Dodaj do ulubionych

czy nie uważacie za niechlujstwo

03.01.06, 19:34
karmic piersia dziecko, ktore je juz inne dorosle pokarmy?
przeciez kiedy takie dziecko zje na przyklad rybe a potem idzie ssac piers to
ta piers zwyczajnie zaczyna smierdziec ryba!
czy to na pewno higieniczne? czy myc sie po kazdym karmieniu? jak myslicie
emamy?
Obserwuj wątek
    • malgra Re: nie. 03.01.06, 19:37
    • agnieszka.lubicz Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 19:37
      Zdecydowanie. Piers bedzie miala zapach ryby - wiec mleko co nieco z niej
      (ryby) wezmie i dziecko bedzie potem przez trzy dni jadlo to samo (znaczy sie
      rybe).
      Poza tym - dziecko moze sie zapomniec i pomyslec, ze ta piers to piers
      z kurczaka i ciapnac. A wtedy ryzyko wscieklizny wzrasta...
      • izabela_741 Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 04.01.06, 11:44
        a najgorsze, ze cala mozesz przejsc tym smrodem i ryba smierdziec nawet z buzi
        i uszu a feeee
    • moofka Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 19:38
      big_grinDDDDDDDD
      trzeba myc cyce a dziecku ząby i nie będzie śmierdziało
      no chyba ze jest tak duze ze do ryby setke wychyli, to wtedy myc nie trzeba tongue_out
    • xymena.l Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 19:42
      O, fuj!!!
      Myć się przed karmieniem, w trakcie i po; najlepiej Domestosemwink Pośmierdzi
      trochę chlorem, ale może zniechęci dziecko do ssania. I problem z czapy:
      zostaną tylko dorosłe pokarmy...
      • moofka Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 19:44
        xymena.l napisał(a):

        > O, fuj!!!
        > Myć się przed karmieniem, w trakcie i po; najlepiej Domestosemwink Pośmierdzi
        > trochę chlorem, ale może zniechęci dziecko do ssania. I problem z czapy:
        > zostaną tylko dorosłe pokarmy...
        _________________________
        młode z czapy
        a jak stary taki świntuch ze tez lubi se pocmoktac, to co wtedy????
        jeno mlekiem karmic?
        • xymena.l Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 20:00
          To staremu Domestos będzie przeszkadzał? Poza tym, stary, jak się najpierw
          nawtranżala pomidorków z cebulą, to też na cycę smrodek przeniesie...
          • dagmama Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 20:09
            Nie pozwalaj się dotykać po rybie i cebuli NIKOMU.
            Higiena jest najważniejszasmile)))))))))))
    • yenna_m Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 20:09
      nie uwazam to za niechlujstwo, brudna piers mozna zawsze przeciez umyc
      (dodam, ze jestem butelkowa)
      • yenna_m Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 20:10
        w najgorszym wypadku matka moze wlozyc cyce do sterylizatora parowego na jakies
        15 minut... tongue_out
        powinno ponoc tongue_out
      • aga55jaga Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 20:10
        niechlujstwo że co - że ryba czy że pierś??? bo nie rozumiem smile
        • aga55jaga Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 20:11
          albo wrzątkiem polać
          • bea.bea Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 20:17
            gromy sie na mnie posypia....smile
            moj 2lata i 4 miesiace.....lubi jeszcze pocycolic....smile)
            mamy umowe, ze tylko rano ijeszcze w łózku...smile
            teraz uswiadomiłam sobie....ze jest to przed myciem zebów....
            czyli cycek śmierdzacy porannym fuzlem...smile??
            dobrze ze on jeszcze nie pali...smile))
            • anna-pia a jesteś pewna, że nie pali? 03.01.06, 20:18
              teraz młodzież coraz cwańsza, nie to, co za naszych czasów...
              • bea.bea Re: a jesteś pewna, że nie pali? 03.01.06, 20:24
                no wiesz...smile)...teraz mi ćwieka zabiłas....smile
                czasem pierś jedzie dymem....smile....ale ja śpie z dwoma facetami...ten większy
                pali...i też pocycusiać lubi...smile

                ....więc czy to smrodek..smile))???-
                • moofka Re: a jesteś pewna, że nie pali? 03.01.06, 20:25
                  bea.bea napisała:

                  > no wiesz...smile)...teraz mi ćwieka zabiłas....smile
                  > czasem pierś jedzie dymem....smile....ale ja śpie z dwoma facetami...ten większy
                  > pali...i też pocycusiać lubi...smile

                  no to wiemy czemu mlode dlugo cycka smile
                  uzaleznił sie od nikotyny tongue_out
                  • bea.bea Re: a jesteś pewna, że nie pali? 03.01.06, 20:33
                    to ja go chyba pogonie.......9młodego)smile)
                    juz czas rzucić........palenie oczywiscie...smile))
                • yenna_m paląca kwestia rozmnazania 03.01.06, 20:39
                  > no wiesz...smile)...teraz mi ćwieka zabiłas....smile
                  > czasem pierś jedzie dymem....smile....ale ja śpie z dwoma facetami...ten większy
                  > pali...i też pocycusiać lubi...smile

                  nie chce byc wulgarna, ale juz w ogole za niechlujny uwazam sposob rozmnazania
                  sie

                  jakby nie mozna bylo nakazac wszystkim higienicznie, in vitro

                  a nie tak oblesnie wymieniac sie plynami ustrojowymi

                  fuuuuuuuuuj.... tongue_out
                  • bea.bea Re: paląca kwestia rozmnazania 03.01.06, 20:41
                    rozmnazanie /.....rozmnazaniem...smile

                    ale te obrzydliwe gierki i zabawy.....jakies wstepy....
                    ochyda niczemu nie sł€zaca.....FUJ....
                    • yenna_m Re: paląca kwestia rozmnazania 03.01.06, 20:43
                      najpierw wstępy
                      a potem piers w zęby wink


                      o fuj...
                      niechlujstwo.
          • xymena.l Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 20:17
            aga55jaga napisała:

            > albo wrzątkiem polać
            Rybę czy pierś???smile))
            • dagmama Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:00
              A o rybę wędzoną chodzi? Pytam z ciekawości, bo dziecku piersiowemu jeszcze ne
              daję, a może już można?
              • moofka Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:29
                dagmama napisała:

                > A o rybę wędzoną chodzi? Pytam z ciekawości, bo dziecku piersiowemu jeszcze ne
                > daję, a może już można?


                no mozna, bo to o takie duze chodzi, co je inne rzeczy
                joda napisała przecież smile
                tylko do wędzonej to seta nie pasuje, z piwem za to taka tłuściutka makrelka,
                mmm, tak tak tongue_out
            • aga55jaga Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:22
              no pierś. A może faktycznie i rybę???
              • aga55jaga Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:25
                kurczę znowu nie w tym miejscu się wpisałam smile))
                • kalafior_tez_kwiat Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:45
                  Ale sobie poprawiłam nastrój tym postem! Poza tym wszystko w porządku Joda?
                  Jabłka traktujesz Cifem?
                  Pozdrawiam i życzę mniej czasu na głupie problemy
                  • joda.kashmir Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 04.01.06, 21:19
                    kalafior_tez_kwiat napisała:

                    > Jabłka traktujesz Cifem?

                    nie przesadzaj. zwykla ciepla woda z ludwikiem i dokladnie plukam.
                    pozdrawiam cie rownie serdecznie smile
    • edorka1 Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:31
      Dobre, uśmiałam się. Karmiłam młodego prawie dwa lata, rybę jadł i nie tylko. Nie śmierdziałam. I nie latałam myć piersi po każdym zacycaniu smile.
      • miirabelka Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:51
        Najważniejsza jest higiena!!!
        zmywaczki, druciaczki i co najmniej kilka płynów do myciasmile)
        Ps.A mnie, joda.kashmir bardzo interesuje jak skończyła się afera z krzesłem? smile)
        ♥♥ • ♥♥ • ♥♥ • ♥♥
        • joda.kashmir mirabelka 04.01.06, 01:06
          bardzo dziekuje za pamiec!
          wlasciwie to wstyd mi bardzo bo w koncu sie nie przyznalam - jak radzila mi
          wieszosc z Was. ostatecznie oskarzony zostal kolega o ktorym wspominalam i nie
          doszlo do ich wspolnych biznesow sad

          wracajac do tematu - z tymi druciakami to zart, prawda? jakims kwasem podobno
          mozna piersi domywac. ale czy to przyjemne gdy takie smierdzace ryba lub czyms
          innych usta przysysaja sie do ciala?
          • edorka1 Innych usta, a ile tych ust??? 04.01.06, 09:49
            Karmisz drużynę piłkarska czy jak? Bo o innej aletrnatywie innych ust przyssających sie do ciała w gromadnych ilościach ...hmmm...no jakos mi to trąci...no czym? Hmmm....
            • anna-pia Re: Innych usta, a ile tych ust??? 04.01.06, 13:03
              ale się czepnęłaś - nowoczesna kobieta ma prawo prowadzic bogate zycie
              seksualne i nie tylko
              pewnie zazdrościsz, co?
            • joda.kashmir edorka przepraszam ale to pomylka 04.01.06, 21:22
              chodzilo mi o usta smierdzace ryba lub czyms innyM a nie usta innych. moglas
              sie domyslic.
              do druzyny pilkarskiej to trzeba by chyba miec piersi tyle co maciora?
              • anna-pia drużyną piłkarską można chyba zająć się 04.01.06, 22:04
                po kolei?
                takie sobie snuję przypuszczenia...
          • kruffa Re: mirabelka 04.01.06, 10:45
            Ty żatrujesz z tym kwasem, prawda?
            Jesli nie, nie nie wiem z której bajki uciekłaś smile))

            Kruffa
            • yenna_m Re: mirabelka 04.01.06, 10:54
              pewnie chodzi o kwas borny czy jak mu tam

              moim zdaniem, jak ktos straszny esteta, to wystarczy woda i mydlo
              • moofka Re: mirabelka 04.01.06, 11:05
                yenna_m napisała:

                > pewnie chodzi o kwas borny czy jak mu tam
                _______________________
                solny chyba tongue_out
                • joda.kashmir Re: mirabelka 05.01.06, 12:19
                  moofka napisała:

                  > solny chyba tongue_out

                  nie nie wlasnie o borowy mi chodzilo.
                  solny to chyba zbyt mocno dziala?
    • marghe_72 Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:52
      wykluczyc wszelkie zapachowe pokarmy z diety

      ryzem ich, ryżem
      • kayah73 Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 21:56
        Ale fajowy temat, dawno sie tak nie usmialam smile
    • mijaczek smierdzi to i owszem,ale prowokacja!!! 03.01.06, 21:58

    • 76kitka Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 22:02
      trzeba dziecku myć ząbki, mój synek ma 19-cie miesięcy jest cały czas karmiony piersią i nigdy mi niczym biust nie smierdział.
      • annika-ja Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 04.01.06, 14:52
        wąchałaś? Nie wydawaj autorytatywnych sądów!
    • rafia Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 03.01.06, 22:07
      Myć się trzeba po rybie koniecznie, a po myciu perfiumować, i to koniecznie
      perfiumą od tatusia, spod choinki (perfiuma ofkors, nie tatuś). Higiena rzecz
      najważniejsza, bo jest przecież takie powiedzonko "myjcie się dziewczyny, bo nie
      znacie dnia, ani godziny". Wyobrażacie sobie, że (pomimo posiadania męża)
      spotykacie największą miłość swojego życia, opętuje was nagła namiętność, on
      rozrywa bluzkę, zdziera stanik, już, już ma zamiar dać nura w wasze biustwo, a
      tu zonk - śmierdząca riba...
    • marychna31 UWAŻAMY!!! (nt) 03.01.06, 22:11

      • nchyb My też uważamy... 04.01.06, 10:04
        Szczególnie jak nasz dzidziuś popija mlekiem śledzika z cebulką i setkę... smile
        • ledzeppelin3 Re: My też uważamy... 04.01.06, 10:39
          Nie żartuj droga jodo. Po prostu taka karmiąca mama zamiast walić rybą tylko z
          dołu, wali również z góry. Tatuś dzidzi ma jeden fetysz więcej.
          • aga55jaga Re: My też uważamy... 04.01.06, 11:13
            tak tak ledzeppelin3 fetyszy nigdy za dużo Mój kolega ze studiów zwykł mawiać
            mijając każdy slep rybny - Cześć dziewczynki
          • joda.kashmir Re: My też uważamy... 04.01.06, 21:25
            ledzeppelin3 napisała:

            > karmiąca mama zamiast walić rybą tylko z dołu, wali również z góry.

            zaskoczylas mnie ledzeppelin.
            zwykle kazdy wypowiada sie na podstawie wlasnych doswiadczen - czyzbys nie
            karmiac WALILA RYBA Z DOLU???
            • ledzeppelin3 Re: My też uważamy... 04.01.06, 22:19
              Wiesz, nie każdy wącha tylko swoją cipkę. Ja mam przyjemność obcować w pracy z
              wieloma.
              Co do mnie kwiatku to mogę ci przysłać swoje znoszone majteczki (podaj tylko
              adresik)-ocenisz sama.
              A skąd wiesz, że nie karmię? Interesujesz się mną, rybko?
              • dagmama Re: My też uważamy... 04.01.06, 22:27
                "Wiesz, nie każdy wącha tylko swoją cipkę. Ja mam przyjemność obcować w pracy z
                > wieloma."

                Jesteś ginekologiem?
                To prawda z tym zapachem ryby?

                • ledzeppelin3 Re: My też uważamy... 04.01.06, 22:33
                  Jestem chirurgiem proktologiemsmile Więc do cipki blisko. Ale mam za sobą pół roku
                  pracy na ginekologii (staż lekarski+ staż do chirurgii z ginekologii). Rybi
                  zapach jest charakterystyczny w przypadku infekcji bakteryjnych pochwy- wtedy
                  wydzielana jest charakterystyczna wydzielina z dużą zawartością puryn, co
                  powoiduje zapach rybi. No i częstow czasie krwawień- krew żylna jest
                  utleniana przez bakterie czego efektem jest rybi zapach.
              • joda.kashmir Re: My też uważamy... 04.01.06, 22:51
                ledzeppelin3 napisała:

                > Wiesz, nie każdy wącha tylko swoją cipkę.

                nie kazdy wacha nawet swoja

                > Co do mnie kwiatku to mogę ci przysłać swoje znoszone majteczki (podaj tylko
                > adresik)-ocenisz sama.

                odbierasz mnie jako osobe chora umyslowo? mam obcej osobie podac swoj adres?

                > A skąd wiesz, że nie karmię?

                a karmisz?

                > Interesujesz się mną, rybko?

                nie do tego stopnia zeby wachac twoje gacie...
                • ledzeppelin3 Re: My też uważamy... 04.01.06, 22:56
                  Ludzie robią różne dziwne rzeczy. Niektórzy długo przyglądają się swojej kupie,
                  zanim spuszczą wodę, inni wąchają cipki -trzeba się nieźle nagimnastykować.
                  Skoro jednak pytałaś o zapach mojej, czułam się w obowiązku sprawdzić. Trochę
                  mi przykro niszczyć tak piękną liczbę postów w tym wątku- 69- ale wrodzona
                  namiętność konwersacji zwycięża.
                  • czajkax2 Re: My też uważamy... 04.01.06, 23:21
                    O jezusicku, piklnie dyskusja sie rozwijasmile
                    joda jak chcesz to ja ci prześlę w słoiczku swojego pachnącego bączka. rybna
                    cycą niestety nie dysponuję,bo dziecko utelkowe,więc moze chcoiaz w ten sposób
                    wkupię się w łaskismile)
    • bea.bea Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 04.01.06, 11:27
      do restauracji wchodzi facet i prosi o kotleta schabowego....
      kelnerka po chwili przynosi mu danie...stawia na stole ...
      facet patrzy na kotlet i mówi.....prosze pani ten kotlet smierdzi rybą.....
      kelnerka zrobiła trzy kroki w tył i pyta....a teraz???

      pewnie karmiła piersią....a dziecko rybe jadło....smile))
      • dagmama Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 04.01.06, 11:38
        "Mój kolega ze studiów zwykł mawiać
        mijając każdy slep rybny - Cześć dziewczynki"

        Pewnie typ się onanizował w makrelę tak jak Portnoy w wątróbkę u Rotha. Tylko
        czy ości nie przeszkadzają?
        • falka32 Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 04.01.06, 15:04
          przepraszam,a jak wy technicznie wąchacie sobie biust???? Często to robicie?
          • agnieszka.lubicz Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 04.01.06, 15:11
            Nie umiesz sobie tego wyobrazic? Toc matki karmiace dlugo piersia z tych,
            co aplikuja cyca do gebulki dziecku i mowia, zeby za daleko nie odchodziło tongue_out
    • kosheen4 macie dobre serca, karmicie trolla... 04.01.06, 15:15

      • dagmama Re: macie dobre serca, karmicie trolla... 04.01.06, 17:28
        A czemu nie? Śmiesznie byłosmile
        Nawet myslałam, że będzie wątek 150 postów butelka/pierś albo karmienie w
        miejscach publicznych.
      • moofka Re: macie dobre serca, karmicie trolla... 04.01.06, 17:45
        my trola czy trol nas? smile
        mnie sie podoba, na pewno milszy taki wesolutki trol, niz jakies inne letnie
        miesiace wiecznie grzmiące tongue_out
        • edorka1 Re: macie dobre serca, karmicie trolla... 04.01.06, 21:23
          No popieram, fajny trolik. Obsiusiuje stołki wrabiając kolegów i śmierdzi rybką...i lubi dużo ust przyssanych ... przynajmniej jest zabawnie smile.
          • joda.kashmir Re: macie dobre serca, karmicie trolla... 04.01.06, 21:27
            edorka, a gdzie ja napisalam ze w ogole karmie piersia?
            co do druzyny pilkarskiej to wyjasnilam ci wyzej.
            • edorka1 Re: macie dobre serca, karmicie trolla... 04.01.06, 21:32
              Szczegóły nie mają znaczenia smile. Zabawnie jest i tyle - a o to Ci przecież chodziło kiedy zakładałaś wątek, prawda?
              • joda.kashmir ja tylko zapytalam 04.01.06, 21:52
                wywlekanie czyichs problemow z innego watku, szczegolnie bez zwiazku z tematem
                i spora doza zlosliwosci wydaja mi sie malo zabawne. przykro mi sie troche
                zrobilo.

                co do twojego poczucia humoru - przewrocilabys pewnie garbate dziecko na plecki
                i skrecala sie ze smiechu ze sie buja co? to by dopiero byla zabawa - kolysanie
                bez kolyski boki zrywac. moze by zasnelo w koncu.
                • edorka1 Re: ja tylko zapytalam 04.01.06, 21:55
                  Przestajesz być sympatycznym trollem, a stajesz się trollem frustratem. Szkoda sad.
                  • joda.kashmir Re: ja tylko zapytalam 04.01.06, 22:09
                    moze dlatego ze nie jestem trollem w ogole?
                    wiesz dosc ciezka sytuacja z tym krzeslem byla to moze troche przewrazliwiona
                    jestem...
                    nie przejmuj sie moze cos wymysle zeby cie rozsmieszyc wink
                    • edorka1 Re: ja tylko zapytalam 04.01.06, 22:11
                      Nie chciałam Ci sprawić przykrości smile.
                      • joda.kashmir Re: ja tylko zapytalam 04.01.06, 22:42
                        to dobrze. bo ja jestem wrazliwa i latwo mnie zranic...
                        pozdrawiam cieplutko!

                        Joda
    • wegatka Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 04.01.06, 21:29
      Takiego trolla to i ja chętnie pokarmię, może nawet cycą rybną wink Toć ten troll
      całkiem sympatyczny jest i krzywdy nikomu nie robi, to niech sobie podje, jak
      wygłodniał.
    • rhaenyra Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 07.04.13, 12:31
      big_grinbig_grinbig_grin
    • kerri31 Re: czy nie uważacie za niechlujstwo 07.04.13, 12:35
      Ahahhahahaha a to dobre, cycek śmierdzący rybą big_grin tongue_out
      To se zawsze umyć można, wagina też Ci rybą śmierdzi i myjesz....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka