olenka_billewiczowna
01.12.05, 17:29
dziewczyny piszę, bo taki mam mały problemik i chciałam się poradzić
jesteśmy młodym małzeństwem mamy połtoraroczną córeczkę
i (dla tematu wątku to ważne) udane bardzo pożycie seksualne
mąż mój jest hojnie wyposażony i ma duży temperament, co mnie cieszy
jednak ostatnio kiedy wymyślaliśmy, co podarujemy sobie na mikołaja
zaproponowałam urządzenie - taką zabawkę do sypialni, w kształcie meskiego
penisa z nakładkami, bajerami zasilane bateriami wibrator w skrócie
pomyslalam, ze mogloby byc zabawnie
nie mialam zlych intencji, tylko urozmaicenie
chyba poczul sie urazony, krzyczał, ze jestem niewyzyta baba
ze on sie nigdy na to nie zgodzi
ze on ma lepsze niz sto lateksowych (co racja to racja)
i boje sie, ze naprawde go skrzydziłam
a z drugiej strony chciałabym spróbować,
co myslicie?