29.11.04, 12:04
Słuchajcie jak jest u Waszych córeczek. Moja córka ma 1,7 i włosków bardzo
bardzo malutko, czasem widzę dziewczynki młodsze od niej z pięknymi lokami,
ze spineczkami.
Może dla niektórych wyda się to głupie pytanie, ale tak bardzo chciałbym już
plec warkoczyki, przypinać spineczki, i jeszcze czasem te gadki "a jak ma
chłopiec na imię". Czy są mamy z takim """problemikiem""? Pozdr
Obserwuj wątek
    • adsa_21 Re: WŁOSY 29.11.04, 12:22
      Ja mam podobna sytuacje, synek ma b. malo wloskow co jest dziwne bo zarowno ja,
      jak i maz mamy geste czupryny.
      Coz, pozostaje Ci czekac..wloski napewno kiedys urosnasmile
    • kokolores Re: WŁOSY 29.11.04, 16:25
      Nie przejmujcie sie !!
      Moja cora(7,5) roku tez miala "5 wlosow na krzyz" ,a teraz wprawdzie nie sa za
      geste ale warkocze moge robic.
      Ja tez mialam bardzo malo i bardzo cienkie wlosy jako dziecko,obecnie niejedna
      kobitka zazdrosci mi mojej gestej czupryny!!!
      Pozdrawiam.
    • t.nina Re: WŁOSY 29.11.04, 17:10
      Moja półtoraroczna córeczka też ma maleńko włosków, oczywiście mimo ewidentnie
      dziewczęcych ubranek słyszę, że to chłopczyk. Nie mogę się doczekać choćby
      jednej spineczki, bo póki co nie ma szans nawet na najmniejszą. Ech...
      pozostaje czekać smile Tylko ile?
      • driadea Re: WŁOSY 29.11.04, 19:12
        U mnie podobnie smile
        • dotima Re: WŁOSY 29.11.04, 19:24
          Dziewczyny ja mam podobny problem tyle że... w drugą stronę. Nasz synek już
          urodził się z bujną czupryną i włosy cały czas rosną i rosną. W lecie loki
          sięgały ramion i ponaglani presją otoczenia, które zachwycało się
          cudną "dziewuszką" - zrobiliśmy postrzyżyny, podstępem oczywiscie. To był
          pierwszy i ostatni raz kiedy nam się to udało. Teraz młody już kuma o co chodzi
          z nożyczkami i nie da sie podejść. Co ja bym dała za zgrabną chłopięcą
          fryzurkę.. Z myciem głowy też zawsze jest cyrk. Wniosek z tego taki, że Pan Bóg
          nikomu nie dogodzi hi hi. Pozdrowienia!
          • ada.dobra Re: WŁOSY 30.11.04, 09:07
            Zazdroszczę.
    • karanissa Re: WŁOSY 30.11.04, 10:36
      Nasz 13-miesieczny synek tez wloskow ma ledwo-ledwo. Ale za bardzo sie tym nie
      przejmuje, bo na zdjeciach z tego okresu z naszego dziecinstwa zarowno ja jak i
      moj nie maz rowniez bylismy z lekka lysawi, a teraz... ho ho! Poogladaj sobie
      Wasze zdjecia i zaobserwuj, bo pewnie i Wam w dziecinstwie pozno sie wlosy
      puscily, to jest zazwyczaj dziedziczne. Pomysl sobie, ile czasu zaoszczedzasz
      rano nie czeszac dzieciaczka ;o))))
    • anoczek Re: WŁOSY 30.11.04, 10:44
      A moja Ania urodziła się z taką czupryną ,że nie wierzyłam (i u nikogo nie
      widziałam), że niemowle moze mieć tak dużo czarnych na dodatek włosków. Teraz
      Ania ma 13 miesięcy i ma piekne loczki. Spineczki zapinam, bo nie chcę, żeby
      włoski do oczu jej leciały, a obcinać jeszcze nie chcę
    • agnieszka71 Re: WŁOSY 30.11.04, 15:08
      Ja też zastanawiałam się kiedy mojej Gabi urosną włosy, długo czekałam ale
      przynajmniem miałam mniejszy problem z myciem i czesaniem smile).Gabi ma teraz
      prawie trzy (w styczniu) a włosy tak naprawdę zgęstniały i zmężniały wink0
      dopiero tego lata. Nie ma się czym przejmować na zapas.smile) smile)
      • ada.dobra Re: WŁOSY 02.12.04, 10:07
        oj tyle mam czekać jeszcze szkoda
    • gosik75 Re: WŁOSY 30.11.04, 15:53
      Wika ma włoski właściwie od samego urodzenia. Zjaśniały tylko i się poskręcały.
      Do fryzjera chodzimy regularnie. Wiktiryna nie toleruje kitek, spinek ani nic w
      tym guście. założone gumki trwają na głowie do chwili, gdy się przejrzy w
      lustrze, a później słyszę: Mamusiu nie chcę kitki. sad Nie mam więc wyjścia,
      obcinamy loki.
      Ostatnio u fryzjerki był specjalny fotel dla maluchów, moje najchetbiej by w
      nim zostało.smile
    • karinka17 Re: WŁOSY 02.12.04, 21:37
      paula ma czuprynę od urodzenia i....obcinamuy ja na pazia, chyba ze 3 razy miała
      kucyki i to do zdjec a spinki leżą i się kurza...
      tak to jest chyba, jak dziecko ma włoski to mama idzie do fryzjera, a jak nie to
      chciałaby pleść warkocze wink

      nie ma się co przejmowac, jeszcze będa wasze dzieciaczki miały czupryny!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka