Nie idę głosować

18.10.05, 11:30
Głosowanie uważam za obywatelski obowiązek ale w tym momencie nie zostałoby
mi nic innego jak oddanie głosu nieważnego.
Nie zagłosuję na Tuska. Nie mogę z powodów światopoglądowych.
Nie zagłosuję na kandydata, który:
- przyjął zaproszenie na debatę do Radia Maryja
- opowiada się za zniesieniem urzędu pełnomocnika rządu ds. równego statusu
mężczyzn i kobiet
- wizytuje biskupów na potrzeby kampanii
- jest przeciw liberalizacji ustawy antyaborcyjnej (wywiad dla "Polityki")

Taki z niego liberał jak ze mnie zakonnica.
    • 18_lipcowa Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:34
      Ja rówież nie idę.
      Nie mogę się przemóc by zagłosowac ani na jednego ani na drugiego.
      Ależ nam dali wybór, nie ma co...
      • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:36
        Nie ONI dali tylko lud suwerennie tak wybrał.wink
        • 18_lipcowa Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:46
          to ja własnie o tym "ludzie" mówię
    • black_currant Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:39
      Ja tym razem również nie idę.

      Nie chcę żadnego z tych kandydatów.

      Jeden jest dla mnie oszołomem, a drugi kukiełką bez żadnego wyrazu sad

      ---------------------------------------
      Ania - podwójna mama październikowa smile
      Emilka (1.10.2001)
      Grześ (18.10.2004)
    • aluc Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:39
      trudno triss, wybiorą za ciebie
      to, co widzę, nie cieszy mnię sad, ale i tak lepszy Tusk niż Kaczor, a kogoś
      wybrać trzeba

      PS. kampania parafialna jest niestety w naszym kraju normą, nawet Oleksy się
      chwalił przeszłością ministranta, żeby nie było wink, debata w RM też mnie
      ubodła, ale w końcu to jest potężny elektorat do zgarnięcia, Busz, acz z
      wyraźnym obrzydzeniem, również do Murzynów się wdzięczył wink

      zniesienie urzędu pełnomocnika d/s Kobiety Najlepszego Przyjaciela Człowieka
      również jakoś mnie nie ziębi, prawdę mówiąc nie wyobrażałam sobie innego
      rozwiązania przy takim wyniku wyborów

      a liberalizacji ustawy antyaborcyjnej są najwyraźniej przeciwni wszyscy poza
      środą i Jarugą Nowacką wink a poglądy Tuska w tej mierze nie zmieniły się jakoś
      gwałtownie, niestety

      na liberalizm Tuska możemy liczyć wyłącznie w sferze gospodarczej i ja na to
      dalej - naiwna - liczę
      • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:43
        Ja nie życzę sobie żeby kampania parafialna była normą. Życzę sobie
        cywilizowanego, neutralnego (lepiej - świeckiego jak Francja) światopoglądowo
        państwa.
        • aluc Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:45
          nie życzę sobie takiego świeckiego państwa jak Francja, jeśli już Francja na
          tapecie smile))

          ale do ad remu - chodzi mi o to, że to nie są jakieś wyskoki dni ostatnich, to
          wszystko było wiadome, albo było do przewidzenia

          żałuję twojego głosu, wszelako
          • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:48
            Też żałuję. Info o zgodzie na debatę w RM przeważyło szalę. Dla kogoś kto
            deklaruje liberalne poglądy występ w medium antysemickim, lewym podatkowo,
            siejącym najbardziej nienawistną propagandę powinien być poniżej godności.

            Francja republikańska i świecka pod względem światopoglądowym odpowiada mi
            najbardziej.
    • rita75 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:39
      > Nie zagłosuję na kandydata, który:
      > - przyjął zaproszenie na debatę do Radia Maryja
      > - opowiada się za zniesieniem urzędu pełnomocnika rządu ds. równego statusu
      > mężczyzn i kobiet
      > - wizytuje biskupów na potrzeby kampanii
      > - jest przeciw liberalizacji ustawy antyaborcyjnej (wywiad dla "Polityki")

      i usmiecha się jak żaba szerokoustna wink

      a tak poważnie, tym razem zaglosuję, poprę Tuska, na zasadzie mniejszego zla,
      tym bardziej, ze częściowo się z nim utozsamiam, jako rodowita pomorzanka
      posiadająca dziadkow- bylych zolnierzy przymusowo wcielonych do Wermachtu- i
      niewyobrazajaca sobie, ze mozna to wyciagac, by mnie w jakis sposob
      zdyskredytowac.
    • ma.dzia Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:40
      Ja podjelam decyzje o tym,ze nie ide kiedy zobaczylam w tv jak Tusk sciska
      sobie lape z Dziwiszem. Niedobrze mi sie zrobilo.
      • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 11:44
        O to, to!
        • betty_julcia Ja chyba też............ 18.10.05, 11:54
          W tym przypadku mogą zagłosować inni za mnie. Jak mi sie nie podoba ani jeden
          ani drugi i dla mnie w tym momencie żadna różnica który zasiądzie na stołku to
          co za różnica jaki głos oddam. Chyba że pójdę, zamknę oczy i w ciemno
          zagłosuję. Wczoraj mój mąż stwierdził że nie idzie głosować a ja sie
          zbulwersowałam i stwierdziłąm że jak nie on - człowiek świadomy, wykształcony
          to kto ma iść głosować. Ale jak się zastanowiłam to stwierdziłam że
          rzeczywiście strata czasu.
          Słuchajcie, a co by się stało jakby poszło zbyt mało osób do głosowania. Czy
          taka sytuacja istnieje i jakie pociąga konsekwencje???
          ------------------------------------------------------
          Betty to mama a to jestem ja:
          GWIAZDECZKA
          • aluc Re: Ja chyba też............ 18.10.05, 11:58
            betty_julcia napisała:

            > Słuchajcie, a co by się stało jakby poszło zbyt mało osób do głosowania. Czy
            > taka sytuacja istnieje i jakie pociąga konsekwencje???

            nie ma takiej możliwości
            wystarczy, że jeden pójdzie i wybierze... Kaczyńskiego smile)))

            dopiero jakby nikt nie poszedł albo oddano same głosy nieważne, to wtedy wybory
            trzeba by było powtórzyć
            • agrest9 Re: A ja ide............ 18.10.05, 12:05
              a ja ide głosować na Tuska
            • anulka.p Re: Ja chyba też............ 18.10.05, 12:07
              No cóż, te co nie idą głosować, a jak sie domyslam, gdyby poszły zagłosowałaby
              jednak na Tuska, muszą zdawać sobie sprawę, że w ten sposob oddają głos
              Kaczynskiemu. Jestem pewna, żw wynik będzie na styku (pamietacie sondaże przed
              I turą, żaden nie dawał tak niskiej przewagi Tuskowi, jaka była rzeczywiście).
              Jeżeli wygra Kaczyński, i wtedy naprawdę Polską będą rządzić bracia, przybijcie
              sobie piątki, panie obrażone na debatę w RM...
              • triss_merigold6 Re: Ja chyba też............ 18.10.05, 12:31
                Ja się nie obrażam. Uważam, że zgoda na debatę w RM uwłacza godności poważnego,
                europejskiego polityka za jakiego Tusk chce uchodzić. To tak jaby udzielił
                wywiadu "Naszej Polsce" albo "Głosowi" Macierewicza.
      • driadea Z Dziwiszem?? 18.10.05, 22:34
        Kurcze, chyab nie jestem na bieżąco, ale czyżby Dziwisz miast na metropolitę
        krakowskiego iść, wstąpił do RM?!
    • kosheen4 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 12:15
      a ja jednak pójdę, chociaż żaden z kandydatów nie wprowadza mnie w stan ekstazy.
      mimo to wolę tuska co pałęta się po studiu Radia Rydzyk niż kaczkę która nie
      lubi gejów.
      no i ta świnia kaczynśki księżyc zwinął, nie zapominajmy.
      • amwaw Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:35
        kosheen4- jeżeli chodzi o gejów to obaj maja dokładnie takie same stanowiska-
        Tusk wypowiadał się przeciwko Paradzie- to ich właśnie zupełnie nie różnicuje..
    • kubusala Re: Nie idę głosować 18.10.05, 12:18
      Nie oddając głos na Tuska, oddajesz głos w tym momencie na Kaczyńskiego.
      Poniewaz ani jeden ani drugi z tego co pamietam Triss nie był Twoim kandydatem,
      może zatem lepiej wybrac mniejsze zło? To,że Tusk zgodził sie na debatę w RM
      jest niczym w porównaniu do tego,że Kaczyński przyjął poparcie rydzyka bez
      najmniejszego cienia krytycyzmu wobec tego oszołoma. Trzeba ( czy nam się to
      podoba czy nie) wziąść pod uwagę,że zwolenników RM i Pana Rydzyka jest kilka
      milionów- Tusk jako przyszły Prezydent nie może przechodzić obok nich
      obojętnie, bez względu na swój czy też swoich zwolenników światopogląd.
      • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 12:29
        Wiem i to mnie dręczy.wink
        Kaczyńskiego uważam bezdyskusyjnie za faszystę, Tuska "tylko" za hipokrytę.
        Nie chcę prezydenta, który głos obsukranckiej ciemnoty bierze pod uwagę na
        równi z głosami innych. Wolałabym takiego, który światopogląd ma liberalny a
        nie tylko poglądy gospodarcze.
        • agrest9 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 12:31
          wiec idż głosować i nie "siej fermentu"
        • aluc Re: Nie idę głosować 18.10.05, 12:32
          triss, ale on niestety musi brać
          nie może jako prezydnt wyłączać jakiejś cześci (i to znacznej) społeczeńswta,
          tylko dlatego, że jest obskurancką ciemnotą (ta część rzecz jasna, nie
          prezydent smile))
          a dopóki nie wprowadzimy cenzusu poglądów do prawa wyborczego wink to ciemny i
          obskurancki głos będzie się liczył na równi z oświeconym, więc im nas więcej
          tym lepiej
          • aureliana Re: Nie idę głosować 18.10.05, 12:44
            a ja od ponad dwoch miesiecy nie czytam nic co ma zwiazek z kandydatami i z
            samymi wyborami- czytalam pare lat temu artykul w jakiejs zagranicznej gazecie
            o tym, ze wlasnie te ostatnie miesiace kampanii to jest tylko i wyalcznie
            granie na emocjach. i ze najlepiej od dawna zastanawiac sie kto mialby byc
            prezydentem naszego kraju, dluugo przed samymi wyborami.
            francja nie jest wcale taka swiecka. co z tego, ze biednym muzulmankom zakazuja
            nosic urek, skoro w pokojach nauczycielskich i na korytarzach szkolnych w
            grudniu sa choinki z bombkami. niby to nie taki katolicki zwyczaj, ale na pewno
            nie muzulmanski, buddyjski itp. francja to niedobry przyklad.mnie sie tez
            baaardzo nie podoba co sie dzieje, z tego co cyztam na forach, slysze z
            rozmow... ale wole jakiegos tam tuska, bo ten przynajmniej nie wrzuci
            homoseksualnitow do gazu, co zapewne zrobilby kaczynski, gdyby tylko mogl.
            prosze was, glosujcie!
            • dyrgosia Re: Nie idę głosować 18.10.05, 12:54
              Też nie pójdę, chociaż mam wysoko wykształconą świadomość obywatelską.
              Ktoś powiedział,że to jak wybór między rzeżączką a rzęsistkiem...
              a ja chcę być zdrowa....
              • cocollino1 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 13:19
                ha, przypomnialas mi co mowi moj ojciec jak go pytam dlaczego nie pojdzie
                glosowac.On twierdzi, ze jak on ma wybrac, jsli ma wybor miedzy dzuma a
                cholerasmile))))i dlatego nie pojdziesmile) Jak teraz slysze o tym RM to juz tez mam
                powazne watpliwosci czy pojde.
        • kubusala Re: Nie idę głosować 18.10.05, 12:52
          No zastanów sie Triss jeszcze czy aby nie warto ambicji na chwile odłozyc na
          boksmile Prezydenta wybiera sie nie na miesiąc ale na 5 lat. Jesli będziesz w
          stanie znieść widok Kaczyńskiego reprezentujacego nasz kraj to nie głosuj. Ja
          nie zniosłabym tego. Po wyborach jestem trochę pewna,ze widoku Tuska
          ściskającego sie z Rydzykiem nie zobaczę, a co do takiego widoku z Kaczorem to
          nie jestem pewna wcale.
          • lippy Re: Nie idę głosować 18.10.05, 13:23
            kubusala napisała:

            > No zastanów sie Triss jeszcze czy aby nie warto ambicji na chwile odłozyc na
            > boksmile Prezydenta wybiera sie nie na miesiąc ale na 5 lat. Jesli będziesz w
            > stanie znieść widok Kaczyńskiego reprezentujacego nasz kraj to nie głosuj. Ja
            > nie zniosłabym tego. Po wyborach jestem trochę pewna,ze widoku Tuska
            > ściskającego sie z Rydzykiem nie zobaczę, a co do takiego widoku z Kaczorem
            to
            > nie jestem pewna wcale.

            otóż to, Triss pomyśl jeszcze
          • luxfera1 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 13:25
            dopiero co o mało nie zostałam zjedzona bo sie uczciwie przyznalam że nie
            poszłam swiadomie na wybory.Aż mi sie odechcialo juz cokolwiek wyjasniać. A tu
            prosze tyle emam nie idzie i ani 1 posta o obowiązku obywatelskim.Nikt nie
            krzyczy żeby opuścić kraj jako niegodne niepatriotki.
            Chyba faktycznie ferment wyborczy przestaje bulgotać.
            Acha..tym razem też nie idę.
            Skoro jestem d...a nie Polka to chociaz konsekwentnasmile
            • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 13:32
              Wypraszam sobie. W parlamentarnych i w I turze głosowałam. Teraz nie chcę,
              bo "kandydat mniejsze zło" wdzięczy się do kleru i zabiega o poparcie KK.
              • aureliana Re: Nie idę głosować 18.10.05, 13:37
                wole kogos kto sie wdzieczy do kk i potem ma ow kk w dupie niz tego, ktorego
                poglady niewiele sie roznia od rydzykowych, ktory nie pozwala na manifestacje,
                bo nie daj boze kots zobaczy jak faceci sie lapia za tylki.
                nie jest lekko, sytuacja w naszym kraju jest CH..OWA. w hiszpanii jest chociaz
                opcja glosowania 'in blanco'- nie liczy sie to wcale, ale przynajmniej wiadomo
                ilu ludzi chcialo glosowac, ale nie mialo na kogo.
                ja mim owszystko zaglosuje na tuska, nie slucham zadnych debat, szczesliwie nie
                posiadam tv, z radyj slucham tylko antyradia, wiec to co sie teraz dzieje widze
                w 'krzywym zwierciadle'.
                zeby nie bylo kaczora, zaglosuje na tamtego... mniejszy orwell...
                a najchetniej to bym z takiego kraju spieprzyla da- le-ko. co pewnie zrobie.
            • rita75 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 13:40
              > Skoro jestem d...a nie Polka to chociaz konsekwentnasmile
              Tyz racja wink ale tylko krowa nie zmienia pogladow hiih

              Pamietam ten watek, mnie tez sie oberwalo...
              pozdr.
              • luxfera1 :) 18.10.05, 13:47
                W takim razie jestem krowa.
                Prawdopodobnie wołowina zyska na pozycji w zwiazku z ptasią.
                Bycie krową bedzie trendy.
        • magdalenax Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:38
          Triss, widzialas kiedys uczciwego i szczerego polityka?

          Kazdy prowadzi taka gre zeby dojsc jak najwyzej i stad sciskanie reki Dziwisza
          i przygarnianie Kurskiego bo lepiej miec takiego s......... za soba niz
          przeciwko sobie.

          Polityka to brud i tak jest w kazdym nawet najbardziej demokratycznym kraju. I
          niestety tak jest ze trzeba sciskac wszystkie rece i szukac po poparcia u
          roznych ludzi nawet takich a nawet szczegolnie takich ktorzy sa przeciw Tobie i
          z ktorych pogladami nie musisz sie zgadzac. Poza tym, gdyby nie sciskal tych
          rak powiedzianoby o nim ze jest antyklerykalny, rasistowski, itp. itd.

          Nie przepadam za Tuskiem ale Kaczora nie znosze i nie podoba mi wizja Polski z
          PiSem zadzacym na wszystkich szczeblach wladzy w barwnej koalicji z Samoobrona
          i LPR.

          Poza tym uwazam ze stanowisko pelnomocnika ds. rownego statusu kobiet w takiej
          formie w jakiej wystepuje obecnie jest zbedne. Dla mnie to marnowanie pieniedzy
          podatnikow.

          Magda
      • magdalenax Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:19
        Sluchacze Radia Maryja to tez obywatele i trzeba umiec do nich trafic. Trzeba
        przede wszystkim przekonywac nieprzekonanych smile
        • gabi683 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:26
          Jasne radio Maryja i ks.Rydzyk najwieksza klika !Nie dawno byla mowa w TVN
          własnie na temat tego radia .
    • ania.freszel Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:01
      Nie ide bo nie ma na kogo
      • verdana Triss!!! 18.10.05, 14:07
        Jako politolog powinnas wiedzieć, że wdzięczenie się w czasie kampani wyborczej
        jest konieczne, by wygrać, niestety. Nie powiem, aby mi się to podobało, ale
        cóż.
        I jesli naprawdę uważasz (zresztą w tym wypadku mamy 100% zgodność poglądów),
        że wybieramy miedzy faszystą a hipokrytą, to wydaje mi się, że obrona kraju
        przed tak ocenianym przyszłym prezydentem powinna byc kwestią pierwszoplanową.
        Nie czas żałować róż...
        I znowu wbrew sobie będę głosowała nie za, a przeciw. I uważam, ze Twoim
        obywatelskim obowiązkiem jest zagłosować przeciw. Naprawdę.
        • triss_merigold6 ;) D 18.10.05, 15:15
          Obroniłam z nagrodą dziekańską pracę magisterską z marketingu politycznego.wink
          Kwestia światopoglądu jest dla mnie osobiście istotna.
          I uważam, że pewnych rzeczy się nie robi nawet za cenę zdobycia głosów. Nie
          dyskutuje się z antysemickim medium na przykład.
          Liberał powinien być liberalny także w kwestiach światopoglądowych.
          Prowolnościowy krótko mówiąc, a KK jest antywolnościowy.
          Zastanowić się? Na razie mnie lekko trafiło.
          • verdana Re: ;) D 18.10.05, 15:34
            Wolę kandydata, który zgadza się dyskutować z antysemickim medium (a rozumiesz,
            co to dla mnie znaczy), od kandydata, który szuka poparcia antyseemickiego
            medium.
            I myślę, że odpuszczenie sobie w takiej sytuacji "Mam honor, niech wygra
            kandydat popierany przez RM, o zapędach totalitarnych, a ja z niektórymi gadać
            nie będę" też ma swoje wady. Powazne, nie da sie ukryć.
            Tuska nie lubię, ale głosowac będę. Inaczej czuła bym się trochę tak , jak ci
            Niemcy, którzy nie poszli w 1932 do wyborów, bo żaden kandydat im nie
            odpowiadał, wiec było im wszystko jedno.
            • triss_merigold6 Re: ;) D 18.10.05, 15:45
              Mnie nie jest wszystko jedno.... zdecydowanie nie jest.
              Od 1993 r. brałam udział w każdych wyborach. Każdych, nawet samorządowych z
              poczucia obywatelskiego obowiązku.
              Dobra, zastanowię się jak mi trochę przejdzie.
              Kaczyńskiego uważam za zwyczajnie destrukcyjnego (tj. obu), rewolucje,
              rozliczenia, czystki, sanacja, odnowa moralna - to już wszystko było.

              Osobiste pytanie: czy jako historyk nie czujesz się niekiedy jakbyś miała 3
              tysiące lat, patrzyła na procesy historyczne z góry, na wtórność haseł,
              zachowań, demonstracji politycznych i wiedziała jakie będą skutki? Ja się tak
              czuję. Jakby mnie teleportowało do 20-lecia międzywojennego.
              • verdana Re: ;) D 18.10.05, 15:48
                Dokładnie tak się czuję! Tym bardziej, ze właśnie zajmuje się dwudziestoleciem.
                Stąd zresztą ten, trochę drastyczny przyklad wyborów parlamentarnych w
                Niemczech w 1932.
                Ale jednak sanacja (której nie lubie), była przynajmniej do 1935 roku nie
                antysemicka i liberalna obyczajowo.
                • triss_merigold6 Re: ;) D 18.10.05, 15:51
                  Ja z 20-lecia rzeźbię doktorat. Historyczno-politologiczny. Z propagandy w
                  dodatku.P
                  • verdana Re: ;) D 18.10.05, 16:05
                    O!
                    Ja tez habilitację pisałam z dwudziestolecia. Z propagandy w dodatku.
                    • triss_merigold6 Re: ;) D 18.10.05, 16:09
                      To pewnie mam Cię w źródłach... smile
                      • verdana Re: ;) D 18.10.05, 16:16
                        Tylko, jesli zajmujesz się także kwestia żydowską.
      • dyrgosia Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:15
        Jeśli ponad 50 % nie chce głosowac , to chyba jednak o czymś świadczy...
        • aluc Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:19
          u nas w pięknym kraju zawsze 50% nie chce głosować i niezmiennie od 16 lat
          świadczy to tylko o jednym - o tym, że kto nami rządzi, nikogo nie obchodzi, bo
          50% woli tylko narzekać

          jak wam się nie podobają kandydaci, trzeba było znaleźć lepszych, założyć im
          komitet wyborczy, pozbierać podpisy i zagłosować

          skoro takim indywiduom jak ten pan Szwajcar i Liwiusz Ilasz to się udało, tym
          bardziej udałoby się to ludziom rozsądnym, wykształconym i w ogóle ze wszech
          miar
          • gabi683 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:22
            No tak to prawda!
            • aureliana Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:32
              glosujcie, glosujcie!!!
              verdana ma racje!!!
              mnie tusk nie odpowiada, ale zeby NIE WYGRAL kaczynski, trzeba na tuska
              zaglosowac.
              wole bzdurne blabla z radiem maryja, niz mlodziez wszechpolska na ulicach.
          • dyrgosia Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:22
            > u nas w pięknym kraju zawsze 50% nie chce głosować i niezmiennie od 16 lat

            a tu sie niestety mylisz, we wszystkich wyborach prezydenckich, brało udział
            ponad 60 %
            • aluc Re: Nie idę głosować 18.10.05, 14:25
              no jasne, frekwencja 60% mną wstrząsa wink
              • karawara Re: Nie idę głosować 18.10.05, 15:50
                widzę że nie tylko ja zbojkotuję wyborysmile
    • kamcia_79 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 19:41
      jestem niedoinformowana, w poniedziałkowej wyborczej czytałam ze Tusk nie
      przyjał zaproszenia do radia Maryja. Oswiecicie mnie??
      • rysia_mama_wiktorka Re: Nie idę głosować 18.10.05, 20:21
        No niestety ale trzeba iść głosować i to jak wiele z was zauważyło
        nie "pozytywnie" ale "negatywnie", czyli żeby wygrało mniejsze zło. Kandydata
        idealnego nie ma ale lepszy Tusk niż Kaczyński.
        A dziewczyny, które chcą głosować na Kaczyńskiego niech przemyślą dlaczego w
        Warszawie gdzie Kaczor już się rządzi od kilku lat, nie wygrał. I od razu
        napiszę, ze wcale nie dlatego że tak nam go szkoda oddać całej Polsce.
        pozdroofka
        • ponton Re: Nie idę głosować 18.10.05, 20:27
          A Walesa kontra Tyminski to byl lepszy wybor w 1990 roku? Technik elektryk
          przeciwko technikowi elektronikowi. I tez sie poszlo glosowac na mniejsze zlo.
          W kolko to samo. Nic sie nie zmienia procz nazwisk. Z dwojga zlego wole Donalda
          niz Kaczora chociaz i to drob i to.
          • rysia_mama_wiktorka Re: Nie idę głosować 18.10.05, 20:44
            ponton napisał:

            Z dwojga zlego wole Donalda
            >
            > niz Kaczora chociaz i to drob i to.

            hehehehe i jeszcze nam ptasią grype przywlekąsmile)))))))

            pozdroofka
          • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 21:05
            No bez przesady, że każde wybory były takie. Na Kwaśniewskiego głosowałam z
            czystym sumieniem. Aczkolwiek jego bratanie się z klerem mocno mnie później
            rozczarowało.
            • aluc Re: Nie idę głosować 19.10.05, 10:08
              na Kwaśniewskiego głosowałabym z najbardziej nieczystym sumieniem, chyba nawet
              na Wała głosowałam z czystszym (w końcu chodziło o uratowanie narodu przed
              kosmitą)

              to tak na marginesie wink
            • alutka100 Re: Nie idę głosować - czyste sumienie??? 19.10.05, 11:19
              riss_merigold6 napisała:

              > No bez przesady, że każde wybory były takie. Na Kwaśniewskiego głosowałam z
              > czystym sumieniem.

              No, coz, jeżeli głosowanie na komunistów, ludzi moralnie dwuznacznych jest
              czystym sumieniem, to rzeczywiście w Polsce nie bedzie nigdy dobrze!

              >Aczkolwiek jego bratanie się z klerem mocno mnie później
              > rozczarowało.

              Mnie też drazni mieszanie kleru do polityki i te układy dla korzysci, a nie z
              przekonania. Ale żeby od razu robic podził: ci co popierają kler sa be, a ci co
              nie - cacy, to juz przesada!

              Gdyby zrobiono w Polsce czystkę, nie byłoby takiego dziadostwa i tylu afer. Ale
              widocznie niektórym nie przeszkadza to, że ktoś kradł wczesniej; albo naiwnie
              wierzy, ze się złodziej zmieni, albo sam ma z tego korzyści.
          • czajkax2 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 21:29
            ponton napisał:
            Z dwojga zlego wole Donalda niz Kaczora chociaz i to drob i to.

            Hehe pięknie to napisałaś.

            A tak na powaznie dziewczyny to apeluję,jednak idźcie, zagłosujcie. wybierzcie
            mniejsze zło. Nie pozwólcie żeby Kaczyński wygrał. Nie moze zostac prezydentem.
            to juz by była prawdziwa tragedia.
            • marghe_72 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 22:03
              mam swoją teorię
              nie ida głosowac Ci co to uwielbiają narzekac wink))

              problem w tym,ze nie głosując nie mają prawa narzekac
              • gabi683 Re: Nie idę głosować 18.10.05, 22:14
                zgodze sie w 100%
            • kubusala Popieram apel Czajki 19.10.05, 09:11
              To wszystko już zaczyna byc przerażające, Kaczyński jeździ po całej Polsce i
              obiecuje! rolnikom da, emerytom da, wszystkim da, po prostu jak zostanie
              Prezydentem to Polska zmieni się w kraine miodem i mlekiem płynącą. Tusk cały
              czas mówi,że nie będzie obiecywał gruszek na wierzbie i durny naród krytykuje
              go za to,że nie jest konkretny, noz ludzie, to Wy tak lubice obietnice bez
              pokrycia??? a skąd Kaczyński ma wziąść?? dodrukuje pieniędzy?????
              To juz jakaś paranoja, Kaczyńscy mają takie smaki na władzę,że oddali by się
              każdemy kto tylko by im to zapewnił. Pójdę na te wybory jak na jakąś walkę!
              Nigdy Kaczyński!!!!
              • marghe_72 Re: Popieram apel Czajki 19.10.05, 09:43
                Wałesa też obiecywał smile
                Kazdy obiecuje
                nasza rola odróżnic prawdę od obiecanek cacanek
                a zdaje sie,ze wielu nie odróznia
            • irazone Re: Nie idę głosować 19.10.05, 09:49
              dla mnie obaj sa do bani-nie idę
              • grzalka Re: Nie idę głosować 19.10.05, 10:03
                Pójdę, niestety, bo mi wrodzone poczucie odpowiedzialności nie pozwala nie iśc.
                Ale brzydze się jednym i drugim.
                Tuskiem brzydze się mniej.
                • hancik5 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 10:11
                  Dla mnie też obaj do bani, ale z Kaczyńskim bardziej po drodze, dlatego
                  zagłosuję na niego, chociaż nie powiem, wolałabym innego przedstawiciela PiS.

                  Tusk jest dla mnie tak mdły i bez wyrazu, że...
                  • alutka100 do triss 19.10.05, 11:10
                    "Kaczyńskiego uważam bezdyskusyjnie za faszystę"

                    a dlaczegóz to??? czy nie przesadzasz?
                    • hancik5 Re: do triss 19.10.05, 11:19
                      Za faszystę ??
                      I to ma być inteligentna osoba...
                      Zresztą wypowiedzi triss są dla mnie tak strasznie niemądre delikatnie mówiąc,
                      że nawet mnie to nie dziwi...

                      Twoja nienawiśc do wszystkiego co ma wspólnego z Kościołem jest też trochę
                      dziwna...Stojąc po drugiej stronie nazwałabyś ją na pewna faszystowską...

                      Poza tym dlaczego Kościół katolicki można tak bezkarnie znieważać... W drugą
                      stronę nie daj Boże się wychylić...
                      A ja natomiast bardzo szanuję ks.Dziwisza i wiele, wiele osób Kościoła...
                      • hancik5 Re: do triss 19.10.05, 11:21
                        Przepraszam za nieskładność wypowiedzi, ale córeczka jest chora i nie lubi mamy
                        przy komputerze..
                      • alutka100 Re: do triss 19.10.05, 11:24
                        hancik5 napisała:

                        > Twoja nienawiśc do wszystkiego co ma wspólnego z Kościołem jest też trochę
                        > dziwna...Stojąc po drugiej stronie nazwałabyś ją na pewna faszystowską...

                        Mam takie same odczucia. Z jej ust nie padają konkretne argumenty; zawsze
                        lepszy jest ten kto bardziej oddziela sie od koscioła.

                        tez jestem za rozdziałem koscioła od państwa, ale nazywać kogoś faszystą, kto
                        pragnie rozliczenia, ukarania winnych, to już niemal mania przesladowcza.
            • alutka100 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:30
              czajkax2 napisała:
              > Nie pozwólcie żeby Kaczyński wygrał. Nie moze zostac prezydentem.
              >
              > to juz by była prawdziwa tragedia.

              Dlaczego? Prosze o konkrety? Nie robię tutaj agitacji Kaczyńskiemu, sama mam
              troche zastrzeżeń, ale jednak szala przechyla się na jego korzyść. Człowiek ma
              przynajmniej jakieś zasady.
              • dyrgosia Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:46
                "Człowiek ma
                > przynajmniej jakieś zasady."
                Wolałabym sby miał jasne zasady, przejrzyste zasady, czyste zasady, a nie
                jakieś....
                • alutka100 Re: Nie idę głosować - zasady 19.10.05, 11:58
                  dyrgosia napisała:

                  > "Człowiek ma
                  > > przynajmniej jakieś zasady."
                  > Wolałabym sby miał jasne zasady, przejrzyste zasady, czyste zasady, a nie
                  > jakieś....
                  >
                  Uważasz, że Tusk ma jasne, bardziej przejrzyste, czyste zasady?
                  • dyrgosia Re: Nie idę głosować - zasady 19.10.05, 12:01
                    > Uważasz, że Tusk ma jasne, bardziej przejrzyste, czyste zasady?

                    Tak uważam, Kaczyński pokazał jakie ma zasady paktując z Leeperem, zakazując
                    manifestacji, bo jemu nie odpowiada, łamiąc prawo ...
                    • alutka100 Re: Nie idę głosować - zasady 19.10.05, 12:03
                      dyrgosia napisała:

                      > > Uważasz, że Tusk ma jasne, bardziej przejrzyste, czyste zasady?
                      >
                      > Tak uważam,

                      Nawet triss miedzy wierszami wykazała te czyste jego zasady ...
    • marghe_72 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:21
      No Kaczysnki jakoś specjalnie tolerancyjny to chyba jednak nie jest
      vide parada gejów w Warszawie i absurdlane argumenty przeciwko niej..
      • alutka100 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:27
        marghe_72 napisała:

        > No Kaczysnki jakoś specjalnie tolerancyjny to chyba jednak nie jest
        > vide parada gejów w Warszawie i absurdlane argumenty przeciwko niej..

        Za to akurat to chwała mu!
        Niech sobie geje zyją i funcjonują w swoich czterech ścianach, wtedy złego słowa
        o nich nie powiem! Jestem za swobodą, ale czynienie normą tego, co normalne nie
        jest, to przesada.
        • marghe_72 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:30
          chwała Mu za to ,ze łamał prawo?
          Gejom nie wolno a kazdemu innemu wolno?

          Faktycznie, jest z czego byc dumnym

          Wstyd.
          • hancik5 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:47
            Ja też nie życzę sobie całujących się facetów nna ulicach ...
            Tu popieram Kaczyńskiego również, chociaż daleko mi do prześladowania
            homoseksualistów ( nie lubie słowa gej bo wzięło się to od słowa wesoły- a gdzie
            oni tam weseli !!)

            Trzeba umieć odważnie powiedzieć :nie ! I to Kaczyński umie...
            • dyrgosia Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:49
              Trzeba umieć odważnie powiedzieć :nie ! I to Kaczyński umie...
              Dlatego mówię odważnie NIE Kaczyńskiemu...
              • marghe_72 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:54
                a jesli ja sobie zyczę?
                Dlaczego KAczynski ma w głebokim powazaniu mnie i mnie podobnych?

                Nie chodzi io mówienie NIE. Chodzi p o prawo i naginanie go dla własnego
                widzimisię
                • amwaw Re: Nie idę głosować 19.10.05, 12:00
                  Kaczyński zakazał też "parady Normalności".
                  Nie łamał prawa, nie "naginał"- taką ma możliwość jako prezydent danego miasta,
                  jeżeli zgromadzenie jest w jakiś sposób nie zgodne z prawem. A za tym, żeby
                  parad nie było jestem- ani tych "normalności", ani innych. Nie wtedy kiedy jest
                  to drażliwa społecznie kwestia- tylko prowokuje to agresywne zachowania(
                  wrzucanie ulotek "anty" do skrzynek itp). Ludzie zaakceptują inność, ale
                  spokojnie- nie na siłę, na siłe, to tylko stają "okoniem". I w cale nie jest
                  tak, że geje byli oburzeni. Mój kolega, który akurat jest tej orientacji
                  uważał, że to jest bez sensu, bo on chce być właśnie postrzegany
                  jako "normalny", tyle, że z innymi preferencjami seksualnymi.
                  • rita75 A agitacji na rzecz Kaczynskiego dopuszczasz sie 19.10.05, 12:53
                    A agitacji na rzecz Kaczynskiego dopuszczasz sie klamstwa, jezeli myle sie to
                    przepraszam.


                    amwaw napisała:

                    > Kaczyński zakazał też "parady Normalności".

                    pl.wikinews.org/wiki/Parada_Normalno%C5%9Bci_przesz%C5%82a_ulicami_Warszawy

                    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10724;127/st/20050707/n/Witold/dt/7/k/1926/age.png
                    • rita75 W agitacji na rzecz Kaczynskiego dopuszczasz 19.10.05, 13:03
                      No jak w morde:

                      "Około godziny 12:00 na wiecu przed Sejmem rozpoczęła się Parada Normalności
                      zorganizowana przez Młodzież Wszechpolską. W zamierzeniu organizatorów miała
                      być ona odpowiedzią na ubiegłotygodniową Paradę Równości, w której
                      uczestniczyli homoseksualiści, biseksualiści, transseksualiści i ich
                      zwolennicy. W odróżnieniu do poprzedniej parady, prezydent Warszawy Lech
                      Kaczyński zezwolił na przejście demonstrantów przez ulice Warszawy, nie
                      znajdując żadnego prawnego powodu na jej niedopuszczenie."

                      Chyba, ze prasa klamie.
                      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10724;127/st/20050707/n/Witold/dt/7/k/1926/age.png
                      • amwaw Re: W agitacji na rzecz Kaczynskiego dopuszczasz 19.10.05, 13:28
                        Na początku nie wyrażono zgody..dopiero po naciskach LPR-u, zebraniu kilku tys
                        głosów i uzupełnieniu wniosków formalnych( ze zmianą statusu parady, czyli jak
                        gdyby przekłamaniem po co ma być)-parada zyskała zezwolenie(bo nie było
                        możliwości zablokowań formalnych).
                        Co ciekawe w trakcie tego Kaczyński został oskarżony przez LPR o..popieranie
                        homoseksualizmy(sic!), co miało potwierdzać dotowanie przez miasto badań w
                        kierunku HIV oraz fundacji Lambda.
                        Gdyby mimo spełnienia kwestii formalnych Kaczyński na paradę ostatecznie nie
                        wyraził zgody-wtedy faktycznie złamałby prawo. Natomiast na paradę nie wyraził
                        zgody i blokował na ile się dało(podobnie jak w paradzie równości, która
                        ostatecznie odbyła się zgodnie z prawem).

                        ________
                        Mieszkanka
                        Mała! Wyłaź!!!
                        • rita75 Re: W agitacji na rzecz Kaczynskiego dopuszczasz 19.10.05, 13:35
                          > Na początku nie wyrażono zgody..dopiero po naciskach LPR-u, zebraniu kilku
                          tys
                          > głosów i uzupełnieniu wniosków formalnych( ze zmianą statusu parady, czyli
                          jak
                          > gdyby przekłamaniem po co ma być)-parada zyskała zezwolenie

                          Dla mnie i dla innych liczy się FAKT- Kaczyński ZEZWOLIL na parade normalnosci,
                          wiec nie pisz, ze nie zezwolil, bo mijasz sie z prawda.
            • oxygen100 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 14:37
              hancik ja np. nie zyczylabym sobie matek karmiacych publicznie tylko co z
              tego?? Ktos sie tym przejmuje?? Nie. Wiec zyj i daj zyc biedyn gejom. To
              naprawde nie ich wina ze natura zmniejszyla im niektore struktury w mozgusmile)A w
              koncu penetruja odbyty nie nam tylko sobie nawzajem tak??smile)
            • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 20.10.05, 15:09
              wiecie co laski wy też jesteście jak faszyski.
              Karmiłyscie piersią korzystałyście z pewnych przywilejów.Wywalały swoje obleśne
              cycochy publicznie a teraz mówią że całujący się faceci są be. Zamknąć oczy
              drogie panie i dać innym ludziom żyć w naszym kraju normalnie!
              To ze gej ma nie wychodzić na ulice że wg ciebie nie powinien sie całować na
              ulicy, to jest właśnie łamanie konstytucji.
              Tam jest wyrażnie napisane:
              KAŻDY OBYWATEL MA TAKIE SAME PRAWA!
              >
              > Trzeba umieć odważnie powiedzieć :nie ! dla osób które łamią naszą
              konstytucje!
              • marghe_72 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 15:14
                ja bardzo przepraszam,ale dlaczego cały czas mówicie wyłacznie o męzczyznach??
                Kobiety (lesbijki) to juz inna para kaloszy?
                • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 20.10.05, 15:18
                  Typowe uogólnienie wink przepraszamsmile
                  • marghe_72 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 15:20
                    tak naprawde to mój post nie był skierwany do Ciebie.. a do całej reszty
                    oburzonych na widok całujacych sie mezczyzn smile
    • marghe_72 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 11:54
      ps. jak sobie nie zyczysz.. to nie patrzsmile
      • alutka100 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 12:01
        marghe_72 napisała:

        > ps. jak sobie nie zyczysz.. to nie patrzsmile

        Nie ma sensu debatować w tym wątku za lub przeciw całującym się facetom.
        Istotne jest jedno: NIE Kaczynskiego to dla ciebie punkt przeciw, a dla mnie ZA nim.
        • marghe_72 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 12:02
          to ja chętnie poczytam o innych ZA Kaczyńskiego

          bo jesli za takie ZA dostaje głosy to ja tym bardziej przerazona jestem ..
    • michiko Triss jak zwykle ws. polityki zgadzam się z Tobą 19.10.05, 11:56

    • marghe_72 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 12:06
      lekturka

      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,15028373,42263272,1840266,0,forum.html
      • amwaw to ja w odpowiedzi:) 19.10.05, 12:08
        Co zrobił w Wwie:
        -zostały zmodernizowane al. Jerozolimskie na odcinku od Dworca Zachodniego do
        torów PKP w stronę Pruszkowa, w tym bardzo ważne i techniczie skomplikowane
        skrzyżowanie wielopoziomowe na Zesłańców Syberyjskich.
        -stadion CWKS Legia doczekał się podgrzewanej murawy i zostało poprawione
        oświetlenie.
        -wprowadzone zostały bezpłatne badania profilaktyczne, orazbezpłatne
        szczepienia przeciwko grypie, z czego skorzystało już około 126 tysięcy ludzi w
        wieku od 30 do 69 lat, wprowadzony program dla kobiet w ciąży "zdrowie mama i
        ja"
        -w urzędach dzielnicowych Warszawy utworzono Wydziały Obsługo Mieszkańców (
        WOM ) które powstały z inicjatywy prezydenta Warszawy
        -zmodernizowano stację uzdatniania wody dla wodociągów "Północ" i "Południe".
        Zmodernizowano również oczyszczalnie ścieków "Czajka" oraz zbudowano
        oczyszczalnie ścieków "Południe"
        -Warszawa otrzymała dwie nowe stacje metra: Dworzec Gdański i Plac Wilsona(
        gdyby nie kary budowa ciągnęłaby się chyba do dziś). Wał Miedzeszyński został
        poszerzony aż do Traktu Lubelskiego, czyli na odcinku około 10 kilometrów.
        Trasa Siekierkowska została dociągnięta do
        -administracja w urzędach miejskich została zmniejszona o14% przy jednoznacznej
        wyraźnej poprawie kwalifikacji pracowników.
        -korupcja w urzędach została zmniejszona
        -W autobusach jest włączane ogrzewanie, a kierowcy sprzedają bilety. Poprzednie
        ekipy nie były w stanie tego wyegzekwować od ZTM (!!!), mimo że miasto
        dofinansowuje komunikacje publiczną.
        -w Warszawie liczba przestępstw na 100 tyś. mieszkańców wynosi obecnie około
        3900 tymczasem w rządzonym przez PO Gdańsku współczynnik ten wynosi około 5900,
        a to oznacza ze jest o około 50% wyższy, to chyba o czymś świadczy
        -stadion KS Polonia otrzymał oświetlenie oraz krytą trybunę
        -powołano urząd Pełnomocnika ds Kobiet i Rodziny zajmujacy się przede wszystkim
        wyszukiwaniem miejsc pracy dla kobiet oraz oraz promowaniu akcji
        społecnej "Stop przemocy w rodzinie".
        -zorganizowano akcję społeczną "Daj im szansę - Warszawskie Rodzinne Domy
        Dziecka"
        -duzo wiecej mlodzierzy pracuje w urzedach, stare zgorzkniałe zadufane panie
        odchodza do lamusa
        -Warszawa awansowała na 20 (z 27 pod rządami pana Piskorskiego z PO) w rankingu
        sporządzanym przez European Cities Monitor zajmującym się analizowaniem
        atrakcyjności pod względem inwestowania. Co ciekawsze jeżeli chodzi o
        kategorie: domy handlowe, biurowce, czy przestrzeń dla magazynowania Warszawa
        weszła do pierwszej 10 w Europie !!!
        -Renegocjował niekorzystną dla miast umowę z Waparkiem(parkomaty). Poprzednio
        praktycznie cała kasa z parkowania szła do prywatnej spółki.
        -została zmodernizowana linia tramwajowa na odcinku Okęcie
        -od 2003 roku działają programy "Lato w mieście" i "Zima w mieście" które jak
        wiadomo organizują dzieciom które nie mogą wyjeżdżać na kolonie różnorodne
        atrakcje w mieście, wiem bo sam korzystam
        - stworzono program "Sektor" zajmujący się koordynacją działań policji, straży
        miejskiej i żandarmerii wojskowej w strefie ścisłego centrum warszawy (PKiN
        oraz Centralny). Zaowocowało to drastycznym spadkiem przestępczości w Centrum
        Warszawy
        -rozmieszczono kamery monitorujące bezpieczeństwo w istotnych punktach miasta
        -w 2004 roku ruszył społeczny program "Warszawa bez barier" zajmujący się
        promowaniem inwestycji i budynków przyjaznych niepełnosprawnym
        -stworzono i upubliczniono Księgę Zamówień Publicznych, w której znajduje się
        pełen wykaz inwestycji przeprowadzanych przez miasto. Rozliczona jest tam kazda
        złotówka, na co, kiedy, w jaki sposób została wydana. Wprowadziło to pełną
        przejrzystość w poczynania urzędu miasta st. Warszawy
        -Wymieniono tory kolejowe koło pomnika 4 śpiących na Pradze Północ
        -Remont tonelu pod Starówką
        -Domy Opieki Społecznej dla niepełnosprawnych i umysłowo chorych mają podpisane
        umowy z Filharmonią Narodową na koncerty dla tych ludzi.
        -Wreszcie w Warszawie znalazly sie pieniadze na zajecia pozalekcyjne dla
        uczniow - kola zainteresowan, wprowadzono program dla uczniow klas I-III ,,Od
        zabawy do sportu" (dodatkowa lekcja wf-u) oraz stypendia dla uczniow.
        -Kaczyński zorganizował akcję "Bezpieczne osiedle" ktora zaowocowała
        zwiększeniem wykrywalności przestępstw typowo osiedlowych jak bójki (8.1%
        wzrostu wykrywalności sprawców) i gwałty (6.3%).
        -w latach 1990-2002 wybudowano 562 lokale Towarzystwa Budownictwa Społecznego,
        tymczasem w latach 2004-2005 wybudowano ich 1844.
        • agrest9 Re: to ja w odpowiedzi:) 19.10.05, 12:13
          jesli chodzi o rondo zesłańców syberyjskich to beda je poprawiać lub teraz
          poprawiaja (bo sie co poniektóre Tiry nie mieszczą")chyba remont ma trwać 2
          lata?!
          Prezydent miasta st.Warszway to nie to samo co prezydent POlski (niech
          prezydentem Warszawy sobie pozostanie) ale nic ponadto.
        • alutka100 Re: to ja w odpowiedzi:) 19.10.05, 12:28
          amwaw napisała:

          > Co zrobił w Wwie:

          Dzięki. To takie nietypowe, bo zawsze lepiej narzekać.

          A teraz poproszę zwolenników o konkrety ZA Tuskiem
        • babka71 Re: to ja w odpowiedzi:) 19.10.05, 12:46
          Od kiedy Kaczyński jest Prezydentem Warszawy mogę:
          1. zadzwonić w każdej chwili do straży miejskiej i przyjedzie
          2. Policja tak samo
          3. od trzech lat nie było rozbojów na moim Praskim osiedlu, a jesli były to od
          razu sprawa była załatwiona od ręki
          4. Już się nie boje wychodzić po 20-ej do sklepu wieczorem, bo patrole widać i

          5. narkomanów na klatkach nie ma
          Także nie piszcie bzdur Panie mieszkające na strzeżonych osiedlach, gdzie jest
          ochrona..tam nie ma prawdziwego życia!!!
          Jeździcie samochodami, taksówkami i nie macie pojęcia jak się mieszkało na
          Pradze 2 lata temu.. a jak jest teraz!!!!Totalna zmiana
          Na Kickiego jest akademik 2 lata temu codziennie były napady i rozboje teraz
          tam jest inny świat....
          czytałyście o dresiarstwie i pobiciach na Pradze ostatnio , bo ja NIE!!
          Mogę wyjść wieczorem do kuzynki, która mieszka na Kickiego i już się nie boję...
          I TO UWAŻAM JEST SUKCESEM KACZYŃSKIEGO , ŻE SIE JUŻ NIE BOJE , ŻE ZA MORDĘ
          WZIĄŁ TO BANDYCTWO
          • marghe_72 Re: to ja w odpowiedzi:) 19.10.05, 13:00
            tak sie skłąda,ze na Pradze mieszkam od lat
            i to na tej "gorszej" pradze.
            15 lat temu
            10 lat temu
            5 lat temu
            wczoraj
            czuję sie tu bezpiecznie

            Jakos p. KAczyński poczucia bezpieczenstwa nijak mi nie zwiększył
          • alutka100 Re: to ja w odpowiedzi:) 19.10.05, 13:07
            babka71 napisała:
            > ŻE ZA MORDĘ
            > WZIĄŁ TO BANDYCTWO

            nie wiem na ile mu sie to uda w skali kraju, ale chęc rozprawiania sie z
            winowajcami to dla mnie atut
      • alutka100 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 12:33
        marghe_72 napisała:

        > lekturka
        >
        > <a
        href="wiadomosci.onet.pl/1,15,11,15028373,42263272,1840266,0,forum.html"
        target="_blank">wiadomosci.onet.pl/1,15,11,15028373,42263272,1840266,0,forum.html</a>

        a kto z czytelników tak na dobrą sprawę weryfikuje, ile w tym prawdy np

        "Miały maleć koszty administracji. W roku 2004 wzrosły
        one o 46 mln zł. Lwią ich część stanowiły nagrody prezydenta dla
        swoich dyrektorów. średnio po 40 tys. zł."

        Pytanie: czy nagrody były słuszne?
        Bo ja np wolę, aby taki dyr. np wydz. architektury wziął sowitą nagrodę a w
        zamian nie dopuszczał do korupcji.
        • rita75 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 13:10
          > Bo ja np wolę, aby taki dyr. np wydz. architektury wziął sowitą nagrodę a w
          > zamian nie dopuszczał do korupcji.

          tylko widzisz...polska "to taka kraj" w ktorym swinki przy korycie sa wiecznie
          nienazarte..
          • alutka100 Re: Nie idę głosować 19.10.05, 13:30
            rita75 napisała:

            > tylko widzisz...polska "to taka kraj" w ktorym swinki przy korycie sa wiecznie
            > nienazarte..

            Kaczyskiego odbieram jako czlowieka, który chciałby to zmienić.

            A moze to jest tak, że "korytka" zawsze były , są i będą?
            I kiedy wejdziesz między wrony ...

            Tak czy siak, najbiedniejszy bedzie ten na dolnym szczebnlusad
    • judytak widzisz, triss, 19.10.05, 13:03
      może ty aż dotąd miałaś taki komfort, że głosowałaś na takiego, który ci
      całościowo (albo: właściwie całościowo) odpowiadał

      a ja nie

      nigdy jeszcze nie udało mi się zagłosować tak z serca, z entuzjazmem, chęcią...
      zawsze głosowałam rozważając już bardziej minusy, bo plusów mało się
      spodziewałam...
      a nawet tak bywałam przesadnym optymistą, jak się okazuje...
      razem z tym wszystkim i tak teraz znacznie łatwiej mi głosować, niż kiedy
      miałam wybierać między Wałęsą a Kwaśniewskim...

      także dla mnie to, co mówisz, nie jest nowością
      takie jest życie, tacy są ludzie, że pasuje im co innego, niż mi,
      albo inaczej: taka już jestem, że pasuje mi coś innego, niż im ;o)

      weź się przełam, tak ładnie mi tu cię agitujemy ;o)))

      pozdrawiam
      Judyta
      • iw82 Re: widzisz, triss, 19.10.05, 21:03
        tez mialam nie isc ale jak zobaczylam w sondazach ze ten prostak kaczynski
        rosnie w sile , to w niedziele polece jak na wojne .
        oddam glos na Tuska
        • verdana Re: widzisz, triss, 20.10.05, 09:29
          Kamień z serca!
      • triss_merigold6 ;) 19.10.05, 21:08
        Dobra już.wink Do niedzieli jeszcze chwila. Zobaczymy.
        • dzindzinka Re:A ja się zastanawiam 19.10.05, 23:00
          czy nie lepiej, aby prezydentem został Kaczyński i PIS rządził w koalicji z
          innymi "wrażliwymi społecznie partiami": Samoobroną, PSL, LPR? Niech pokażą co
          potrafią.
          Może w takim razie ja też nie pójdę na wybory? Bo raczej łapa mi uschnie niż
          zagłosuję na czerwonego. Jak powiedział Borowski "komuna jest w głowie".
          Kaczucha jest dla mnie zbyt czerwony.
    • polka3 Obowiązek 19.10.05, 23:27
      Szukacie ideałów,nie ma takowych, czasem mniejsze zło jest oporem na większe
      zło i tyle....
      Ludzie idzcie głosować,pleasesmile))
    • aluc Re: Nie idę głosować 19.10.05, 23:33
      triss, idź lepiej, bo jeszcze trochę poczytasz i jeszcze przed niedzielą
      poczujesz się odpowiedzialna za wygraną Kaczora smile)))
      • triss_merigold6 Aluc, nie dobijaj, proszę.;) n/t 20.10.05, 09:26
      • aureliana Re: :D triss, 20.10.05, 09:38
        to samo pomyslalamsmilesmile))) triss, teraz musisz zalozyc propagandowy watek z
        ladnym, zachecajacym tytulem na rzecz tuska, wyobraz sobie co czuja mamy widzac
        tasiemcowy watek ,w ktorym ponad sto razy powtarza sie zdanie' NIE IDE
        GLOSOWAC'!!!smile))to dziala na podswiadomoscwink)

        aluc napisała:

        > triss, idź lepiej, bo jeszcze trochę poczytasz i jeszcze przed niedzielą
        > poczujesz się odpowiedzialna za wygraną Kaczora smile)))

        • hancik5 Re: :D triss, 20.10.05, 09:46
          Nie no triss to najchętniej zagłosowałaby na Millera, a wcześniej na pewno
          należałby do wielbicielek Ojca-Stalina a wszystkich przeciwników nazywałaby
          zaplutymi karłami reakcji.

          To taka refleksja po setkach postów, które napisała niejaka triss.
          • triss_merigold6 Re: :D triss, 20.10.05, 10:45
            Głosowałam na SLD kiedy na czele stał Miller. Rozczarowałam się mocno zresztą.P
            Cóż, moje korzenie nie z solidarnościowej opcji ale wstydzić się za przodków
            nie mam zamiaru.
            Reakcją z czarnym podniebieniem jest dla mnie polski bogoojczyźniany zaścianek
            a idolem literackim Boy Żeleński, który z tymże zaściankiem walczył.
            To wolny kraj i mamy prawo do różnych interpretacji historii.
            • alutka100 Re: :D triss, 20.10.05, 10:54
              triss_merigold6 napisała:

              > Głosowałam na SLD kiedy na czele stał Miller. Rozczarowałam się mocno zresztą.P
              > Cóż, moje korzenie nie z solidarnościowej opcji ale wstydzić się za przodków
              > nie mam zamiaru.

              Moze za przodków z krwi to i nie.
              A co do innych przodków: nie każdy lubi, aby złodzieje i kolaboranci pozostawali
              bezkarni, zmieniali pokrycie wierzchnie i śmiali się nam w twarz.
              • triss_merigold6 Re: :D triss, 20.10.05, 10:59
                Procesy dziejowe. Nie ma możliwości odsiania tych złych od tych dobrych.
                Przeszło 50 lat PRL-u nie było czarno-białym obrazkiem. Przypominam, że w 1980
                r. 25% członków PZPR należało JEDNOCZEŚNIE do NSZZ "Solidarność".
                • alutka100 Re: :D triss, - czarny obraz? 20.10.05, 11:10
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Procesy dziejowe.
                  Nauczka na przyszłość: nachapcie sie, ile mozecie, naród - głupi, naród zapomni?

                  >Nie ma możliwości odsiania tych złych od tych dobrych.

                  W całości - oczywiscie, że nie. Ale, jeśli chodzi o gorę - w czym problem? Nie
                  ma to, jak w zyciu odpowiednio sie ustawić ...

                  > Przeszło 50 lat PRL-u nie było czarno-białym obrazkiem.
                  Tak, nie było. Natomiast gdyby nie przemiany, całkiem czarny obrazek mielibysmy
                  terazsad

                  > Przypominam, że w 1980
                  > r. 25% członków PZPR należało JEDNOCZEŚNIE do NSZZ "Solidarność".

                  I z tego plynie wniosek, aby nie rozliczać decydentów za za swe czyny?

                  • triss_merigold6 Re: :D triss, - czarny obraz? 20.10.05, 13:56
                    Oczywiście decydentów można rozliczać. Za przestępstwa a nie za sam fakt
                    przynależności do partii dziś niesłusznej.
                    • alutka100 Re: :D triss, - czarny obraz? 20.10.05, 14:08
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Oczywiście decydentów można rozliczać.

                      Dobrze chociaż, że wg ciebie "mozna".
              • dyrgosia Re: :D triss, 20.10.05, 11:52
                > Moze za przodków z krwi to i nie.
                > A co do innych przodków: nie każdy lubi, aby złodzieje i kolaboranci
                pozostawal
                > i
                > bezkarni, zmieniali pokrycie wierzchnie i śmiali się nam w twarz.


                Racja ,racja dlatego jestem przeciw postaws-owi w postaci popisu....
            • hancik5 Re: :D triss, 20.10.05, 11:59
              Oj, dziewczyno, dziewczyno...
              Zaścianek, ciemnogród, zacofanie, moherowe berety...Mowcie swoimi słowami..

              Jesteś podobno politologiem, więc powinnaś znać co nieco metody manipulacji
              słownych...
              Dla mnie do postępu nie zalicza się bynajmniej aborcja (to jest prawdziwy
              ciemnogród), życie na kocią łapę i wychowywane w rozwiedzionych rodzinach
              dzieci, itp, itd. To są oznaki zacofania, nie postępu...

              Postęp to m.in. szacunek dla drugiego człowieka (również dla katolika, bo
              ostatnio kpi się z katolików na potęgę, w tym dla starszych pań okupujących
              kościelne ławki), trwałość rodziny i wychowanie zdrowych moralnie, mądrych
              dzieci, dla których drugi człowiek jest godny szacunku sam w sobie.
              Wy mówicie o szacunku również, ale kpicie z każdego kto ośmiela się mieć inne
              zdanie...To nie postęp drogie panie, takie hasła słyszało saię już kilka razy w
              przeszłości...
              Tyle, pozdrsawiam
              • triss_merigold6 Re: :D triss, 20.10.05, 14:01
                Mówię swoimi słowami.P
                IMO oznaką postępu jest odsunięcie jakiegokolwiek kleru (bez względu na
                wyznanie) od decyzji politycznych i społecznych.
                Rozwód? Super wyjście, chyba, że ktoś lubi tkwić w nieszczęśliwym związku.
                Zycie na kocią łapę? Nie wcinam się do cudzych łóżek i układów, niech żyją jak
                chcą.
                Fanatyzm jest i zabawny i groźny, bez względu na to czy jest fanatyzmem
                katolickim, islamskim czy rewolucyjno-anarchistycznym.
                Moherowe berety same się podkładają i aż proszą o kpiny. Jak można traktować
                serio kogoś kto kibicuje Rydzykowi i wszędzie upatruje szatana?
              • dyrgosia Re: :D triss, 20.10.05, 14:45
                > Dla mnie do postępu nie zalicza się bynajmniej aborcja (to jest prawdziwy
                > ciemnogród),



                życie na kocią łapę i wychowywane w rozwiedzionych rodzinach
                > dzieci, itp, itd. To są oznaki zacofania, nie postępu...


                To ja jestem zacofana i bardzo się z tego cieszę, a tak z ciekawości może
                pochwalisz sie swoja rodziną ?

                >
                > Postęp to m.in. szacunek dla drugiego człowieka (również dla katolika,

                równiez dla żyjacych na kocią łapę, dla rozwodników, dla gejów i lesbijek,
                ateistów, wyznawców innych religi,...



                bo
                > ostatnio kpi się z katolików na potęgę, w tym dla starszych pań okupujących
                > kościelne ławki),




                trwałość rodziny i wychowanie zdrowych moralnie, mądrych
                > dzieci, dla których drugi człowiek jest godny szacunku sam w sobie.
                > Wy mówicie o szacunku również, ale kpicie z każdego kto ośmiela się mieć inne
                > zdanie...To nie postęp drogie panie, takie hasła słyszało saię już kilka razy
                w
                > przeszłości...


                gdyby ciebie tak wychowano, nauczono by cię tolerancji, a tak tylko
                inkwizycja...
              • mkolaczynska Re: :D triss, 20.10.05, 14:49

                > Dla mnie do postępu nie zalicza się bynajmniej aborcja (to jest prawdziwy
                > ciemnogród), życie na kocią łapę i wychowywane w rozwiedzionych rodzinach
                > dzieci, itp, itd. To są oznaki zacofania, nie postępu...
                Rozwody to ciemnogród!!!!!!!! Słowem kobieta która kłóci się z mężem co dzień
                przy dzieciach powinna się z nim kłócić dalej byle się nie rozwodzić?
                AA nie nie ty pewnie uważasz że powinni sie świadomie powstrzymywać od kłótni,
                a jeśli mają takie chraktery że zgodzić się nie mogą to do psychiatry ich i na
                kuracje psychotropami! a jak nie pomoże to lobotomia!
                Dobrze zrozumiałam?
                >
                > Postęp to m.in. szacunek dla drugiego człowieka. Szacunek ma dla ludzi którzy
                (również dla katolika, bo
                > ostatnio kpi się z katolików na potęgę, w tym dla starszych pań okupujących
                > kościelne ławki), trwałość rodziny i wychowanie zdrowych moralnie, mądrych
                > dzieci, dla których drugi człowiek jest godny szacunku sam w sobie.
                No tak ja nie szanuje ludzi tylko dlatego że chodzą na dwóch nogach i mają
                resztki mózgu. Nie szanuje sadystów, pedofilów, morderców itp.
                > Wy mówicie o szacunku również, ale kpicie z każdego kto ośmiela się mieć inne
                > zdanie...To nie postęp drogie panie, takie hasła słyszało saię już kilka razy
                w
                > przeszłości...
                Tez lubiłam wojny krzyżowe wink
              • chloe30 Re: :D triss, 20.10.05, 14:57
                hancik5 napisała:

                > wychowywane w rozwiedzionych rodzinach

                A co masz do dzieci z rozwiedzionych rodzin, jeśli można wiedzieć?
                >
                • dyrgosia Re: :D triss, 20.10.05, 15:00
                  "życie na kocią łapę"
                  takie prawo daje mi demokracja...
                  a zwolennicy Kaczyńskiego chcieliby je zabrać....
                  • triss_merigold6 Won od cudzych łóżek i tyle. n/t 20.10.05, 15:11
                • hancik5 Re: :D triss, 20.10.05, 17:08
                  A dla ciebie to takie szczęście patrzeć na rozwód rodziców ? Czy kłotnie i
                  wyzwiska ?
                  • mkolaczynska Re: :D triss, 20.10.05, 20:26
                    nie wiem czy do mnie, ale wole rozwód a nie zdzieranie nerwów i gardła smile))))
                    Rozwód to świetna sprawa i cieszę się ze jesteśmy na takim etapie
                    cywilizacyjnym że przysługuje on zarówno kobiecie jak i mężczyźnie.
                    Cieszę się że nie oznacza to ostracyzmu zarówno wobec dzieci jak i rodziców się
                    rozwodzących.
                    Chociaż... zaraz twoja wypowiedź mówi mi że ... ostracyzm istnieje i to w
                    najgorszej z możliwych postaci.
                    Właśnie wymyśliłaś nowe wojny krzyżowe-jak dobrze że to nie średniowiecze
    • magdalenamk Re: Nie idę głosować 20.10.05, 09:34
      - jest przeciw liberalizacji ustawy antyaborcyjnej (wywiad dla "Polityki")
      Ja między innymi z z tego powodu będę na niego głosować
      • hancik5 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 09:42
        No i chwała mu za to. Ja nigdy nie zagłosuję na nikogo, kto chce szaleć z
        aborcją....
        • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 10:58
          Bozszz Hancik jakie to proste. Nie chcesz skrobanki to jej sobie nie robisz.
          Innym daj spokój i prawo wyboru.
          • hancik5 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 12:05
            A co to jest bozszsz ? Czy to po chińsku?

            Nie godzę się na skrobankę, jak ją pięknie nazywasz wyzwolona kobieto, ale i nie
            godzę się na inne naruszanie dóbr osobistych innego człowieka...A prawo do
            własnego ciała jest jak najbardziej prawem do własnego ciała i nie tobie o tym
            decydować.
            Jak chcesz to się skrob, ale ja nigdy nie poprę prawa do aborcji. Będziesz
            musiała to robić nielegalnie, chyba że znajdą się oszołomy, które tę ustawę
            zliberalizują...
            • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 13:53
              Po co nielegalnie? W ramach UE paszportu nie potrzeba, wystarczy do Czech
              wyjechać albo do Amsterdamu.
              Prędzej czy później Polska się zlaicyzuje jak zlaicyzowała się Hiszpania czy
              Portugalia i ustawa zostanie znowelizowana.
              • aureliana Re: Nie idę głosować 20.10.05, 22:23
                wtrace sie tylko. hiszpania nie jest laicka. przynajmniej nieoficjalnie.
                hiszpanie sa niechetni kosciolowi ze wzgledu na przeszlosc. w polsce to kosciol
                dzialal razem z ludem przeciw systemowi( powiedzmy), a w hiszpanii wprost
                przeciwnie, kosciol byl jednym z trzech filarow dyktatury franco. po tym co
                hiszpanie sie nacierpieli przez kosciol nic dziwnego( moge podac konretne
                przyklady), ze hiszpanskie
                koscioly w niedziele o 11rano sa puste, a jednym z hiszpanskich przeklenstw
                jest 'hostia'.
                laicyzm totalny i oficjalny jest wg mnie dosc niebezpieczny i obecnie w polsce
                praktycznie niemozliwy. jakie kraje sa jeszcze laickie? we francji to sie nie
                udalo wg mnie. to nie jest laicyzm, ale dyskryminacja.
                triss_merigold6 napisała:

                > Po co nielegalnie? W ramach UE paszportu nie potrzeba, wystarczy do Czech
                > wyjechać albo do Amsterdamu.
                > Prędzej czy później Polska się zlaicyzuje jak zlaicyzowała się Hiszpania czy
                > Portugalia i ustawa zostanie znowelizowana.
            • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 20.10.05, 14:56
              Mam nadzieje że znajdą się mądrzy przewidujący ludzie którzy pozwolą mi się
              skrobać kiedy tylko zechcę i że będzie to w końcu refundowane przez NFZ.
              SKROBANKI!!
              SKROBANKI!!
              • olaart Re: Nie idę głosować 21.10.05, 21:44
                Mam nadzieję, że usuwanie ciązy nigdy ( poza sytuacją ratowania życia) nie
                będzie refundowane przez NFZ.
                • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 21.10.05, 21:50
                  Wiesz co, ja bym się już nawet nie upierała przy refudnowaniu przez NFZ. Niech
                  będzie nawet odpłatne ale legalne a nie w podziemiu. Zresztą teraz też
                  nielegalność można obejść wyjeżdżając do bardziej cywilizowanego kraju UE.
            • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 20.10.05, 15:22

              > Nie godzę się na skrobankę,
              Powinni ci zrobić tą skrobanke nawet wbrew twojej woli(jest demokracja-ja mam
              rodzić wbrew mojej woli ty idziesz na skrobanke-to się nazywa równość wobec
              prawa!). Może to odblokowałoby to twoje bardzo głęboko ukryte możliwości
              intelektualne.
              • hancik5 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 17:05
                Jedna mówi WON, druga chce mi zrobić skrobankę ...
                Prymitywne ...
                Ale Was wkurza mówienie o moralności, ciekawe dlaczego ???
                Uderz w stół, nożyce się odezwą...
                Chamstwo z Was wychodzi, z Was, nie ze mnie...
                • triss_merigold6 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 17:25
                  Moralność katolicka to jak demokracja ludowa.
                  Jak ktoś nie rozumie, że nie powinien do cudzych sypialni zaglądać to
                  najwyraźniej dobitnie trzeba. D
                  Mnie wkurza mówienie o jedynej słusznej wizji moralności. Takiej bez rozwodów,
                  wolnych związków, antykoncepcji, prawa wyboru.
                • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 20.10.05, 20:46


                  > Prymitywne ...
                  sa poglądy i osoby które uważają że mają prawo włazić mi z kopyciorami do domu,
                  mówią co ma robić z moim brzuchem i tyłkiem
                  Hancik TO JEST PRYMITYWNE!

                  > Ale Was wkurza mówienie o moralności, ciekawe dlaczego ???
                  Nazywasz moralnością zmuszanie mnie do rodzenia dzieci których nie chce? Co to
                  za moralność twoim zdaniem. Dziecko powinno być szczęsciem dla rodziców nie
                  karą za grzechy i pokutą.
                  Ale ty chyba nigdy tego nie pojmiesz!

                  > Chamstwo z Was wychodzi, z Was, nie ze mnie...
                  Ja tam cham z chamów wink Ale przynajmiej wiem że nie mam prawa mówić ludziom co
                  mają czynić. Ja traktuje ludzi nie jak ułomnych którym trzeba mówić co maja
                  robić, ale jak osoby które mają prawo i obowiązek same kształtować swoje życie
                  i ponosić za to konsekwencje.
                  Ty napisała byś ustawe jak mam dbać o swoją dupe żebym grzybków nie miała bo
                  ktoś się może zarazić. Ja uznaje że jesli mu to nie przeszkadza to niech sobie
                  je nawet na tyłku hoduje-a sma do lekarza w razie czego moge iśc. Wolno hancik
                  i w domku i z moim ciałem
                  Skąd się takie aroganckie typy jak ty biorą nigdy nie zrozumiem.
                  • hancik5 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 21:29
                    Nie no kolaczynska, przeszłaś samą siebie...Dałaś pokaz...Chyba masz jakieś
                    odciski, które cię uwierają za bardzo.

                    A ja uważam, że moralność powinna być, powinny być jakieś zasady, nie żyjemuy w
                    dżungli..Wy to chyba chcecie jakiejś totalnej degrengolady!!Czy Wy jesteście mądre?

                    Dziecko nie jest dla rodziców...Ono żyje i jest, nie dla Twojego szczęścia
                    bynajmniej...DZieci nie ma się dla swojego szczęścia.Ciało dziecka nie jest
                    Twoim ciałem. Ze swoim to sobie zrób co chcesz, nawet sprzedaj na ulicy.To do
                    kolaczynskiej, ktora życzyla mi przymusowej skrobanki.

                    Pa, mądralińskie...


                    • marghe_72 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 21:31
                      HAncik, nie Tobie decydować o mnie
                      Nie mnie o Tobie
                      Nieprawdaz>
                      • hancik5 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 21:36
                        Jasne, ale śmieszy mnie naprawdę ta wściekłośc, z którą się spotykam, gdy tylko
                        napiszę o zasadach moralnych. Zasady moralne to podstawa szczęścia każdego
                        człowieka.
                        • marghe_72 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 21:44
                          Ale nie Tobie / mnie osądzać innych
                          kazdy na swoje sumienie
                          nie potrzeba nam strazników moralnosci

                          wiem,że nie ma co wszczynac dyskusji o aborcj bo to temnat rzeka, ale o sobie i
                          swoim ew. dziecku wolałabym decydowac ja.. z ojcem dziecka. NIe Ty, nie p.
                          Tusk, nie p. Kaczyński czy ktokolwiek inny
                          • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 20.10.05, 21:47
                            dokładnie
                        • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 20.10.05, 21:46
                          Zasady moralne to podstawa szczęścia każdego
                          > człowieka.
                          Mam zasady moralne choć rzeczywiście inne niż ty.
                          Uważasz że moje są gorsze?
                          • hancik5 Re: Nie idę głosować 20.10.05, 23:09
                            A jakie masz te zasady moralne ? Jeżeli lubisz się bzykać na prawo i lewo na
                            przykład, to nie są żadne zasady.
                            • dyrgosia Re: Nie idę głosować 21.10.05, 08:20
                              hancik5 napisała:

                              > A jakie masz te zasady moralne ? Jeżeli lubisz się bzykać na prawo i lewo na
                              > przykład, to nie są żadne zasady.


                              dla Ciebie zasady moralne sprowadzają się do uprawiania seksu ?
                              "na prawo i lewo"- to jakaś nowa pozycja , opisz, może mi się spodoba....
                            • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 21.10.05, 10:15
                              hancik5 napisała:

                              > A jakie masz te zasady moralne ? Jeżeli lubisz się bzykać na prawo i lewo na
                              > przykład, to nie są żadne zasady.
                              Uważasz że zasady moralne dotyczą tylko seksu? (osobiście lubie na prawo na
                              lewo i na wznak smile)
                              A co z poszanowaniem prawa do intymności, wolności innych ludzi co z ich prawem
                              do decydowania o tym jak ma wyglądać ich życie!
                              Ty nie tylko jesteś z tych co włażą z kopytami do domu jesteś z tych co te
                              kopyta wsadzą w mój ciężarny brzuch. MÓJ.

                              Tak ja wiem, ty uważasz że masz zasady moralne, niestety dla mnie ich nie masz.
                              Brak ci moralności zupełnie po prostu.
                              Ty tylko przestrzegasz prawa.
                              • hancik5 Re: Nie idę głosować 21.10.05, 16:24
                                Zasady moralne w dużej mierze dotyczą spraw intymnych, bo one są przyczyną
                                krzywd wobec drugiego człoweika. Jeżeli tego nie rozumiesz, to cóż...

                                Twój ciężarny brzuch to przede wszystkim Twoje dziecko, a jego dobro mnie
                                obchodzi. Znam osoby, które chętnie takie niechciane dziecko zaadoptują, bo Ty
                                byś je tak sobie zarżnęła...
                                To jest moralność - mamusia zabija swoje dziecko i drze się na kążdego, kto ma
                                inne zdanie...

                                żyję na świecie dużo dłużej niż Ty, przeżyłam więcej niż myślisz.
                                • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 24.10.05, 15:19
                                  hancik5 napisała:

                                  > Zasady moralne w dużej mierze dotyczą spraw intymnych, bo one są przyczyną
                                  > krzywd wobec drugiego człoweika. Jeżeli tego nie rozumiesz, to cóż...
                                  He he bo co jak sie bzykam z facetem to go krzywdze ? wink

                                  >
                                  > Twój ciężarny brzuch to przede wszystkim Twoje dziecko, a jego dobro mnie
                                  > obchodzi. Znam osoby, które chętnie takie niechciane dziecko zaadoptują, bo Ty
                                  > byś je tak sobie zarżnęła...
                                  Hancik nie rozumiesz podstaw. Ja nie mam nic przeciwko dzieciom. Ja mam wiele
                                  przeciwko drugiej ciązy i porodowi!
                                  Niech adoptują ale do 8 tyg od zapłodnienia i niech zabierają sobie. Ja nikomu
                                  dziecka nie urodze i przez 9 miesięcy z tłustym dupskiem i słoniowym ciągle
                                  bolącym brzuchem łazić nie będe. Wole zabić, faktycznie.
                                  Aha adoptować też bym mogła smile))))) Urodzisz mi?


                                  > To jest moralność - mamusia zabija swoje dziecko i drze się na kążdego, kto ma
                                  > inne zdanie...
                                  Nie, możesz nie zabijać swojego(masz do tego prawo), ale daj mi prawo NIE
                                  RODZIĆ- tak daj mi prawo godnie je usunąć, LUB ZAPEWŃ WARUNKI DO JEGO PRZEŻYCIA
                                  W INKUBATORZE.
                                  >
                                  > żyję na świecie dużo dłużej niż Ty, przeżyłam więcej niż myślisz.
                                  A z ciekawości ile żyjesz? Skąd wiesz ile przeżyłam?
                                • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 24.10.05, 15:31
                                  hancik5 napisała:

                                  > Zasady moralne w dużej mierze dotyczą spraw intymnych, bo one są przyczyną
                                  > krzywd wobec drugiego człoweika.
                                  Aha swera intymna moze być(nie musi!) przyczyną cierpień innych ludzi tak jak
                                  wyrzucenie skórki po bananie na ulice-może być przyczyną krzywdy.
                                  Dla ciebie krzywdą nie jest to ze każesz 16 letniej dziewczynie co sie bzykneła
                                  rodzić dziecko wychowywać je(nie nie pewnie niech urodzi i odda do adopcji-to
                                  dla jej psychikii przyszłego życia będzie lepsze nie wink) choć może tego nie
                                  chce nie czuje sie na siłach-ani emocjonalnie ani fizycznie. W sumie zrobi
                                  komuś krzywde-na jej ewidentną krzywde nie patrzysz.
                                  Krzywdą nie jest też dla Ciebie włażenie komuś do łóżka sprawdzanie z kim sypia
                                  z kim wychodzi na ulice i kogo tam całuje?

                                  No to pozdrawiam cię jak Kaczor "spie..j dziadu"(dziadowa powinno być)
                                  podziwiam rozsądek współczucie i wszelkie inne walory także intelektualne stara
                                  babo!

                    • mkolaczynska Re: Nie idę głosować 20.10.05, 21:39
                      .Ciało dziecka nie jest
                      > Twoim ciałem.
                      Ale rośnie w moim i nic na to nie możesz poradzić, ja zresztą też. Bez mojego
                      ciała tamto rosnące we mnie zniknie-ja nie znikne bez niego.

                      To do
                      > kolaczynskiej, ktora życzyla mi przymusowej skrobanki.
                      Tak jak ty życzysz mi przymusowych ciąż, porodów i dzieci w razie wpadki
                      No to pa, mądralińska
    • twinmama76 hehehe 20.10.05, 09:37
      Jakoś dziwnie byłam przeczuwałam, że taka decyzję podejmiesz smile
      W takim razie witaj w Klubie Uchylających Się Od Obywatelskiego Obowiązku smile
      • twinmama76 masło maślane mi wyszło :-/ 20.10.05, 09:41
        "byłam pewna" miało być
        • ewa2233 wpiszcie jakieś PLUSY Tuska! 20.10.05, 11:50
          ------------------------------------------------------
          çççççççççççççççççççççĂçççççç
          • aureliana Re: wpiszcie jakieś PLUSY Tuska! 20.10.05, 11:52
            - nie jest kaczynskim
            wink
            • jol5.po Re: wpiszcie jakieś PLUSY Tuska! 20.10.05, 12:03
              nie brata się z Lepperem
              • dzindzinka Re: wpiszcie jakieś PLUSY Tuska! 20.10.05, 12:42
                Powtórzę to, co napisałam w innym wątku: nie obiecuje gruszek na wierzbie.
    • zona_wojtka JAK CHORĄGWIE NA WIETRZE.......................... 20.10.05, 13:03

      • triss_merigold6 Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 13:54
        Nie jest Kaczyńskim.
        Przynajmniej nie jest faszystą. Innych plusów nie widzę.
        • alutka100 Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 14:06
          triss_merigold6 napisała:

          > Nie jest Kaczyńskim.
          > Przynajmniej nie jest faszystą. Innych plusów nie widzę.

          To jest cd pomówień. Jest to tym bardziej przykre, że wypowiada je osoba
          kierunkowo wykształcona; pogratulować elektoratu Kwasniewskiemu, Milerowi. Brak
          ci konkretnych argumentów, taka wypowiedź tobie wystawia cenzurkę, nie
          Kaczyńskiemu. Życzę ci spotkania z ... faszystami.
          • triss_merigold6 Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 14:45
            Ależ spotykałam rasowych faszystów na studiach. Działali w młodzieżówkach
            różnych partii nawet.
            Biorąc pod uwagę poglądy Kaczyńskiego na władzę wykonawczą i zmiany jakie
            proponuje w konstytucji + światopogląd jest 100% faszystą. Poglądy ma narodowo-
            socjalistyczne co pięknie się z faszyzmem komponuje.
            Niech mnie poda do sądu, z przyjemnością udowodnię.wink
            • hancik5 Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 17:15
              Gdy pokazałam Twoją wypowiedź mężowi (habilitacja z historii) parsknął smiechem
              z politowaniem nad znajomościa tematu osoby tak się wypowiadającej. Nie
              kompromitujcie się kobiety, bo żadne Gender Studies wam nie pomogą...
              Kompromitujecie płeć żeńską i tyle... Na szczęście są inne babki..
              • mkolaczynska Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 20:30
                hancik5 napisała:

                > Gdy pokazałam Twoją wypowiedź mężowi (habilitacja z historii) parsknął
                smiechem
                > z politowaniem nad znajomościa tematu osoby tak się wypowiadającej. Nie
                > kompromitujcie się kobiety, bo żadne Gender Studies wam nie pomogą...
                Czekam na wykład męza z habilitacją na temat faszyzmu hancik wink Ja się lubie
                douczać.
                Z czego się mężuś habilitował?
                > Kompromitujecie płeć żeńską i tyle... Na szczęście są inne babki..
                Ciesze się że najmniej jest osób o tak nietolerancyjnych poglądach jak ty
                szczególnie wśród kobiet.
                • hancik5 Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 21:31
                  kolaczynska - ty nie jesteś normalna...
                  • mkolaczynska Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 21:36
                    hancik5 napisała:

                    > kolaczynska - ty nie jesteś normalna...
                    ooo a ty kto psychiatra? Jakie mam rozpoznanie?
                    • hancik5 Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 21:38
                      Wścieklizna paranoidalna na tle seksualnym - kolaczynskoza multiplex
                      • mkolaczynska Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 21:44
                        hancik5 napisała:

                        > Wścieklizna paranoidalna na tle seksualnym - kolaczynskoza multiplex
                        Nie ma czegoś takiego smile Wysil się bardziej
        • aluc Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 14:10
          jest wyższy
          szczuplejszy
          ma ładniejszą żonę
          nie ma skłonności do pocenia się
          lepiej wygląda w garniturze
          uśmiecha się w sposób niewymuszony
          nie ma pypcia smile
          nie spada mu grzywka
          noooo i dla niektórych walor zasadniczy: nie jest prawnikiem smile))))))
          • marghe_72 Re: Zasadniczy plus Tuska 20.10.05, 14:48
            i ma imię i nazwisko , które cały swiat bedzie w stanie wymówic smile)))

            jakos mniej sie za NIego będe wstydzic niz za pana K.
    • daimona NIE przyjął zaproszenia do RM 20.10.05, 14:12
      - całkowicie zlikwidować ten urząd chce Kaczor - Tusk chce go podłączyć pod inny
      Urząd, w ten sposób minimalizując "koszty". Jest to jeszcze do przyjęcia.
      - biskupów niech se wizytuje, mnie to wsio ryba
      - a z ustawą to się zobaczy po wyborach - wink
      • ewa2233 żona ... 20.10.05, 14:47
        Żona Tuska może i ładniejsza (przynajmniej na pewno młodsza), ale inteligencją
        nie błyszczy. Niestety, przypomina mi Wałęsową. Mam nadzieję, że się mylę.
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • marghe_72 Re: żona ... 20.10.05, 14:51
          no tak, bo na zony głosujemy..
          faktycznie, chyba zmienię poglądy..
          • ewa2233 Re: żona ... 20.10.05, 15:27
            uważasz, że żona się ZUPEŁNIE nie liczy ? wink

            A poza tym, jak chyba zauważyłaś, nie wszystkie PLUSY Tuska są poważne smile
            ------------------------------------------------------
            çççççççççççççççççççççĂçççççç
            • ponton Re: żona ... 20.10.05, 15:33
              Najfajniejsza jest Irka Lepperowa - normalna, zdrowa kobita bez kompleksow i
              glupawego zadecia jak ta pani Kaczynska, co to czyta w oryginale Agate
              Christie. Irka ma 8 klas i nie wstydzi sie tego za to dumna jest z dwojki
              dzieci na studiach - strasznie mi sie to podoba. Jakby tak jeszcze Tusk mial
              maly romansik z Irka to moze by to wszytsko zaczelo nawet wygladac
              optymistycznie, bo ta jego Malgosia to faktycznie metnawa. Ha ha ha - nic nie
              jest tak zabawne jak ostatnie dni przed wyborami.
            • marghe_72 Re: żona ... 20.10.05, 16:47
              jakoś niespecjalnie sie zonami interesuję smile
              • aureliana Re: żona ... 20.10.05, 22:24
                --------------------------------------------------------------------------------
                wtrace sie tylko. hiszpania nie jest laicka. przynajmniej nieoficjalnie.
                hiszpanie sa niechetni kosciolowi ze wzgledu na przeszlosc. w polsce to kosciol
                dzialal razem z ludem przeciw systemowi( powiedzmy), a w hiszpanii wprost
                przeciwnie, kosciol byl jednym z trzech filarow dyktatury franco. po tym co
                hiszpanie sie nacierpieli przez kosciol nic dziwnego( moge podac konretne
                przyklady), ze hiszpanskie
                koscioly w niedziele o 11rano sa puste, a jednym z hiszpanskich przeklenstw
                jest 'hostia'.
                laicyzm totalny i oficjalny jest wg mnie dosc niebezpieczny i obecnie w polsce
                praktycznie niemozliwy. jakie kraje sa jeszcze laickie? we francji to sie nie
                udalo wg mnie. to nie jest laicyzm, ale dyskryminacja.

                triss_merigold6 napisała:

                > Po co nielegalnie? W ramach UE paszportu nie potrzeba, wystarczy do Czech
                > wyjechać albo do Amsterdamu.
                > Prędzej czy później Polska się zlaicyzuje jak zlaicyzowała się Hiszpania czy
                > Portugalia i ustawa zostanie znowelizowana.
                • triss_merigold6 Re: żona ... 20.10.05, 22:43
                  Francja jest świecka (oficjalnie) a nie laicka. Ateizm we Francji nie jest
                  przyjetą przez państwo doktryną jak kiedyś w Rosji bolszewickiej. Fakt faktem,
                  że w Hiszpanii i Portugalii młode pokolenie odeszło od kk, niekoniecznie od
                  wiary traktowanej indywidualnie ale d instytucji kk i to nietylko ze względu na
                  wspomnienie reżimu Franco i Salazara.

                  Kościół działał z ludem? Niekiedy owszem. Tyle, że po 1989 r. dość chamsko
                  sięgnął po władzę i wpływy polityczne.
                  • aureliana Re: żona ... 20.10.05, 23:07
                    oczywiscie, ze niechec hiszpanow do kosciola i WIARY tez(!) jest glebsza i
                    siega dalej niz rzady franco. na ten temat niejedna praca magisterska
                    powstala. ale powody odejscia od kk i wiary tez sa prozaiczne, znam wiele
                    hiszpanek/ hiszpanow, ktorzy byli niemal katowani fiz w szkolach katolickich( a
                    innych szkol w pewnym okresie nie bylo), ciezarne kobiety kleczace tuz przed
                    porodem na schodach kosciola - czekaly na proboszcza by im laskawie pozwolil
                    wejsc do kosciola(!) i duuuzo innych kwiatkow. ciekawe, ze jak na razie nie
                    spotkalam zadnego mlodego hiszpana, ktory by mial gdzies kk, ale wierzyl
                    gleboko w boga, jezusa i co tam jeszcze. ateisci. a francja- chodzilo mi o
                    niekonsekwencje- muzulmanki nie moga ubierac sie zgodnie ze swoimi zwyczajami,
                    ale katoliczki nosza krzyzyki na szyji, w niektorych klasach wisza krzyze, na
                    korytarzach motywy swiateczne... co do polski zgadzam sie w 100%


                    triss_merigold6 napisała:

                    > Francja jest świecka (oficjalnie) a nie laicka. Ateizm we Francji nie jest
                    > przyjetą przez państwo doktryną jak kiedyś w Rosji bolszewickiej. Fakt
                    faktem,
                    > że w Hiszpanii i Portugalii młode pokolenie odeszło od kk, niekoniecznie od
                    > wiary traktowanej indywidualnie ale d instytucji kk i to nietylko ze względu
                    na
                    >
                    > wspomnienie reżimu Franco i Salazara.
                    >
                    > Kościół działał z ludem? Niekiedy owszem. Tyle, że po 1989 r. dość chamsko
                    > sięgnął po władzę i wpływy polityczne.
          • gabi683 Re: żona ... 21.10.05, 10:21
            Ja nie głosuje na Kaczyńskiego bo jak na niego patrze to widze Malniak z 40
            latak hehehhehehheh.
            A powaznie wczoraj ogladłam debate na TVN i dla mnie Kaczyński to mały ludzik
            który nadaje się do zwiazków a nie na prezydęta.A jego wypowiedzi straszne ,nie
            mam zamiaru sie wstydzic za jego wypowiedzi fuuuu.
            • gabi683 Re: żona ... 21.10.05, 10:25
              I do Tego Kaczyński sie popisał koalicja z z Lapperem to dopiero jest As
              polityczny nie ma co!Wstyd ja tam takich zagrywek nie uznaje i dla mnie
              Kaczyński po trupach chce dojśc do władzy,a taki fanatyk Polaką nie jest
              potrzebny.
              • pesteczka5 Dość już o tem; Kaczy kraj nam spłynie błotem 21.10.05, 21:56
                Na tym etapie im mniej myślenia, tym lepiej
                Ja tak strasznie nie chcę, żeby mnie Kaczyński reprezentował, że jakoś przełknę
                Tuska, potem się będzie pewnie odbijało, ale na myśl o Kaczyńskim zgagę mam już.

                Triss, za chwilę cisza wyborcza, proszę się opowiedziećsmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja