Czy kobieta lat 24 bez męża, chłopaka...po prostu samotna jest już starą
panną?Czy na miano starej panny trzeba zasłużć wchodząc w jakis inny wiek np.
od 30 lat w górę?Czy o kobiecie która ma 32 lata, ma dziecko i żyje w
konkubinacie można powiedzieć - stara panna?Dlaczego o samotnej kobiecie
(lat.np.30) która ma dziecko mówi sie - panna z dzieckiem , a nie stara panna
z dzieckiem?Co o tym myślicie?
Wiem, ze wątek może głupi, ale widziałam głupsze i dlatego napisałam