Dodaj do ulubionych

Laurastar - jaki model?

28.09.26, 15:55
Był zachwytowątek na ten temat. Jaki model obecnie polecacie? Czymś trzeba prasować, a moja staroć już wyzionęła ducha
Obserwuj wątek
    • mikams75 Re: Laurastar - jaki model? 28.09.26, 18:06
      ja sie kierowalam po prostu promocja przy wyborze, chyba mam najprostrzy model lift i jestem zadowolona. Z tego co kiedys patrzylam to te drozsze modele nie mialy niczego, co by bylo dla mnie przydatne i warte doplacenia.
      • mamamisi2005 Re: Laurastar - jaki model? 28.09.26, 18:20
        To poszukam promocji 😉
      • eliszka25 Re: Laurastar - jaki model? 28.09.26, 18:35
        Też mam z promocji, akurat lift plus, ale dlatego, że podobał mi się kolor, a w promocji wychodziła podobnie jak zwykła lift. One się jakoś strasznie nie różnią od siebie
        • alfa36 Re: Laurastar - jaki model? 29.09.26, 07:01
          Tak normalnie różnica cenową między nimi jest. Oczywiście sprzedawca zdecydowanie poleca droższy model , m. In dlatego, że ma stopę 3D i jeszcze chyba nie trzeba nastawiać temp, , bo sprzęt sam wie, co prasuje 🤔 ( o ile dobrze zrozumiałam). Ja też czekam na promocję.
          • eliszka25 Re: Laurastar - jaki model? 29.09.26, 07:04
            Różnica cenowa jest, oczywiście. Chodziło mi o to, że w funkcjach nie ma aż takiej różnicy, żeby jakoś strasznie było warto wybrać droższy model.
        • mikams75 Re: Laurastar - jaki model? 29.09.26, 08:19
          sprawdzilam, mam laura star lift pure. Ktoras z tych drozszych wersji ma zwijany kabel i to by bylo fajne ale bylo duzo drozsze.
          • eliszka25 Re: Laurastar - jaki model? 29.09.26, 10:45
            Nie pamiętam dokładnie, jakie były różnice między nimi. Mnie się bardzo podobał różowy lift plus, ale ze względu na ten kolor i kupiłam go, kiedy w promocji kosztował tyle, co zwykły lift. Pamiętam, że funkcjami się bardzo nie różnią i zastanawiałam się długo, aż w końcu pojawiła się promocja i kupiłam.
    • jola_ep Re: Laurastar - jaki model? 29.09.26, 15:59
      Z tego co pamiętam, siła pary w każdym modelu jest taka sama.

      W wersji xtra nie ma regulacji temperatury, bo została dobrana tak, aby być bezpieczna dla większości tkanin. W przypadkach bardzo delikatnych lub podatnych na wyświecenie, używam nakładki.

      Stopa żelazka w najtańszym modelu jest płaska, w droższych wypukła, w xtra jest w całości z aluminium razem z wybrzuszeniem (nie wiem na 100%, tak czytałam). Stopa 3d rzeczywiście jakby lepiej działała przy rozprasowywaniu (wygodniejsza), porównuję z trybem z nakładką i moim subiektywnym odczuciem. Choć to raczej niuans.

      W najtańszym modelu nie ma trybu pulsacyjnego pary, w droższych jest. Lubię go i używam.

      Uchwyt na przewód parowy i zwijanie kabla jest chyba tylko w najdroższym modelu.

      Ważną różnicą są kolory. Najładniejsze są moim zdaniem w wersji Plus, choć teraz widziałam fantastyczny kolor najdroższego modelu.

      Kupiłam model xtra, bo w promocji jego cena niemal nie różniła się od modelu Plus, choć oczywiście ubolewałam nad kolorem. Ale już przywykłam do mojego szarego smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka