skarlet.gdzie.jest
12.08.26, 13:25
Widziałam rolkę jednego z salonów, na której pani powiedziała, że za każda poradę w ich salonie klientki płacą jeśli nie kupią produktu. Chodzi i dobór stanika. Salon wychodzi z założenia, że pani przychodzi do nich, one dobiorą odpowiednią bieliznę, a potem klientka kupuje ten produkt taniej. One tracą czas.
Powiem, że mam mieszane uczucia. Owszem czas sprzedawczyń jest cenny jednak klientka nie jest zobowiązana dokonać zakupu. Swoją drogą ciekawe jak taką konsultacje nabijają na kasę.
Z życia wzięte. Raz na rok chodziłam do jednego konkretnego salonu. Ceny nie przesadzone, obsługa świetna.
Niestety zmienił mi się rozmiar biustu i szukałam czegoś naprawdę wygodnego i najważniejsze - nie powiększającego piersi ( najlepiej pomniejszajacy).
Jako, że pierwszy raz szukałam stanika na zupełnie inny biust sama nie wiedziałam w czym mi wygodnie. Przyznam, marudziłam, wybierałam, nie byłam zdecydowana. Panie moim zachowaniem były mocno zirytowane pomimo braku innych klientów. Finalnie kupiłam tylko jeden z planowanych 3 , a i tak bardziej z poczucia zobowiązania za pomoc. Stanik fantastyczny. Pozostałe dwa faktycznie kupiłam w sieci ( na stronie producenta można zasięgnąć porady, która działa).
A Wy drogie panie. Jakie jest Wasze zdanie w temacie?