Dodaj do ulubionych

złe parkowanie

10.12.04, 09:14
Kochane mamy! Powiedzcie mi proszę jak sobie radzicie gdy cały chodnik jest
zastawiony samochodami i nie można przejechać wózkiem? Już ręce mi opadają na
te chamskie i bezmyślne parkowanie kierowców! Raz zadzwoniłam do straży
miejskiej lecz niestety moje godzinne czekanie na strażnika nic nie dało.
Mieszkam w takiej okolicy gdzie jest BARDZO WAŻNY URZĄD i żeby wydostać się z
podwórka muszę szukać jakiejś dziurki między zderzakami.
Obserwuj wątek
    • klubiale1 Re: złe parkowanie 10.12.04, 09:56
      Oj znam to, znam... U mnie naprzeciwko domu jest Urząd Miasta i notorycznie
      zastawiają nam bramę wjazdową i potem szukaj takiego właściciela, gdy nie
      możesz wyjechać z domu. Nawet straż miejska (która ma siedzibę obok) też nam
      zastawia wjazd swoim samochodem smile
      Niestety niewiele można zrobić, gdy trzeba się jakoś przecisnąć, pozostaje
      tylko zejść na ulicę lub wziąc wózek w garść (o ile się da).
      Na głupich kierowców proponuję - składanie lusterek z obu stron i wykręcanie
      wycieraczek na drugą stronę. Niech się potem trochę narobią zanim odjadą.
      Najchętniej jednak chciałabym mieć przy wózku jakiś szpikulec i przejechać nim
      po lakierze, albo przekłuć opony.
      Oj po 15 miesięcach przeciskania sie koło samochodów mam nieco nagromadzonej
      złości na kierowców, oj mam.
      Pozdrawiam kobiety walczące z pojazdami na chodnikach

      • anika8 Re: złe parkowanie 10.12.04, 15:05
        Witam,ja też to znam .Kiedyś zastawili mi wjazd do domu .Jakś dureń bo wsystko
        w koło puste a on zajechał na chodnik i postawił że nawet z bramki wozkiem bym
        nie wykręciła.Zima wieczorem i tak nie planowałam wyjścia ale postanowiłam dać
        mu nauczke. Zadzwoniłam na straż miejską i powiedziałam że chyba ktoś planuje
        mi okraść samochód bo zastawił mi celowo wjazd (mąz pózniej wrócił z pracy i
        auto musiało zostać na chodniku)oczywiście udałam blondynkę i powiedziałam że
        ten pan ztego samochodu dziwnie obserwował dom.Straż Miejska była za 10 min i
        tak my przetrzepali auto że nawet siedzenia wyjęli i zaglądali pod tapicerke hi
        hi hi.No i dostał mandat za zastawianie wjazdu .Zastawienie komuś wjazdu jest
        jednoznaczne z zaparkowaniem auta pod zakazem .
    • atopik Re: złe parkowanie 10.12.04, 10:52
      Niestety wielu kierowców parkuje swoje samochody w sposob, ktory uniemozliwia
      przejechanie wózkiem po chodniku. Przyznam się, że sama tak robiłam zanim
      zostałam mamą i zaczęłam poruszać się z wózkiem po ulicach. Poprostu nie
      zdawałam sobie sprawy, że tarasuję drogę. Dlatego długo byłam wyrozumiała. Ale
      niedawno zadnie zmieniłam i wypowiedziałam wojnę takim kierowcom. Powodem było
      ich chamstwo. Kilka razy poprosiłam siedząch w źle zaparkowanych samochodach
      kierowców o przestawienie auta, żebym mogła przejechac wózkiem. Nia grzeczną
      prośbę dostałam wulgarną odpowiedź i radę " to se jedź inną drogą !". No to
      teraz przestawiam lusterka, czasami pomaluje je starą pomadką do ust...Pomysł z
      wycieraczkami też jest dobry, więc z niego skorzystam. Żałuję tylko jednego,że
      jest to walka z wiatrakami.
    • anek.anek Re: złe parkowanie 10.12.04, 10:59
      Ja, jak mam czas, to zostawiam grzeczną informację na kartce, że następnym
      razem porysuję lakier. Pewnie tego nigdy nie zrobię, ale korci mnie, oj, korci
      i to bardzosmile Na szczęście młody już w wózku nie jeździ.
    • vatum Re: złe parkowanie 10.12.04, 11:42
      Właśnie wpadł mi do głowy pomysł by jakimś zmywalnym flamastrem pisać im uwagi
      na przedniej szybie, lub mazać tylko krechę przez całą długość, hmm?
      • aleksandrynka Re: złe parkowanie 10.12.04, 13:11
        był juz taki wątek, też się zżymałam. Ktoś tam napisał (jak i tutaj), żeby
        wziąć z domu starą tłustą szminką i delikwentowi walnąć autografik na szybie.
        Oj, podoba mi się! Póki co nie miałam okazji, ale szminka lezy w torbie si się
        grzeje. Jak taki jeden z drugim spędzą 10 minut na wycieraniu mazidła z
        przedniej czy bocznej szyby, to może się zastanowią. Planuję napisać "nie
        zastawiaj przejścia". smile
        • koolka a może tak:))) 10.12.04, 13:24
          kiedyś wezwano nas do kierowcy który strasznie bluźnił.Kiedy podjechaliśmy
          okazało sie ,że ktoś "rozciapał" mu na przedniej szybie zawartość papmpersa z
          kupką.Facet zaparkował na chodniku i widocznie jakaś matka nie wytrzymałasmile
    • le_lutki Re: złe parkowanie 10.12.04, 13:35
      Wszystko to piekne, drogie mamy, i pomysly macie wyjatkowo tworcze. Mysle
      jednakze, ze nalezaloby przede wszystkim stworzyc miejsca do parkowania w
      ilosci wystarczajacej, albo w ogole w jakiejs ilosci. Latwo powiedziec - nie
      parkuj, jak nie ma gdzie zostawic samochodu. We Francji nie mam tego problemu
      wlasciwie nigdzie, w Polsce - notorycznie.
      Zzymac to sie moge na tych, ktorzy maja parking, albo miejsca wytyczone na
      poboczu do parkowania, a mimo to staja jak popadnie "bo innych maja gdzies",
      albo im tak wygodnie i juz.
      Pozdrawiam
      • aleksandrynka Re: złe parkowanie 10.12.04, 14:12
        ale wiesz, czasami jest dużo miejsca, a kierowcy parkują na przykład jak
        najgłębiej się da, chociaż ciężarówkami nie jeżdżą. U mnie jest chodnik i
        miejsca dla samochodów, i mimo to nie mogę przejechać, bo jakiś człowiek
        wjechał głęboko...
      • anek.anek Re: złe parkowanie 10.12.04, 14:33
        Le_lutki, ale to nie chodzi brak miejsc, tylko nie poszanowanie innych
        uczestników ruchu miejskiegosmile Kierowca parkujący na chodniku MA OBOWIĄZEK
        zostawić tyle miejsc, żeby pieszy swobodnie musiał przejść. W przepisach to
        bodajże 1,5 metra - zmieszci się nawet wózek dla bliźniąt. Chodzi o to, że
        kierowcy notorycznie łamią ten przepis nawet w sytuacji, kiedy wymagałoby to od
        nich cofnięcia o 10 cm do tyłu - im się nie chce, nie myślą o innych.
        • vatum Re: złe parkowanie 10.12.04, 14:55
          Drogie panie! My tu mówimy o paniach z wózkami a pomyślcie o inwalidach na
          wózkach. Nie ma co żałować kierowców, że bidulki nie mają gdzie parkować bo po
          prostu tyłka im się nie chce ruszyć i przejść metr więcej niż założyli. I tak
          parkują gdzie popadnie byleby jak najbliżej urzędu, sklepu, czy czegokolwiek.
          Jest tu parking ale O MATKO! PŁATNY!, więc żaden "szanujący" się kierowca nie
          zapłaci, bo szkoda mu kasy.
          Tu wiele osób jeździ na wózku inwalidzkim i ja się zastanawiam kiedy w Polsce
          oprócz usuwania barier architektonicznych zacznie się również usuwać złe nawyki
          kierowców. Ja wezmę wózek z małą do góry i przejde po wystających korzeniach
          ale oni tego nie zrobią..
          Może zaczniemy lewitować i patrzeć z pogardą z góry na samochody.. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka