepiej zeby chodził na spacery niż na mecze piłki kopanej albo siedział przed TV.


      Dlaczego wkleiłas zdjęcie kotleta? 😆
      No i skąd wiesz ze oszczędny? Kto płacił za kotlety?
    • boggi_dan Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:11
      Sznycel wiedeński. Warto było🥰
      • raczek47 Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:15
        Kto robi na randce zdjęcie kotleta i po co? Nie pojmuję. Czy dla autorki wątku z całej randki najważniejsze jest źarcie?
        • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:33
          Bo to jest meeeega kotlet
          nigdzie takiego nie podają.
          • magda.z.bagien Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:37
            Jak facet jest taki jak ten kotlet, to jestem za.
        • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:37
          Ona w każdym wątku najwięcej relacjonuje o jedzeniu, choć niby po 15 nie je
          • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:38
            Zdaje relacje a ,że wszędzie jest jedzenie,no cóż,opisuje.
          • raczek47 Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:39
            No dokładnie, ekscytacja darmowym żarciem co rusz.
            To chyba nie facet ma problem z oszczędnością.
            • gryzelda71 Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:59
              Jakie darmowe...toż na tych potańcówka są składki.
              Ciekawa o której randka nad kotletem byla. Ponoć późnym popołudniem juz nie je...
              Kotlet na pół?
              • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 11:14
                Nie,po całym dla każdego.
                • yadaxad Re: Facet spokojny 08.05.26, 11:26
                  A co by wywołało obawy, że facet rozrzutny? Bo, że skąpy to często. A zauważanie, że rozsądny, też nie wzbudza entuzjazmu.
                • gryzelda71 Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:50
                  I wlasnie takie kotlety zjadają te malo jedzące. Za swoje , bo jak ktos płaci to kotlet jak lotnisko wejdzie.
                  • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:25
                    Dobre.Uśmialam się.
          • maslova Re: Facet spokojny 09.05.26, 08:45
            jak_zwykle_wszystko_zajete napisała:

            > Ona w każdym wątku najwięcej relacjonuje o jedzeniu, choć niby po 15 nie je

            Jakbym opędzlowała takiego kotleta, to też nie zjadłabym już nic po 15 😏
            • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:42
              🤣🤣🤣
    • alexis1121 Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:14
      Mężczyzna może być oszczędny i postrzegam oszczędność jako cnotę. Ale na ciebie powinien WYDAWAĆ. No chyba, że nie ma z czego oszczędzać, to wtedy daj sobie z nim spokój. Kotlet robi wrażenie 😅
    • kaki11 Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:17
      Zostawić go w spokoju dla jego dobra. I swojego w sumie też, skoro tylko na chłopa od początku marudzisz
      • raczek47 Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:25
        To tak jak tanebo, który opisując przygotowania do pierwszej randki z góry zakładał , że " baba" umówiła się z nim tylko dlatego, że czyha na jego mieszkanie.
        Może siedemkropek i tanebo powinni pomyśleć o wspólnej randce?😀
        • chatgris01 Re: Facet spokojny 08.05.26, 15:09
          raczek47 napisała:

          > Może siedemkropek i tanebo powinni pomyśleć o wspólnej randce?😀

          Już od dawna im to różne ematki podpowiadają.
        • tanebo0001 Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:39
          Przepraszam bardzo z jakiego brudnego palucha te brednie wyssałaś?
        • kaki11 Re: Facet spokojny 09.05.26, 03:43
          To jest myśl smile i forum byłoby swatką w tym układzie!
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:39
      Przecież ty jesteś przeraźliwie skąpa, więc dobraliście się jak w korcu maku. Pamiętam rozkminy o opłacie typu 10 zł za wstęp na jakąś imprezę i twoje próby przekonania, że ty nie będziesz płacić, bo nie jesz po 15. A potem w każdym wątku jest żarcie.
    • zaguba Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:40
      siedemkropek82 napisała:

      > Dziewczyny,poznałam faceta.Pisalismy ze sobą od stycznia ale spotkaliśmy się ni
      > edawno.Zaprosil mnie na obiad.Zdjecie kotleta poniżejsmile I jest mega oszczędny,liczy każda złotówkę.Co mi ra
      > dzicie?

      Zostaw tego biednego człowieka w spokoju…

      Naprodukowałas na forum pierdyliard wątków o potańcówkach i spotkaniach dla singli i zawsze wypisywałaś dokładnie i ze zdjęciami, co było do jedzenia i ile zapłaciłaś. I zdaje się na początku jeszcze rozkminialas, czy opłaca ci się iść i zapłacić 20 zł, jeśli nic tam nie zjesz, bo po 15 nie jesz. Zaiste, widać że zainteresowania masz rozległe, i szastasz pieniędzmi na prawo i na lewo 😂
      Chciałabyś, żeby facet miał gest i płacił za ciebie, co? Nie ma w tym nic dziwnego, wiele kobiet tak ma. Jeśli on taki nie jest, odpuść sobie, nie marnuj czasu jemu i sobie.
    • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:42
      Spójrz pragmatycznie, czy z nim byłoby ci w życiu łatwiej?
      Jeśli się wahasz, to sobie odpuść.
      • marta.graca Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:54
        Po pierwszym spotkaniu i netowych rozmowach chyba ciężko ocenić, czy z nim będzie łatwiej?
        • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:08
          Nie w tym wieku. Ona już była z lipiącym się na inne, niezainteresowanym nią pijakiem i przemocowcem.
          • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:34
            Tak z przemocowcem i pijakiem 4 lata ale był ze mną, mieszkał ze mną,wypłatę mi oddawał.
            • angazetka Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:36
              No super. Wspaniały musiał być to związek. Przemocowiec i pijak, ale wypłatę ci oddawał.
            • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:39
              A nie, to nie wiedziałam, że takiego znów szukasz.
            • zerlinda Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:20
              To był cudowny człowiek, pamiętam różne wątki na forum o tym cudzie. Pewnie żałujesz, że w końcu cię rzucił. Ale szukaj, nadużywających alkoholu trochę jest, kto szuka, ten znajdzie, powodzenia!
              • siedemkropek82 [...] 08.05.26, 12:30
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 16:43
                Nigdy mnie nie rzucił,bredzisz jak zawsze!
            • kachaa17 Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:16
              siedemkropek82 napisała:

              > Tak z przemocowcem i pijakiem 4 lata ale był ze mną, mieszkał ze mną,wypłatę mi
              > oddawał.

              Aha, czyli najważniejsze, że wypłatę oddawał a że przemocowiec to można przymknąć oko. Pamiętam też, że nie był Tobą zainteresowany seksualnie więc nie wiem o czym tu mówić.
              • homohominilupus Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:23
                Oj to chyba inna forumka byla. Panikara?
                • kachaa17 Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:54
                  To była siedmiokropek, nie chcę tu przytaczać szczegółów ale z pewnych jego zachowanie wynikało, że może być gejem.
                • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:11
                  Nie, po prostu niejednemu psu na imię Burek. U Panikary po prostu podobna sytuacja.
            • mizantropka65 Re: Facet spokojny 08.05.26, 21:16
              Zapytam znienacka. Za cóż pił? Za oddaną wypłatę? Dla mnie zmyślasz, aż się kurzy. Od początku zmyślasz.
    • marta.graca Re: Facet spokojny 08.05.26, 09:53
      Skoro taki duży kotlet, to chyba nie aż tak oszczędny?
    • kadfael Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:05
      Jeżeli z całego spotkania, najbardziej Ci w pamięci utkwił kotlet, sądząc po załączonym obrazku, to nie ma co tracić czasu dla faceta.
      • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:11
        Dlaczego? Jedzenie jest dla niej ważną rzeczą i jeśli pan tu się szarpnął na tego olbrzyma, to akurat dobrze wróży.
    • szpil1 Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:14
      Ciekawe czy na jakimś forum dla mężczyzn pojawił się post "spotkałem się z kobietą, która wypytywała mnie o każdą pierdołę, zaglądała mi do portfela i robiła zdjęcia kotletowi. "
      • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 10:16
        Nie, on to tylko zrelacjonował tatusiowi i mamusi.
      • homohominilupus Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:55
        Kotletu
        Temu kotletu
        • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:05
          on sobie swoją wielkością zasłużył na dodatkową sylabę
        • trampki-w-kwiatki Re: Facet spokojny 08.05.26, 17:35
          Onu Jenu!
          • homohominilupus Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:07
            No przecież.
            Kotletu jak kotu. Nie kotowi
      • wyprawa32768 Re: Facet spokojny 09.05.26, 21:06
        pewnie robiła "próbę portfela" jak w najnowszej edycji Sanatorium Miłości
    • pampelune Re: Facet spokojny 08.05.26, 11:10
      siedemkropek82 napisała:

      >Zaprosil mnie na obiad. Zdjecie kotleta poniżej

      😍
    • netlii Re: Facet spokojny 08.05.26, 11:46
      Zależy jaki styl życia prowadzisz. Dla mnie byłaby to podprogowa informacja, że za bardzo skapciał jak na wiek. Jeżeli jednak Twój tryb życia jest również pracowo-kanapowy to może będzie nić porozumienia. Opcjonalnie niechże funkcjonuje w swoich komfortowych warunkach, dałabym my spokój, nie ciągnęła na siłę do aktywności, które by mu nie odpowiadały i tym samym żyłabym zdecydowanie bardziej aktywnie niż on.
      Spacerki ok, ale jako główny punkt dnia po pracy to może niech będzie po 60 rż.
      • homohominilupus Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:56
        netlii napisała:

        > Zależy jaki styl


        > Spacerki ok, ale jako główny punkt dnia po pracy to może niech będzie po 60 rż.


        O wypraszam sobie. Uwielbiam spacerki z psem i chłopem gdzieś w zielonym
        • elinborg Re: Facet spokojny 08.05.26, 17:01
          homohominilupus napisała
          >
          >
          > O wypraszam sobie. Uwielbiam spacerki z psem i chłopem gdzieś w zielonym

          No wlasnie
          Kocham spacerki, marsze i wycieczki, mąż podobnie. Zawsze tak mieliśmy.
          • marta.graca Re: Facet spokojny 08.05.26, 17:18
            My też. Chodzimy bardzo dużo.
        • trampki-w-kwiatki Re: Facet spokojny 08.05.26, 17:37
          Ja to nawet bez psa i chłopa uwielbiam, bo psa nie mam a chłop po pracy nie chce chodzić 😜
          • homohominilupus Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:08
            Moze my wszystkie jestesmy 60+ tylko o tym nie wiemy?
            • marta.graca Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:00
              Ja już mając 21 lat byłam starsza mentalnie, a teraz już całkiem mi pasuje emerycki styl życia 😀
              • ponis1990 Re: Facet spokojny 09.05.26, 14:21
                Ja też lubię książki, spacerki i drzemki, urodziłam się by być emerytkąsmile
      • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:49
        A co jest złego w spacerkach? wypadach na rower? itp., itd.
        Mnie by odstręczył człowiek np. latający co weekend po klubach do 4 nad ranem, nawet raz bym z nim nie poszła, bo już za młodości to było dla mnie niespecjalnie fajne przeżycie (późno się zaczyna, pełno ludzi, muzyka dudni, kończysz nad ranem i chcesz przespać pół dnia).
        No ale to taka aktywność jest... Życie pełna piersią...
        • wyprawa32768 Re: Facet spokojny 09.05.26, 21:08
          Bo spacerek jest za darmo, a ona mu robi testy portfela - przejdzie tylko jeśli będzie za nią płacił w knajpach. Taka ona niezależna kobieta.
    • furiatka_wariatka Re: Facet spokojny 08.05.26, 11:59
      Cóż, zainwestował przynajmniej w tego kotleta. Pytanie z czego wynika ta oszczędność, może po prostu malo zarabia więc i musi liczyć każdą złotówkę.
    • mabel_mora Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:28
      oszczednosc, ale nie sknerstwo to nie jest zła cecha, pod warunkiem, ze nie oszczeda na mnie

      ...kurcze, co robi sie z kotletem wielkosci płachty? przeciez jedna osoba nie jest w stanie tego zjesc, a juz szczegolnie na randce, po 1/6 to miałabym siłe tylko na leżenie i trawienie
    • aagnes Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:33
      Oszczędny a skąpy to dwie różne sprawy. może zarabia niezle, ale ma jakies zobowiązania o których nie wiesz. trzeba to jakos wyczaić, bo nie oszukujmy sie kwestia pieniedzy jest istotna. jezeli jest po prostu skąpy albo zarabia mało bo jest leniwy i nakarmienie dziewczyny na randce to dla niego problem, to nie powinien szukac sobie pary a dodatkowej pracy.
      • angazetka Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:36
        > albo zarabia mało bo jest leniwy i nakarmienie dziewczyny na randce to dla niego problem

        Jezusie. To może ona zarabia mało, bo jest leniwa, i nakarmienie chłopaka na randce to dla niej problem?
        • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:41
          Ona nie może szukać dodatkowej pracy, bo ma daleki dojazd do pracy i ma koty.
          • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:46
            A gdzie ja napisałam,że dojazd mam daleki?co za bzdury,czytaj uważniej!
            • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:55
              Dobrze, to ile czasu potrzeba ci, by dojechać do pracy?
              • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:11
                35 minut
                • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:18
                  i to jest mało? To już ponad godzina w plecy, szczególnie, jak wypadnie połączenie.
                  • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:24
                    Mało.Na piechotę chodzę.
                    • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:37
                      A, ok, czyli oszczędzasz na siłowni, bardzo dobrze.
        • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:49
          Dlaczego ona ma karmić faceta na randce?
          • angazetka Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:56
            A dlaczego on ją?
            • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:59
              Na co mi facet, który nie chce się dla mnie postarać i oczekuje, że za niego będę płacić, będę mu kupować drogie prezenty albo coś?
              Nic chciałabym randki z kimś, kto ten pierwszy raz nie chce zapłacić. Albo co gorsza udaje, że zapomniał portfela, telefon mu się rozładował albo coś. Zapłaciłabym za siebie i bym zostawiła cwaniaczka z resztą rachunku big_grin.
              Nie zamówiłabym też tyle, żeby to było dla kogoś ciężarem, oczywiście, raczej standardowe rzeczy.
              • angazetka Re: Facet spokojny 09.05.26, 12:04
                > Na co mi facet, który nie chce się dla mnie postarać

                Na co mu kobieta, która nie chce się dla niego postarać? Zdaje się, że jest XXI wiek i masz własne pieniądze tak samo jak on.
                Serio, to jest proste: płaci ten, kto zaprasza. Jeśli się po prostu umówili, każde płaci za siebie. A o tym tu facecie nawet nie wiem, czy płacił za oboje, czy nie.
                • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 12:07
                  Ok, ale zasugerowałaś też, że ona mogłaby za niego płacić.
                  Niby czemu? Dla mnie to by była sytuacja do całkowitego odstrzału. Dla mnie to facet ma się trochę postarać, a nie ja jemu nadskakiwać.
                  Tak, mam swoje pieniądze, ale miło mi jest, jak ktoś chce coś dla mnie zrobić, zatroszczyć się o mnie i uważam to za dowód starania się. Nie muszę sobie udowadniać, że skoro pracuję, to muszę wszystko robić sama i sama za wszystko płacić, chociaż mogę.
                  • tanebo0001 Re: Facet spokojny 09.05.26, 12:32
                    Czyli hipergamia. Tylko po co to równouprawnienie?
                    • baenzai Re: Facet spokojny 09.05.26, 13:03
                      tanebo0001 napisał:

                      > Tylko po co to równouprawnienie?
                      >

                      Niektóre chcą żeby równouprawnienie działało tylko w jedną stronę. smile

                      Na zachodzie płacenie za siebie przez kobiety staje się standardem. Owszem, zdarza się, że chłop zabiera partnerkę na kolację np. z okazji rocznicy związku i za to płaci ale płacenie za randomki na tak zwanych ,,spotkaniach zapoznawczych'' powoli odchodzi do lamusa.
                      • tanebo0001 Re: Facet spokojny 09.05.26, 13:37
                        Generalnie nie ma nic złego w trosce o partnerkę. Tylko że powinien być to miły dodatek a nie podstawa związku.
                    • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 13:59
                      Mozesz przestać nadużywać jednego słowa, ktorego się nauczyłeś, bo to nudne...
                      Facet mnie zaprosi i zapłaci, a ja innym razem zrobię mu super obiad sama od podstaw, bo umiem i lubię. Lubię też, kiedy mężczyzna placi za wyjścia, tyle.
                      • tanebo0001 Re: Facet spokojny 09.05.26, 14:03
                        Skończę gdy ematka będzie banować za słowo pralka.
                      • baenzai Re: Facet spokojny 09.05.26, 14:34
                        alex.vause.is.back napisała:

                        > Facet mnie zaprosi i zapłaci, a ja innym razem zrobię mu super obiad sama od po
                        > dstaw, bo umiem i lubię. Lubię też, kiedy mężczyzna placi za wyjścia, tyle.

                        Ale wątek dotyczy pierwszych spotkań, które mają charakter zapoznawczy. Większość takich spotkań nie ma dalszego ciągu.
                        • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 15:43
                          No to przy pierwszym spotkaniu facet u mnie punktowałby, jesli zaproponuje płacenie. Choć w swietle tego, co poszesz, faktycznie ile mozna placic za kolejne pierwsze randki wink.
                          Z drugiej, chyba nie chciałabym zapoznawczego spotkania z obiadem, bo jeśli jest słaba atmosfera, to trudno wstać w połowie jedzenia i wyjść. Czlowiek zamkast rozmawiać coś przeżuwa i to jest trochę krępujące.
                          Wolałabym ciekawy spacer i niezobowiązującą kawę pp drodze.
                          BTW zawsze myslalam, ze jak już ludzie się spotkają, to chociaż pisemnie poznali się wczesniej, swoje zainteresowania, poczucie humoru i że spotykają się osoby jako tako wstępnie już dopasowane.
                    • analoga_niet Re: Facet spokojny 09.05.26, 16:51
                      Równouprawnienie to jest równość wobec prawa, prawo nie reguluje tego co ludzie robią na randkach
                      • baenzai Re: Facet spokojny 09.05.26, 21:26
                        analoga_niet napisała:

                        > Równouprawnienie to jest równość wobec prawa, prawo nie reguluje tego co ludzie
                        > robią na randkach
                        >

                        W szerokim znaczeniu tego słowa chodzi również o inne aspekty życia społecznego. Np. równouprawnienie w związku zakłada, że dzielimy się obowiązkami domowymi i opieką nad dzieckiem a o rzeczach typu miejsce wakacji decydujemy wspólnie.
                  • angazetka [...] 09.05.26, 12:36
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kachaa17 Re: Facet spokojny 09.05.26, 13:11
                      Kobieta może się postarać w inny sposób.
                      • tanebo0001 Re: Facet spokojny 09.05.26, 13:36
                        Sexworking?
                        • kachaa17 Re: Facet spokojny 09.05.26, 15:00
                          tanebo0001 napisał:

                          > Sexworking?
                          >
                          Głodnemu chleb na myśli. W ogóle mi nie o to chodziło. Chodzi o to, że starania kobiety i mężczyzny nie muszą być takie same.
                          • baenzai Re: Facet spokojny 09.05.26, 15:09
                            kachaa17 napisała:

                            > >
                            > Chodzi o to, że starania
                            > kobiety i mężczyzny nie muszą być takie same.

                            Ale to chyba nie powinno tak działać, że wybieramy sobie z patriarchatu i równouprawnienia to co nam pasuje. smile
                            • kachaa17 Re: Facet spokojny 09.05.26, 16:45
                              A kto mi zabroni? Poza tym równouprawnienie to nie oznacza, że musimy robić to samo.
                              • baenzai Re: Facet spokojny 09.05.26, 18:13
                                kachaa17 napisała:

                                > A kto mi zabroni? Poza tym równouprawnienie to nie oznacza, że musimy robić to
                                > samo.

                                W dzisiejszych czasach nie ma żadnego powodu żeby domem zajmowała się wyłącznie kobieta i tak samo nie ma powodu żeby za spotkania zapoznawcze płacił wyłącznie mężczyzna.
                                • kachaa17 Re: Facet spokojny 09.05.26, 18:17
                                  Ale nie mówimy o płaceniu wyłącznie przez mężczyzn tylko o płaceniu na pierwszej randce. Poza tym myślę, że to jest kwestia oczekiwań dwóch stron i jak się te oczekiwania nie spotykają to można się dalej nie spotykać. Jeśli dla faceta jest problemem zapłacenie na pierwszej randce to DLA MNIE to nie pasuje.
                            • analoga_niet Re: Facet spokojny 09.05.26, 16:54
                              A dlaczego nie? Na przykład Tanebo dopuszcza partnerkę 10 lat młodsza a 10 lat starszej nie - wolno mu.
                              • tanebo0001 Re: Facet spokojny 09.05.26, 17:14
                                Moja ostatnia partnerka była sporo starsza ode mnie. Z jakiego brudnego palucha ssiecie te sensacje?
                                • angazetka Re: Facet spokojny 09.05.26, 17:15
                                  Z tego, co piszesz. Nie dziękuj.
                                  • tanebo0001 Re: Facet spokojny 09.05.26, 17:25
                                    Poproszę o cytaty
                                    • analoga_niet Re: Facet spokojny 09.05.26, 18:22
                                      To nie praca naukowa. Sam pisałeś że nie chcesz kobiety po menopauzie bo ma spadek libido
                                      • tanebo0001 Re: Facet spokojny 09.05.26, 20:21
                                        A tu was boli... Ale pisałem jedynie że chciałbym żeby w związku był też seks. No chyba że mam sobie go darować...
                                        • analoga_niet Re: Facet spokojny 09.05.26, 21:18
                                          I dlatego nie chcesz starszej o 10 lat a oczekujesz ze kobieta chcąca w związku seksu weźmie faceta 50+. To gdzie tu równouprawnienie?
                                        • angazetka Re: Facet spokojny 09.05.26, 22:10
                                          Boli? Skarbie, to my mamy partnerów do seksu i nie tylko.
                                • marta.graca Re: Facet spokojny 09.05.26, 21:39
                                  Przecież ty nie miałeś partnerki, tylko współlokatorkę.
    • galaxyhitchhiker Re: Facet spokojny 08.05.26, 12:49
      Co wy się tak jaracie tym kotletem, przecież to wygląda jak z biedabaru sprzed interwencji Gessler, przerośnięta tłusta glutowata panierka z mięsną mikrowkładką i podwiędniętą zieleniną - no, duży jest, ale samo niezdrowe, a treści mało. I dlaczego podano go na desce, nie na talerzu?

      A faceta zatrzymaj, lepszego nie znajdziesz.
      • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 16:41
        Przecież ja z gór a w górach jada się na deskach.Talerzy brak wink
      • trampki-w-kwiatki Re: Facet spokojny 08.05.26, 17:38
        Takie lubię!
      • marta.graca Re: Facet spokojny 08.05.26, 19:58
        Tu na forum są nie tylko amatorki pysznego jagielnika na otulinie z jarmużu.
        • galaxyhitchhiker Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:05
          Dobrym kotletem to i ja nie pogardzę, ale ten nie wygląda.
          A teraz mi się zachciało czegoś w panierce, tylko chrupiącej smile
      • barattolina Re: Facet spokojny 09.05.26, 16:56
        Jadłaś kiedyś sznycla wiedeńskiego ? Chyba nie.
        • galaxyhitchhiker Re: Facet spokojny 09.05.26, 18:07
          Nie jadam cielęciny, a to coś na zdjęciu wygląda nieapetycznie niezależnie od tego czy jest sznyclem po wiedeńsku czy zwykłym schaboszczakiem a'la.
          • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 09.05.26, 18:43
            To jest przepyszny kotlet a do tej karczmy ustawiają się tłumy.W niedzielę trzeba godzinami stać w kolejce i oczekiwać wolnego stolika.Wszyscy moi znajomi,moja rodzina tam chodzą.Jest przepysznie,czysto,szybko i miło.
            • galaxyhitchhiker Re: Facet spokojny 09.05.26, 19:00
              Daj namiary, sprawdzimy.
    • afro.ninja Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:34
      A ty co robisz, żeby mu zaimponować?
      Alert, bo skąpy. Jednak najlepsze wątki na forum to o skąpych facetach, więc jest potencjał.
    • sztalugi1234 Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:51
      Uważam, że Anna Wiedeńska, siedemkropek i Alexis to różne osobowości w tym samym ciele.
      • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 13:55
        Możesz sobie uważać, ale nie.
        • sztalugi1234 Re: Facet spokojny 08.05.26, 15:02
          alpepe napisała:

          > Możesz sobie uważać, ale nie.
          >


          No, nie wiem.
      • simply_z Re: Facet spokojny 08.05.26, 14:50
        Marzenka też?
        • sztalugi1234 Re: Facet spokojny 08.05.26, 15:02
          simply_z napisała:

          > Marzenka też?

          A skąd mam wiedzieć?
      • alexis1121 Re: Facet spokojny 08.05.26, 15:11
        Czyli rano wracam z nocki, piszę jako zmęczona dyżurem Anna z Wiednia o swojej nowej flamie. Potem idę na katolicką potańcówkę i randkę z jakimś biedakiem, a na koniec zmieniam się w kobietę premium, która ma problemy z klapkami? Musiałabym być chyba profesjonalną dziennikarką, żeby tak tworzyć na forum.
        • sztalugi1234 Re: Facet spokojny 08.05.26, 15:21
          No co Ty, profesjonalna dziennikarka to by już chyba czasu nie znalazła?
        • beneficia Re: Facet spokojny 08.05.26, 16:20
          Anna pisze o swojej flamie, powiadasz...
        • raczek47 Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:01
          Alexis, please, znów używasz niewłaściwego słowa. Anna nie pisze o kobietach, tylko o mężczyznach.
          Masz robić doktorat, zlituj się.
          • zaguba Re: Facet spokojny 08.05.26, 19:44
            raczek47 napisała:

            > Masz robić doktorat, zlituj się.

            😂
          • alexis1121 Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:22
            Mam nadzieję, że zdarzyłaś już skorzystać z googla 😬
            • raczek47 Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:27
              Chyba: " zdążyłaś " powinno być.
              Może już lepiej nic nie pisz.
              • alexis1121 Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:36
                iPhone mi zmienił, to chyba logiczne. Wygrywałam konkursy ortograficzne, nie ośmieszaj się już.
                • marta.graca Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:39
                  😂😂😂
                • raczek47 Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:41
                  Dobrze 😀
                • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:50
                  W szkole specjalnej? big_grin
            • niemcyy Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:33
              Strach pomyśleć, jak ci szło podstawianie danych do wzorów na fizyce, skoro potrzebowałaś korków, a z polskiego podobno byłaś dobra big_grin
      • chatgris01 Re: Facet spokojny 08.05.26, 15:13
        sztalugi1234 napisała:

        > Uważam, że Anna Wiedeńska, siedemkropek i Alexis to różne osobowości w tym samy
        > m ciele.
        >

        Raczej podobna osobowość w różnych ciałach tongue_out
      • afro.ninja Re: Facet spokojny 08.05.26, 19:02
        Tutaj podejrzewają ze siedemkropek to paniszelka. To byla postać! Na ulicy pobiła ją ciotka (chyba niejeden raz), pracy znaleźć nie mogła, a chciala pracować przy koniach. Za każdym razem została oszukana. Później zniknęła i jest nieporadna siedemkropek.
        • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:12
          Nikt nie podejrzewa, to jest ona.
        • galaxyhitchhiker Re: Facet spokojny 08.05.26, 20:24
          Numeru z wyłączeniem na weekend lodówki w sklepie nic nie przebije smile
          • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 12:00
            I pięciodniowe ciasta weselne, które rozdawała.
    • majenkirr Re: Facet spokojny 08.05.26, 14:44
      siedemkropek82 napisała:
      >on ma 43 lata i jakbym miała go ocenić to spokojny,pracowity ,pomagający rodzicom ale co mi się nie podoba już od początku to jest bardzo,bardzo oszczędny i nie ma zainteresowan ani znajomych.



      Tak właśnie sobie wyobrażam przeciętnego bywalca katolickich potańcówek😉

      Czy masz lepsze opcje?
      Czy Twoje życie byloby lepsze z nim niż jest teraz?
    • emka_bovary Re: Facet spokojny 08.05.26, 15:58
      Przecież ty też jesteś spokojna (wycofana), nie masz znajomych, nie licząc tych singli katolickich, nie utrzymujesz kontaktów z rodziną, o zainteresowaniach też chyba nigdy tu nie wspominałaś. Czym możesz zaimponować - nie pytam złośliwie, tylko może przydałaby się jakaś autorefleksja? Kiedyś wydawałaś mi sympatyczną osobą, ale ten dzisiejszy post, hmm...
      • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 16:40
        Nie,nie należę do osób spokojnych ani wycofanych,znajomych mam, nawet przyjaciółki od 40 lat,z rodziną byłam w majówkę na spacerze,bardzo dużo mam zainteresowań np.jezdze na rolkach,czytam książki itp nie znasz mnie i jakieś pierdy tu wypisujesz.
        • zerlinda Re: Facet spokojny 08.05.26, 17:16
          Z tą rodzina, gdzie bratowa cię nie lubi, na komunię bratanka nie chciałaś iść, bo nie miałaś jak dojechać a prosić o podwózkę rodziny nie będziesz? Wierzę
        • alpepe Re: Facet spokojny 08.05.26, 17:32
          Ale może najpierw sobie poczytaj twoje własne wątki, w których się żalisz na rodzinę, żalisz, że nie masz przyjaciół et. W wątkach o książkach jakiś nie widziałam raczej twojego nicka. Nie napisałaś nigdy nic o rolkach, jak już to o tym, jak to przychodzisz z pracy i kładziesz się z kotami spać i tego typu klimaty.
          • galaxyhitchhiker Re: Facet spokojny 08.05.26, 17:46
            Animatorkę zmienili, nick został?
          • kachaa17 Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:22
            No dokladnie, jak przychodził były po rzeczy to nie miała ani jednej osoby, która mogłaby jej wtedy towarzyszyć. Z rodziny to tylko z babcią utrzymywała kontakt a teraz już chyba zapomniała co tu wypisywała.
          • boggi_dan Re: Facet spokojny 09.05.26, 06:09
            alpepe napisała:

            > Ale może najpierw sobie poczytaj twoje własne wątki, w których się żalisz na ro
            > dzinę, żalisz, że nie masz przyjaciół et. W wątkach o książkach jakiś nie widzi
            > ałam raczej twojego nicka. Nie napisałaś nigdy nic o rolkach, jak już to o tym,
            > jak to przychodzisz z pracy i kładziesz się z kotami spać i tego typu klimaty.
            >
            Akurat to jest powód bo ktoś musi lubieć zwierzęta. Oceniać kogoś na takich pierdołach.
            • alpepe Re: Facet spokojny 09.05.26, 08:20
              Oceniać po, nie na.
            • pursuedbyabear Re: Facet spokojny 09.05.26, 08:30
              Lubieć, powiadasz...
        • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:52
          A rozmawiałaś, co on czyta?
          Może też jeździ - np. na rowerze?
          Mnie by takie "spokojne" zainteresowania odpowiadały, po pracy chcę odpocząć od ludzi, hałasu i np. pobyć na świeżym powietrzu.
    • bromba11 Re: Facet spokojny 08.05.26, 16:29
      Były frytki i zestaw surówek?
      • siedemkropek82 Re: Facet spokojny 08.05.26, 16:42
        Młoda kapustka i młode ziemniaki
        • mizantropka65 Re: Facet spokojny 09.05.26, 07:31
          Do kapustki ziemniaki, zamiast ziemniaczków podali??????? Pogański kraj, pogańskie obyczaje!
    • nastarana Re: Facet spokojny 08.05.26, 16:57
      siedemkropek82 napisała:

      >.Lubie jak mi facet czymś imponuje,lubię jak coś naprawia,skleja a co się zapytam co robiłeś,on odpo
      >
      Mnie by zaimponowało gdyby zjadł taki kotlet bez popijania. Może następnym razem dasz mu takie wyzwanie?
      • alex.vause.is.back Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:54
        Taki kotlet, to sama wciągnę. (no dobra, musiałabym zamówić herbatę).
        Mnie by zaimponowało, jakby zjadł dwa big_grin.
    • kachaa17 Re: Facet spokojny 08.05.26, 18:12
      Ty przecież też nie masz znajomych więc pod tym kątem się odbierzecie. A jakie Ty masz zainteresowania? Co do bycia skąpy to ja też nie lubię skąpców, mialam już takiego męża i podziękuję. Choć w sumie ja też jestem bardzo oszczędna, na granicy skąpsta ale staram się z tym walczyć, zwłaszcza jeśli chodzi o prezenty dla innych.
      Jak się skąpstwo u tego mężczyzny to objawia?
      No i skoro już od początku coś Ci nie pasuje to z tego chleba mąki nie będzie.
      • homohominilupus Re: Facet spokojny 08.05.26, 22:09
        Raczej z tej mąki 😁
        • kachaa17 Re: Facet spokojny 09.05.26, 11:39
          🤣

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka