05.01.06, 11:12
Co to znaczy ze kogos dilbel opetal?
Wierzycie w opetanie?
Znacie lub znaliscie kogos opetanego?
Czy czlowiek opetany sam sobie moze jakos pomoc czy zawsze potrzebny jest egzorcysta?

Poruszam ten temat z dwoch powodow:
1)Ksiadz podczas spowiedzi powiedzial ze dilbel mnie opental,ale wytlumaczylam sobie to w ten sposob ze uzyl takiej przenosni zeby uswiadomic mi rozmiar mojego grzechu bo gdybym faktycznie byla opetana nie weszlabym do kosciola a co dopiero spowiadala sie.
2)Moja znajoma nie wierzy w opetanie przez diabla...twierdzi ze jak ktos tak ma to jest to jakas choroba psychiczna...nie moze uwierzyc ze w 21 wieku ludzie wierza jeszcze w opetanie.

Co na ten temat sadziecie?
Obserwuj wątek
    • mojuda Re: Opętanie 05.01.06, 11:32
      wierze, spotkalam ludzi(ksiezy) ktorzy sie z tym spotkali..
      samemu z tego nie wyjdziesz.potrzebny ksiadz..
      bez twojego przyzwolenia nic ciebie nie opeta,zly musi miec ze tak powiem twoje
      przyzwolenie "zielone swiatlo"
      pozdrawiam

      --
      • 30martyna Re: Opętanie 05.01.06, 11:42
        Witajcie,
        Podpisuję się pod tym co powiedziała Mojuda. Dodam tylko, że byłam świadkiem
        jak w kościele szatan wychodził z człowieka - była to młoda włoszka, która
        razem z nami uczestniczyła we mszy świętej. Rzecz się działa w trakcie modlitwy
        o uzdrowienie duszy i ciała. Uważam, że nie jest to temat do śmiechu, ale też
        nie należy się bać - ja potraktowałam to na zasadzie cudu i dużo mi to
        doświadczenie dało.
        pozdrawiam serdecznie
        martyna
        • lola211 Re: Opętanie 05.01.06, 11:54
          MOzesz opisac to cudowne zjawisko?
    • lola211 Re: Opętanie 05.01.06, 11:32
      Mysle dokladnie tak jak Twoja znajoma, w zadne opetania nie wierze i tak samo
      sie dziwie.
    • oxygen100 Re: Opętanie 05.01.06, 11:36
      kiedys zdawalam egzamin z historii medycyny i tam w ksiazce
      Szumowskiego "historia medycyny" byl spory rozdzial o opetaniach i histeriach
      sredniowiecznych. Ale wiesz wtedy zabobon byl zakrojony na szeroka skale
      (zreszta teraz tez moznaby polemizowac na ten temat hehe)a straach przed
      diablem byl ogromny stad sie braly rozne psychozy. Ja bym tam sie nie
      przejmowala za bardzo slowami wielebnego bo i po co?? Poki nie wyplulas ksiadzu
      komunii sw. w twarz lub egzorcyst nie przylapal Cie kopulujacej z diablem nie
      masz sie czym przejmowacsmile)
      • chloe30 Re: Opętanie 05.01.06, 11:38
        Ale dlaczego ksiądz Ci tak powiedział? Tzn. nie mów mi swoich grzechów, tylko
        uchyl rąbka smile)))
      • mharrison Re: Opętanie 05.01.06, 11:48
        W obowiązującej w Polsce międzynarodowej klasyfikacji zaburzeń psychicznych i
        zaburzeń zachowania występuje kategoria "Trans i opętanie". "...Osoba działa
        tak, jakby była owładnięta przez inną osobowość, ducha, bóstwo czy siłę. Uwaga
        i świadomość mogą być zwężone, skoncentrowane jedynie na jednym czy dwóch
        aspektach najbliższego środowiska, często też występuje ograniczony,
        powtarzający się schemat ruchów, pozycji ciała i wypowiedzi".
        Włodzimierz Szyszkowski, ordynator III Kliniki Psychiatrycznej Instytutu
        Psychiatrii i Neurologii w Warszawie: - Poza kategorią "trans i opętanie" także
        chorzy na inne choroby, na przykład w schizofrenii, często mają
        przeświadczenie, że są opętani. Bywają jednak przypadki niejasne dla mnie.
        Pacjent odczuwa działanie obcych sił, a doznania te nie mają charakteru
        zdecydowanych urojeń i nie towarzyszą im inne typowe objawy choroby
        psychicznej, jak wycofanie społeczne czy zaburzenia emocjonalne.


        www.przyjaciele.org/pomoc/czytelnia.php?id=19
        Jeśli dziennikarka się nie zleniła i nie podała niesprawdzonych informacji, to
        nazwa "opętanie" nie dokonała swego żywota w średniowieczusmile

        Czekam z niecierpliwością na nowe zdjęcia dokumentujące zycie kociaka.
        • oxygen100 Re: Opętanie 05.01.06, 12:38
          maharrison pamietac jednak nalezy ze drzewiej opetane przez diabla (a epidemia
          ta rozszerzala sie nawet na cale klasztory) chcialy byc tak wlasnie
          postrzegane. Diabel ktory np. zawladnal cialem takiej nieszczesnicy powodowal
          ze wymiotowala kalem, ronymi przedmiotami, wykonywala sprosne ruchy cedzila
          cyniczne slowa itp... Pozniej okazywalo sie ze zza habitu wyrzucala bobki ktore
          sprytnie ukryc za pazucha potrafila. Lub diabel np. potrafil naczynia
          krwionosne w stygmaty rozne ukladac. Swoja droga zastanawiam sie tez czasem nad
          opetaniem bo nie wiedziec dlaczego czasem ludzie nie chca kolo mnie usiasc w
          autobusie. Czyzby zyly na moim czole tworzyly slodki napis "spie..j"? smile)
          Niemniej poki cialo w luk sie nie zegnie tak ze sila kilku ludzi wyprostowac
          nieboraczki nie moze mozna spokojnie uznac ze nie jest sie opetanym przez diabla
          • mharrison Re: Opętanie 05.01.06, 13:17
            >Czyzby zyly na moim czole tworzyly slodki napis "spie..j"? smile)

            Musisz jeszcze popracowac nad sobą.
            Samo "spie...j" się nie liczy. A gdzie "dziadu"?
            Jak się nie zmieści na czole, pomyśl o brodzie. Tylko co by symetrycznie byłosmile

            Rozwojem kota jestem zaś żywotnie zainteresowana. Obcując na codzień z dzikimi
            stworzeniami z lubością spoglądam na słodkie kociaki.
            • oxygen100 Re: Opętanie 05.01.06, 13:38
              no tak. Slodka kocina to ona BYLAsmile) Teraz dama jestw wieku dojrzewania
              pierwsza ruja bedzi eniebawem zapewne i franca nabrala takich panskich fum
              jakby byla od pieciu pokolen hrabina. A znalazlam ja na smietniku w krzakach
              gdy miala 3 dni wiec wzielam i mala zmije niemal na wlasnej piersi
              wyhodowalam smile) Teraz ma pol roku i nie da sie dotknac ani poglaskac jesli nie
              ma na to ochoty. Ta kota nie miauczy w ogole tylko warczy. Od razu jak jej sie
              cos nie podoba. Ostatanio byla chora ale to nie przeszkadzalo jej szpetnie
              pogryzc weta. Bo smial jasnie panienke zbadac i dac zastrzyksmile)) Ale i tak jest
              kochana chociaz juz nie moja (ale zostala w rodzinie bo u mojej siostry)
              • mharrison Re: Opętanie 06.01.06, 09:04
                Dziękuję za wnikliwy opis pięknej złośnicysmile
                Taki urok małej kocicy.

                PS. Obserwuj skąd jej wypadają bobkismile
      • kasia-78 Re: Opętanie 09.01.06, 11:17
        Co powiesz zatem na przypadki osob, ktore zostalu zakwalifikowane przez psychiatrow jako z cala pewnoscia zdrowe a ktore wykazuja przerazajace "nie z tej ziemi" zachowania ?
        Przypominam, ze przed egzorcyzmami *zawsze* dana osoba kierowana jest na badania aby *wykluczyc* ewentualnosc choroby.
    • triss_merigold6 ROTFL 05.01.06, 12:56
      "Matka Joanna od Aniołów" normalnie.wink
      Nie wierzę. Wierzę natomiast w schizy, które powodują przedziwne zachowania.
      • balba_77 Re: ROTFL 05.01.06, 13:27
        he he ostatnio oglądałam "Egzorcyzmy Emily Rose" (swoją drogą, zapowiadały się
        fajnie a skończły się byle jak wink) i też się nad tym zastanawiałam.
        Fakt faktem, że człowiek np. w ostrej psychozie jak najbardziej może wyglądać
        jak opętany. Choroby psychiczne są dosyć powszechne, a relacje o opętaniach
        zazwyczaj pochodzą raczej z krajów kiepściej rozwiniętych, więc może te całe
        historie o opętaniu to po prostu nieleczone przypadki najróżniejszych chorób
        psychicznych.
        Jestem ciekawa czy są takie przypadki kiedy człowiek zachowuje się jak opętany
        i lekarze są w stanie stwierdzić, że to nie choroba psychiczna ani manipulacja.
        Po coś w końcu się wysyła na badania psychiatryczne różnych kryminalistów i
        bada ich poczytalność. Są jakieś charakterystyczne zmiany u osoby chorej, które
        widać np. przy badaniu EEG? (kurcze zapomniałam jak się nazywa to badanie
        mózgu uncertain...
        echhh lepiej wrócę do pracy...
        • konsta-is-me Re: ROTFL 29.08.20, 19:47
          Przeciez to bez sensu.

          Jak lekarz moze przyznac ze to opetanie alno "to nie choroba tylko..."no wlasnie ,co ?
    • kalina_p jesli ktos wierzy w Boga, to i w szatana 05.01.06, 13:28
      a jesli w szatana, to i w opetanie.
      Albo wirzysz w te rzeczy, albo negujesz i nie wierzysz tymsamym w Boga.
      • mojuda Re: jesli ktos wierzy w Boga, to i w szatana 05.01.06, 13:42
        generalniw to jest sfera wiary ,wlasnie w BOga i w diabla ,tak jak pisze
        kalina..tego nie da sie wylumaczyc i opisac osobie ktora nie wierzy..nie da sie
        przeniesc na inna sfere tego co sie dzieje w sferze wiary(ducha), a wiara to
        poprostu stan łaski..a nie kosekwencja dowodow ,tlumaczenia badz przekonywaniasmile
        pozdrawiamsmile
      • konsta-is-me Re: jesli ktos wierzy w Boga, to i w szatana 29.08.20, 19:48
        W ktorego Boga?
        Opetanie wystepuje tez w hinduizmie np.
    • bea.bea Re: Opętanie 05.01.06, 13:50
      jestem świezo po filmie....egzorcyzmy emili ross....
      i wydaje mi sie , ze cos w tym jest...

      w zwiazku z praca która wykonuje , zdarza mi sie rozmawiac z księzmi...którzy
      raczej są za...

      pamietam do dzis opowieśc pewnego starszego wiekiem proboszcza , który opowiadał
      , ze kiedy był młodym wikariuszem wezwano go w nocy do ostatniego
      namaszczenia....poszedł , z drógim ksiedzem....jego szczęście..

      okazało sie , że bya to libacja i mało ich nie pobito...ale...
      kiedy rano przyszedł cięzko przerazony człowiek z tej własnie imprezy z ponowna
      prośbą...nie chcieli juz iść...człowiek błagał...poszli...

      udzielili ostatniego namaszczenia prowodyrowi nocnego kawału....
      zmarł...
      ksiadz mówił, ze zam strasznie sie przestraszył....
    • mamamonika Re: Opętanie 05.01.06, 13:57
      Trafiłaś na delikatnie mówiąc niemądrego księdza sad
      Co do samego zjawiska - wiele jest na ten temat głupich legend i bardzo złej
      tradycji (uznanie kogoś za opętanego wykorzystywano do różnych celów, czasami
      za "opętanych" brani byli poczciwi kliniczni wariaci) - mieszanka zabobonu,
      ciemnoty, nadużyć i... jednak strasznej i mrocznej tajemnicy. Bo ja osobiście
      wierzę, że coś jest na rzeczy...
    • binka28 Re: Opętanie 05.01.06, 15:13
      Zeby bylo jasne wcale nie boje sie ze jestem opetana przez diabla.Ksiadz tak powiedzial bo powiedzialam ze nie chodze co niedziele do kosciola,a to grzech smiertelny.

      Ja wierze ze czlowieka moze opetac jakas sila nieczysta ale przyznam sie ze nigdy takiego kogos nie spotkalam i malo na ten temat wiem.

      Dlatego poruszylam ta sprawe.
      • wojmarcel Re: Opętanie 05.01.06, 19:43
        Szatan może opętać
        Opętany może wchodzić do kościoła nic go wewnętrznie nie musi powstrzymywać ani
        przed spowiedzią, ani nawet przed Komunią Św.
        Zawsze potrzebny jest egzorcysta, może nim być każdy ważnie wyświęcony kapłan.
        Szatan rzadko opętuje, zawsze kusi a od wszystkich pokus chronią modlitwy
        Biblijne: np. Psalmy, albo zwykłe zawołanie: Odejdź ode mnie Szatanie, ale musi
        być wypowiedziane, nie wystarczy pomyśleć (Szatan to upadły anioł, a anioły nie
        znają myśli, zna je tylko Bóg)
        • mama_4latka Re: Opętanie 05.01.06, 20:18
          wojmarcel napisał:

          > Zawsze potrzebny jest egzorcysta, może nim być każdy ważnie wyświęcony
          kapłan.

          Chyba nie każdy? Przynajmniej tak można wywnioskować z poniższego tekstu
          (źródlo:www.egzorcyzmy.katolik.pl/):
          "Egzorcysta w Kościele katolickim to biskup albo mianowany przez niego kapłan,
          który posiada specjalny mandat do sprawowania egzorcyzmów. Powaga
          sakramentalium i charakter egzorcyzmu wymagają, by posługa egzorcystyczna nad
          opętanymi sprawowana była mocą specjalnego i wyraźnego zezwolenia miejscowego
          ordynariusza (zwykle biskupa diecezjalnego). Zezwolenia takiego udziela się na
          stałe lub doraźnie kapłanom odznaczającym się "pobożnością, wiedzą,
          roztropnością i nieskazitelnością życia, oraz specjalnie przygotowanym do tego
          zadania". (Zobacz: dokumenty Komisji ds. Dyscypliny Sakramentów ). Kapłani nie
          posiadający zezwolenia biskupa mogą modlić się modlitwą o uwolnienie danej
          osoby, która jednak nie stanowi egzorcyzmu uroczystego i nie zawiera formuł
          komunikowania się ze złym duchem. Egzorcysta w swojej posłudze kieruje się
          zalecaniami Rytuału rzymskiego, zdobytą wiedzą i własnym doświadczeniem."
          • wojmarcel Re: Opętanie 05.01.06, 21:41
            W nagłych przypadkach (koniecznościach) każdy kapłan może odprawić egzorcyzm.
            • wojmarcel Re: Opętanie 05.01.06, 21:48
              rzeczywiście jest to wtedy modlitwa o uwolnienie
      • kayah73 Re: Opętanie 10.01.06, 02:21
        Ksiadz sie powinien doedukowac troszke. Niechodzenie co niedziela do kosciola
        to nie jest grzech smiertelny (w religii rzymsko-katolickiej przynajmniej ).
    • agacz2905 Re: Opętanie 05.01.06, 21:02
      Jak najbardziej wierzę, choć na własnej skórze (chyba?) nie doświadczyłam.
      Uwazam, że jest to poważny temat i nie powinno się z niego drwić ani urządzać
      kpin. Nie oznacza to oczywiście, że wszędzie nalezy szukać szatana, ale...
      opętanie zdarza się chyba częściej niż sądzimy.
    • halszkabronstein Re: Opętanie 05.01.06, 21:58
      Ja myśle , że jak ktoś wierzy w takie mity i bajki to albo ma bujną wyobraznie
      albo naprawde powinien się udać do psychiatry i wszystko by było prostrze .
      Gdybym ja nagle zaczeła mieć wizje szatana,napoleona czy sokratesa nie
      omieszkałabym skorzystać ze zdobyczy współczesnej medycyny - cóż schizofrenia
      nie wybiera big_grin . Pozdrawiam wszystkich !

      Nie martw się - księża 'czasem' opowiadają różne dziwne rzeczy , jesteś
      normalna i tyle.
      • reszka2 Re: Opętanie 05.01.06, 22:23
        Schizofrenia to wbrew obiegowym mitom i bajkom to nie schizy i zwidy. To rozpad
        całej struktury osobowości, autyzm, niedostosowanie, spłycenie, stepienie
        afektu, anhedonia, dziwaczność zachowania, wycofanie się z kontaktów
        społecznych. Halucynowac można albo nie. Halucynowac można tez w chorobach
        innych od schizofrenii.
        Ale tak to sie juz utarło - wariat to wariat.
        • halszkabronstein Re: Opętanie 05.01.06, 23:39
          Czytaj uważniej co pisze ok? Mity i bajki to dla mnie opertanie a schizofrenia
          to może być przyczyna zachowań określanych przez niektórych jako opentanie.
          • reszka2 Re: Opętanie 06.01.06, 09:51
            halszka, jeszcze nie trafiłam na żaden z postów napisanych przez ciebie, który
            wart byłby dokładnego przeczytania, ale powyższa twoja wypowiedź jest jasna -
            odnośnie schizofrenii. I do tego sie odniosłam, nie do opętania, choc istnieje
            taka jednostka w klasyfikacji ICD10.
            • isma Re: Opętanie 06.01.06, 12:52
              Reszka, Halszka zna sie na konstytucji lepiej od prawnikow, a na chorobach
              lepiej od lekarzy wink)).
              • halszkabronstein Re: Opętanie 06.01.06, 16:43
                A w którym momencie pisze , że znam się na schizofrenii? Pisze tylko, ze nie
                wierze w opetanie a gdybym miała objawy np wizji szatana to udałabym się do
                psychiatry bo być może byłaby to schizofrenia.. no ale przecież wiesz lepiej co
                chciałam napisać , prawda...
            • halszkabronstein Re: Opętanie 06.01.06, 16:48
              Skoro nie czytasz ich uważnie to chyba nic dziwnego , ze ich nie rozumiesz...

              Ja nie opisuje objawów schizofrenii ,nie jestem psychiatrą , ale wiem , ze
              majac schizofrenie mozna mieć halucynacje i wizje wiec tak przyszło mi do
              głowy .
              W ramach sprostowania powtórze - gdybym miała jakieś wizje uznałabym je nie za
              opetanie ,tylko za jakas np chorobe w której powinien pomóc mi lekarz . Gdybym
              była ekspertem to być może nie musiałabym do nikogo iscwink.
      • kalina_p Re: Opętanie 05.01.06, 22:28
        jesli jestes ateistka, to maz swoja rację w tym, co piszesz.
        • mharrison Re: Opętanie 06.01.06, 09:06
          Z diabłem to i Kościół ma problem.
          Pamiętam artykuł zawierający statystyki (żródła nie pamiętam, ale nie były to
          NIE ani Racjonalista)o wierze księży w diabła, a raczej nikłej wierze
          oscylującej gdzieś wokół 30%.
          • malgog Re: Opętanie 06.01.06, 09:19
            chyba jednak wierzą w diabła ???

            lat temu bodajże 10 albo więcej, rekolekcje wielkopostne w Kościele Św.
            Stanisława Kostki na Żoliborzu (W-wa) prowadził ksiądz-specjalista od
            egzorcyzmów, którego nazwiska nie pamiętam
            przyjechał z jakiejś parafii w Polsce, był egzorcystą i specjalistą od opętań
            całe rekolekcje były poświęcone temu tematowi
            jak rozpoznać osobe opętaną,
            rozdawano modlitwy odmawiane nad osobą opętana

            rekolekcje były niesamowite, a ksiądz miał dar.....
            do kościoła przychodziły tłumy...
            • mharrison Re: Opętanie 06.01.06, 09:41
              Na Żoliborzu jest ksiądz "od egzoryczmów" - bardzo blisko parafii Św.
              Stanisława Kostki:
              www.przyjaciele.org/pomoc/czytelnia.php?id=19
              to że kilkudziesięciu ( www.psf.franciszkanie.pl/forum/viewtopic.php?
              t=547&sid=8a8d924e1a19dffb8b973d025ac8efbc ) księży zajmuje się egzorcyzmami
              nie wyklucza braku wiary w diabła przez innych.
              • malgog Re: Opętanie 06.01.06, 10:20
                ok
                niech sobie wierzą w co chcą
                ja wierzę
                na marginesie
                mój synek, kiedy przed snem nie chce odmawiać pacierza twierdzi uparcie od
                wielu miesięcy, że diabeł stojący obok łóżka namawia go do złego i nie pozwala
                mu spać
                mówi tak przekonująco...
                wierzyć ????
    • adsa_21 ja wierzę.. 06.01.06, 09:46
      skoro jest Bog to jest i diabel. A jak jest diabel to i opetanie jest mozliwe.
      W Bibli duzo jest takich przypadkow.
      • gonzia Dodam tylko... 06.01.06, 10:22
        że kiedyś mój bardzo inteligentny i niezwykle mądry proboszcz dla mnie i wielu
        moich znajomych autorytet stwierdził podczas jednej z nauk:
        "...najwiekszym sukcesem szatana jest wmówienie człowiekowi że szatan nie
        istnieje...."
        pozdrawiam
        G
        • lola211 Re: Dodam tylko... 06.01.06, 10:25
          Słyszalam ten tekst nieraz, Twoj proboszcz tego nie wymyslil, ot, utarte
          powiedzonko.
        • snajper55 Re: Dodam tylko... 30.08.20, 00:10
          gonzia napisała:

          > że kiedyś mój bardzo inteligentny i niezwykle mądry proboszcz dla mnie i wielu
          > moich znajomych autorytet stwierdził podczas jednej z nauk:
          > "...najwiekszym sukcesem szatana jest wmówienie człowiekowi że szatan nie
          > istnieje...."
          > pozdrawiam

          Największym sukcesem kościoła jest wmówienie ludziom, że bóg i szatan istnieją. Dzięki temu oszustwu cała armia ludzi żyje sobie dostatnio od stuleci nic nie robiąc.

          S.
    • oxygen100 Re: Opętanie 06.01.06, 10:29
      Ja wierze ze szatan istnieje. Przeciez kobiety za zdrade w piekle za wiatrak u
      belzebuba robiasmile)
    • 18_lipcowa Re: Opętanie 08.01.06, 13:23
      dobre, hehehe
    • niania40 Re: Opętanie 08.01.06, 13:53
      Prawda jest ze w chwili obecnej aktualne jest rozroznienie na schizofrenie i
      opetanie choc granica miedzy nimi bywa bardzo plynna.
      Nasz szpital psychatryczny wspolpracuje z ksiedzem egzorcysta, ktory bywa
      wzywany czesto na prosbe rodzin, ale bywa ze i wierzacych lekarzy.
      Wspolczesna, medyczna literatura fachowa rowniez roznicuje opetanie i schizofrenie.
      Milym Paniom, ktore tak szydza z tego zabobonu przypominam - "Sa rzeczy na
      niebie i ziemi, o ktorych nie snilo sie filozofom." oraz ze "medrca szkielko i
      oko..."
      I te wysmiewane przez Was egzorcyzmy pomogly wrocic do normalnego zycia wielu
      osobom, podczas gdy wielomiesieczne starania psychiatrow i leki nie zdaly sie na
      nic.
      A tak na wszelki wypadek, zeby nikt mi nie imputowal, ze wychowalam sie na
      wiosze zabitej dechami(szkoda) i z trudem skonczylam podstawowke, to:
      - nie jestem katoliczka,
      - zdalam mature,
      - IQ mam troszke powyzej normywink,
      - wychowalam sie i mieszkam w duzym miescie,
      - interesuje sie troche psychologia.
      Bardzo latwo zaprzeczac istnieniu czegos, z czym sie nigdy nie mialo do
      czynienia, ale to nie uprawnia do drwienia z kogos, kto ma inne doswiadczenia.
      • mamaemmy Re: Opętanie 08.01.06, 14:54
        niania40 napisała:



        > Bardzo latwo zaprzeczac istnieniu czegos, z czym sie nigdy nie mialo do
        > czynienia,

        Dokładnie,ale to norma na forach internetowych.
        Jak ktoś ma pojęcie o szpitalu psychiatrycznym,miał tam praktyki,odwiedzał,ma
        znajomego egzorcyste,WIDZIAŁ opętanie a także dla porównania widział objawy
        różnych psychoz i
        schizofrenii,może coś powiedzieć na ten tematsmileJest "lekka" różnica między
        jednym a drugim.

        Egzorcyzmy są od lat stosowaną metodą.A i tak zawsze znajdą się ludzie,którzy
        nie uwierzą w żadne opętania i wszystko podepną pod choroby psychicznesmile

        Ale ksiądz na Twojej spowiedzi nieco przesadził,skoro po jednej spowiedzi dał
        Ci taką diagnozęsmile

        A druga sprawa-NAWET jeśli byłabyś opętana,mogłabyś wejść do kościoła.
    • mamalgosia Re: Opętanie 08.01.06, 19:43
      binka28 napisała:

      > Co to znaczy ze kogos dilbel opetal?
      To znaczy, że przejął kontrolę nad jego wolną wolą


      > Wierzycie w opetanie?
      Tu nie ma nic do wierzenia


      > Znacie lub znaliscie kogos opetanego?
      Osobiście nie

      > Czy czlowiek opetany sam sobie moze jakos pomoc czy zawsze potrzebny jest
      egzor
      > cysta?
      sam nie może sobie pomóc. Można zapobiegać



      > 1)Ksiadz podczas spowiedzi powiedzial ze dilbel mnie opental,ale
      wytlumaczylam
      > sobie to w ten sposob ze uzyl takiej przenosni zeby uswiadomic mi rozmiar
      mojeg
      > o grzechu

      Zgadzam się z Tobą

      > 2)Moja znajoma nie wierzy w opetanie przez diabla...twierdzi ze jak ktos tak
      ma
      > to jest to jakas choroba psychiczna...
      Oczywiście może być i tak. Opętanie jest jednak rzadziej spotykane, niż choroby
      psychiczne
    • zebra12 Wierzę, widziałam 08.01.06, 20:26
      Tak, tak. Jeśli wierzymy w Boga, ale tak naprawdę, to musimy wierzyć i w
      szatana. Jeśli możemy być napełnieni Duchem Święteym i i opętani. To proste i
      logiczne. Problem, czy wierzymy w Boga... Sama widziałam opętanych, modliłam
      się o uwolnienie. To wcale nie jest zabawne!
      • triss_merigold6 Niezabawne 08.01.06, 20:36
        Oglądałam "Egzorcystę". Faktycznie film nie był zabawny.
        • sowa_hu_hu bardzo mało zabawne... 08.01.06, 21:33
          ogldałam egzorcyste juz dawno a dzisiaj egzorcysmy mary rose - nie wiem
          dokładnie w ktorym sie to roku działo ale sdzc po strojach i samochodach nie tak
          dawno...
          boje sie , boje sie jak cholera...
          ale to prawda - takie obrazy uświadamiaj istnienie - BOGA!
    • sowa_hu_hu skasujcie ten watek 08.01.06, 21:47
      bo ja sie normalnie boje sad
      cały czas mi sie rzuca w oczy to jedno słowo brrr
      • maczo_bombalina Re: skasujcie ten watek 10.01.06, 01:38
        Tu sie nie ma co bać - tu sie trzeba modlić.
    • pysio8 Re: Opętanie- cenne info 09.01.06, 10:09
      Raczej nie kasujcie tego tematu, ponieważ zostały już podane cenne namiary - w
      Warszawie w środy przy ul. Czarnieckiego 15 odprawiane jest nabożeństwo z
      egzorcyzmem.

      Przy ul. Bednarskiej 28/30 mieści się Ośrodek Pomocy Psychologicznej
      Stowarzyszenia Psychologów Chrzescijańskich i Caritas - przyjmują
      psychoterapeuci, psychiatrzy i księża.
      • guderianka Re: Opętanie- cenne info 09.01.06, 14:50
        tia...
        mój eks byl opetany...
    • matkamichala Re: Opętanie 09.01.06, 11:56
      opetanie (przez złe duchy) zdarza sie wszedzie tam,gdzie ludzie wiezra w ich istnienie- dla kogos kto w nic nie wierzy bedzie to obled lub dowolna choroba psychiczna, dla katolikow szatan, a dla np. indian jakis zly mannitou... egzorcyzmy i wyganianie zlego ducha tez jest obecne wszedzie-logiczne, a na marginesie- k.katolicki np. w nauce swojej potepia tzw. medytacje- bo ich zasada jest "otwarcie umyslu" a dla osoby niewprawnej moze sie to zle skonczyc,npopetaniem (zdarza sie nawet wsrod zakonnic!) to tak jakby otworzyc drzwi mieszkania i isc spac- nigdy nie wiadomo kto nam wtedy wejdzie do mieszkania i zbroi...nie wszystko zauwazymy po takiej wizycie,a jesli wlazl spryciarz,he?mozemy nawet nie zauwazyc,ze wogóle był...
    • julia246 Bzdury, i proszę mi tu Sowy nie straszyć;)) n/t 09.01.06, 18:25

      • matkamichala Sowa taka strachliwa? 09.01.06, 18:30


        • jan4kow4 [...] 29.08.20, 16:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • aerra Re: Sowa taka strachliwa? 29.08.20, 17:12
            Twój lekarz wie, że odstawiłeś leki?
            • default Re: Sowa taka strachliwa? 29.08.20, 17:19
              Oj, chyba nie, bo juz byłby tam z kaftanemi sanitariuszami wink
    • szarsz Re: Opętanie 29.08.20, 19:51
      Jakie to było kiedyś fascynujące forum...
      • majenkir Re: Opętanie 29.08.20, 20:18
        Prawda? Az sie łezka w oku zakrecila sad
      • mus_tang1 Re: Opętanie 29.08.20, 20:59
        A wiesz, tak patrzę: guderianka
        I sobie myślę, dawno nie pisała.
        A później data 2006smile
        • mus_tang1 Re: Opętanie 29.08.20, 21:03
          A dla zainteresowanych tematem polecę książkę wywiad Terlikowskiego (wiem, wiem) z księdzem Piotrem Glasem. Naprawdę zmienia optykę smile
    • bib24 Re: Opętanie 29.08.20, 20:34
      uważam, ze religia robi wodę z mózgu i im szybciej się z kościołą tym lepiej.
    • alba27 Re: Opętanie 29.08.20, 20:49
      Ja nie wiem. Raczej nie wierzę w szatana, a jak dopuszczam myśl że nie ma czegoś takiego jak opętanie to sobie przypominam o przypadkach kiedy ludzie w transie zaczynają mówić w językach, których nigdy się nie uczyli. I to już stanowi dla mnie zagadkę.
      • premeda Re: Opętanie 30.08.20, 00:06
        Dziwne jest to, że zawsze mówią starożytnym, tu już prędzej reinkarnację bym obstawiała.
    • niktmadry Re: Opętanie 29.08.20, 22:45
      Polecam KS. Piotra Glas... A najbardziej film dostępny na YT Demony Seksu lub konferencje Co mówi szatan na egzorcyzmach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka