Dodaj do ulubionych

Jedno pytanie do JOASIK25- ważne.

26.01.05, 15:41
Wiem,wiem.
Nie powinnam zakładać nowego wątku, tym bardziej o tej tematyce.
Ale co forum to forum.
Interesuje mnie niezmiernie czemu zmieniłaś nicka na j.k.m vel skiba i
rozmawiałaś sama ze sobą???? Czytaj uważnie - nie pytałam po co zmieniłaś
nicka, bo wiele osób ma po kilka tylko dlaczego udawałaś dwie inne osoby?
Nie było mnie wtedy na forum, nie uczestniczyłam, ale dowiedziałam się kiedyś
o tej aferze i mnie to interesuje.


Czy jako dorosła, odpowiedzialna za swe czyny osoba, matka, żona i osoba
wykształcona mogłabyś mi honorowo i rzeczowo wyjaśnić DLACZEGO rozmawiałaś
sama ze sobą????????
Obserwuj wątek
    • katse Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 26.01.05, 15:52
      18lipiec

      po co zadajesz pytanie, skoro do przewidzenia jest brak odpowiedzi, albo jakaś
      kłótnia.

      jeśli to prawda, to pewnie miała ochote pogadać sama z sobą.

      nie bronie jej.

      K
      • 18lipiec Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 26.01.05, 16:00
        Ciekawa jestem i tyle.
        Czekam na rzeczową i krótką odpowiedź. Skoro to zrobiła to pewnie wie
        dlaczego.Mam nadzieję że mi powie.
    • 18lipiec Halo Joasik! Jesteś? 26.01.05, 16:01
      Nie odzywasz się...A ja naprawdę nie chcę wiele. Wytłumacz mi jak 5 latkowi,
      jesli inaczej nie umiesz po co to było?
    • aga_olivka Lipiec brawo:)))))) 26.01.05, 16:39
      Ale się uśmiałamsmile))))))))Ha ha ha nie mogę,zaraz spadnę z krzesła ze śmiechu!Czekam z niecierpliwością na odpowiedż....
    • katjuszka2 Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 26.01.05, 16:51
      A ty Lipiec nigdy nie robisz nic głupiego?
      Też na początku mną zatrzęsło,a potem sobie przypomniałam jakie ja czasami
      głupoty odstawiłam...i od razu mi przeszłosmilePewnie z nudów to Joasiiik zrobiłasmile
      • aga_olivka Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 26.01.05, 16:57
        Sorry,też się lubię wygłupiac ale gadanie do siebie ciężko nazwać żartem.Jeszcze trudniej mi sobie wyobrazić robienie tego z nudów.Wytłumaczenie jest jedno:choroba.
        • koleandra Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 26.01.05, 17:01
          Gadanie jak gadanie... ale najfaniej to się pokłócić z samym sobą, mówię Wam wink
          • aga_olivka O,powyzywać się na przykład... 26.01.05, 17:22
            zaraz spróbuję i powiem Wam jak byłosmile)
            • ursgmo Re: O,powyzywać się na przykład... 26.01.05, 17:33
              A mi się wydaje że może jest to jedyny , równy jej partner do rozmowy smile
              Moja przyjaciółka miała sfiksowaną ciotkę , objawiało sie to między innymi
              wielogodzinnymi dyskusjami "sam na sam" . Najgłośniej śmiała się ze swoich
              własnych żartów i swoje własne opinnie najbardziej ceniła. Bywała także na
              dworze brytyjskim smile no ale to już inna bajka ..........
              • kawka74 Dajcież spokój :) 26.01.05, 18:22
                pogawędki ze sobą fajne są: kiedy miałam pięć lat, rozmawiałam ze sobą (wyłącznie podczas wizyty w toalecie) zwracając się do swojego "drugiego ja" per "Kaczor Donald". Szkoda , że mi przeszło, Donald przynajmniej się ze mną nie wykłócał smile))
                • magda1711 Kawko, ale się uśmiałam...:))))))))))))))))))) )))) 26.01.05, 18:32
                  jak sobie wyobraziłam Ciebie siedząca na klopie z Kaczorem
                  Donaldemsmile))))))))))))
                  <mega rotfl>
                  • kawka74 Re: Kawko, ale się uśmiałam...:)))))))))))))))))) 26.01.05, 18:37
                    wyobraź sobie, że pamiętam, od czego zaczynałam tę wersalką konwersację: od pytania, czy pójdziemy do kina smile nigdy ze mną nie poszedł, drań smile))
                    • magda1711 Kawko... 26.01.05, 19:24
                      no to rzeczywiście drań był z niego, dobrze ze się nie pobiliściesmile)))))))))
    • 18lipiec Dziewczęta spokój ! 26.01.05, 18:03
      Dajcie się wykazać Joasi. Wy tu ciągle coś insynuujecie itp.
      Może ona ma jakieś sensowne wytłumaczenie, a Wy zaraz że choroba.


      Joasik, wiedz że nie przejmuję tym co one tu wypisują wink,czekam na Twoją
      odpowiedz, tylko ją wezmę pod uwagę!

      Mam nadzieję że masz tyle odwagi i jakieś resztki honoru by się przyznać
      dlaczego?
      • petto a ty lipiec 26.01.05, 18:21
        dlaczego pisalas tez pod innymi nickami??????????????????
        • ja_sylwia Re: a ty lipiec 26.01.05, 20:51
          Chol.erka, zazwyczaj staram się nie udzielać* w takich wątkach, ale się
          zdziebko zainteresowałam, co też miss j. ma do powiedzenia w tej sprawie.

          *co prawda się nie udzielam, ale podczytuję wypociny j., te jakże wyszukane
          przemyślenia i jakże sensownie sklecone zdania. A jakie celne riposty! Nie no
          joachna jest po prostu booooskasmile

          Czekam, z niecierpliwością czekam na odpowiedź. Acha, śmiem powątpiewać w jej
          chorobę. Raczej jest zdrowa. Ale hm, hm, spróbuję delikatnie...może niezbyt
          lotnawink

          Pozdrawiam Lipcasmilei reszę emamowej ferajny.
        • koleandra Petto 26.01.05, 20:57
          Pisać po innym nickiem to nie to samo co rozmawiać ze sobą pod dwoma różnymi
          nickami i do tego sie posprzeczać...
        • petto Re: a ty lipiec odpowiesz? 27.01.05, 09:37
          przyszły mgr i żona i matka(chyba)
          • 18lipiec Re: a ty lipiec odpowiesz? 27.01.05, 11:32
            petto napisała:

            > przyszły mgr i żona i matka(chyba)

            żoną ani matką nie jestem i się nie zanosi.

            Na co mam Ci odpowiedzieć?
    • adsa_21 Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 26.01.05, 18:23
      ja tez jestem b. ciekawa..
      kiedy i gdzie ten "dialog" mial miejsce???
      • moi_betti Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 26.01.05, 21:12
        Mój ojciec sam ze sobią rozmawia, kłóci się, opowiada dziwne historyjki, no ale
        on ma (chyba ?) delirium.
        On tylko po pijaku się tak zachowuje.
    • 18lipiec Halo Joasiiik! Pytam po raz 2 !!! 26.01.05, 21:28
      Odpowiesz mi czy nie?
      Pani mgr, pedagog, żona i matka.



      Czekam.....
    • olga50 A ja mam pytanie do Ciebie - 18lipiec 26.01.05, 21:39
      Dlaczego zadałaś to pytanie publicznie na forum?Mogłas równie dobrze zapytać ja
      o to piszac do niej na pocztę.Być może nie interesuje Cie aż tak mocno
      odpowiedź,a po prostu wywołanie kolejnej kłótni i zebraniu "grupki", która
      znowu na ubliża joasiiik.
      • 18lipiec Re: A ja mam pytanie do Ciebie - 18lipiec 26.01.05, 21:43
        Moja droga.Jakbym napisała do joasik to ona swoim tylko zwyczajem by to i tak i
        tak zamieściła TU na forum. Już tak robiła kilka razy, więc po co miałam jej
        utrudniać życie?
        To w co zamieni się ten wątek - nie wiem. Różne wątki zmieniały się tu już w
        prawdziwe cuda.


        Piszę to publicznie bo joasik też robiła smród publicznie a pytanie jest jak
        najbardziej prywatne i z ciekawości.
        A właśnie w tym wszystkim odpowiedź joasik interesuje mnie najbardziej.
    • 18lipiec Re: Joasik odpowiedz mi ale pod swoim nickiem... 26.01.05, 21:47
      OK??????????????????
      • madziara25 Re: Joasik odpowiedz mi ale pod swoim nickiem... 26.01.05, 21:58
        Jestem tu nowa ... no ale cóz pośmiałam sie co nie miara, też chciałabym mieć
        takie problemy ...." dlaczego ona sama ze soba gadała" - dobre smileZycze
        uzyskania odpowiedzi smile
        Madziara z 16 tyg. Fasolku w brzuszku
        • alewe Re: Joasik odpowiedz mi ale pod swoim nickiem... 26.01.05, 22:08
          Lipiec Joasik najwyrazniej cie olewa. I co teraz? A jak nie odpowie- w co nie
          wątpie to co? Może poszukaj ja na innych forach wink))
          • 18lipiec Re: Joasik odpowiedz mi ale pod swoim nickiem... 26.01.05, 22:17
            Olewa? O nie. Głupio jej po prostu. Wierzysz w to zeby joasik olała jakiś waek.
            Nigdy tego nie zrobiła. Teraz musi bo jej głupio i tyle.
    • umasumak Do Lipiec i Joasiiik :)) 26.01.05, 22:08
      No i widzisz Marto, Joasiiik Cię olała. Bardzo dobrze.

      Joasiu, olej to do końca i nie daj się wciągnąć w ten wątek.
      • 18lipiec Re: Do Lipiec i Joasiiik :)) 26.01.05, 22:17
        Hehe nie olała. Joasik nie olewa nic. Po prostu nie wie co napisać.
        Spodziewałam się tego.


        I to jest dla mnie najlepsza odpowiedź!!!!!!!
        • umasumak Re: Do Lipiec i Joasiiik :)) 26.01.05, 22:26
          18lipiec napisała:

          > Hehe nie olała. Joasik nie olewa nic. Po prostu nie wie co napisać.
          > Spodziewałam się tego.
          >
          >
          > I to jest dla mnie najlepsza odpowiedź!!!!!!!

          Ho ho! Ależ panna pewna siebie wink). Jak Ci dobrze z tym przekonaniem, to myśl
          tak kochana, myśl.... wink))))))

          >
          >
          >
          >
          • 18lipiec Re: Do Lipiec i Joasiiik :)) 26.01.05, 22:36
            Umo,tak serio to Twoje komentarze mnie nie bardzo ruszają. Wisi mi to czy
            joasik mnie olała czy nie, czy ja źle myślę czy nie itp.Może oszczędź swego
            czasu?
            • umasumak Re: Do Lipiec i Joasiiik :)) 27.01.05, 13:52
              18lipiec napisała:

              > Umo,tak serio to Twoje komentarze mnie nie bardzo ruszają.

              Jestem pewna, że ruszają, inaczej byś je ignorowała

              Wisi mi to czy
              > joasik mnie olała czy nie, czy ja źle myślę czy nie itp.Może oszczędź swego
              > czasu?

              Ty już się o mój czas nie martw smile)

              Uma

              P.S. Poradze Ci coś. Jeżeli moje wypowiedzi do tego stopnia Cię irytują, że mi
              doradzasz oszczędzanie czasu, to po prostu mnie wygaś - wszak to według Ciebie
              najlepsze wyjście
    • 18lipiec Re: alewe 26.01.05, 22:40
      z resztą wiele z mam wie jak wygląda joasik, kilka mam ma z kolei moje fotki.
      Nie jestem nią, no chyba że rekonwalescencja po operacji plastycznej trwa jeden
      dzień, wtedy może dałoby radę wcisnąć że jestem,a raczej byłam joasik.
      No i to że urodziłam dziecko w chwilę moment.No i że za mąż wyszłam w jeden
      dzień!
      No i to że robię kolczyki - zero zacięcia do tego...
      Więc nie jestem i nie mogę być joasik.
    • kubusala Ech Lipiec 26.01.05, 22:58
      Naiwna jesteś chyba zadając takie pytania, wiadomo,że odpowiedź będzie zupełnie
      z innej beczki, typu: Och jaka jestem popularna, dziękuję Wam,że macie obsesje
      na moim punkcie itd. Rozmowa z Joasik przypomina mi anegdotę:
      - Jak się macie Bartoszu?
      - A kurę niosę w koszu
      - A jak tam Wasza żona?
      - To nie nie kogut to ona
      - A jak tam wasze dzieci
      - On związany nie poleci itd...
      Tak wygląda dyskusja z Joasik dlatego tak wiele osób na tym forum drażni.
      Dlatego ja z Tą Panią dyskusję skończyłam i radzę to zrobić wszystkim , których
      Ona drażni, bo po co rozmawiać z głuchym przez telefon. Joasik rozmawia ze
      sobą, bo lubi porozmawiać z kims inteligentym, na poziomiesmile) a jak Wy chcecie
      porozmawiac z kimś inteligentym, na poziomie to nie rozmawiajcie z Joasiksmile)
      Co do kalendarzy i tych jej tandetnych kolczyków, to (mimo mojej antypatii)
      zupełnie nie rozumiem tej nagonki na nią, może dlatego że nie czytałam
      wszystkich wypowiedzi w tamtym wątku. Uważam bowiem,że lepiej sprzedawać
      tandente kolczyki na allegro, robić kalendarze niż siedzieć w domu i jęczeć,że
      na pieluchy się nie ma. Tu akurat dobrze robi,że dorabia. Bardzo cenię za to
      ludzi, nawet tych co na skrzyżowaniu myją mi szybę( tak,że potem nic nie widzę
      przez niąsmile), jednak jest to wykonana praca a nie kradzież czy żebry, więc
      trochę wyrozumiałości dziewczyny.
      • xymena.l Kubusalo, nic dodać, nic ująć... n/t 27.01.05, 09:05
    • anek.anek a może wy się powinnyście spotkać 26.01.05, 23:17
      w realu? umówić się na piwko, winko, wódkę, koniaczek, czy co tam preferujecie
      i wygarnąć sobie szczerze, od serca, ale bez ciągnięcia za włosy! Mogłoby się
      okazać, że w gruncie rzeczy to możecie się wzajemnie plubićsmile
      • sakada Re: a może wy się powinnyście spotkać 26.01.05, 23:30
        Że Joasiiik25 z Martą? Polubić?
        smile)))))))))))))))))))))))))))) ))
        Obawiam się poważnie, że ktoś wylądowałby w szpitalu.
        Prędzej czy później...
        • wegatka Re: a może wy się powinnyście spotkać 26.01.05, 23:38
          A ja pamiętam, że kiedyś sobie podawały wirtualnie łapki na zgodę smile
          • wawrz Do Lipca!!Odp 26.01.05, 23:47
            Lipcu odpwiedz mi proszę na moje pytanie.Zarzekałaś się(tłumaczyłaś się) kiedyś
            ze nie siedzisz wieczorami na forum tylko rano i w południe?Więc co jest??Nie
            pytam ze złośliwosći.Powodem było to ze pare osób Ci zarzucało ze cos musi być
            z Tobą nie tak ze tu siedzisz,panna, studenkta, zamiast siedzieć na piwku,u
            koleżanki,itp to Ty na forum dla e-mam.W życiu do głowy by nam to nie przyszło
            za panny!!!!
            • 18lipiec Re: Do Lipca!!Odp 27.01.05, 08:46
              wawrz napisała:

              > Lipcu odpwiedz mi proszę na moje pytanie.Zarzekałaś się(tłumaczyłaś się)
              kiedyś
              >
              > ze nie siedzisz wieczorami na forum tylko rano i w południe?Więc co jest??Nie
              > pytam ze złośliwosći.Powodem było to ze pare osób Ci zarzucało ze cos musi
              być
              > z Tobą nie tak ze tu siedzisz,panna, studenkta, zamiast siedzieć na piwku,u
              > koleżanki,itp to Ty na forum dla e-mam.W życiu do głowy by nam to nie
              przyszło
              > za panny!!!!


              Wróciłam z piwka, a raczej z drinka i siadłam do netu. Nie wolno?
    • umasumak Do Koolka.......... 27.01.05, 00:01
      A co zrobiła? Hm? I jak mam ją nazywać w związku z tym, jak nie po imieniu? Per
      kreaturo? Potworze?
      Jasne, ukamieniujmy Joasiiik i będzie z głowy, nie jest godna tego, żeby być
      emamą.
      • koolka hurrra najlepszy pomysł:)))) 27.01.05, 00:22
        Popieramsmile
    • aga_olivka Głupie jesteście a Joasiiik mądra... 27.01.05, 00:50
      Jeszcze jedno mnie wkurza:taka głupia wyższość,mądrość a la chłopek roztropek,sama nie wiem jak to nazwać.Zarzuciłam jej że srebro z których wytwarza te swoje kolczyki nieładne,ona na to:"No no no,nie wiesz że srebro ciemnieje?Szkoda,naprawdę szkoda...."Czyli że ja w życiu nie widziałam srebra!!!.Inna dziewczyna że projekt kalendarza wyblakły,że tuszu żałuje.Joasik:"Nie wiesz że projekt jest jaśniejszy od wydruku?Ach to szkoda,faktycznie szkoda..." No nie,ona wszystko wie,wszystko najlepiej robi,a tymczasem wciska ludziom jakieś gó...o!Wymądrzanie się+tandeta+wygląd=bardzo niefajna osoba.
      • sowa_hu_hu jak dla mnie... 27.01.05, 08:55
        jedna i druga sa siebie warte
        • 18lipiec Re: jak dla mnie... 27.01.05, 09:33
          sowa_hu_hu napisała:

          > jedna i druga sa siebie warte


          O proszę nasz nadwrażliwiec tak grubo pojechał? Nieładnie...
          • sowa_hu_hu Re: jak dla mnie... 27.01.05, 09:37
            smile
        • aga_olivka Lipiec,nie daj się 27.01.05, 11:02
          Ja zdecydowanie kibicuję Lipcowi.
    • aga_olivka To nie szyfr,to życzenia od Joasiiik dla siebie. 27.01.05, 00:56
      Ona do siebie to napisała?To życzenia też sobie sama składa?
    • l.e.a Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 08:40
      czy zadawanie komuś bólu, dokopanie i obrażanie poniektórych z Was poprostu
      bawi ? bo ja od dłuższego czasu zadaję sobie pytanie po co to ?
      • umasumak Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 08:46
        l.e.a napisała:

        > czy zadawanie komuś bólu, dokopanie i obrażanie poniektórych z Was poprostu
        > bawi ? bo ja od dłuższego czasu zadaję sobie pytanie po co to ?

        Lea, ja też zadaje sobie to pytanie od dawna, a ostatnio mam wrażenie, że to
        nie forum, tylko Salem. Pozdrawiam Cie serdecznie.
        >
        >
        • agata_to_ja Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 09:56
          Nieśmiało się przyłączę... I też uważam, że gdyby sie Panie spotkały sam na sam
          w realu (ale koniecznie sam na sam, aby nie było widowni), to nie byłyby wobec
          siebie tak odważne.
          Internet jest takim miejscem, gdzie różne brzydkie emocje łatwo znajdują
          ujście, dużo trudniej jest wywalać ciemna stronę swojej natury komus prosto w
          oczy.
          Powiem szczerze, kedyś miałam ostrą wymianę zdań z jedną z dziewczyn tutaj
          (Pozzdrawiam Kasia_M, jeśli czytasz), ale jak sie spotkałyśmy to emocje opadły
          a dziś nasze stosunki, choć rzadkie, są nader miłe.
          Dodam, że według mnie w tej całej akcji z udziałem obu pań wiele dziewczyn
          pokazało swoje najbrzydsze cechy charakteru. Pamiętacie słynny eksperyment
          psychologiczny podczas którego okazało się, że jeśli człowiekowi da się władzę
          nad innym człowiekiem i przyzwolenie na wszystko, to większość korzysta z tej
          władzy i posuwa się do okrucieństwa? Trochę mi to przypomina...
          • anulka.p Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 10:06
            No dobrze, tylko dlaczego ta internetowa "ciemna strona natury" wywala tylko
            niektorym, w sumie zdecydowanej mniejszości? Przecież ogromna większość e-mam
            (choć z ich niektórymi podlądami zdecydowanie się nie zgadzam) normalnie tutaj
            funkcjonuje, bez takich chorych zachowań.
            • agata_to_ja Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 10:13
              Bo trzeba mieć tę ciemną stronę. Jedni ją mają bardziej, inni mniej rozwiniętą.
              Chyba mnie nie do końca zrozumiałaś. Ja tego nie usprawiedliwiam, ja tego po
              prostu nie cierpię! Chciałabym zobaczyć, jak 18lipiec mówi Joasi w cztery oczy:
              jesteś brzydka. Nie ma takiej mozliwości! Po prostu ta osoba kreuje się tak
              odważnie tutaj, gdzie jest anonimowa a jednocześnie ma publiczność. Gdyby
              spotkanie w realu miało miejsce przy świadkach, zapewne też by ją to nakręcało,
              zwłaszcza jeśli "świadkowie" w części byliby za nią.
        • karola.v Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 10:44
          I ja sie nad ty zastanawiam...
          I zastanawiam się jeszcze nad tym czy owe zacietrzewione mamusie w realu też sa
          takie odwazne i "przebojowe",i czy ta swoją internetową "spontanicznosć" i
          odwagę tak swietnie wykorzystuja w życiu i dbaniu o własne interesy.
          Ano obawiam sie ze nie.
          Dla niektórych krytyka innych to jedyny sposób na podniesienie własnego ego.
          Małe,cichutkie,niezauważane na codzień kobietki krzyczą w necie najgłosniej.
          • aga_olivka A wcale nie! 27.01.05, 11:48
            Ja krzyczę i w życiu i dobrze mi z tym.Sama nie wiem jak to jest-kiedys byłam właśnie taką małą,cichutką kobietką.I co?Ludzie kompletnie się ze mną nie liczyli,wykorzystywali,nie szanowali.A teraz jestem bezczelnym chamem(słowa mamy z forum) i przynajmniej nikt mi nie robi na głowę.
            • umasumak Nie tylko skrajności 27.01.05, 12:07
              aga_olivka napisała:

              > Ja krzyczę i w życiu i dobrze mi z tym.Sama nie wiem jak to jest-kiedys byłam
              w
              > łaśnie taką małą,cichutką kobietką.I co?Ludzie kompletnie się ze mną nie
              liczyl
              > i,wykorzystywali,nie szanowali.A teraz jestem bezczelnym chamem(słowa mamy z
              fo
              > rum) i przynajmniej nikt mi nie robi na głowę.


              ******************************* ******************************* ***********

              Mnie nikt nie "robi na głowę", chociaż nie posuwam się do takich metod jak
              niektóre panie na tym forum. Po prostu robie swoje i staram się nikogo nie
              obrażać, ani słowem, ani czynem. A zapewniam, że daleko mi do zahukanego
              stworzonka wink)
              • aga_olivka Bez przesady Uma:) 27.01.05, 15:03
                Ten cham bezczelny to było ironicznie,potrafię byc co prawda chamska jak ulicznik z Pragi ale nie zawsze i nie dla każdego rzecz jasnasmile
    • kubusala Ja też chcę!! 27.01.05, 12:36
      Ja też chce byc taka popularna jak Joasiik piszcie tez o mnie, nieważne jak i
      co, ale piszcie, bo chce sie dowartościowac,że nie jestem szara myszka na tym
      forumsmile)))
      A tak powaznie to pozdrawiam Was wszystkie i bardzo żałuję,że nie mam czasu
      teraz na forum, ale robooooty dużo.
      Buźka
    • pipistrelloblues Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 14:44
      Joasik to może nieszkodliwa osoba, ale nie cierpię osób, które wcześniej robią potem myślą.... eh i tym samym dużo szkody robią! Mam na myśli to, że na jednym z forów narobiła ostatnio afery na temat koralików do kolczyków, rzucając bezpodstawne oskarżenia. Wkurzyłam się! aga
    • pipistrelloblues sprostowanie 27.01.05, 14:47
      miało być: na temat zapięć - bigli do kolczyków
    • meg241 Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 15:02
      Cos mi wydaje ze sie chyba nie dowiemy.

      Magda
    • julkaisyn Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 19:25
      Lipiec jestes jak Krowa na pastwisku , duza ...ograniczina i myslaca tylko o
      trawie hahahaha!

    • lgosia1 Re: Jedno pytanie do JOASIK25- ważne. 27.01.05, 20:31
      kurczę!!!! Nie udzielam się na tym forumsmile)) ale co kilka miesięcy podczytuję.
      No i co te kilka miesięcy jest ciągle jakaś "afera" z Joasiiik25. Już nawet z
      forum ciąże pamiętam "afery" z Joasiiik25. No i głupio mi się przyznać, ale
      podczytywałam te afery jak jakiś pośledniej jakości brukowiec. I jeszcze
      głupiej się przyznać, że z wielkim zainteresowaniemsmile)). Teraz na zakupach jest
      też jakaś afera kalendarzowasmile)) Rany Julek. Joasiiik jesteś fenomenem dla mnie!
      Obserwowałam Twoje powitania i spektakularne pożegnania na forach i jeszcze
      bardziej spektakularne powroty. Potworzyły się widzę koła zainteresowań wokół
      ciebie. Rzesze zwolenniczek i przeciwniczek, kurczę, masz popularność niczym
      szanowny pan Lepper. A niedługo ktoś się weźmie za pracę naukową na temat
      Twojego fenomenu. No i proszę....dałam się wciągnąć w te koła zainteresowańsad A
      tyle miesięcy się powstrzymywałam od komentarzy, ale po prostu pękłam.
      --

      ...
    • penelina Re: Lipiec jest 28.01.05, 21:27
      Niesamowite!!!

      Na osiemdziesąt kilka postów - 3 (słownie - trzy) osoby piszą u mnie na forum:
      anek.anek - to dość "stara" forumowiczka już,sakada - to samo,18lipiec pisze od
      kilku dni,natomiast jasmnina251,owszem - powiesiła u mnie wątek,zupełnie
      zresztą niezwiązany z tematyką forum.Za to bardzo miływink

      To gdzie ten fanklub???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka