Dodaj do ulubionych

dziele sie mega radoscia :)

25.06.26, 12:50
Moja młoda dostała upragnioną pracę w wolontariacie. Proces rekrutacji, szkoleń i treningów trwał ponad rok (około 13 miesięcy), łącznie ze sprawdzaniem niekaralności, ale dziś dostała pozytywną decyzję. 😊

Jaka jestem dumna!❤️
Obserwuj wątek
    • apallosa Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 12:53
      Gratulacje dla młodej i dumnej mamy oczywiście też.
      Gdzie ( w jakim kraju) są takie długie rekrutacje, na Boga?
      • cudko1 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 13:02
        dziekuje apallosa smile

        to UK, ale to chyba specyfika danego wolontariatu, ale fakt latwiej (albo chociaz szybciej wink )chyba dostac sie do NASA tongue_out
        najbardziej chyba jestem dumna ze nie wymiekla po drodze i sobie nie odpuscila
        • arwena_111 Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 12:05
          Oni chyba tak lubią we wszystkim. Mój syn jak chciał się dostać na staż prawniczy (ja to porównuję z naszą aplikacją, bo po jego zakończeniu ma się pełne uprawnienia prawnicze) to rekrutacja jak na prezesa firmy - 4 czy 5 stopniowa - ostatni etap (po rozmowie z partnerem) to tygodniowy staż. Dopiero po nim, dostawało się informację, czy dostało się na ten dwuletni.
          • arwena_111 Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 12:06
            A i oczywiście cały proces rekrutacji to prawie rok.
    • szarmszejk123 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 12:59
      Gratki!
      Mój syn dostał prace w sklepie z ciuchami, jestem z niego dumna, bo to skrajny introwertyk który do niedawna myślał o pracy w jakimś odległym magazynie, żeby nie musieć mieć wiele wspólnego z ludźmi:p
      • cudko1 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 13:41
        dziekuje smile i gratki dla Twojego synusia dziubdziusia smile biedny przejdzie szkole zycia, Ty sie modl zeby nikogo nie ubil pierwszego dnia tongue_out
        • szarmszejk123 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 13:45
          On mówi, że praca fajna!
          I że nigdy nie pójdzie do gastronomii😅 ( mieszka w Świnoujściu, tam jest bardzo ciężko trzymać się daleko od gastronomii:p)
          A pierwsze pieniądze chce zainwestować w parking albo w vending machine ( borze zielony, jak to się nazywa po polsku???)
          • alpepe Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 13:51
            Automat vendingowy big_grin to coś z kawą i napojami ew. wafelkami?
            • szarmszejk123 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 14:11
              Z czymkolwiek. Z przekąskami na lotnisku np.
              • lajtova Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 14:17
                Ale kto podpisze umowe z wlascicielem jednego automatu?
                W jaki sposób chce wejść na teren potężnej konkurencji która ma setki/tysiace automatów?
                Jak chce zapewnić serwis 24h? Jak będzie wyglądała procedura uzupełniania towaru/skladników?
                • szarmszejk123 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 14:21
                  Oni to sobie jakoś grupowo planują. O szczegóły nie pytałam, dorosly jest, będzie chciał rady, to powie.
                • alpepe Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 14:45
                  To raczej jest tak, że się oddaje w dzierżawę kawałek miejsca z dostępem do prądu, ew. wody i od tego ma się zarobek.
                  • szarmszejk123 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 14:46
                    Nie mam pojęcia jak to działa, młodzi wiedzą lepiej:p
                    • alpepe Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 14:51
                      Zasadniczo są te dwie możliwości. Mój mąż to marzy o sprzedaży lodów ŚWIDERKI w Niemczech. Jest zachwycony big_grin
                      • cudko1 Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 12:28
                        alpepe napisała:

                        > Zasadniczo są te dwie możliwości. Mój mąż to marzy o sprzedaży lodów ŚWIDERKI w
                        > Niemczech. Jest zachwycony big_grin
                        >
                        ma juz maszyne? tongue_out
                        mielismy przez chwile w sklepie maszyne do robienia takich lodow, przez pewien okres wszyscy mieli niezly ubaw z krzyczacej cudko kto chce loda tongue_out
          • cudko1 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 13:51
            tez na poczatku swojej przygody z praca w sklepie (spozywka) mowilam ze fajna suspicious o boziu mam nadzieje ze nigdy nie bede musiala tego wiecej robic tongue_out

            albo w vending machine ( borze zielony, jak to się nazywa po polsku???) automat z przekaskami? czy tam napojami? 🤔
            • szarmszejk123 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 14:12
              No z czymkolwiek. Z wodą na lotnisku, która ma 300% przebitki np:p
              • chlodne_dlonie Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 15:20
                Żeby 300..!! tongue_out
    • bi_scotti Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 13:28
      cudko1 napisała:

      > Moja młoda dostała upragnioną pracę w wolontariacie. Proces rekrutacji, szkoleń
      > i treningów trwał ponad rok (około 13 miesięcy), łącznie ze sprawdzaniem nieka
      > ralności, ale dziś dostała pozytywną decyzję. 😊

      Very cool - gratulacje! Z wlasnego doswiadczenia bycia od wielu lat volunteer w wiezieniu moge dorzucic, ze przy rekrutacji byl nie tylko criminal check ale rowniez musialam przyniesc poswiadczenie, ze nie jestem nosicielka HIV tudziez mam pozytywne tzw. credit score w banku. A sam process trwal dobrze ponad pol roku. Co roku podpisuje declaration, ze nic sie nie zmienilo. Happens ale warto smile All the best dla Twojej corki! Cheers.
      • cudko1 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 13:43
        bi_scotti napisała:

        tudziez m
        > am pozytywne tzw. credit score w banku. A sam process trwal dobrze ponad pol ro
        > ku. Co roku podpisuje declaration, ze nic sie nie zmienilo.

        pewnie zeby nie bylo Cie latwo przekupic wink

    • lajtova Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 14:03
      Ile będzie tam zarabiać?
      • cudko1 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 16:27
        lajtova napisała:

        > Ile będzie tam zarabiać?

        miliony big_grin jak kazdy na wolontariacie suspicious
        >
        • lajtova Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 17:41
          Będzie coś robić za darmo?
          To brzmi gorzej niż niewolnictwo.
    • chlodne_dlonie Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 15:22
      Gratulacje!
      Niech ten wolontariat spełni jej oczekiwania i da ogrom satysfakcji smile
    • kocynder Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 15:23
      Gratulacje dla młodej! Pichwal!
      • cudko1 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 16:27
        dziekuje Wam kobitki smile
    • myelegans1 Re: dziele sie mega radoscia :) 25.06.26, 16:51
      Ogromne gratulacje!

      to sa umiejetnosci, ktore beda owocowaly przyszlosci...
    • kanna Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 09:49
      Mój startował na kierownika obozów specjalistycznych dla dzieci. Nawet nie startował, sami go znaleźli w bazie (jeździ jako instruktor) i zaprosili na rozmowę.
      Ładnych parę miesięcy trwał proces, aż się pewnego dnia zorientowali ile dzieć ma lat uncertain Kompetencyjnie pasuje idealnie, ale jest za młody. Został kierownikiem podobozu na wakacje, chcą go dalej mieć, bo jako instruktor nie chce już jeździć.
      Pisze o tym, bo najpierw płaciłam za jego obozy, a potem właśnie jako wolontariusz jeździł. A za jakiś czas zaczęli mu płacić.

      A wolontariat to świetna sprawa, żeby organizacja mogła poznać osobę. Drugi dzieć ma prace po domem, w miejscu , gdzie wcześniej załatwił sobie praktyki.
    • primula.alpicola Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 09:53
      Super, gratulacje!
    • nenia1 Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 09:56
      super gratuluję córki i córce smile Tak to mega radość mieć fajne dzieci.
    • arwena_111 Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 12:06
      Gratulacje, normalnie jak na prezesa firmy smile
    • dziunia.z.torunia Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 12:10
      Brawo!
    • ewka.n Re: dziele sie mega radoscia :) 26.06.26, 12:50
      cudko1 napisała:

      > pracę w wolontariacie. Proces rekrutacji, szkoleń
      > i treningów trwał ponad rok (około 13 miesięcy)

      A na pracę, za którą płacą, to pewnie będziesz musiała jeszcze dodatkowo podżyrować jej spory kredyt... O tempora, o mores! wink big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka