magdalenamk 25.10.05, 15:09 Właśnie podali w Wiadomosciach. (*) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
margot_susane Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:16 Cholera.... Wlasciwie to nawet nie wiadomo co napisac. Wyć się chce!!!! Wszelka krzywda jaką się wyrządza dzieciom zawsze porusza, ale jak się zostaje matką, to to krzywdę każdego dziecka odczuwa się jak swoją własną! Odpowiedz Link Zgłoś
annaparzonka Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:20 Takim pielęgniarką to trzeba by było......... ah lepiej nie mówić bo na jezyk mi sie plączą same przekleństwa a nie chciałbym rzucac taka nie ładną wiazanką az szkoda gadac. Własciwie to nigdy nie wiadomo na jaką pielegniarke się trawi czy w miescie w czy z ciesze się ze ja nie trafiłam na takie zołzy bo nie wiem co bym zrobiła. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rousia Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 19:39 (*) (*) (*), Kochany Aniołek-to takie smutne Odpowiedz Link Zgłoś
kubek05 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:21 który prawdopodobnie był na zdjęciach to chyba jakaś zbiorowa histeria w jaki sposób zrobienie zdjęcia może spowodową śmierć dziecka z tą kieszenią to może faktycznie przesadziła ale na pewno nie chciały zrobić tym dzieciom krzywdy i bardzo wątpie czy ją zrobiły bardzo współczuje rodzicom Mateuszka i jeżeli to on był na tych zdjęciach to czy to naprawdę miało jakiś wpływ na tak tragiczny koniec tego maluszka? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:25 Trudno nazwać kieszeń pielęgniarki strefą aseptyczną. Te maleństwa mają bardzo słabą odporność. Dlatego własna matka nie może go dotknąć, a pielęgniarki powinny pracować w rękawiczkach. (*) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek05 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:29 nie wiem skąd masz takie informacje ale z tego co ja się orientuję to wręcz zachęcz się matki do kontaktu ze swoimi przedwcześnie narodzonymi dziećmi do głaskania i w miare możliwości przytulania co do rękawiczek to sie zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:30 szok.....współczucia dla rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
pawel_zet Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:35 O ile wiem, to w rękawiczkach. Odpowiedz Link Zgłoś
anias29 kubek05 25.10.05, 15:39 kubek05 napisała: > nie wiem skąd masz takie informacje ale z tego co ja się orientuję to wręcz > zachęcz się matki do kontaktu ze swoimi przedwcześnie narodzonymi dziećmi > do głaskania i w miare możliwości przytulania A Ty skąd z kolei masz takie informacje?? Pozwolę sobie zacytować mamę wcześniaczka urodzonego 99 dni przed terminem: "Mnie nie wolno jej było wyjmować,jak tyle ważyła,bo każdy dodatkowy dotyk dla dziecka to niepotrzebny stres i ból...", "Nawet kąpiel,którą robiły pielęgnarki jest robiona szybko,aby tylko dziecka nie potrzebnie nie męczyć.." Odpowiedz Link Zgłoś
kubek05 Re: kubek05 25.10.05, 15:56 hm... widocznie wszystko zależy od wagi urodzonego dzieciaczka moja bratowa urodziła wcześniaka i lekarze zachęcali ją aby głaskała swoją córeczkę po łapkach i po główce żeby dzidziuś miał kontakt ze swoją mama jej dotykiem zapachem głosem tak jak w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
anias29 Re: kubek05 25.10.05, 16:01 No właśnie, zależy od wagi i "wieku" wcześniaczka. Mnie by serce pękło, gdybym nawet nie mogła przytulić swojego dziecka, a potem by się okazało, że ktoś je wkładał do kieszeni i pozował do zdjęć W tym rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
patimal Re: kubek05 25.10.05, 23:56 No własnie do kontatktu ze skórą Mamy a nie obcej pielegniarki... Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: kubek05 25.10.05, 21:59 Nie masz pjęcia Kubek05,co piszesz-i zazdroszcze Ci tej niewiedzy.. To moje dziecko własnie urodziło sie 99dni za wczesnie,waga 690 gram. O kangurowanie musielismy za każdym razem pytac lekarzy,żeby Ją dotknąc trzeba było zdezynfekowac ręce w 3 plynach,inkubator był przykrywany serwetką... Jak myslisz-czemu? Wiesz,że dzieci wyciagane z inkubatora płacza ze strachu bo wiedzą,co je czeka?Że kazdy zwykły dotyk pielegniarki to straszny ból?Że zwykła temperatura jak dla nas,to dla wczesniaczka przejmujące zimno?Że światło żarówki bardzo razi? wiesz,czemu kobiety ciężarne nie powinny sie stresowac? Wiesz,jak stres wplywa na ogólny stan zdrowia organizmu? Czy wiesz,że to co dla niektórych było zwykłym pozowaniem,zabawą,dla tego dziecka było najgorszym koszmarem?? Nie masz o tym pojęcia... Ja,niestety,mam... Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:39 problem w tym, że mama tego chłopca była zdruzgotana, kiedy się okazało, że to może być jej syn, poniewaz jaj nie pozwolono ani przytulić ani nawet dotknąc synka. (*) Odpowiedz Link Zgłoś
maggie2229 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:52 wiesz co kubek05-przeczytaj raz jeszcze co napisałaś... a my sie dziwimy, ze pielęgniarki tak postąpiły, skoro wokól tyle głupich ludzi szkoda słów, mnie to tym bardziej boli, ze również niedawno zostałam mamą i w takim świecie przyjdzie mi maleńką wychowywać Odpowiedz Link Zgłoś
ewamariaj Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:27 Nie chciały zrobić krzywdy? Dorosłe kobiety? pielęgniarki? Kpisz sobie? Nie znam dokładnie sprawy, nie chciałam o tym czytać, ale mam nadzieję, ze dostaną dożywocie. Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:37 (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) jesli to glupawe zabawy "pielegniarek" na to wplynely to nie chcialabym byc w ich skorze. Odpowiedz Link Zgłoś
kubek05 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 15:47 o rany skąd w matkach może być tyle nienawiści i złości no właśnie nie czytałaś i nie znasz sprawy a wydajesz tak okrutną opinię Ja też nie wiem co się wydarzyło na oddziale wcześniaków ale czytając wasze aktualne i wcześniejsze posty kiedy nagonka była świerza to pielęgniarki zostały już osądzone i skazane a nawet chętni na katów by się znaleźli. Uważam, że obie kobiety poniosą karę niewspółmierną do winy po prostu zapłacą słono za bezmyślność i głupotę. Ich zachowanie było nieprofesjonalne i nieetyczne ale nie nazwałabym ich bezwzględnymi morderczyniami już nie mówiąc o gorszych epitetach. Myślę, że powinny otrzymać naganę oraz zostać zwolnione z oddziału wcześniaków ale dożywocie... czy raczej wolałybyście ukamieniowanie Jeżeli oczywiście udowodnią im, że ich zachowanie spowodowało śmierć dziecka to jak najbardziej należy się bardzo surowa kara ale w świetle aktualnych dowodów... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 20:36 Zgadzam się z Kubek05. Pielęgniarki te były g_ł_u_p_i_e i b_e_z_m_y_ś_l_n_e, ale z dwóch głupich i bezmyślnych bab media zrobiły bestie i potwory, które z premedytacją chciały zamordować dwoje wcześniaczków. Czytałam nawet posty, iż nic dziwnego, że tek zrobiły, skoro im tak mało płacą - cóż, każdy osądza swoją miarą. Wiadomo, że śmierć tego biedactwa zostaje teraz poczytana jako oczywisty skutek durnowatego procederu, mimo, że - wybaczcie śmiałe poglądy - dziecko takie jest w grupie ryzyka, a resztę dopowiedzcie sobie same. To tyle ode mnie. A swoją drogą... biedny maluch. (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
bbb21 Każda śmierć powoduje BÓL; dziecka tym bardziej 25.10.05, 15:50 (*) (*) (*) Odpowiedz Link Zgłoś
anula64 Re: Każda śmierć powoduje BÓL; dziecka tym bardzi 25.10.05, 15:54 I po co sie znowu kłóciecie znowu ostra wymiana zdań ! te panie osądzi sąd i zje je własne sumienie o ile je mają ! (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
kubek05 Re: Każda śmierć powoduje BÓL; dziecka tym bardzi 25.10.05, 16:03 święta racja pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzidziusie Odpowiedz Link Zgłoś
agusiaa1_mama_ignasia Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 16:22 Moim zdaniem zachowały się jak smarkule, z dzieci zrobiły sobie zabawki. W tym wypadku nie można nawet mówić, że zachowały się nieprofesjonalnie, tak można by powiedzieć jedynie wtedy kiedy miałyby pierwszy raz takie maleństwo w rękach a nie po kilku latach pracy. Ich zachowanie zasługuje na najwyższą z możliwych kar i potępienie społeczne. Całe szczęście, że nie znam tych pań osobiście bo sama mogłabym zrobić im krzywdę. Nie jestem przewrażliwiona, wiem co mówię. Mój synek urodził się jako wcześniak tylko 50 dni przed terminem. Dostęp do niego mieliśmy tylko my tj. ja i mąż ( i tylko my mogliśmy dotykać dziecka bez rękawiczek) ubrani w specjalne obuwie i specjalne przeznaczone tylko dla nas fartuchy. Pielęgniarki musząc zrobić coś przy dziecku obowiązkowo zakładały jednorazowe rękawiczki i zmieniały je dla każdego dziecka. Na oddział neonatologi do każdego dziecka mogły wchodzić jedynie dwie osoby (wciąż te same np. ja i mąż, moja mama już nie mogła) oczywiście pojedynczo. Te regóły były bardzo przestrzegane. Gdyby coś się stało dziecku, np. złapało jakąś infekcję łatwo było ustalić z kim miało kontakt i od kogo mogło się zarazić. Przez pierwsze dni dotykaliśmy tylko swnka w inkubatorku, nie braliśmy go na ręce bo na zewnątrz było zdecydowanie chłodniej, pielęgniarki, które musiały wykonać przy dzieciach pewne niezbędne czynności naprawdę się spieszyły, a wszystko odbywało się pod specjalną lampa która zapewniała dziecku wysoką temperaturę. Mój synek urodził się już dość duży ale na oddziale widziałam też wiele naprawdę maleńkich dzieci popodłączanych do różnej aparatury, min. takiej oddychającej za dzieci, czy stalepodającej odpowiednie leki, dzieci z kilkoma wenflonami i popodłączanymi do inkubatorów różnymi rurkami i wężykami. Nie wyobrażam sobie wyjęcia takiego dzieciaczka z inkubatora na dłużej niż jest to konieczne, do tego bez rekawiczek iwłożenie go sobie do kieszeni która nie jest sterylnie czysta a przez to narażenie tak jeszcze kruchej i niepewnej istoty na kontakt z milionami bakterii, które mogą wywołać wiele chorób u tak małego i nie rozwiniętego jeszcze organiznu. p.s czy te kobiety mają dzieci, czy rozumieją jaką krzywdę mogły wyrządzić tym wcześniaczkom i ich rodzinom? (chyba nie skoro postępowały tak nieodpowiedzialnie) Odpowiedz Link Zgłoś
sierpniowka Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 16:32 (*) (*) (*) Odpowiedz Link Zgłoś
nicolaya79 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 17:30 Modlę się za to Maleństwo i za jego rodziców. Ciałko takiego wcześniaczka jest delikatne, wszystko sprawia mu ból a one włożyły sobie to dzieciątko do kieszeni fartucha. Maleństwo walczyło o zdrowie, życie. Było podłączone do aparatury. A one porobiły te pozowane zdjęcia. Dzieciątko cierpiało, a te uśmiechały sie do aparatu. Pracowały tam już 5 lat. Niejedną walkę dziecka o życie już tam widziały. A jednak zrobiły coś tak okropnego, bo...chciały mieć zdjęcia. Ot, tak można bawić się czyimś zyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
janka19 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 18:48 Absolutnie NIC nie tłumaczy takiego zachowania. Wiedzę o tym najlepiej matki takich własnie skrajnych wcześniaków. Ten chłopiec (Mateusz) urodził się w 26 tyg.Podejrzewam że wazył podobnie jak moja córka-650g, (druga córka ważyła 1000g.) Takie maluchy są pod szczególną opieką. Pamietam jak pokazywano mi jak dotykać córeczki aby im nie sprawiać bólu. Jasne światło,hałas, dotyk rąk powodowaly że dziewczyny wciaż drżały. Podowano im leki przeciwbólowe i nasennne. Im mniej bodźców z zewnątrz tym lepiej. Co do kangurowania, bo tym któraś z Was pisała to było to mozliwe tylko po uzysaniu odpowiedniej wagi (1,5 kg) i to nie w każdym przypadku.Ja kangurowałam tylko większą córkię i to niezbyt często, bo szpital nie był do tego przystosowany. Mniejsza była za słaba i bano sie ją wyjmować. Zresztą obydwie leżały w inkubatorach w których zamontowane były wagi, więc nie wyjmowano ich do ważenia. Kąpiel na początku to lekkie przecieranie chusteczkami. Pamietam moje jak wyglądały ważąc 1 kg Oczywiście teraz będa sie tłumaczyć że dziecko było i tak cięzko chore i na pewno by zmarło.Ale to nie ma nic do rzeczy. One wyjmując go na taką sesje zdjęciową naraziły go na wychłodzenie, zarażenie i jeżeli nie bezpośrednio to pośrednio na pewno przyczyniły się do śmierci Mateuszka. Nie mam litości dla takich osób. A tym którzy tak solidarnie tłumaczą postepowanie tych kobiet, nie zycze aby musiały poznac smak bycia rodzicem "skrajnego wczesniaka". Matką dziecka zmarłego na wskutek przedwczesnego urodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
hakdil Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 19:30 Nie bede sie rozpisywac,podpisuje sie pod Waszymi postami.Skrajny debilizm tych kobiet,ktore sa matkami... Odpowiedz Link Zgłoś
anonim37 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 20:58 (*) (*) (*) Ja takie kobiety mogłabym zabić własnymi rękami. Przecież to jest straszne co one zrobiły, przecież te dziecko przez nie cierpiało, do mnie to nie dociera serce mi się kraja.Współczuję rodzicą. Pomodlę się dziś za to dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 21:21 pewnie że zachowanie było głupie, nawet jeżeli to nie było to dziecko i nie to spowodowało śmierć....ale tak robić nie można (*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
odojoachim Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 21:29 dziecko zostało odłączone od aparatury podtrzymującej życie!!!!!!!! To jest beztroska??????? Nie to jest nieumyślne spowodowanie śmierci! Jak myślisz co się stanie gdy twoje dziecko podłączone do respiratora jakaś głupia zołza odłączy by zrobić z nim foto?? Przeżyje??!! Jak będzie miał fart Odpowiedz Link Zgłoś
carmelittka Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 22:56 Współczuję rodzicom tego maluszka.To straszne!!!!!Mama tego dzidziusia nie mogła dotykać a te SADYSTKI tak okrutnie się z nim zabawiły!!!Jak można taką kruszynkę włożyć do kieszeni???Co to jest za tłumaczenie,że chciały mieć zdjęcie,żeby pokazać z jakimi maluchami pracują!!!To się w głowie nie mieści. Moim zdaniem to nie były pielęgniarki tylko SADYSTKI!!!!Należy im się potępienie,wcale mi ich nie żal skoro im nie było żal tego dzieciątka.Gdybym mogła sama bym je rozszarpała.Głupie babsztyle!!!Brak mi słów. Odpowiedz Link Zgłoś
carmelittka Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 23:01 Przepraszam,z tego wszystkiego zapomniałam. (*)(*)(*)(*)(*) To dla aniołeczka Mateuszka... Odpowiedz Link Zgłoś
iwonam27 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 22:56 (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
madda71 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 25.10.05, 22:58 (*)(*)(*) dla Mateuszka... Odpowiedz Link Zgłoś
aguska27 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 26.10.05, 00:17 (*) (*) (*) Malutki Aniołek ((( Odpowiedz Link Zgłoś
mega3 Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 26.10.05, 08:31 (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
smanelska Re: Zmarło jedno z dzieci ze zdjeć pielęgniarek. 26.10.05, 11:44 od kiedy zostałam mamą każde cierpienie dziecka, każdego dziecka odczuwam jak cierpienie mojego własnego... Odpowiedz Link Zgłoś