kokosowy15
12.05.26, 16:38
Czy w Polscy istnieje instytucjonalna dbalosc o jakosc jezyka uzywanego publicznie? Coraz czesciej slysze, np w reklamie " dieta bez tluszczy" , panstwo redaktorzy zapowiadaja program " za poltorej tygodnia" a prowadzacy audycje dzieli sie wrazeniami , bo probowal " ciastek z kakalem". Czyzby to juz byla norma?