18_lipcowa
10.01.06, 19:31
Poprzednią Galę czy Na żywo czytałam w jakiejś poczekalni, teraz na onecie
natrafiłam na to.
gala.onet.pl/0,1304192,1,tematy.html
Nie sądzicie że to epatowanie nieszczęsciem, ta walka na okładkach gazet, te
żale, oskarżenia Państwa Wiśniewskich są z lekka żenujące?
Nigdy mi ani ona ani on nie przeszkadzali, nie kupowałam gazet z nimi, nie
oglądałam ich w TV ale ostatnio to aż cięzko nie zauważyć, bo wszędzie albo
Michał z rozpaczą w oczach i z dziećmi, za chwilę Mandaryna to samo.
Troche wydaje mi się że sami sobie ten los zgotowali, bo nie czaję jak można
rozmawiać z jeszcze obecnym mężem na łamach gazet zamiast w domu...