koszmar senny:(

04.02.05, 14:05
Nie wierzę w sny, ani w żądne tego typu historie.Nawet horoskopów nie czytam.
Ale od kilku dni prześladuje mnie w nocy koszmar: we śnie moja mała
siostrzenica, która zostaje z nami na kilka dni wyskakuje (nam na złość)
przez balkon.I zawsze jest kropka w kropkę ten sam sen. Zmienia się tylko to,
że albo mąż, albo ja próbujemy jązłapać w ostatniej chwili ale zawsze się mi
lub jemu wyślizguje.
Czwarta noc z rzędu nieprzespana. Przez całe dnie o tym myśle, mam ten obraz
jak żywy przed oczami.
Piszę po to żeby to chyba z siebie wyrzucić, bo wiem, że nikt mi tego snienia
nie przerwie.
Jak sobie radzicie z takimi powracającymi koszmarami. Gdyby to była tylko
jedna noc, to szyko bym to wyparła ze świadomości, ale to się nie da wyprzeć,
bo uparcie się powtarza.
ale jestem zmęczonasad(
    • oluncia Re: koszmar senny:( 04.02.05, 14:11
      Hmmm u mnie w domu sadzono, ze smierc bliskich widziana we snie oznacza ich
      dlugie zycie - narazie sie sprawdza, tak samo jak to , ze jesli komus z naszej
      rodziny sni sie surowe mieso - smierc przychodzi po kogos z nas....
      Ja raczej jestem sceptycznie nastwaiona do tego typu spraw ale to co napisalam
      powyzej sprwdza sie u nas w 100%.
      Pozdrawiam Ola
    • isma Re: koszmar senny:( 04.02.05, 14:40
      Aneczku,
      o tyle nie wspol-czuje, ze ja na palcach jednej reki moge policzyc pamietane
      przez mnie sny wink)). I w "prorocze" znaczenie snow, poza, jak to mowi
      Freud, "resztkami z dnia", oczywiscie nie wierze wink)).
      Przepraszam, ze moje "rady" beda przyziemne, ale: wietrzcie dobrze przed
      spaniem, jedzcie lekko, spacerujcie. To tylko niedotleniony mozg, slowo.
    • kalina_p Re: koszmar senny:( 04.02.05, 14:43
      Moze inny sposob - sny sa "produkowane" przez mozg, wiec moze sprobuje sie
      przeprograowac po prostu. Przerazil Cie sen, myslalas o nim, mozg byl "pelen
      mysli" o tym snie, wiec znow Ci sie snil...Moze na jawie sprobuj te
      siostrzenice zlapac, wbij sobie do glowy, ze juz od Was wyjechala i zakoncz jak
      gdyby cala historie. To pomaga czasem.
      Pozdrawiam
      • pola777 Re: koszmar senny:( 04.02.05, 14:51
        sny przedstawiaja nasze obawy uzywajac symboli, to takie wiadomosci od
        podswiadomosci....

        Boisz sie moze podswiadomie ze cos waznego Ci sie wymyka z pod kontroli...?
        Moze boisz sie utraty czegos?
    • anek.anek Re: koszmar senny:( 04.02.05, 14:57
      dzięki za wsparciesmile
      Może ja za dużo na jawie o nim myślę. Inny sny częśto umiem w trakcie śnienia
      zmienić. Po prostu "cofam tasmę" i zmieniamsmile a tensad
    • koleandra Re: koszmar senny:( 04.02.05, 15:03
      Sny są wyrazem leków, czasem radosci, czasem nadziei, i innych tego typu
      rzeczy. Może kiedyś ta siostrzenica została pod Waszą opieką a sen był wyrazem
      strachu przed odpowiedzialnością ciążącą na Was - bo to jednak cudze dziecko.
      Ja ostatnio naoglądałam sie zdjęć z aborcji w necie i też przysnił mi się
      straszny sen. Mam nauczkę. Nie bardzo wierzę, że komus może sie cos wysnić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja