Dodaj do ulubionych

Jedzenie z Żabki

18.05.26, 16:38
Dziewczyny, zdarza wam się coś zjeść na ciepło w Żabce? Ewentualnie wypić kawę?

Powiem szczerze, że Żabka jest ostatnim sklepem spożywczym na mojej liście, z którego korzystam. Jeżdżę tam tylko i wyłącznie z desperacji, czyli raz na kwartał.
Po pierwsze, irytują mnie kolory. Zielony w tym odcieniu nie pasuje do wystroju geszeftu. Wygląda tanio i nieelegancko.
Po drugie, jest wąsko, obijasz się o ludzi, kręcisz w kółko.
Po trzecie, mimo że od jakiegoś czasu mam ochotę zjeść u nich hot doga amerykańskiego, jakoś nie jestem pewna czy zachowane są normy czystości. Po prostu Żabka jawi mi się jako dość brudny sklep, ze specyficzną klientelą i nie wiem poza tym, czy chciałabym być tam widziana 😬 Czasami widzę jakichś sąsiadów jak idą z kubkiem kawy (czy ekspresy są regularnie czyszczone, a mleko świeże?), albo jedną sąsiadkę regularnie z frytkami i stripsami (jest starsza, więc pewnie już jej wszystko jedno), jednak jedzenie na ciepło z takiego przybytku MNIE nie przekonuje.

Jestem przewrażliwiona, czy wy też omijacie Żabkę szerokim łukiem?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:41
      Omijam, wchodzę tylko w sytuacji zagrożenia życia, np. kiedy jestem bliska odwodnienia
      • ib_k Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:01
        primula.alpicola napisała:

        > Omijam, wchodzę tylko w sytuacji zagrożenia życia, np. kiedy jestem bliska odwodnienia

        Podobnie, ewentualnie kupię jeszcze suchą bułkę czy batona.
    • pursuedbyabear Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:43
      Gdzie ty mieszkasz, że musisz jeździć do Żabki?...
      • primula.alpicola Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:46
        pursuedbyabear napisała:

        > Gdzie ty mieszkasz, że musisz jeździć do Żabki?...
        >

        Pani z Warszawy dziwi się światu.
        Mam do najbliżeszej żabki 12 km.
        A alexis ma problem z przejściem pół kilometra.
        • pursuedbyabear Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:52
          Ja nie jestem z Warszawy, a Alexis zdaje się także mieszka w stolicy województwa....
          • primula.alpicola Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:53
            Ale z miasta tak? Inaczej nie umiem sobie wyjaśnić Twojego zdziwienia
        • beataj1 Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 09:31
          Chyba tak jest z tą Warszawą. Sama mieszkam na zadupiu miłościwie nazywanym przedmieściem i do żabki mam z 3km. Ale ponoć w Warszawie jest zasada, że Żabki muszą się nawzajem widzieć.
          • hanusinamama Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 12:01
            To u mnie na zadupiu chyba ta sama zasada...w odległości <1km mam 3
        • hanusinamama Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 12:00
          Aleksis mieszka w dużym miescie.
          Ja jestem z małego miasteczka 70tysiecznego i mam 500m do jednej i 800 do drugiej zabki
          • primula.alpicola Re: Jedzenie z Żabki 20.05.26, 08:37
            U mnie na zadupiu na szczęście się nie zalęgły!
            • hanusinamama Re: Jedzenie z Żabki 20.05.26, 12:38
              Szczęsciara. Niestety moja okolica żabką stoi. MIałam bardzo dobrze zaopatrzony sklep, taki zwykły ale mieli dobry chleb, w piątki od rana boski sernik, warzywa dobre....zamieniono we froga.
    • lajtova Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:44
      Typowy convenience store. Nad czym tu się zastanawiać.
      Najczęsciej kupuje sobie tam coś zimnego do picia.
      Ale zakupy w Żabce Nano to ciekawe przeżycie.
    • daniela34 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:47
      Nienawidzę Żabek. Wchodzę tylko w desperacji - kiedy jest to jedyne źródło kawy w promieniu 5 km
    • ga-ti Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:50
      Żabka żabce nie równa, dużo zależy od właściciela, najemcy.
      Nie kupuję tam na ciepło, bo nie mam takiej potrzeby. Lokalne traktuję jako alarmowe w niedzielę, święta. Na wyjazdach jest zwykle wiele innych miejsc oferujących jedzenie i picie, że wolę je zwiedzać.
    • analoga_niet Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:52
      Nie jadam takich rzeczy. Ale nie wiem, dlaczego akurat w Żabce miałoby być coś nie tak z ekspresem
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 22:03
        analoga_niet napisała:

        > Nie jadam takich rzeczy. Ale nie wiem, dlaczego akurat w Żabce miałoby być coś
        > nie tak z ekspresem
        >

        Nawet mi się nie chce Alexis tłumaczyć jak działają ekspresy automatyczne, ale tylko dodam fun fact, że pod względem higienicznym są zwykle lepiej utrzymane niż ekspresy kolbowe w kawiarniach, bo tam to nigdy nie wiadomo czy człowiek ekspresy wyczyścił 🤣
        Całej reszty jej posta też mi się nie chce komentować.
    • hailey_bieber2004 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:53
      Mam 4 żabki w promieniu ~ 100 metrów od domu🙄
      Nie lubię, bo mam poczucie, że są targetowanie na młodzież i ich wszystkie niemądre trendy.
      • pursuedbyabear Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:57
        I pośrednio związane z Rydzykiem.
        • hailey_bieber2004 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:21
          Handel sieciowy jest z definicji nieetyczny.
      • beataj1 Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 09:36
        O widzisz smile mi się kojarzy ze sklepem dla alkoholików.
        Wynika to z tego ze jak już tam jestem to w niedzielę po coś w stylu śmietana, przecier pomidorowy (czyli coś co mi jest potrzebne i oczywiście zapomniałam kupić). I jakoś tak się złożyło, że zawsze obok mnie stoi ktoś kto kupuje alkohol.
        A już raz w sobotę rano byłam jedyną osobą w kolejce, która nie kupowała alkoholu.
        Może tak być, że to koloryt lokalny i ta konkretna żabka jest w miejscu wypełnionym smakoszami dobrego alkoholu i ludźmi masowo piekącymi ciasta albo to koloryt żabkowy.
        • konsta-is-me Re: Jedzenie z Żabki 20.05.26, 15:41
          Koloryt.
          Mam w odległości kilkuminutowego spaceru 4 Zabki, tylko w jednej alkohol jest głównym produktem.
          Kiedyś była jeszcze piąta ( a chronologicznie pierwsza ) - bezalkoholowa (!!) i też funkcjonowała parę ładnych lat.
    • kaki11 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 16:56
      Na zakupy tam nie jeżdżę, jakieś frytki czy kawę parę razy brałam, jak było najwygodniej. Żyję, no ale ja też nie przekręcę się nawet jak zjem gdzieś taniego fastfooda typu kebab z przypadkowej budki, jakbym była tak delikatna i ostrożna to bym szukała gdzieś indziej.
    • mabel_mora Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:03
      nie robię tam zakupów, nie kupuję jedzenia, ani kawy, ale tylko dlatego, ze obok pracy mam oferte innych punktów z jedzeniem, w tym 2 piekarnie z ciepłym pieczywem o konkretnych godzinach, w pracy Pan Ślimak, pizzeria za rogiem i KFC i mcD ok 1 km
      ale widzę, ze studenci tam kupuja, jedzenie wyglada apetycznie i pachnie - mamy 2 żabki dosłowie po drugiej stronie ulicy i klientela to więszkosc studenci

      zakupy spozywcze do domu robie w Biedronce, Lidlu i Aldi, w tej kolejnosci + mięsny i piekarnia, choć ost. polubiłam chleb z biedronki, taki
      • alexis1121 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 20:43
        Uwielbiam żytni chleb, dzięki za polecenie ❤️
      • bene_gesserit Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 14:00
        Ten chleb jest pyszny!
    • nieboraczek-raczek Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:10
      mój bracik, żywnościowiec pracował pośrednio dla żabki,
      dla żabki robili i dla jakiegoś hotelu

      bardzo chętnie znosił do chaty sery czy co tam zostało,
      znosił tj..odlupywał, bo to jakieś rarytasy były
    • ekstereso Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:12
      Kilka razy byłam, zawsze na wyjazdach i zawsze z desperacji.
    • marta.graca Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:16
      Raczej omijam, czasem kupię sok, orzechy lub jogurt. Ale tych dań na ciepło bym nie tknęła.
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 22:06
        marta.graca napisała:

        > Raczej omijam, czasem kupię sok, orzechy lub jogurt. Ale tych dań na ciepło bym
        > nie tknęła.
        >

        Ja również, bo to żywność mocno przetworzona, ale nie z powodów, które napisała alexis. Można się do wielu rzeczy w Żabce przyczepić, ale akurat przepisy związane z przygotowaniem jedzenia mają bardzo dobrze rozkminione (mam zboczenie zawodowe, więc zwracam na to uwagę i gratuluję ich technologom żywności, bo nie ma się do czego przyczepić).
    • weronika_ozankowa Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:21
      alexis1121 napisała:

      > Dziewczyny, zdarza wam się coś zjeść na ciepło w Żabce? Ewentualnie wypić kawę?
      >
      >
      > Powiem szczerze, że Żabka jest ostatnim sklepem spożywczym na mojej liście, z k
      > tórego korzystam. Jeżdżę tam tylko i wyłącznie z desperacji, czyli raz na kwart
      > ał.

      Ok, wyłamie sie. Jadam w zabce w czasie podróży, tzn czasem na stacjach benzynowych jest Żabka i maja bardzo dobre kanapki z falafelem. Kupiłam też pare razy jakieś inne i były zjadliwe, ale falafel najlepszy.
      Kawa nam nie smakowała, tu w trasie pozostaję wierna MOL i Orlenowi.
    • angazetka Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:25
      Skoro pijesz sztuczność ze Starbunia, to jedzenie z Żabki ci nie zaszkodzi.
    • kachaa17 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:26
      Kupiłam u nich kiedyś frytki z nugetsami bo wyglądały dobrze ale dobrze nie smakowały.
      • kachaa17 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:30
        Dodam jeszcze, że dziewczyny z pracy kupują tam tosty i bardzo się zajadają, kolega z kolei kupował kawę i też chwalił.
    • hailey_bieber2004 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:34
      W ogóle czytałam kiedyś felieton, że Żabka opiera się na bardzo skutecznym pomyśle: maksymalnie łatwy dostęp do uzależniających produktów: alko, fajki, kawa, energetyki, słodycze, czipsy, fast food.

      I w sumie w miastach nie da się dojść z punktu A do punktu B nie mijając po drodze żabki - co myślę ma dość duże znaczenie w triggerowaniu walczących z nałogiem.
      • nieboraczek-raczek Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 18:16
        ale ceny sa mocno wk...., dokładnie to oznaczenie cen:
        cena jako numerek jest i mały dopisek że obowiazuje do wczoraj, albo to cena przy trzech sztukach,
        na wsi mam, byłam raz paczkę odebrać

        młody zachodzi przed szkołą, po bułki pewno
      • bardzo_wredna_dziewucha Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 22:09
        hailey_bieber2004 napisała:

        > W ogóle czytałam kiedyś felieton, że Żabka opiera się na bardzo skutecznym pomy
        > śle: maksymalnie łatwy dostęp do uzależniających produktów: alko, fajki, kawa,
        > energetyki, słodycze, czipsy, fast food.
        >
        > I w sumie w miastach nie da się dojść z punktu A do punktu B nie mijając po dro
        > dze żabki - co myślę ma dość duże znaczenie w triggerowaniu walczących z nałogi
        > em.

        No ta, jest to oczywistość: żabka wygrywa na szybkiej i łatwej dostępności. Nie zastanawia Was czemu małe sklepiki spożywcze nie działają w niedziele niehandlowe, a żabka tak? Plus godziny otwarcia do 23.
      • hanusinamama Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 12:03
        U mnie obok kazdej są tony małpek. NIe wiem czy ktoś to sprawdzał ale osbtawiam ze wiekszosc dochodó mają własnie z tego
    • mikams75 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:40
      Zdarzyło mi się jak nic innego nie było, żyję. Kawa taka sobie. Są też ładniejsze zabki, bez zielonego koloru, tam gdzie ten kolor by bardzo raził. Zdarza się tam kupić jakieś drobiazgi typu woda, jak jest po drodze i potrzebuję na już.
    • alex.vause.is.back Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 17:54
      U mnie panie kupują te obiady czwartkowe za pół ceny i mają do pracy.
      Czasami też kupuję, jedzenie jak jedzenie, typu upieczony plaster schabu, trochę warzyw i ziemniaków do mikrofali.
      Fast foody są srednio smaczne, w opinii moich uczniów. Parę razy kiedyś kupiłam pizzę, ale do innych rzeczy nie mogłam się przemóc.
      Kawomat jest regularnie czyszczony, tyle wiem. Ale ja sobie robię smaczniejszą kawę w pracy, więc tego nie pijam.
    • krwawy.lolo Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 18:22
      Zjadłem kiedyś hodoga. Zmuszony niejako. Żabka ma jedyną zaletę, że w niedzielę można piwo kupić.
    • szmytka1 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 19:40
      Nie korzystam z zabki, chyba że wejść wodę kupic awaryjnie. Stąd wiem, że tam drogo. Kawę lubię tylko w domu. Hot dogów bie lubię wcale, z takich rzeczy to czasem jem coś na kształt hamburgera na orlenie, z kurczakiem wersję.
    • arabelax Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 19:55
      Wszystkie zabki w których bylam zawsze były czyste.

      Dla mnie to sklep na nagle wypadki, typu mleka zabraknie, albo mam ochotę na czekolde czy coś słodkiego w niedzielę.
    • princy-mincy Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 20:39
      Mój mąż kupuje czasem kawę z mlekiem. Ja piję bez i ta kawa zabkowa mi nie smakuje.
      Co mnie zdziwiło, że podobno pizza nie jest zła.
      Sama nie jadłam ale mój syn kiedyś kupił z kolegą na pół, gdy byli daleko od domu.
      • alexis1121 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 20:44
        Też słyszałam, że pizza z żabki to hit 😅
    • katarrynka Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 21:00
      Czy w starbuniu sprawdzasz czy maszyny są regularnie czyszczone? Jak?
      Sąsiadka zajadała frytki i stripsy z żabki, ty zajadasz KFCy i popijasz oranżada z proszku, no rzeczywiście jesteś "lepsza" 🫪
      • mikams75 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 21:03
        sprawdza, szejker musi byc dwa razy myty!
        • alexis1121 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 21:30
          Dokładnie 😅
        • glasscraft Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 21:40
          Bieda szop na jednym szejkerze jada caly dzien!
        • katarrynka Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 09:42
          Taaa i za każdym razem dla egzaltowanej pańci myją dwa razy. Już to widzę xD
          • alexis1121 Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 10:28
            Nie jestem egzaltowana, a używanie XD to naprawdę cringe.
            Ufam swoim baristom i widzę dokładnie jak przepłukują shaker dodatkowo.
            • angazetka Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 10:30
              To nie są bariści XD I nie są twoi XD
            • hanusinamama Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 12:04
              Czyś tu na głowe spadła? Jacy bariści???
            • katarrynka Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 12:49
              Jesteś egzaltowana iks dr i nie znasz znaczenia słów smile
              • katarrynka Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 12:50
                Iks de*
      • alexis1121 Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 21:31
        Hmm, Starbucks to jednak amerykańska korporacja i ufam im bardziej w kwestiach higieny.
        • angazetka Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 21:40
          Co masz do Luksemburga w kwestii higieny?
        • cudko1 Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 09:36
          alexis1121 napisała:

          > Hmm, Starbucks to jednak amerykańska korporacja i ufam im bardziej w kwestiach
          > higieny.

          nie wiem moze sie cos zmienilo w kwesti higieny w USA jezeli mowa o takich sieciowkach, ale kiedys to tam byl taki syf, ze gdybys to zobaczyla to do dzis dnia bys omijala starbunia tongue_out
        • hanusinamama Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 12:04
          Łkam...
    • zerlinda Re: Jedzenie z Żabki 18.05.26, 21:35
      Tu jedna forumka regularnie żywiła się w żabce, aż przestali jej odgrzewać te specjały i chyba się obraziła na żabkę. Żyje do dzisiaj i też pusze bzdury, tak jak ty alexis, tylko tematyka inna. A jednak macie wiele wspólnego, widzę.
      • alex.vause.is.back Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 10:06
        Kto? big_grin
        • katarrynka Re: Jedzenie z Żabki 19.05.26, 10:39
          Miaumia vel bujakcośtam vel renciarka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka