Dodaj do ulubionych

Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam

24.08.05, 09:22
Własnie skończyłam Jeźdzca miedzianego i Tatiane i Aleksandra, dziewczyny
zwariowałam, jestem w szoku , zniewolona . Polecam Wam wszystkim tę piękną
powieść o miłości w czasach wojny. Zakochałam się.
Obserwuj wątek
    • sowa_hu_hu Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 09:26
      już był taki wątek - został przeniesiony na salon.
      tez czytałam i również sie zakochałam w tej książce , nie mówiąc już o
      aleksandrze wink
      • redmiss Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 09:54
        hehehe
        a pamiętacie co obiecalam? że jak będzie kiepska to znajde!
        ale jest git! przeczytałam i juz mi "idzie" pocztą Tatiana i Aleksander wink
        pozdrawiam, tak w ogóle
    • aada100 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 12:30
      Jakiego autora?
      • utalia Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 13:22
        a mnie sie ta kasizka wydala troche kiczowata, za to uwazam, ze saga wiedzmina
        Sapkowskiego to byl dopiero kawal dobrej lektury
        • lgosia1 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 13:40
          Ja się trochę rozczarowałam "Tatianą i Aleksandrem" ale "Jeździec miedziany"
          był ok i bardzi mi zapadła w pamięć ta książkasmile
          • anettab Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 17:12
            lgosia1 napisała:

            > Ja się trochę rozczarowałam "Tatianą i Aleksandrem" ale "Jeździec miedziany"
            > był ok i bardzi mi zapadła w pamięć ta książkasmile

            mam podobne zdanie, "Jeździec.." jest super, natomiast "Tatiana i Aleksander"
            rozczarowała mnie
        • zona_wojtka Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 16:30
          Sagę o Wiedźminie zaczęłam. Z miernym skutkiem. Za to mój mąż cztery razy
          czytał całość. I jeszcze mu mało. Zarzeka się, że przeczyta raz jeszcze.
          Opowiadania czytałam, ale to nie te tematy, które lubię...
      • redmiss Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 15:45
        aada100 napisała:

        > Jakiego autora?

        Paullina Simons
        • beata985 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 16:13
          buuuu,a w mojej bibliotece nie ma aaaa,jaki inny pomysł na przeczytanie
          książki???moze internetowa wypożyczalnia??
          • allebazi6 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 19:05
            Skończyłam bajeczkę o Tatianie i Aleksandrze przedwczoraj.Wciąga ,nie
            powiem ,ale momentami była nierealna,że aż śmieszna.Miałam wrażenie ,że autorka
            nie kontroluje już akcji , myli fakty ,daty.Nawet w jednym miejscu redaktor
            książki napisał w przypisach ,że autorka popełniła błąd ,bo Aleksander
            odchodząc z Łazariewa zostawił obrączkę Tani, a po kilku rozdziałach
            czytamy:"Ślubną obrączkę nosił na szyi, tak samo jak ona" (s.603).
            W drugiej części (naciąganej jak diabli) najbardziej śmieszyły mnie rozmowy
            Tani z 2,5 letnim synkiem .Sama mam 2 letnią córeczkę ,która nawija jak
            stara ,ale o żołnierzach Armii Czerwonej czy o mitach greckich jeszcze nie
            pogadamy.
            Albo ich ucieczka na końcu z obozu jenieckiego.Boszszsz....
            Sami załatwili 41 wrogów...On wycieńczony , ranny ,ona 45 kg "baba" - a co!!!
            A ile chęci i czasu na seks...
            Jeżeli książka mnie zachwyci ,uważam ,że warto ją przeczytać, puszczam w obieg
            moim koleżankom z pracy.Tę postawię na półce...
            Już bardziej z takich babskich czytadeł podoba mi się Erich
            Segal.Jego "Doktorzy" są super.Mam w domu kompletnie zniszczoną od czytania.
            Ale i tak wolę "Mistrza i Małgorzatę".
            • ingrid123 Segal:) 24.08.05, 20:17
              potwierdzam Twoją opinię o Segalu,przeczytalam kilka jego ksiażek jakies 3 lata
              temu dzieki Tobie sięgne po nie raz jeszcze...
              OSTATNI AKORD I NAGRODY i AKTY WIARY to hity!
              Z niecierpliościa czekam na nowe ksiązki.....
              Allebazi6 może polecisz coś jeszcze ...
              • cocollino1 Re: Segal:) 25.08.05, 10:27
                Segal to jest to, uwielbiamsmile)))
                • ada_zie Re: Segal:) 25.08.05, 10:29
                  ja też - wyczytałam wszystkie jego pozycje z biblioteki smile))
                  • ingrid123 znalazłam.. 25.08.05, 10:34
                    nową książkę"Bez sentymentów"; czytałyście?

                    aukcja.onet.pl/show_item.php?item=61577813
                    • cocollino1 Re: znalazłam.. 25.08.05, 11:34
                      ja z 2004 to napewno nie, juz dawni nic jego nie czytalam, supersmile dzieki za
                      podpowiedzsmile))))
                      • ada_zie Re: znalazłam.. 25.08.05, 12:01
                        ja też nie!!
                        • lgosia1 Re: znalazłam.. 25.08.05, 12:21
                          Segala przeczytałam wszystkie książki, a " Bez sentymentów" to już
                          raczej "stara" pozycjasmile))))
                          No i dla mnie ponadczasowym hitem (przypomniałam sobie w ciąży) jest "Ania z
                          Zielonego Wzgórza" i koniecznie wszystkie dalsze części.
                          • lgosia1 Re: znalazłam.. 25.08.05, 12:22
                            książką którą przeczytałam chyba z 10 razy jest "Pestka" Anki Kowalskiej chyba-
                            film natomiast beznadziejny.
                            • marychna31 Re: znalazłam.. 26.08.05, 01:08
                              Dla mnie film to prawdziwa rewelacja- muzyka, zdjęcia, aktorzy, natomiast
                              książka- bardzo taka sobie...wink
                          • ingrid123 Re: znalazłam.. 25.08.05, 15:22
                            może i stara ale ja tej ksiązki na oczy nie widziałamsmile
    • nnika5 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 19:47

      "Mistrz i Malgorzata" a takze (chyba nawet bardziej) "Trzej towarzysze" E.M. Remarque'a. Inne ksiazki jego autorstwa rowniez, ale ta zdecydowanie jest the bestsmile
      • utalia Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 21:53
        a jeszcze chcialabym dolaczyc do krytyki romansidla wojennego, ze milosne
        uniesienia w tej ksiazce byly jak rodem z harlekina, co ja datknal - jeknela,
        co pocalowal, jeknela...jakby autorka nie wiedzial ze mozna jeszcze zrobic oh!
        a nie tylko bez przerwy jeczec, czy zwrocilyscie na to uwage, bo mnie to
        okropnie meczylo. Poza tym te wszystkie wygibasy prawie na stole, na poreczy,
        przy ognisku, pod lozkiem i na gorze pod obstrzalem. No nie wiem moze zycia nie
        znam ale mnie by raczej nie hibko na romanse jakbym miala zaraz zycie stracic a
        dziecko za oceanem albo bym przeszla niejeden oboz i ledwo na nogach stala.
        Utalia
        • semijo Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 24.08.05, 23:35
          Dziewczyny a czytałyście książki Fleszarowej-Muskat? Swietnie pisze, również o
          czasach wojny. Polecam zwłaszcza Trylogie: I "Pozwólcie nam Krzyczeć" ( czasy
          wojny )II "Przerwa na życie" III "Wizyta" ( dalsze losy po wojnie). Gwarantuje,
          że jak zaczniecie...to eh..szkoda, ze ja mam już je za sobąsmile
          • afaza Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 25.08.05, 08:38
            Bardzo polecam pania Nurowska - od zadnej z jej ksiazek nie moge sie oderwac i
            zarywam noce. Niemiecki taniec, Panny i wdowy kilka czesci, Imie twoje, Listy
            milosne i wiele innych. Lektura ekstra. I jeszcze polecam malo popularnego
            autora - Zeromskiego. Jego powiesci i opowiadania zadziwiaja. Pozdrawiam
          • wegatka Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 16.10.05, 23:33
            semijo napisała:

            > Dziewczyny a czytałyście książki Fleszarowej-Muskat? Swietnie pisze, również o
            > czasach wojny. Polecam zwłaszcza Trylogie: I "Pozwólcie nam Krzyczeć" ( czasy
            > wojny )II "Przerwa na życie" III "Wizyta" ( dalsze losy po wojnie). Gwarantuje,
            >
            > że jak zaczniecie...to eh..szkoda, ze ja mam już je za sobąsmile


            Też mam te książki juz za sobą i do dziś jestem pod wrażeniem, są niesamowite smile
    • mama_szefusia Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 25.08.05, 11:28
      A ja z romansów zdecydowanie polecam:
      "Wichrowe Wzgórza" Bronte (ten Heathcliff)
      "Dziwne losy Jane Eyre" aż wstyd się przyznać ale nie pamiętam autorki, chyba
      Austin
      oraz "Sagę rodu Fosythe'ów" Glasworthy'ego.

      Generalnie dla mnie XIX wieczna literatura angielska jeśli chodzi o romanse i
      powieści czytadła jest nie do pobicia.

      Pozdrawiam
      Ola
      • anfaneczka Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 16.10.05, 02:58
        mama_szefusia napisała:
        "Wichrowe Wzgórza" Bronte (ten Heathcliff)
        > "Dziwne losy Jane Eyre" aż wstyd się przyznać ale nie pamiętam autorki, chyba
        > Austin

        Obie ksiązki autorstwa Brontesmile Pierwsza Emily Bronte, druga jej starszej
        siostry Charlotte. Czytałam obie te ksiązki oraz opowieść o życiu sióstr Brontesmile
        A moja ulubioną ksiązka jest Quo vadis, mimo że nie cierpię innych książek
        Sienkiewicza smile)) A ulubione z ,,dziecinstwa" to seria o Ani z Zielonego
        Wzgórza. Każdą część czytałam po 3 razysmile, ostatni raz w 8 klasie, wiec moze
        czas sobie przypomniec?wink
    • mama.tadka Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 25.08.05, 12:24
      Ja polecam "Cień wiatru", ostatnio przeczytalam.
    • jabw Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 26.08.05, 21:12
      Mag
      John'a Fowles'a
      • kalafior_tez_kwiat Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 26.08.05, 21:31
        Mag, Mag i jeszcze raz Mag !!!!!!!!!! Tak ! tak! Tak!
        A "Kościarza" czytałaś? Podobny klimat, lae zabij mnie autora nie pamiętam...
    • dziunia25 Re: Nie mogę przestać płakać 04.10.05, 09:49
      Jeźca Miedzianego i Tatianę i Aleksandra wypożyczyłam z biblioteki. Dopiero ją
      przeczytałam, ale czytam od nowa i od środka. Najgorsze jest to, że cały czas
      targają mną emocję, nad którymi nie panuje. Nie chce mi się spać, jeść i ciągle
      płaczę. Czy Wy teżtak to przeżyliście?
      Osoby, które przeczytały tę książkę przede mną twierdziły, że drga część jest
      gorsza, ale właśnie ta druga mnie tak rozkleiła.
      Madzia
    • milka_milka Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 04.10.05, 11:22
      "Sto lat samotności" Marqueza. A, i jeszcze "Miłość w czasach zarazy" tego
      samego autora. A Fleszarowej-Muskat uwielbiam "Tak trzymać" i "Złoto nie złoto".
    • jobeel Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 15.10.05, 21:17
      Dołączam do fanek Tatiany i Aleksandra.
      Wczoraj skończylam drugą część i też jestem urzeczona smile)
      • betty_julcia Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 15.10.05, 21:57
        A ja jestem wciąż pod wrażeniem Jonathana Carrolla i wszystkich jego pozycji
        choć niektórych, nie powiem.....nie rozumięsmilesmilesmileAle lubię klimat który tworzy.
        Poza tym przyjemnie mi sie czytało "Trzydziestka na karku" Lisy Jewell.
        Sympatyczne i z humorem.
        ------------------------------------------------------
        Betty to mama a to jestem ja:
        GWIAZDECZKA
    • klamag Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 16.10.05, 21:23
      Piękna książka której treść podobna jest do tej z książki "Jeździec miedziany"
      to perła wśród literatury rosyjskiej "NIEPOKONANI".
      Koniecznie przeczytajcie, ja kilka razy ryczałam jak bóbr podczas czytania tej
      ksiażki. A w pewnym momencie, zamknęłam ją na parę dni, wróciłam do niej jak
      przestałam odnosić sytuacji z książki do momentu zycia w jakim akuratnie się
      znajdowałam. Książka naprawdę cudowna!!!
      • jobeel Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 16.10.05, 22:20
        Kto jest autorem "Niepokonanych"?
        • cosmolinka Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 16.10.05, 22:56
          A "Samotność w sieci" czytałyście? POLECAM!!!!! To jest Wiśniewskiego
          • madda71 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 17.10.05, 00:18
            "samotnosc w sieci" powalila mnie na kolana, o takiej milosci i TAKIM facecie
            mozna marzyc.
            "jezdziec miedziany" - bajka ale rowniez taka ,o ktorej sie marzy, strasznie
            uczuciowo do niej podeszlam, po bardzo dlugim czasie od przeczytania "jezdzca"
            czytam "aleksandra i tatiane" i kurcze...troche mnie rozczarowuje...moze w
            ktoryms miejscu poczuje to co przy pierwszej ksiazce...
            • alicia83 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 17.10.05, 09:21
              samotnośc w sieci-połknęłam w jeden dzien,wspaniała i mimo,ze jestem w związku,to zadam pytanie:czy są tacy mężczyźni jak Jakub...?Fleszarowa-Muskat tez baaaardzo lubię-Pozwólcie nam Krzyczec,Milionerzy,Kochankowie Rózy wiatrów,Wizyta....
    • inia25 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 17.10.05, 09:30
      "zaklinacz koni"
      • kitek01 Re: Najpiękniejsza książka jaką w zyciu czytałam 18.10.05, 15:36
        "Jeżdziec miedziany" jest super.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka