mamaamelki2
29.03.06, 00:30
Przed 9 miesiącami pojawiła się w naszym życiu córcia i wtedy skończyła się
moja wiara w to, że kiedykolwiek mój mąż, z własnej inicjatywy mi pomoże,
albo zauważy, że opiekując się 24 godziny na dobę maleństwem mogę być
wykończona! Czytałam w gazetach artykuły o wspaniałych tatusiach i
zastanawiałam się czy tylko ja mam takiego pecha? Czy wszyscy pozostali
tatusiowe to naprawdę tacy wspaniali mężczyźni?