Dodaj do ulubionych

Powrót do pracy - długie i nostalgiczne

25.11.04, 12:38
Tak niedawno cieszyłam się z przyjścia na świat mojego facecika, a teraz
dzięki szanownym władzom naszego kraju muszę wracać do pracy po
macierzyńskim, a mały ma dopiero 3,5 miesiąca. I taka mnie wzięła
nostalgia... strasznie szkoda mi zostawiać moje maleństwo w domu. Na całe
szczęście zostaje z nim babcia (teściowa), więc nie muszę się o malucha
martwić. Ostatnio została sama z nim "na próbę" i jak mi potem powiedziała,
że mały zasnął, bo go przytuliła do piersi... to myślałam że mnie szlag
trafi! Przecież tylko JA mam prawo tak go przytulać!!! Jestem strasznie
zazdrosna o moje dziecko! Jedynie mój mąż może mieć "jako taki" dostęp do
synka. Pewnie to już przerabiałyście, więc macie może zrozumienie dla 'matki
debiutantki'.
Lubię mój zawód, ale nie lubię swojej pracy, ponieważ jako 'kot' jestem
spychana do papierkowej roboty (za całe 900 zł). Więc wcale mi się nie chce
tam wracać. Z drugiej strony dostaję kręćka w domu, jeśli z powodu pogody nie
mogę iść z małym na spacer. I jak tu dogodzić kobiecie? Nigdy nie myślałam,
że dobrze będę się czuć jako kura domowa.
Będzie mi brakowało porannych 'rozmów' z malutkim w łóżku, fikołków,
rowerków... ale również forum e-mama... Narzuciłam sobie dość duże tempo
(wychowywanie dziecka, zajmowanie się domem, nauka przedmiotów ze studiów
żeby nie wypaść z tematu, lekcje angielskiego...) Po powrocie do pracy nie
znajdę już chwili na forum... no chyba, że koło północy. Dlatego dziękuję
wszystkim e-mamom, że choć trochę polubiły czytanie postów napisanych przez
osobę o mało inteligentnym (ale może trochę śmiesznym) nicku. Cieszę się, że
polubiłyście pisanie moskalików, ściskam za to mocno Umę, Fisz, Milarkę (co
się przebrała), Mayessę, Wegatkę, Le_lutki, Iwles, Ma.dzię i inne mamuśki
które dzielnie walczyły z rymowankami. Na pewno w wolnej chwili napiszę coś
śmiesznego. Mimo obecności różnej maści trolli będę za Wami tęsknić. Ech...
czuję się, jakbym miała już tu nigdy nie wrócić, więc na koniec coś z
przymrużniem oka:

Kto śmie twierdzić, że e-mamy
czas marnują - nie ma racji!
Niech ucieka dziś przede mną,
bo go poddam operacji.

A kto sądzi, że Wasz Edzio
już na forum tu nie wróci
będzie wkrótce płakać, bowiem
wsadzę mu do ucha drucik.

Pozdro!
Obserwuj wątek
    • ewa2233 Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 12:51
      Edziu Gruby, nasz kochany
      nic się nie bój oczywiście
      bo teściowa Ci dzidziusia
      przypilnuje za...iście *********** ups! smile)))

      Zajrzyj tutaj bo inaczej
      pospieszymy zaraz duchem
      do Krakowa i nad Wisłą
      przykujemy się łańcuchem
      ------------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂçççççç
    • sakada Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 12:54
      Będzie dobrze Edziu. Nie przejmuj się. Ja siedzę z Malcem cały czas a wierz mi,
      że miałabym wielką ochotę się czasem wyrwaćsmilePozdrowionie i całuski dla
      Maluszka.
    • iwles Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 14:08
      Jak sobie przypomnę swój powrót do pracy, kiedy Pawełek miał 5 miesięcy,
      to........ eh......... szkoda słów.......
      "Ale za to niedziela, ale za to niedziela będzie dla nas " smile i wszystkie
      soboty też smile
      Kurz się sobie gromadzi, przez szyby w oknach jeszcze coś niecoś widać smile i to
      wystarczy !

      A u mnie w pracy dziś nie ma wody, zakaz korzystania z WC a ja juz ledwo
      wytrzymuję. I po co mi to było ??? smilesmilesmile


      Edziu kochany
      zajrzyj czasami
      i zobacz jak bardzo tęsknimy
      bo forum bez ciebie
      jak pustka na niebie
      i w kosmos nie polecimy....sad

      A kto nie podtrzyma
      Edzia na duchu
      znajdzie prałata
      pijanego w uchu.

      Trzymaj się !!!!!
      Iwona.
      • samumer Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 14:24
        jeśli edziu nie napisze
        choc raz na dzień jednej zwrotki,
        to mu pewien straszny pacjent
        do nosa wsadzi dwie gumki frotki, o!
        • samumer Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 14:31
          A kto myśli , że my Edzia
          z naszego forum wypuścimy,
          niechaj jemu stary pedał
          zrobi z tyłka kłąb waciny!!
    • milarka Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 14:25
      Edziu droga,
      już niedługo wpadniesz w nowy rytm i może jakoś się w tym wszystkim
      odnajdziesz, czego ci bardzo życzę.
      Może jeszcze trochę cię pomęczą tą papierkową robotą, ale pewnie ani się
      obejrzysz a twoja praca stanie się nagle bardzo poważna.
      No i oczywiście czasami nas tu odwiedź - w sobotę, czy w niedzielę, jak
      maluszek będzie spał. Choć tak na prawdę to realne życie jest dużo ważniejsze.
      W każdym bądź razie trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze i żeby praca
      stała się pozapapierkowa.


      A kto Edzi miłej pracy
      dziś nie będzie życzył z nami
      W tego wkrótce Krakowiacy
      Rzucą pełnymi wiadrami
      • samumer Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 14:27
        Miłej pracy Edziu życzę,
        lecz pomnij na mój moskalik pierwszy,
        i pamiętaj by codziennie
        dorzucić od siebie kilka wierszy wink))))))))))))))
    • le_lutki Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 14:37
      Edzio! Nic sie nie martw - przez to sie (obowiazkowo) przechodzi...
      Grubcio tez mial 3.5 miesiaca jak wrocilam do pracy... Tak wiec rozumiem Cie
      doskonale, bo tez mi sie zdarzylo morderczym wzrokiem mierzyc nianie, do ktorej
      sie usmiechnal (zamiast do mnie!!)
      Bede trzymac kciuki za to, zebys jak najmniej bolesnie przebyla ten ciezki
      okres stopniowego rozstania i adaptacji.
      Ty i Twoj Malutki!

      Usciskow mnostwo
    • wegatka Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 25.11.04, 14:43
      Edziuchno droga, jakoś mi się smutno zrobiło bo Twój post brzmi tak jak
      pożegnanie przed rozstaniem na zawsze. Nie waż mi się tu myśleć, że czasu na
      forum nie znajdziesz, bo się wspólnie zmówimy i poszukamy Ciebie w tym Krakowie.
      Jeśli będziesz mogła zaglądać tu tylko po północy to nie szkodzi, bo wiele jest
      na forum nocnych marków ( m.in. ja). Z niecierpliwością czekam na posty o
      szefie , pracy czy teściowej w roli niani bo to teraz będą Twoje problemy nr. 1.
      Nie zamartwiaj się, wszystko będzie O.K. A mały i tak na pewno woli twoją pierś
      niż babciną, no wiesz - lepszy rydz niż nic.
      Dasz sobie ze wszystkim radę, bo dzielna kobitka z Ciebie.

      Pozdrawiam cieplutko. Wegatka
    • umasumak Edziu jesteś niemożliwa... 25.11.04, 16:07
      ... oczy mi się spociły przez Ciebie... wink). Nie martw się, wszystko sobie
      poukładasz i za jakiś czas sama dojdziesz do wniosku, że nie było się czym
      martwić. Dzidziusia faktycznie żal zostawiać na tyle godzin, no ale przecież
      opiekę ma bardzo dobrą, a przez resztę doby będzie już z Tobą. Nie smuć się.

      A kto Edzia kochanego
      Zaraz tutaj nie utuli
      tego obszcza bez pardonu
      dzika kotka w rui
      • madelaine6 Re: Edziu jesteś niemożliwa... 26.11.04, 09:37
        Edzio kochany!
        Napisze Ci krotko:smutno bedzie bez Ciebie.
        Jestes wspaniala,pelna ciepla...Zagladaj w miare
        mozliwosci,co?
        Przepraszam,ze smedze zamiast Cie jakos pocieszyc,ale
        tak mi sie zebralo...
        Pozdrowienia i usciski dla Ciebie i Kubusia.Bedzie dobrze.
    • edzio_grubas Wszystkie jesteście kochane 26.11.04, 14:18
      .. bardzo brakowało mi słów pocieszenia i wiedziałam, że moge na Was liczyć.
      Jednak chłop nie zrobumie kobiety tak, jak inna kobieta. Jeszcze raz bardzo
      dziękuję.
      • jagienkaa Re: Wszystkie jesteście kochane 26.11.04, 17:03
        teraz, gdy studiuję, zauważyłam że mam więcej cierpliwości do Dominika po
        powrocie do domu i więcej energii na zabawę...
        dasz radę, zobaczysz, dobrze że masz fajną teściową co się zajmie małymsmile
    • fiszerowa Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 26.11.04, 22:56
      Kochana,

      Tak mi smutno ;-(. Nie wiem co czujesz, moge sobie tylko wyobrazic i bardzo mi
      Was szkoda. 3,5 miesiaca to bardzo malo. Ale tesciowa to niezla instytucja.
      Moja przynajmniej jest swietna babcia i mimo iz na poczatku bylam szalenczo
      zazdrosna teraz bardzo sie ciesze widzac jak bardzo Tunio z babcia sie kochaja.
      Bedzie dobrze! Wszystko sie urguluje, wpadniecie w nowy rytm, pokombinujesz z
      dyzurami a slowka bedziesz stukac w autobusie wink. Na forum oczywiscie zagladaj
      chocby i w nocy. Zawsze kogos tu spotkasz a jak nie to na posty zawsze mozna
      odpisac nastepnego dnia. No i jeszcze priva zostaje... pisz Edziuchna kiedy
      tylko chcesz.
      Caluje Was (babcie tez) mocno i trzymam kciuki
      Fiszerowa

      A kto Edzi nie pocieszy
      przed zyciowymi zmianami
      temu malpy w kozaki nasikaja
      wskakujac otwartymi oknami

      A kto uzna ze to betka
      zostawiac dzidziusia bez mamy
      temu robale wyjda z pepka
      i hejnal mu w ucho zagramy
    • mradford Re: Powrót do pracy - długie i nostalgiczne 27.11.04, 00:19
      Edziu kochany,nic sie nie martw.Najtrudniejszy jest zawsze ten pierwszy
      raz.Masz wrazenie ze ktos zrywa wiez ktora budowalas bezsennymi nocami i ze
      jutro juz niegdy nie bedzie takie samo.Ze ten maly czlowiek juz nigdy nie
      bedzie tak "do konca Twoj".Ale tak wcale nie musi byc.Po ciezkim dniu pracy na
      pewno docenisz swojego maluszka jeszcze bardziej a sam maluch "zamiany"pewnie
      nawet nie zauwazy.Pamietaj,ze im dluzej zostajemy z dzieckiem tym pozniejsza
      rozlake mocniej przezywamy i my i dzieci.
      Zycze powodzenia,praca na pewno da Ci wiele satysfakcji,i wracaj na forum bo
      juz nam teskno!
    • edzio_grubas do e-mam 27.11.04, 13:52
      Dziewczyny, jeszcze raz dziękuję, że chciałyście poczytać takie nudne wypociny.
      Napisze w poniedziałek jak mi poszedł pierwszy dzień bez dziecka.
      PS. prawdziwi z Was przyjaciele (bo nie cierpię słowa "przyjaciółki").
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka