Możecie proszę polecić co się Wam sprawdza? Potrzebuję takich codziennych, nie eleganckich do pracy, tylko np. na wyjazdy czy długie spacery po mieście, żeby pasowały i do sukienek i do spodni no i nie były trekkingowe. I nie w babciowym stylu.
Na ostatnim wyjeździe miałam nowe sandałki, które całkowicie zmasakrowały mi stopy i muszę szybko kupić coś nowego ale chętnie właśnie sprawdzonego. Wiem, że każdemu coś innego przypasuje, przez kilka lat miałam Riekery który całkiem fajnie się prezentowały i były mega wygodne no ale dokonały żywota niestety