Dodaj do ulubionych

Duffy - kryminalna historia

14.09.26, 17:41
Duffy, walijska piosenkarka, która zdobyła sporą popularność w latach 2000, wypuściła kilka skocznych hitów, śpiewanych ciekawym głosem, pamiętacie Mercy?, zarobiła kilka milionów $, była nieobecna w mediach około dekadę.

Teraz powraca powoli do działalności muzycznej, dała już jakiś koncert, może coś nagrać i opowiada, że przez dekadę jej nie było, z powodu kryminalnej historii: na swoim przyjęciu urodzinowym została odurzona, zabrana samolotem do innego kraju, gdzie była zamknięta w hotelowym pokoju i gwalcona. To spowodowało, że przez około 10 lat żyła prawie całkowicie samemu i poważne cierpienie.

Myślicie, że tak było? że znana na świecie piosenkarkę ktoś porwał, wywiózł za granicę i gwałcił.

Czy bardziej to wymyślona historia?
Obserwuj wątek
    • srubokretka Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 17:57
      Stawiam na zabieg PR. Zbyt dobrze komponuje sie z jej najwiekszym hitem.
      • bywalec.hoteli Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 19:18
        srubokretka napisał:

        > Stawiam na zabieg PR. Zbyt dobrze komponuje sie z jej najwiekszym hitem.

        Rzeczywiście!
        "You got me begging you for mercy
        why won't you release me
        you got me begging you for mercy
        why won't you release me
        I said release me"

        Trudno mi wierzyć, że po porwaniu międzynarodowej gwiazdy sprawa nie została nagłośniona w mediach, śledztwo itp.

        Ale oczywiście nie można całkiem wykluczyć, że jacyś zwyrodnialcy bestie coś takiego zrobiły.
        Tylko wydaje się to mało prawdopodobne.
        • mademoiselle_myrtille Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 10:25
          Siedziales pod kamieniem? Ta sprawa pojawila sie w mediach i to nie jakichs sensacyjnych, tylko z kazdej strony kiedy Duffy kilka lat temu powoli zaczela wracac na scene muzyczna. Mysle, ze nie pomoglo jej to w karierze, bo stracila kilka lat i takiej traumy nie wymaze przez cale zycie.
          Chyba nie zdajesz sobie sprawe, jak wiele kobiet przezywa takie sytuacje. Faceci w ogole sa nieswiadomi skali problemu.
          • boggi_dan Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 10:32
            mademoiselle_myrtille napisała:

            > Siedziales pod kamieniem? Ta sprawa pojawila sie w mediach i to nie jakichs sen
            > sacyjnych, tylko z kazdej strony kiedy Duffy kilka lat temu powoli zaczela wrac
            > ac na scene muzyczna. Mysle, ze nie pomoglo jej to w karierze, bo stracila kilk
            > a lat i takiej traumy nie wymaze przez cale zycie.
            > Chyba nie zdajesz sobie sprawe, jak wiele kobiet przezywa takie sytuacje. Facec
            > i w ogole sa nieswiadomi skali problemu.
            Sam się dowiedziałem teraz to w czym problem?. 5 lipca zaśpiewała dla kameralnej publiczności w Hoxton Hall w Londynie. Szczegóły jej występu do końca były objęte tajemnicą. Jak ustalił "Daily Mail", każda osoba z publiczności musiała podpisać umowę o poufności, zanim wpuszczono ją na teren obiektu. Dokument ten zabraniał uczestnikom publikowania zdjęć czy nagrań z tego wieczoru oraz dzielenia się w internecie jakimikolwiek szczegółami dotyczącymi wydarzenia. kobieta.onet.pl/celebryci/duffy-wystapila-pierwszy-raz-od-lat-kreci-dokument-o-porwaniu/x4p80zc
            • mademoiselle_myrtille Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 12:30
              Problem w tym, ze jesli traktujesz to jako wielki news, to nadajesz temu jakies promocjonalne zabarwienie. Tak jakby historia byla wyciagana tylko po to, zeby wypromowac koncerty albo film. Tak nie jest. Wiadomo o tym od dawna, wiec fakt, ze ty sie teraz o tym dowiedziales nie sprawia, ze jest to cos nowego.
            • mademoiselle_myrtille Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 12:32
              Poza tym, fakt, ze dowiedziales sie dopiero teraz tylko potwierdza, jak malo faceci wiedza o skali problemu przemocy wobec kobiet. Gdyby w jakis sposob ten ogromny problem bylby dla ciebie wazny, zwrocilbys uwage na wiele informacji o tym porwaniu, ktore pojawialy sie regularnie od lat.
              • runny.babbit Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 18:48
                A także jak traktują przemoc wobec kobiet jako błahostkę i "coś tam sobie wymyślają"
                • mademoiselle_myrtille Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 21:35
                  Dokladnie! Albo "podejrzewaja", jak nizej, znaczy takie "podejrzliwe" sa te baby, w glowach im sie poprzewracalo [ironia - wyjasniam na wszelki wypadek]. Ech... szkoda gadac.
    • kropkaa Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 18:42
      Ale powiedz, że skończyłeś kolegium tłumanum, prawda?
      • primula.alpicola Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 23:07
        kropkaa napisała:

        > Ale powiedz, że skończyłeś kolegium tłumanum, prawda?

        Ciekawe, usunięto "debila", a Twoja obelga została!
        • kropkaa Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 23:15
          Faktycznie!
          A był to doskonały komentarz, 2 słowa, a oddały istotę rzeczy tak trafnie, tak celnie. Aż pozazdrościłam, że to nie ja byłam autorką.
          • primula.alpicola Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 23:17
            "No debil" ?

            Możesz czerpać wink

            • kropkaa Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 23:19
              primula.alpicola napisała:

              > "No debil" ?
              >

              Noooo!
              Generalnie w swojej prostocie!
              • primula.alpicola Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 23:23
                big_grin
              • kropkaa Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 07:17
                *Genialne w swojej prostocie!
    • abidja Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 23:15
      A Tori Amos?
      A Lady Gaga?
      A Seaned, a Alanis Moriset a....,....
      Mozna wymieniac bez konca kobiety skrzywdzone przez wplywowych,bogatych czy tez zwyczajnych mezczyzn, ktorzy po prostu chcą i robia co chca.
      • bywalec.hoteli Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 15:44
        Rozumiem, czyli podejrzewasz, że piosenkarkę naprawdę porwano? No to mam nadzieję, że osoby za to odpowiedzialne do końca życia spędzą czas w więzieniu! Zwyrodnialcy, bestie!
        • primula.alpicola Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 20:26
          Tak, ona "podejrzewa", ty przygłupawy typie.
    • boggi_dan Re: Duffy - kryminalna historia 14.09.26, 23:22
      Delikatna blondynka- youtu.be/y7ZEVA5dy-Y?is=4RPt_Rrzzmxvdtj7
    • mademoiselle_myrtille Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 10:20
      Przeciez o tym wiadomo od dawna, to zaden news. Koszmarna historia, ale niestety prawdziwa. Dobrze, ze Duffy o tym mowi
      • milva24 Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 10:31
        wstyd ma zmienic strone! To nie ofi
        > ary maja sie wstydzic.

        Święte słowa!
      • boggi_dan Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 10:33
        mademoiselle_myrtille napisała:

        > Przeciez o tym wiadomo od dawna, to zaden news. Koszmarna historia, ale niestet
        > y prawdziwa. Dobrze, ze Duffy o tym mowi
        • runny.babbit Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 18:49
          A wstydzą się, bo zawsze znajdzie się grono debili komentujących, że sama chciała, a w ogóle to wymyśla sobie i się nie wymydli przecież....
          • mademoiselle_myrtille Re: Duffy - kryminalna historia 15.09.26, 21:36
            Dokladnie tak. Zawsze znajdzie sie jakis oblesny dziaders, jak bywalec. No ale tacy jak on sami sobie wystawiaja swiadectwo. Przynajmniej teraz mowi sie otwarcie o takich sprawach i kobiety nie musza z tym byc same.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka