dagella
03.12.04, 16:13
widze szczesliwych rodzicow tulacych swoje dzieci,widze szczesliwe dzieci
spacerujace z rodzicami.oni sa tacy szczesliwi...nadchodza swieta a ja zamiast
cieszcyc sie to mam dola

bardzo chcialabym zostac mama,tez tulic swoje
malenstwo,spedzac z nim kazda wolna chwile,swieta (ktore do tej pory byly i sa
nudne),wychodzic na spacery,karmic przewijac,przytulac....boze nie moge
patrzec na moje kuzynki ktore szykuja sie do swiat,pieka pierniczki na choinke
i wybieraja prezenty dla swoich pociech...nie moge patrzec na ich
szczescie,chyba stalam sie oscha a to wszystko dla tego,ze moj maz nie jest
jeszcze gotowy na dziecko...mowi,ze za kilka lat,ale ja nie wytrzymam....mam
depresje i nie potrafie sobie z nia poradzic...

dziekuje ze mnie wysluchalyscie.jest mi troche lzej...
dagmara