borsuczyca.klusek
22.05.26, 17:13
Przyznam, że przeróżni demograficzni trybuni ludowi to ostatnio moje osobiste guilty pleasure. Wywody starych, zblazowanych dziadków dlaczegóż to młodzi nie chcą dzieci i że "kiedyś to panie było" są prawie zawsze przezabawne.
Jednak prawdziwy bank rozbił Sławomir Mentzen swoim utyskiwaniem dotyczącym spożycia alkoholu:
"Jest taka zależność, że współcześnie młodzi ludzie mają bardzo mało dzieci, bardzo rzadko wchodzą w związki, nie socjalizują się i to też jest skorelowane z tym, że obecnie młodzi ludzie bardzo mało piją alkoholu. Wydaje mi się, że to jest konsekwencja tego, że skoro nie piją, to nie mają gdzie kogoś poznawać, więc go nie poznają, a na końcu nie ma z tego dzieci. W związku z czym nie wydaje mi się, żeby to było słuszne, to co obecnie robią młodzi ludzie"
Nawet za bardzo nie ma tego jak skomentować:
wpolityce.pl/polityka/760910-mentzen-szokuje-mlodzi-nie-maja-dzieci-bo-rzadko-pija-alkohol