mikołajkowy prezent

01.12.05, 17:29
dziewczyny piszę, bo taki mam mały problemik i chciałam się poradzić
jesteśmy młodym małzeństwem mamy połtoraroczną córeczkę
i (dla tematu wątku to ważne) udane bardzo pożycie seksualne
mąż mój jest hojnie wyposażony i ma duży temperament, co mnie cieszy
jednak ostatnio kiedy wymyślaliśmy, co podarujemy sobie na mikołaja
zaproponowałam urządzenie - taką zabawkę do sypialni, w kształcie meskiego
penisa z nakładkami, bajerami zasilane bateriami wibrator w skrócie
pomyslalam, ze mogloby byc zabawnie
nie mialam zlych intencji, tylko urozmaicenie
chyba poczul sie urazony, krzyczał, ze jestem niewyzyta baba
ze on sie nigdy na to nie zgodzi
ze on ma lepsze niz sto lateksowych (co racja to racja)
i boje sie, ze naprawde go skrzydziłam
a z drugiej strony chciałabym spróbować,
co myslicie?
    • mieszkowamama Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 17:42
      Myślę, że jego oburzenie i tak jest lepsze od tego, co spotkało moją koleżankę.
      Jej mąż podarował jej na urodziny (była wówczas w 9 mscu ciąży) wibrator,
      podczas, gdy sam siedział wtedy przed kompem i... ćwiczył prawą rękę sad
    • a_kmicic Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 19:06
      a ja go nie rozumiem...Natura nie była dla mnie skąpa,teperamentu mi nie
      brakuje ale wcale bym się nie obraził gdyby taki prezent zażyczyła sobie moja
      narzeczona.Tylko ,że ona jest o wiele bardziej pruderyjna niż ty.Szkoda,że nie
      trafiliśmy na siebie wcześniej...
      • a_kmicic Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 19:39
        A tak po głębszym namyśle stwierdzam,że ten twój mąż to pewnie boi się
        konfrontacji z takim aparacikiem,który zapewne może "działać" dłużej niż
        on.Chyba jest po prostu zazdrosny!
        • olenka_billewiczowna Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 19:41
          a wiesz, ze niesmialo o tym samym pomyslalam
          ale to przeciez absurdalne - zazdrosny o wibrator???
          • a_kmicic Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 19:48
            Potrafimy być zazdrośni o różne dziwne rzeczy.Mam paru takich kumpli! A
            chociażby książe Karol chciał być tamponem Camilli więc w pewnym sensie też był
            o niego zazdrosny.
    • pan_wolodyjowski Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 21:05
      Ja również bardzo się dziwię Twojemu mężowi. To śmieszne, być zazdrosnym o
      wibrator ;-DDD Sam kupiłem taki żonie i bardzo lubię sobie na nią patrzeć, gdy
      mój "mały rycerz" się regeneruje. Dzięki temu jego gotowość do walki szybciej
      powraca wink
      • a_kmicic Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 21:34
        Witam kolegę!po przeczytaniu twojej wypowiedzi zaczynam poważnie zastanawiać
        się nad takim właśnie prezentem dla mojej narzeczonej.Mam nadzieję,że zrozumie
        moje intencje i się nie obrazi.
    • longinus_podbipieta Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 21:52
      o rany dziewuchy, wam tylko jedno w głowie. do garów byście się lepiej wzięły a
      nie tylko ten seks i seks. wibratorów się wam zachciewa. w dupach się
      poprzewracało i tyle (kafelki, duperelki, jedno auto do pracy, drugie na
      zakupy, a zupy nie ma komu nawarzyć)Na prezent to można obrus jakiś, albo
      reprodukcję do kuchni czy co inne jeszcze. no co wy...
    • zona_zagloby Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 22:46
      a ja uwazam, ze powinas sobie taki prezencik sprawic
      ale tylko sobie i po ciuchutku
      a stary twoj wiedziec nie musi
      i wilk bedzie syty i owca cala
    • azja_i_pal Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:24
      Ja to sie najbardziej dziwie Twojemu mezowi, ze on daje Ci powody do kupowania
      takich cudeniek byc moze. Piszesz o udanym pozyciu, ale cos mi sie nie chce
      wierzyc. Gdybys byla moja zona... wink))
      • palka_zapalka Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:25
        to co to co??? wink
        • azja_i_pal Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:31
          palka_zapalka napisała:

          > to co to co??? wink

          o, to wtedy.... wrrraugh.... wink
          • rura_wydechowa Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:33
            brzwi jak moja rura wydechowawinkto doznania nieziemskie!
      • trylogia1 Palu Azji(sztywny?)! 01.12.05, 23:26
        Używanie takich zabawek,nie oznacza rozkładu pożycia .Przeciwnie ,bardzo je
        wzbogaca.Mężczyzni przeciez sa wzrokowcami,a widok kobiety w pewnych sytuacjach
        jest nieopisanym doznaniem.
      • ran_twoich_niegodnam_calowac Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:31
        azja_i_pal napisał:

        > Gdybys byla moja zona... wink))

        to byś nadział ją na swój pal?
        • rura_wydechowa Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:32
          sztywny(dodam)smile
          • azja_i_pal Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:34
            sztywny, sztywny, zaraz tam sztywny. ale cieplusi i milusi, a jak trzeba to i
            gietki i mietki.
            ale do tego to Olenki by trzeba, a nie Rur, co to same sztywne sa wink
            o Zapalkach nie wspomniawszy... wink
    • trylogia1 Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:24
      Super sprawa,na prawdę polecam!!!Ja już dwa modele zużyłam.Już napisałam list
      Mikołaja z prośbą o nowe cudeńko...Marzy mi się tym razem taki wypasiony
      model,zaopatrzony w dwa klejnoty,prawie takie same jak naturalne.Eeech..już się
      nie mogę doczekać!!!!!
      • palka_zapalka Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:26
        a co sie zepsuło, ze tak skromnie spytam - gwarancja cholera na te sprzęcicha
        za krótkacrying
    • palka_zapalka Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:24
      aby wilk był syty i owca cała to mężowi lalunię, sobie wibratorek, a sąsiadom
      stoperkiwinksmilesmile będzie jak trala lawink
      • longinus_podbipieta Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:32
        A dzieciarni??? - LODY! oczywiście.
    • panna_aleksandra Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:49
      to sie nie godzi kobiecie takie aparatury używać!!!!
      Mężczyzna to ja nie zw\dziwiona, ze oburzony, mój to by mnie przez kolano i
      strzepał za myśli tylko takie okropnesad
      To wogóle mężczyzny nie zastapi toć to element nie do podrobienia!
      • pani_skrzetuska Re: mikołajkowy prezent 01.12.05, 23:59
        Tfu! Wstyd pannice doprawdy! Same głupoty w głowie zamiast spać iść żeby jutro
        świeżutką i wypoczętą dziateczkami się zająć i nad obiadem dla mężulka pomyśleć!
        Nic dziwnego, że mąż obrażony - Jego prawo.
        Już Ty lepiej nieszczesna pomyśl jak Go ułagodzić a takimi paskudztwami głowy
        nie zaprzątaj więcej.
        • pan_wolodyjowski Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 00:09
          A Ty Pani Skrzetusko taka świątobliwa niby jesteś wink Mnie strasznie kręcą
          takie kobitki, co to niby święte, a pod pierzynką się w swawolne dziewki
          zamieniają. Echhhh..., jak bym Cie .... wink)
          • pani_skrzetuska Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 00:15
            No wiecie co!!!! Z oburzenia tchu mi w cycy - to jest tfu w piersi nie
            staje.Żeby uczciwej mężatce takie propozycje?? I to za co? Za te kilka słów
            prawdy co się tej płochej dziewce należały!
            • wegatka Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 00:24
              Ho ho ho hoooooo, co za kobieta, fiu fiu. Ledwo swego małego rycerza na wodzy
              mogę utrzymać. Chyba dla ochłody sobie Sienkiewicza poczytam, uffff...
          • panna_aleksandra Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 00:23
            a tfu ogier jakis niewyrzyty!!!!
            Zona biedna teraz pod pierzynką, a jemu świnstewka w głowie z obcymi wstydu za
            grosz nie ma !!!!
            • pani_skrzetuska Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 00:27
              Wreszcie jakas uczciwa białogłowa w tym moralnie przegniłym towarzystwie się
              znalazła!!! Miód (pitny) na serce moje skołatane.
              Dobrej nocy Ci Panno Aleksandro -udaję się pod pierzynę bowiem spocząc obok
              małżonka (pięty wprzódy umywszy smile)
              • panna_aleksandra Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 00:42
                Ja ide lica swe umyć i pod biała pierzynkę spocząć na chwilke.
                Niech maż swą rekę przyłozy do piersi Twej mnie bedzie kołatać.
                Dobranoc kochaniutka
              • mika_p Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 00:54
                Ha! Pani Skrzetuska niby taka porzadnicka, a przynajmniej 12 razy TO robiła!
                • a_kmicic Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 07:52
                  No no no ...Widzę,że tu się dyskusja wczoraj rozpętała,że ho ho!!!A ja po tych
                  wcześniejszych dywagacjach to coś ochoty nabrałem,żeby narzeczoną do prezentu
                  usilnie "przekonywać" i chyba mi się udałosmileJesteśmy wzrokowcami i popatrzeć
                  na kobietę z taką zabaweczką to sama przyjemność!!!
                  A teraz językiem dla reszty zacnej familiji się posłużywszy spróbuję w obronę
                  wziąć tę,która nas tu wszystkich zebrała.Niewiasta szlachetna bowiem jest,bo
                  swego prawowitego małżonka zdradzić nie chce jeno ubarwić harce pod pierzyną by
                  chciała.On sam zaś nie wie jeszcze jakie siły mogąż to wstąpić w jego małego
                  rycerza gdy u boku jego stanie taki pomocnik.Nie oburzajcie się zatem nadobne
                  niewiasty jeno same zadobądżcie się takiego kompana ! Niebogę Oleńkę wspomóżcie
                  dobrym słowem,bo prawa jest -wszak niczego przed małżonkiem nie skrywa!
                  • anusia_borzobohata Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 10:41
                    A ja, panna z wieloma zalotnikami ino, co na jednego zdecydowac się nie mogę,
                    cóż mi czynić wypada? Jeno sprzęcik takowy cichaczem zdobyc i używać a używać,
                    coby cnotę zachować nienaruszoną, kiedy bym decyzyję o zamążpójściu podejmować
                    miała!
    • olenka_billewiczowna Re: mikołajkowy prezent 02.12.05, 13:26
      o łał
      jakie zacne grono smile

      wiedziona Waszymi radami
      postanowiłam, że skoro mam taką tęsknotę to nabędę drogą kupna owo cudo techniki
      a męża zaskoczę znienacka
      skoro waćpan kmicic i wołodyjowski uwazacie, ze białogłowie to przystoi a
      męzowi jej radość krotochwilną sprawia
      to czemu, pytam, nie?

      a imć kmicic to tak mię zafrapował jako ze facecje jego pelne sa madrosci
      glebokiej i sprosnosci milej (hih)
      ze chyba do niego na priv napisze smile

      ------------------------------------
      ...niepolitycznie pannie na drabinie siedzieć, bo ucieszny może dać światu
      prospekt!
      • misterni Re: mikołajkowy prezent 16.11.13, 02:00
        Do mnie napisz na priv, bo nie pamiętam kim jesteś, a nie chciałabym Twojego zgłoszenia pochopnie wink big_grin
        • misterni Odrzucić oczywiście bym nie chciała pochopnie ;) 16.11.13, 02:01

Inne wątki na temat:
Pełna wersja