29.12.05, 17:05
Boże czy ktoś tak lubi słodycze jak ja ?Nie mogę bez nich żyć ciągle jem
czekoladki ciastka.Nie mogę się opamiętać to chyba nałóg.Jak zauważam że
przytyłam zaczynam ćwiczyć i znów jem.Jak można od tego nałogu się odzwyczić?
Obserwuj wątek
    • vibe-b Re: Słodycze 29.12.05, 17:13
      kama_mama napisała:

      > Boże czy ktoś tak lubi słodycze jak ja ?Nie mogę bez nich żyć ciągle jem
      > czekoladki ciastka.Nie mogę się opamiętać to chyba nałóg.Jak zauważam że
      > przytyłam zaczynam ćwiczyć i znów jem.Jak można od tego nałogu się odzwyczić?

      Byc moze masz niski poziom chromu w organizmie. Kiedys zarlam slodycze
      kilogramami; po ilus tam tabletach chromowych ochota na slodycze zmalala o 80 %.

      ps. mam nadzieje ze nie pomylilma tego pierwiastka i ze to byl chrom
      rzeczywiscie.
      • gabrysia_s Re: Słodycze 29.12.05, 18:17
        Tak, to chrom organiczny, ale np. na mnie słabo działa.
        Tez uwielbiam słodycze, niestety.
      • adsa_21 Re: Słodycze 30.12.05, 08:20
        z tego co wiem to chrom jest rakotworczy - glosno bylo o tym niedawno.
    • moofka Re: Słodycze 29.12.05, 18:23
      chrom, chrom
      tyle, ze przyjmowanie tych preparatów nie jest takie całkiem dla zdrowia
      obojętne
      lepiej ćwiczyć silną wolę smile
      łatwo powiedzieć - ja jestem czekoladomaniakiem
      ciasta, cukierki, zelki i inne rzeczy omijam
      a miłość do czekolady tłumacze sobie tym, ze zdrowa i magnezu ma duzo
      na pamiec dobrze robi i na samopoczucie tongue_out
    • lola211 Re: Słodycze 29.12.05, 19:00
      Jest na to sposób, ale uda sie tylko tym z silna wola.Sama slodycze uwielbiam i
      wierzyc mi sie nie chcialo, ze mozna na nie nie miec ochoty.Az zastosowalam
      Metode Montignaca, ktora zabrania spozywania slodyczy( mozna jedynie gorzka
      czekolade powyzej 70% kakao).Po miesiacu słodycze mogly lezec w zasiegu reki, a
      ja nie mialam na nie ochoty, wszystko bylo za slodkie. Chodzi o wyregulowanie
      trzustki i poziomu cukru we krwi.
      • kalafior_tez_kwiat Re: Słodycze 29.12.05, 20:31
        lola211 o mozesz napisać coś więcej o tej metodzie. Po drugim dziecku zmieniły
        mi się smaki i zupełnie nie potrafie sobie odmowic slodyczy. Niestety...
        • lola211 Re: Słodycze 30.12.05, 10:14
          www.montignac.pl/idea.htm
          Generalnie chodzi o spozywanie produktow o niskim IG, wyeliminowanie zas z
          diety tych z wysokim indeksem glikemicznym- czyli cukier, biala maka, itd.,
          niełaczenie tłuszczy z weglowodanami.Nigdy nie odzywialam sie tak zdrowo jak
          wlasnie na MM.Co wazne- tu sie nie liczy kalorii.
          MM poczatkowo moze wydawac sie skomplikowana, ale wystarczy poczytac,
          poopraktykowac i wszystko staje sie jasne.
    • 76kitka Re: Słodycze 29.12.05, 20:58
      ja też lubię słodycze, ale jak widzę, że waga pokazuje więcej niż powinna jeszcze mogę przestać smile
    • mama_maksa Re: Słodycze 29.12.05, 21:12
      ja tez niestety nie potrafię bez nich wyżyć. Siedze teraz w pracy i taki mnie
      napadł głód na coś słodkiego, że nie potrafiłam o niczym innym myśleć.
      Przeszukałam szuflady - może choć malutki cukiereczek, szafki na recepcji -
      zawsze tam były jakies ciastka dla gości, a teraz nie ma. I patrzę u koleżanki
      z mojego pokoju w kuwecie leży Prince Polo. Wyjęłam go, połozyłam na biurku -
      może wytrzymam, ale nie!!! Schrupałam go!!! Zostawiłam karteczkę, że nie mogłam
      sie powstrzymać i jutro cos jej podrzucę do kuwetki.
      • verdana Re: Słodycze 29.12.05, 22:18
        Ja odzwyczaiłam się niemal całkowicie od słodyczy.
        Raz nie jadłam żadnych przez półtora roku. Teraz - prawie od pół roku też jem
        b. rzadko, prawie nigdy.
        I wiesz co? Wrogowi nie życzę! Przede wszystkim, jak tylko zjem więcej niż
        odrobinę czegoś słodkiego, czuję się okropnie - brzuch mnie boli, robi mi się
        słabo itd. Poza tym pozbawilam się jednej z niewinnych przyjemności. Trenując
        silną wolę i dążąc do nieco lepszej figury po kolei pozbawiam się przyjemnosci
        z jedzenia, picia itd. Bo teraz, jesli chcę sie odchudzić musze zrezygnowac z
        czegos nastepnego, prawda? Najpierw cukier, potem masło i śmietana, potem soki
        (kaloryczne), no i dalsze rzeczy. I zostaje nam surowa marchewka w
        ograniczonych ilosciach.
        Nie warto, słowo daję. Ograniczyć słodycze - tak, nie jeść w ogóle - bardzo zły
        pomysł.
    • 18_lipcowa ja nie lubię 29.12.05, 22:37
      ale wolę za to słoności czyli paluszki, orzeszki, czipsy
      • mamaoskarka Re: ja nie lubię 29.12.05, 22:41
        Ja tez nie moge zyc bez slodyczy, szczegolnie uwielbiam ciasto ktore niestety
        jem codziennie. Jestem uzalezniona od nich tak jak inni np. od papierosow, i
        niestety chrom na mnie nie dziala sad
    • adsa_21 tez lubie. 30.12.05, 08:20
      ale ostatnio w ogole nie mam na nie ochoty(na szczesciesmile

      Czasem tylko mam takie "napady" ze potrafie zjesc tabliczke czekolady naraz.
    • kaktus22 Re: Słodycze 30.12.05, 11:53
      ja uwielbiam słodycze, mogę nic innego nie jeść....i ciągle próbuje przestać i
      mam postanowienie od nowego roku zero słodyczy, bo u mnie jak zjem kawałeczek
      to na całej paczce się kończy, albo tabliczce i właściwie nie mam dość....
      Chyba najprościej odzyczaić się i nie jeść wcale......
      • ekan13 Re: Słodycze 30.12.05, 12:14
        Uwielbiam i jest to mój jedyny nałóg. Kocham czekoladę.
        Nie martw się przecież czekolada jest zdrowa bo zrobiona jest z samych warzywsmile
        -cukier=burak cukrowy=warzywo
        -kakao, no niech mi powie, że kakao to nie pozyskiwane jest z rośliny
        - tłuszcze roślinne, samo mówi za siebie
        a ppoza tym jak jest jeszcze z nadzieniem truskawkowym to juz wogóle nie ma co gdyba nat tym czy zdrowa. Smacznegosmile
        • sweet.joan Re: Słodycze 30.12.05, 12:40
          I jeszcze orzeszki i rodzynki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka