magdalenkaaa78
14.10.05, 09:21
Tuż pod moim blokiem w wielkim budynku był miejski żłobek. Jak to i w innych
masiach bywa i u nas zawitał niż demograficzny. Żłobek zlikwidowano. Przez
jakiś czas ten ogromny budynek stał pusty. Jakiś rok temu (!) zaczął się tam
duży ruch - prace zresztą trwają do dziś. Wymieniono wszystkie okna na
plastyki, ocieplono budynek, pomalowano, wymieniono dach. Cuda -niewidy w
środku. A, winda na zewnątrz, super kostka, słowem - budynek zaczął wyglądać
jak elegancka rezydencja.
I co tam robią? MOPS i MOPR. Z czego go remontują? Ano z moich i twoich
podatków. I powiem szczerze - zła jestem. Pracuję na etacie. Mój mąż też-
zresztą pracuje po 12 godz na dobę. Mamy małe dziecko, ktore, z racji pewnych
chorób, wymaga nakładów finansowych . Ciężko nam. A mimo to nigdy nie
wyciągalismy ręki po żadne zapomogi.
I tak sobie myslę, że niestety , nie mam wpływu na co idą moje ciężko
zarobione pieniądzę, ale mimo wszystko nie zgadzam się na to! Bo zabierane
jest mi na darmozjady i pasożyty, bo mojemu dziecku jest odbierana jakaś
kwota dla dziecka jakiegoś menela. Rozumiem, że moje podatki idą na drogi (
bo nimi jeżdzę ), na straż pożarną , na wojsko. Ale nie rozumiem, dlaczego
mam sponsorować kobietę, która urodziła 3 dzieci i ktorej nie chce się
pracować, bo pzrecież tę samą kwotę co ja zarabiam dostanie za nic od państwa.
Moja ciotka ma 4 dzieci. Biega po zasiłkowniach z energią i wprawą, wychodzi
jej że z różnych dodatków ma więcej niż moja pensja.
Po co ma iść do pracy....prawda? A ja uważam, że to niesprawiedliwe. Niech
sobie jakieś organizacje prywatne sponsorują takich ludzi, jesli mają ochotę.
Dla mnie to darmozjady wychowujące kolejne pokolenie zawodowych bezrobotnych
i wyciągaczy zasiłków. I wkurza mnie, że jeszcze się im taki budynek daje, co
by im się lepiej w kolejkach po kolejnę porcję forsy czekało