Dodaj do ulubionych

Pytanie do emam ze stolicy

18.12.05, 09:36
Dlaczego tak jest, że jeśli ktoś pyta na forum ogólnopolskim np. o fajny klub
i nie podaje, o jakie miasto mu chodzi, to potem się okazuje, że chodzi o
Warszawę? big_grin
Do moderatora: proszę o nieprzenoszenie wątku na forum regionalne. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • mala.filipinka Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 10:28
      czasem może dlatego, że jak panna przyjedzie do wwy (szkoła, praca), to jej się
      wydaje, że to pępek świata i każdy wie, o co chodzi.

      mf
      • natali101 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 11:32
        dlaczego takie jesteście?a później to się dziwią zę nikt nie lubi
        warszawiaków.wstyd mi czasem za was sad.warszawa takie samo miasto jak inne
      • sofi84 natali101 18.12.05, 15:59
        natali a jestes z krakowa czy wrocławia??
        jest podobne do każdego innego smile nie jest takie samo.kazde miasto jest na swoj
        sposob wyjkatkowe. zaloze sie ze Ty nie masz wswoim mostu na który ch*j wie jak
        wiechac z wisłostrady mimo iż jest właśnie obok niej i miał rozładować korekbig_grin
        w zadnym miescie nie budowaloby sie metro w takim tempie jak u nas big_grin i nikt
        nie mial tak wyjatkowego prezydenta jak my wink i nie sadze zeby nas nie lubili
        za to ze dziewczyna zarzartowala wyzej. raczej zabieramy miejsca pracy ludziom
        ktorzy zjezdzaja sie do wielkiego miasta
        • lila1974 Re: Sofi84 18.12.05, 16:40
          Wasz prezydent naszemu do pięt nie dorasta - spytaj kogo chcesz z mojego
          miasta tongue_out
          • julia246 Re: Sofi84 18.12.05, 20:41
            lila1974 napisała:

            > Wasz prezydent naszemu do pięt nie dorasta - spytaj kogo chcesz z mojego
            > miasta tongue_out

            Lila, masz całkowitą rację, nasz prezydent jest numero unowink)))))))))
            • nchyb Re: Sofi84 19.12.05, 11:18
              a z jakiego miasta jesteście?
              • lila1974 Re: Nchyb 19.12.05, 12:31
                Z tego, co Ty smile
                • nchyb Re: Nchyb 19.12.05, 12:33
                  a, się znaczy że ten sam pan M.J naszym kochanym prezydentem jest... smile
                  • lila1974 Re: Nchyb 19.12.05, 12:37
                    I przyznasz, że pan K, naszemu panu M.J nie sięga (w przenośni i
                    rzeczywistości), prawda?
                    • nchyb Re: Nchyb 19.12.05, 12:37
                      oj nie sięga, nie sięga.
                      I w rzeczywistości i w przenoścni smile
        • natali101 Re: natali101 18.12.05, 20:41
          a tu cie zaskoczę jestem rodowitą warszawianką a za prezydenta warszawy mi
          wstyd ale to tylko i wyłącznie moja opinia
    • czajkax2 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 11:11
      bo ty nie wiesz, ze wszystkie mamy na forum sa ze stolicy i nie trzeba podawac
      o jakie mistao sie pyta. przeciez to oczywste ze pytac warto TYLKO o Warszawewink
    • inia25 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 11:54
      a nie zauważyłaś że z innymi miastami tez tak jest? szkoda! czesto sie zdaza ze
      pyta ktos o jakies miejsce w jego miescie nie podajac jakie to miasto a pozniej
      okazuje sie ze to katowice, wroclaw, krakow... dla kazdego jego miejsce
      zamieszkania to pepek swiata.

      a przez twoje pytanie to jakis kompleksik przemawia, czy nudzisz sie i
      wymyslasz watki ktore wywoluja burze????
      • anias29 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 11:56
        Nie, akurat z innymi miastami nie zauważyłam takiej tendencji.
        A o jaką burzę Ci chodzi?
        • inia25 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 12:12
          między warszawiankami i reszta. Nie zauwazyłas takiej tendencji? Juz byly rózne
          watki warszawianek przeciw reszcie. Np. Jaka ta warszawa brudna (czy jakos tak).
          • anias29 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 12:18
            Nie, nie zauwazyłam tendencji. A pytanie było do emam z Warszawy. Widzę w
            wizytówce, że Ty nią właśnie jesteś. I od razu oczywiście pytasz, czy mam jakiś
            kompleksik hmm.
            • lila1974 Re: Cicho baby :) 18.12.05, 12:23
              Nie ma o co kopii kruszyć.
            • inia25 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 13:21
              he he hesmile) niestety zazwyczaj jest mi wstyd ze jestem z warszawy.....


              smile))
              • magdalenamk Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 14:25
                to się wyprowadź, po co się katować
                Mi tam wstyd nie jest, tutaj się urodziłam i wychowałam i tutaj mam prawie cała
                swoją rodzinę, tutaj też zamierzam mieszkać. Wkurzają mnie natomiast coraz
                bardziej przyjezdni Warszawiacy, a najbardziej tzw" białe kołnierzyki", dla
                których liczy się tylko kasa, dorobienie się, dokopanie innym , że niby lepsi,
                zakup mieszkania na kredyt w odległej dzielnicy, zakup samochodu na kredyt,
                zakupy w drogim centrum handlowym z odpowiednią miną i broń Boże żeby się z
                kimś zaprzyjaźnić albo chociaż powiedzieć dzień dobry. A jak już się do takich
                odezwiesz, to patrzą na Ciebie jak na odmieńca.
                Coraz bardziej jestem przerażona tym co się dzieje... jeszcze kilka lat temu
                tak tutaj nie było.
                • lila1974 Re: Syndrom stolicy 18.12.05, 14:28
                  Nie jest domeną tylko Warszawiaków.
                  Swego czasu spotkalam się z jakimś opracowaniem naukowym, które wykazywało, że
                  jest to przypadłość większości ludzi mieszkających w stolicach europejskich.
                  Szczególnie Londyńczykom się w nim dostało.
                  • karawara a ja uwielbiam to miasto 18.12.05, 15:10
                    i co mi zrobicie??
                    • lila1974 Re: Pokażemy język :P - o! 18.12.05, 15:27

                      • karawara :)) 18.12.05, 15:45
                    • e_r_i_n Re: a ja uwielbiam to miasto 18.12.05, 20:25
                      Nic, bo ja tez uwielbiam smile Mimo, ze przyjezdna jestem (chociaz sie tutaj
                      urodzilam i pierwsze 5 lat zycia spedzilam). Moj maz najchetniej mieszkalby
                      w gluchym lesie, wiec kazde miasto mu nie pasuje smile Ale podejrzewam, ze tutaj
                      zapuscimy korzenie (i o zgrozo pewnie kupimy mieszkanie na kredyt smile).
                  • izabela_741 Re: Syndrom stolicy 19.12.05, 00:04
                    Ja sie z tym syndromem spotkalam tyle razy w Krakowie, ze przenioslam go do
                    Warszawy.
                    Z Krakowa tez nie jestem wink))
                • inia25 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 15:38
                  magdalenamk i własnie dlatego sie wstydze, ze wiekszosc warszawiaków to falowy
                  napływ taniej siły roboczej
                  • izabela_741 Falowy naplyw... 19.12.05, 10:47
                    Falowy naplyw? Tak. I taki ma miejsce w kazdym panstwie i nawet w wiekszych
                    miastach naszego kraju!!! Czy taniej czy nie taniej sily roboczej dyskutowac mi
                    sie nie chce. PITow i tak skanowac, zamieszczac na "zobaczcie" i ogladac na
                    forum nie bedziemy!!
                    Zobaczcie ile osob wyjezdza teraz chocby do Irlandii i Anglii - duzo zostanie
                    tam na zawsze - nie ma sie co obrazac na zasrana polska rzeczywistosc. Trzeba
                    zyc!!!
                    Wiekszosc ludzi, z ktorymi studiowalam (ponad 3/4) pochodzila z wiekszych lub
                    mniejszych miejscowosci rozsianych po Polsce. I po studiach malo kto wrocil "do
                    siebie". Tzn. do siebie wracali tylko Ci, ktorzy wlasciwie mieli juz ulozona
                    przyszlosc, bo albo mieli na miejscu jakas prace a dodatkowo rodzina miala
                    dzial. gosp lub dom lub inne tam dobra, ktore byly dla nich przewidziane.
                    Bardziej "waleczni" i bez ukladow nie wracali do domow rodzinnych ale szukali
                    pracy w miejscu studiow lub emigrowali.
                    I mysle, ze problem z "mlodymi wilkami" gotowymi walczyc o dobra prace,
                    ambitnymi i chcacymi sukcesu maja ich znajomi, ktorzy nie za duzo z siebie
                    dawali (na studiach, zero dodatkowych studiow i kursow; w pracy - zaakceptowali
                    pierwsza byle blisko domu). Ci "urzadzeni" duzo dostali na tacy od rodzicow lub
                    przez znajomosci a teraz zazdrosci, bo ktos wlasnymi silami wywalczyl sobie
                    lepiej.
                    No ale lepiej to poza Warszawa i byle jaki samochod i inne tam bzdety. No i
                    chamowa do potegi posiadac wiecej niz inni i nie oddac potrzebujacym. Dobrze,
                    ze jeden z drugim nie przejdzie przynajmniej przez ucho igielne!!!! ;PPPP Zeby
                    jeszcze noga mu sie powinela albo chociaz zona odeszla albo dziecko sie
                    pochorowalo.... znacie to z jakiegos filnu?
                    Trzeba w to wierzyc, ze nasi sasiedzi i znajomi sami sobie nie zapracowali
                    UCZCIWIE na lepsze zycie, bo szkoda sie zalamywac, ze spieprzylismy nasza
                    szanse a na druga trzeba bedzie starsznie sie napracowac.
    • syla113 Re: Pytanie do emam ze stolicy 18.12.05, 16:29
      to ja pytalam o klub , i po prostu zapomnialam zeby podac miasto, normalnie po
      ludzku zapomnialam i przeprosilam za to , czemu sie czepiasz????
      zazdroscisz ze ktos jest z warszawy?
      ja tu sie urodzilam i wychowalam i mieszkam i bardzo sie z tego ciesze
      • lila1974 Re: Syla113 18.12.05, 16:39
        Kto się czepia? Dziewczyna dokonała spostrzeżenia i okrasiła go wielkim
        uśmiechem - znaczy - nie czepia się!
        Wyluzowac mi tu proszę smile
        • syla113 Re: Syla113 18.12.05, 16:43
          smileok
          • anias29 Re: Syla113 18.12.05, 19:24
            smile
            • natali101 Re: Syla113 18.12.05, 20:40
              no cóż jednak kultury brakuje niektórym i nie ważne czy jest warszawiakiem czy
              pochodzi z miasta,wsi czy bogaty czy biedny - to boli najbardziej
    • sakada Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 00:26
      Kawał (kto nie potrafi się śmiać bez przymrużenia oka; niech nie czyta dalej):
      - Dlaczego nasza stolica jest w Wigilię taka opustoszała?
      - Bo Warszawiacy wyjeżdżają na święta - do domu...

      smile))))))))))))

      Pozdrawiam - urodzona w 3mieście
      - Sakbig_grin
      • inia25 Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 00:34
        a dlaczego w piątki na wyjazdach i w poniedziałki na wjazdach są korki?

        w piątki - warszawiacy wracają do domu
        w poniedziałki - warszawiacy przyjezdzaja z domówsmile)))


        niestety cała prawda!
        • mamadacja Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 12:20
          A ja z Warszawy nie jestem ale to miasto strasznie mi się podobasmile Niestety jest
          za duże dla mojego męża i mogę sobie tylko pomarzyćsmile Ja może nie ze wsi ale z
          lasu jestem a i tak Wawa strasznie mi sie podoba i czuję ogromny sentyment do
          tego miasta...
          • nchyb Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 12:26
            > A ja z Warszawy nie jestem ale to miasto strasznie mi się podobasmile
            A mnie się tylko fragmenty podobają, jako całość już nie...
            • mamadacja Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 12:30
              Bez wątpienia widziałam tylko fragmenty - pewnie tylko te ładniejsze w dodatkusmile
              Ale moje miasto na przykład jako całośc jest ładne - zielone, drzewa... No
              właśnie - tu jest jak w parku a nie jak w mieściesmile W Warszawie po prostu miasto
              się czuje (nawet ten smrodeksmile)), taką energię jakąś to miasto ma...Moje po
              prostu śpi...
              • nchyb Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 12:33
                a ja mieszkam na przemian po trochu w dwóch różnych miastach, nie największych,
                nie najmniejszych. Oba dość specyficzne, oba trochę zielone, trochę miastowe.
                Mają swoje parki, mają swoje śmierdzące miasta. Ale lubię je oba, zdecydowanie
                bardziej niż Warszawę, która jest mi duchowo obojętna...
                • mamadacja Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 12:34
                  To byś się z moim małżem dogadałasmile Mnie ciągnie i do Warszawy i na wieś też tak
                  trochę... Niezdecydowana jestemsmile
                  • nchyb Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 12:37
                    a na wieś, to ja tak do gospodarstwa agroturystycznego na te 2-3 tygodnie z
                    radością bym pojechała, ale na codzień, to jednak radości i znoje życia
                    miastowego wolę smile
                    • mamadacja Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 12:41
                      A ja w przyszłości to bym chciała taką agroturystykę założyć i prowadzićsmile
                      Zaproszę Cię jak mi się to udasmile
                      • nchyb Re: Pytanie do emam ze stolicy 19.12.05, 12:46
                        to załóż, załów. Wproszę się i nawet sugestje, że w pobliżu hotel mi
                        zarezerwujesz, na mnie nie zadziałają smile
          • lila1974 Re: Dla mnie nawet Szczecin jest za duży 19.12.05, 12:40
            Jestem małomiasteczkowa.
            Lubię, gdy ludzie się znają z twarzy.
            Moje rodzinne miasteczko jest śliczne i pan burmistrz ma łeb na karku.
            Ale mój mąż brzdąka, że nie po to się ze wsi wyprowadził, by na wieś wracać sad
            • nchyb Re: Dla mnie nawet Szczecin jest za duży 19.12.05, 12:47
              Ej, Szczecin jest debest. Pomieszkaj chwilę w Warszawie lub Wrocławiu, to potem
              z radością powrócisz do miłego, cieplutkiego malutkiego grajdołka
              Szczecina... smile
              • lila1974 Re: Nchyb 19.12.05, 12:59
                Niedługo może będę się musiała zdecydować, gdzie kupić mieszkanie.
                Myślę, myślę i nic mi do łba nie przychodzi.
                Na moim osiedlu jest blisko do lasu, basenu, jeziora - podoba mi się, choć to
                blokowisko jak z przykładu.
                • nchyb Lila1074 19.12.05, 13:09
                  A ja kupiłam właśnie mieszkanko, na obrzeżu blokowiska, w pobliżu szkoły,
                  basenu, sauny, sklepów itp, ale małe, 30-mieszkaniowe, dwupiętrowe
                  mieszkanko... W pobliżu las z zabytkowym zamkiem... Żyć i nie umierać, jeszcze
                  żeby tak spłacało się szybciutko... smile
                  • nchyb Re: Lila1074 19.12.05, 13:10
                    tfu, co ja piszę. Budynek mały, 30-mieszkaniowy, 5-klatkowy, dwupiętrowy. A
                    mieszkanko milusie, w dodatku z przydziałowym miejscem postojowym smile
                    • lila1974 Re: Szczęściara :) 19.12.05, 13:35
                      Byle do lata, byle do lata i znów będę szczęśliwa.
        • ciociacesia Re: Pytanie do emam ze stolicy 20.12.05, 08:48
          > a dlaczego w piątki na wyjazdach i w poniedziałki na wjazdach są korki?
          >
          > w piątki - warszawiacy wracają do domu
          > w poniedziałki - warszawiacy przyjezdzaja z domówsmile)))

          a, teraz to nie dojdziesz w ten sposób czy piatek czy poniedziałek, bo wszyscy
          na zakupy pedzą "jakby nie mogli tego samego w swojej wsi kupić" - moj ojciec, z
          urodzenia warszawiak, z wyboru wiesniak smile
      • wieczna-gosia sakada to nie jest kawal :) 19.12.05, 12:48
        to prawda jest smile))))

        w swieta po warszawie jezdzi sie super.

        Jedna z Tych co Zostaja smile
        • wesolek11 Re: A ja uwielbiam to miasto! 19.12.05, 12:56
          Jestem z Warszawy, mieszkam tutaj i nie wyobrażam sobie innego miejsca dla
          siebie. Nie dlatego, że mi się podoba, ale tutaj mam rodzinę, przyjacół, a i
          bądż co bądż bezrobocie najmniejsze, a moze i nie istnieje! Jak miałabym
          dojeżdzać do Warszawy do pracy z takiej Łodzi czy do domu oddalonego o 200 km
          tylko na weekendy jeździć, bo tutaj jest praca, to żyć się odechciewa.
      • magdalenamk Warszawa w Św. Zmarłych 19.12.05, 22:36
        Ja najbardziel lubię Warszawę 1-ego listopada, wtedy jest pusto... i wtedy
        najbardziej widać kto i ilu jest tych prawdziwych Warszawiaków.
    • mala.filipinka Re: Pytanie do emam ze stolicy 20.12.05, 09:37
      pracuję w dziale, gdzie na 15 osób 12 jest przyjezdnych. Mieszkają tu od kilku
      lat.
      Rozmowa w czasie krótkiej przerwy. Jedna z koleżanke, w wwie od 2,5 roku: "ta
      nasza warszawa to obrzydliwa jest. Jak rodzina przyjedzie, to nawet nie wiem,
      co im pokazać, żeby się nie wstydzić".

      Jak mnie wtedy coś ciska po pokoju wink

      Trzeba było zostać w tej swojej dziurze. A jak ci stolica dała pracę, to
      przynajmniej siedź cicho (to zapis myśli kierowanych do tej koleżanki).

      mf nie mająca gdzie jechać, bo cała rodzina na miejscu

      • ledzeppelin3 Re: Pytanie do emam ze stolicy 20.12.05, 10:32
        Taaa, mnie to też wkurza....2 lata temu dziewczyna do wzięcia do Warsiawy
        przyjechała, pracę nawet dostała, ale że modnie i w dobrym tonie jest sobie
        Warsiawą rumianą wiejską gębusię wycierać, to i "Warsiawianka" wyciera...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka